Gość: Przemo IP: *.net 25.01.07, 11:35 kosmiczny tenis Federera..dziś on był na innej planecie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stary tenisista Australian Open: Federer rozgromił Roddicka IP: *.tpnet.pl 25.01.07, 11:38 Roger pokazał geniusz tenisa! W pewnym momencie nie wiadomo było, czy to on jest taki świetny, czy Rodick taki słaby. Miałem odczucie, że Andy wygrał mecz z Rogerem na aukcji internetowej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miodzio Re: Australian Open: Federer - najlepszy w histori IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:32 czy jest najlepszy w historii? Czy on w formie (czyli dziś :)) i jakaś inna gwiazda z historii w formie, miała by z nim szanse? Jak myślicie? pzdr tapety4u.xx.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) Nie mialby sznasy... IP: 81.144.219.* 25.01.07, 14:09 Odpowiadajac na twoje pytanie: nie mialby z nim szansy nikt w historii tenisa. W BBC (John Lloyd) i Australian Open Radio (Craig Willis) powiedzieli ze nigdy nie widzieli wyzszego standardu tenisa w zyciu - oni wiedza co mowia. To nie Roddick byl slaby - Federer jest po prostiu poza zasiegiem obecnyh i wszystkich innych w hiostorii. Zaden Connors, McEnroe czy nawet Sampras. Jezeli Federer nie bedzie mial kontuzji wkrotce pobije (bez problemu) rekord Samprasa (14 GS). Poezja. Do tego skromny i mily gosc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity kto wygra AO mężczyzn? 25.01.07, 14:51 Fernando Gonzalez według mnie, tylko najpierw musi uporać się z Haasem;) ale jak juz sie upora to potem, grając na luzie, stuknie Rogera i spowoduje trochę ożywienia w męskim tenisie:) taki jest mój skromny typ:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: Nie mialby sznasy... IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.07, 15:33 Federer jest poza zasiegiem, jednak Roddick tez jest slaby. I co jeszcze gorsze dla niego latwy do rozpracowania. Ciagle to ustawianie sie na forhand i to slabo mu wychodzi. Jedynie po mocnym kacie. Nic wiecej. Gonzalez by Andy'ego dzisiaj rozbil do zera w kazdym secie jakby grali obaj w tym samym stylu. Naprawde az przykro oglada sie gre Roddicka. Juz Dawidienko jest wiekszym wirtuozem tenisa, nie mowiac juz o solidnosci w grze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Australian Open: Federer rozgromił Roddicka IP: *.chello.pl 25.01.07, 11:41 Szok, po prostu szok. Poezja i... brak mi słów. Ja Go uwielbiam, ale nie wiedziałam, że może grać aż tak... Odpowiedz Link Zgłoś
planeta123 Re: Australian Open: Federer rozgromił Roddicka 25.01.07, 11:47 Doskonalosc nad doskonaloscia. Jak zaczyna rysowac przebieg pilek to dech zapiera. GENIUSZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzieki Niemu tenis znowu jest piekny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Australian Open: Federer rozgromił Roddicka IP: *.promax.media.pl 25.01.07, 11:53 Zgadzam sie.Roger forever.....Dla niektorych jest to nudne, ale ja mysle , że to jest doskonale...A Roddick?...Szkoda gadac, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski To tylko bardzo dobry tenisista,... IP: 61.68.162.* 25.01.07, 17:43 A NIE ZADEN GENIUSZ.W sporcie nie mozna byc geniuszem.Czlowiek moze uprawiac sport tylko przez kilkanascie lat swojego zycia, a prawdziwy geniusz w danej dziedzinie nauki czy sztuki pozostaje nim do konca swoich dni(Einstein, Leonardo da Vinci, Archimedes... ). Nie naduzywajcie slowa GENIUSZ,bo obrazacie tych wspanialych ludzi, dzieki ktorym nie jestescie dzis w epoce kamienia lupanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: sprawdz co oznacza słowo geniusz IP: *.chello.pl 25.01.07, 18:00 w Słowniku najlepiej. Ludzie mają różne talenty- nie wiem czy wiesz, ale np. w matematyce największe odkrycia naukowe robi się przed 35. A potem - tak samo jak sportowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgh Re: sprawdz co oznacza słowo geniusz IP: *.kam.pl 25.01.07, 18:18 nie jest to prawdą,wybitni naukowcy doskonale pracuja nawet po 70,pokaz mi sportowca po 70 odnoszacego sukcesy-nie ma takich a ja ci moge wymienic dziesiatki matematykow,fizykow,itp po 70 z wielkimi osiagnieciami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: sprawdz co oznacza słowo geniusz IP: *.chello.pl 25.01.07, 18:28 Hugh ale z odkryciami? Pewnie, że pracują, są uznani ale to już pokłosie osiągnięć i doświadczenia. A po karierze sportowej można mieć trenerską i pracować po 70-tce:-) Oczywistym jest, że nauka popycha ludzkość do przodu, a sport jest tylko "igrzyskiem". Ale przeca tak pięknym.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Newton i Leibniz byli starsi... IP: 61.68.162.* 25.01.07, 18:38 kiedy stworzyli rachunek calkowy,Gauss odkrywal przed i po 35 roku zycia,Banach stworzyl swoja przestrzen po 40 -tce...NIE MAEUDZ WIEC, DOBRY CZLOWIEKU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Newton i Leibniz byli starsi... IP: *.chello.pl 25.01.07, 18:55 I kto tutaj marudzi:-) Pogadaj z matematykami:-) Gauss- który to wiek? Podobnie Newton i Leibnitz Banach podstawy swojej teorii stworzył przed 30! w 1922 kiedy opublikowano jego doktorat miał 30 lat! Na UJ, większość najlepszych matematyków ma habilitację przed 35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Ja mowie o geniuszach... IP: 61.68.162.* 25.01.07, 19:08 i ich osiagnieciach,a nie o habilitacjach jakichs 'najlepszych' matematykow z UJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Ja mowie o geniuszach... IP: *.chello.pl 25.01.07, 19:11 ha- nie rozumiesz. Habilitacje robi się na odkryciach. Nie rozumiesz słowa geniusz- dla Ciebie są to badacze sprzed 300 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Geniusz pozostanie grniuszem... IP: 61.68.162.* 25.01.07, 19:27 a ja ostatnio o zadnym genialnym osiagnieciu Polakow z Krakowa nie slyszalem, widocznie musieli miec jakiea niepolskie nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Niech ci z UJ zostawia te 'odkrycia' w spokoju... IP: 61.68.162.* 25.01.07, 19:58 l niech na nich nic nie robia, bo znowu cos spieprza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Niech ci z UJ zostawia te 'odkrycia' w spokoj IP: *.chello.pl 25.01.07, 20:12 O a co Ty Matematyk jesteś? czy ignorant, przekonany o tym,że wie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Nie bede sie tlumaczyl Ewuni.... IP: 61.68.171.* 26.01.07, 04:30 kim jestem i czym sie zajmuje,ale matematyka stanowi podstawe moich zainteresowan i tego , czym sie zajmuje.Obecne osiagniecia Polakow w NATEMATYCE nie wzbudzaja entuzjazmu,w porownaniu z Rosjanami, sytuacja zblizona jest do tej w tenisie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Wielki mecz Federera!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:42 FEDERER vs RODDICK 6 - 4, 6 - 0, 6 - 2. Zapierający dech w piersiach koncert gry Szwajcara. Grał jak natchniony. To było coś absolutnie niezwykłego. Federer w wydaniu arcymistrzowskim. W głowie się nie mieści, co on zrobił z Roddickiem. Jak to u licha nazwać? Bądź co bądź Amerykanin to jednak bardzo dobry tenisista, a nie jakiś podrzędny chłystek. Federer ośmieszył go wprost i strasznie upokorzył. Prawdziwa rzeź niewiniątka. Na nic zdały się buńczuczne zapowiedzi Andy'ego. Roddick bezradny jak dziecko i bliski obłędu. Nic nie był w stanie zrobić, dosłownie nic. Federer nie miał żadnej litości. Wydaje się zresztą, że Roger podbechtywany ostatnimi przechwałkami Roddicka postanowił po prostu przypomnieć mu jego miejsce w szeregu. Set pierwszy - od razu Amerykanin przełamany. Czwarty gem: kilka błędów Federera (jego jedyny słaby gem w meczu), strata odrobiona. 