Gość: hjr
IP: *.icpnet.pl
12.05.03, 19:11
Może żądanie zmian na stanowisku trenerskim po dwóch miesiącach
rozgrywek jest zbyt krótkowzroczne, ale krótki wzrok muszą mieć
również ci, którzy nie dostrzegają bliskości dna tabeli. Przy
układzie spotkań jaki ma Lech, baraże wydają się niemal pewne.
Teraz na zmianę trenera już za późno, ale można mieć do zarządu
pretensje o zatrudnienie tego teoretyka. Chyba, że w strategii
na następne sezony wkalkulowaliśmy już pobyt w II lidze?