2-2. Roddick rozochocony, musiał pomyśleć coś w rodzaju "złapałem byka za rogi". Do 4-4 jeszcze równo idą, choć już widać, kto rządzi. Gem dziewiąty: "zabawa przy siatce", Roddick przełamany, później serwis Szwajcara, wygrany do zera (as na koniec). 6 - 4. Set drugi - Andy zaczyna od 30-0 i ... lawina ruszyła. Cztery kolejne piłki dla Szwajcara (ostatnie dwie coraz bardziej zdenerwowany Roddick wyrzuca) i jest przełamanie. Później swój serwis do zera, a za chwilę serwis Roddicka wygrany do zera(!!!). Już 3-0 dla Rogera. I 15-0. To już 13 z rzędu punktów Federera - seria niebywała. Wreszcie punkt dla rywala (Szwajcar w siatkę). Ale nokautujący popis trwa dalej, po trzecim przełamaniu jest 5-0, a set wygrany 6 - 0(!!!). Gdzieś w końcu drugiego seta komentujący w Eurosporcie (razem z Lechem Sidorem) Witold Domański rzuca: "To się nazywa wybijanie Roddickowi tenisa z głowy". Set trzeci - Federer nie zwalnia, od razu zabiera serwis. 1-0. Gem drugi: 30- 30. Roddick zostaje okrutnie przegoniony po korcie (40-30), potem as Szwajcara i 2-0. Federer wygrał 11 (SŁOWNIE: JEDENAŚCIE!!!) gemów z rzędu. W głowie się nie mieści, na tym poziomie gry niebywałe. Wreszcie Andy wygrywa gema. Ale Roger nie zamierza przedłużać: swój serwis, przełamanie i znów swój serwis. 5-1. Jeszcze gem dla pupila Connorsa, a potem Federer kończy przy własnym podaniu. 6 - 2. Osiemdziesiąt i kilka minut i pozamiatane. Przeciwnik finałowy (raczej Gonzalez niż Haas, ale zobaczymy, mecz w piątek) może odetchnąć z ulgą, że nie trafiło na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neolit Po prostu niewiarygodne! IP: *.2a.pl 25.01.07, 12:57 To co z Roddickiem zrobil Roger to po prostu demolka. Przejechal sie po nim jak Tir. Poezja tenisa i czapki z glow! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Wielki mecz- wielka historia tenisa IP: *.chello.pl 25.01.07, 12:59 Niesamowite... chcę to widzieć raz jeszcze... Andy- coż, świetny tenisista- potrafi przecież wygrać z każdym, tylko nie z Rogerem. Też tak myślę, że Roger się wkurzył z deczka- coraz częściej mówiono, że Andy jest tuż tuż,zwłaszcza po tej przegranej pokazówce- śmiem dziś twierdzić, że Fed to zrobił specjalnie, żeby uśpić A Roda... Connors na końcu już był rozluźniony- wiedział, że nic się nie da zrobić. Smutek Andyiego- okropnie przygnębiający... zrozumiał, że zawsze był i jest słabszy- a Jego ambicje są duże... No cóż, trudno urodzić się w czasach największego tenisisty w historii. Kiedyś, pół forum mnie skrytykowało, że powiedziałam, ze Fed będzie najlepszym tenisistą w historii. Tak bedzie- tak jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapracowany a wy nie w pracy?! IP: *.szczecin.uw.gov.pl 25.01.07, 13:06 a wy nie w pracy?! jakim cudem obejrzeliście ten mecz, kiedy ludzie muszą pracować?! macie odbiorniki w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: a wolnych zawodów brak? IP: *.chello.pl 25.01.07, 13:08 Hej, a wolny zawód(no "pół wolny") możemy wykonywać? A może choroba? A może jedno i drugie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: a wolnych zawodów brak? IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.07, 16:16 A po co sie w ogole tlumaczysz? Moze zazdrosci, to nie jego sprawa. Jak juz ktos widzial mecz (z roznych przyczyn od chorobwego poprzez przerwe w nauce do bezrobocia wlacznie) to tutaj chodzi aby o tych meczach podyskutowac. Tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: a wolnych zawodów brak? IP: *.chello.pl 25.01.07, 16:28 Ee gdzie tam od razu tłumaczę:-) Zapytał- odpowiedzialam:-) Hurra Roger:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) Ja slucham w pracy na zywo (w AO Radio) IP: 81.144.219.* 25.01.07, 14:12 G'day mate! Craig Willis rules! The best coverage ever!!! www.australianopen.com/en_AU/interactive/radio/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sajmon_p Re: Wielki mecz Federera!!! IP: 212.160.172.* 25.01.07, 13:00 Niestety od 7:30 do 15:30 pracuję i w związku z tym nie mogłem zobaczyć meczu na żywo, czego niezmiernie żałuję. Po tym wygranym finale turnieju pokazowego miałem malutkie nadzieję, że podobny sukces Roddick będzie w stanie powtórzyć w AO... Jak do tej pory Federer wygrywał wszystkie poprezednie mecze bez straty seta, a Amerykanin niemiłosiernie męczył się z Anicicem co sugerowało zwycięstwo Szwajcara. Jednak sam wynik pojedynku jest dla mnie OGROMNYM zaskoczeniem. To rzeczywiście musiała być masakra... Roddick pod okiem Connorsa gra coraz lepiej, dopracował swój serwis a mimo to był bezradny w starciu z Federerem. Może dziś obejrzę powtórkę w Euro Sporcie... W takim układzie końcowe zwycięstwo numeru jeden w męskim tenisie jest już raczej pewne. Moim zdaniem spotka się on z Gonzalesem i może odda mu 1 honorowego seta ;) Tak na pocieszenie, żeby uhonorować finanlistę ;) Właśnie tak się zastanawiam czy nie postawić jakiś drobnych pieniążków na Federera na jego zwycięstwo 3:1 na Chilijczykiem ;) P.S. Nie wyobrażam sobie, że Haas wymęczony dotychczasowymi meczami byłby w stanie pokonać doskonale dysponowanego Gonzalesa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Wielki mecz Federera!!! IP: 157.158.10.* 25.01.07, 13:09 dzięki powtórne za opis, chyba umrę, że tego nie widziałam. Jestem fanką od prawie zawsze (2000 r) Rogera, ale lubię też Roddicka i moim zdaniem, za całą poprawę (niewątpliwą moim zdaniem) swojej gry, nie "zasłużył" na taki wynik. Rozumiem jednak, że Roger musiał tak grać - daj palec i wiadomo co, a z tą koncentracją też wiadomo, jest i nie ma, a wtedy równia pochyła. Jutro niestety też nie zobaczę meczu Gonzalesa z Hassem. Liczę jeszcze raz na Twoją wspaniałomyślność. Twoje komentarze są znakomite, czuje się "temperaturę" meczu. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Australian Open: Federer rozgromił Roddicka 25.01.07, 13:10 widziałem kawałki meczu Gonzalesa z Nadalem i zrobił na mnie duże wrażenie nie wiem jak było do konca ze zdrowiem Rafy w tym meczu, bo lekarz sie przy nim krecił ale tak bezradnego na korcie to go jeszcze nie widziałem mam nadzieję że Fernando puknie Haasa a potem postawi się Federerowi:) ma kilka solidnych argumentów żeby sie przeciwstawić, w tym serwis Odpowiedz Link Zgłoś
wawak Ale Paryża ciągle brak... 25.01.07, 13:56 .. przypominam fanom Rogera. Tylko jeden tenisista w zawodowej historii tej dyscypliny wygrał wszystkie turnieje wiekoszlemowe. Ten tenisista zakonczył niestety kariere podczas ostatniego US Open. Jedynie Andre nawiazywał równą walkę z Fedrerem (kto pamięta finał US Open 2005 ten wie co mam na myśli). Gdyby Andre miał trochę mniej lat przewaga wspaniałego Rogera nie byłaby tak bezwględna. Federer jest genialny, ale nie porywa tłumów jak boski Andre. Nie zapominajcie o nim tak szybko... Pozdro dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) Zobaczymy co powiesz o Federer za kilka lat IP: 81.144.219.* 25.01.07, 14:22 To ze Andre wygral wszystkie 4 nie znaczy ze byl (jest) lepszy od Federera. Federer zreszta nie zakonczyl jeszcze kariery... I ja jestem pewien ze wygra RG (moze nawet w tym roku). Plus Andree nie jest jedynym, ktory wygral wszystkie szlemy: "He is one of only five male players to have won all four Grand Slam singles events during his career": en.wikipedia.org/wiki/Agassi Rod Laver zrobil to tez i to tego samego roku (1962)!!!. I tutaj zagadka dla ciebie - kim sa pozostali 3 gracze, ktorzy tego dokonali? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: Zobaczymy co powiesz o Federer za kilka lat IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.07, 15:34 Eee tam i tak Sampras przebijal ich wszystkich :D Odpowiedz Link Zgłoś
wawak Re: Zobaczymy co powiesz o Federer za kilka lat 26.01.07, 00:04 W erze tenisa zawodowego Agassi jest jedynym, który wygrał wszystkie turnieje wielkoszlemowe. Tenis zawodowy, to era tenisa open. Małe wyjaśnienie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Ale Paryża ciągle brak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:53 Zawodowa historia dyscypliny zaczyna się w 68r, a Rod Laver powtórzył swój sukces w 1969, więc niestety kula w płot :). Odpowiedz Link Zgłoś
planeta123 Re: Ale Paryża ciągle brak... 25.01.07, 15:41 Nadal byl kontrolowany 20 razy przez komisje dopingowa w zeszlym roku, ostatni raz w domu na swieta. Stad opadl z sil. Zdrowy to on jest, dlatego uzywa roznych metod. Niby kontuzja itd. Ja mysle, ze w tym roku Roger wygra RG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski ...i bedzie brakowac. IP: 61.68.169.* 25.01.07, 16:41 Federer podpadl mi dzisiaj ze swoja udawana skromnoscia i kretynskimi wypowiedziami, ZE ZASZOKOWANY JEST SOBA SAMYM.I na niego'ZNAJDZIE SIE KIJ',PREDZEJ NIZ ON PRZYPUSZCZA.Najlepszym tenisista naszych czasow byl i bedzie Pete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: ...i bedzie brakowac. IP: *.chello.pl 25.01.07, 16:59 aaa zobaczymy! Na razie Pete górą w szlemach, ale dopóki Fed gra, to... Ja twierdzę, że Fed jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: ...i bedzie brakowac. IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.07, 17:07 Tez twierdze ze Sampras byl lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kami Depresja Roddicka.... IP: 62.233.164.* 25.01.07, 13:55 który to już raz ograny przez Rogera??? www.foto-tel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbych Australian Open: Federer rozgromił Roddicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:12 Chyba nie ma 100% faworytów. Federer też nie wygra ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Australian Open nie wygra? IP: *.chello.pl 25.01.07, 14:22 Czego nie wygra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski : Australian Open . IP: 61.68.162.* 25.01.07, 17:03 Sodowka juz peacuje w jego glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: : Australian Open . IP: *.chello.pl 25.01.07, 18:02 Może w Twojej by "peacowała"? Siedzisz w Jego głowie? Czy kontestujesz dla kontestowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Fsderer ponizal .Roddicka... IP: 61.68.162.* 25.01.07, 18:57 nie musial tego robic ...i bez tego by wygral.Yo jest juz wlasnie aodowka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Fsderer ponizal .Roddicka... IP: *.chello.pl 25.01.07, 19:02 Poniżał? W jaki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski : Fsderer 'bil lezacego' IP: 61.68.162.* 25.01.07, 19:44 ...to bardzo nieladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: hahha że jak? IP: *.chello.pl 25.01.07, 20:15 Jak to bił leżącego? Co to znaczy? W sporcie?? Kopanie leżącego może mieć miejsce w sporcie kontaktowym. Nie lepiej napisać, że kibicujesz A-Rodowi Widze kolego, ze Ty widzisz świat jakoś zupełnie inaczej. I sensu dyskutować z Tobą nie ma:-) Szkoda czasu:-) Ale pozdrawiam serdecznie tak czy siak. Masz kosmiczne poglądy ale co tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Australian Open: Federer rozgromił Roddicka IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.07, 15:01 Tak jak myslalem. Same ustawianie sie na forhand w przypadku lzejszych troche pilek przeciwnika i bicie tylko pod katem nie pomoglo. Federer wiedzial,ze Roddick tylko z tych forhandow ma szanse zakanczac pod mocnym katem, bo jednak te jego uderzenia sa slabe.Juz nie mowie o tym,ze po wiekszej sitce Andy poprostu nie umie takiego czegos skonczyc. Z gory wiec Federer przyjmowal pozycje taka i celowo prowokowal przeciwnika. Coz Andy i tak za daleko zaszedl z tak malo urozmaiconym repertuarem zagran. Z tego zawodnika juz nic wiecej sie nie da wycisnac Odpowiedz Link Zgłoś