Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    I co myślicie o drafcie?

    IP: *.gov.pl 28.06.03, 10:28
    Interesujący draft, trzeba przyznać. Generalna uwaga; choć długo pisano
    inaczej, sporo w nim talentu – chyba więcej niż w zeszłym roku. Parę uwag:

    Najwięksi zwycięzcy: Pistons, Cavs, Nuggets, Celtics, Knicks (dziwne,
    prawda? ;-)), Suns, może Sonics.

    Znaki zapytania (wybory czytelne dopiero w zestawieniu dopiero z późniejszymi
    ruchami, co w przypadku Bucks już się zaczęło): Grizzlies, Bucks, Warriors.

    Najwięksi przegrani: Bulls, Blazers, Spurs (ale oni wzmocnią się oczywiście
    przez FA), Clippers.

    Największa niespodzianka: oczywiście Lampe w II rundzie przez to zamieszanie
    z jego kontraktem z Realem (jeden powód więcej, by nie znosić Realu ;-)).
    Przyjemna strona tego to fani NYK wiwatujący na jego cześć, a już teraz na
    wyrost okrzykujacy go gwiazdą, a nawet franchise player (żeby tylko te
    oczekiwania go nie przerosły, a drapieżne nowojorskie media nie rozszarpały).
    A Knicks mają podobno zaoferować mu kontrakt jak z I rundy, żeby mógł
    pozwolić sobie na buyout (który jednak podobno istnieje) i możliwie szybko
    przejść do NBA. Z kolei Szewczyk w przebudowujących się Bucks będzie słabszy
    finansowo, ale nawet w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o grę; mniejsze
    oczekiwania, a łatwiej zdobyć playing time. 3 Polaków w NBA i rośnie –
    odliczamy dalej. :-)

    I osobno o moich Lakers:
    Z młodego Waltona jestem dość zadowolony, bo sam postulowałem wybór SF tej
    klasy, tylko innego: ale Diawa sprytnie złowili wcześniej Hawks, a Chriapa
    wycofał się z draftu. Potencjału gwiazdy nie ma, ale powinien być od razu
    przydatny, jak i inny college senior – Cook. Tu uczucia mam bardziej
    mieszane, bo jego wybór to w praktyce bye, bye dla Horry’ego. Szkoda, Rob,
    ale z drugiej strony – to było 2 na 38 za 3, nieprawdaż? W sumie mocne cztery
    plus dla Mitcha. Teraz czas na FA!

    Pzdr
    Obserwuj wątek
      • Gość: calagan Re: I co myślicie o drafcie? IP: *.acn.pl 30.06.03, 11:56
        Gość portalu: Wilt napisał(a):

        > Interesujący draft, trzeba przyznać. Generalna uwaga; choć długo pisano
        > inaczej, sporo w nim talentu – chyba więcej niż w zeszłym roku.

        Tez mam takie wrazenie. A poglebilo je przetasowanie w koncowce pierwszej
        rundy, gdzie paru graczy spadlo do drugiej rundy, a kilku awansowalo (w
        porownaniu do mock draftow).


        >
        > Najwięksi zwycięzcy: Pistons, Cavs, Nuggets, Celtics, Knicks (dziwne,
        > prawda? ;-)), Suns, może Sonics.
        >

        Mam watpliwosci tylko odnosnie Celtics. Z pozostalym raczej sie zgodze. Moze
        dodalbym Raptors. A Knicks tylko dlatego, ze wzieli Macka.


        > Znaki zapytania (wybory czytelne dopiero w zestawieniu dopiero z
        późniejszymi
        > ruchami, co w przypadku Bucks już się zaczęło): Grizzlies, Bucks, Warriors.
        >
        > Najwięksi przegrani: Bulls, Blazers, Spurs (ale oni wzmocnią się oczywiście
        > przez FA), Clippers.

        Spurs bym nie wpisywal, choc mieli mozliwosc inteligentnego wzmocnienia sie.
        Ale z braku przymusu odpuscili, a z Suns kiedys sobie odbija pick. Wybor
        Clippers logiczny, ale co ten koles demonstruje to nie wiem.


        >
        > Największa niespodzianka: oczywiście Lampe w II rundzie przez to zamieszanie
        > z jego kontraktem z Realem (jeden powód więcej, by nie znosić Realu ;-)).

        Zabilbym na jego miejscu agenta. Wytargowac buyout i nie raczyc tego oglosic.
        Kretyn.


        > Przyjemna strona tego to fani NYK wiwatujący na jego cześć, a już teraz na
        > wyrost okrzykujacy go gwiazdą, a nawet franchise player (żeby tylko te
        > oczekiwania go nie przerosły, a drapieżne nowojorskie media nie
        rozszarpały).
        > A Knicks mają podobno zaoferować mu kontrakt jak z I rundy, żeby mógł
        > pozwolić sobie na buyout (który jednak podobno istnieje) i możliwie szybko
        > przejść do NBA.

        I fajnie. Moze NBA wroci na ekraty TV. Ponoc Polsat sie interesuje. Wolalbym
        TVN, bo tamci na platforme wladuja to.


        > I osobno o moich Lakers:
        > Z młodego Waltona jestem dość zadowolony, bo sam postulowałem wybór SF tej
        > klasy, tylko innego: ale Diawa sprytnie złowili wcześniej Hawks, a Chriapa
        > wycofał się z draftu.

        Ponoc inteligentny, dobrze czytajacy gre i swietnie podajacy, czyli to co
        tygrysy (czyt. Jackson) lubia najbardziej.


        , jak i inny college senior – Cook. Tu uczucia mam bardziej
        > mieszane, bo jego wybór to w praktyce bye, bye dla Horry’ego. Szkoda, Rob
        > ,
        > ale z drugiej strony – to było 2 na 38 za 3, nieprawdaż? W sumie mocne cz
        > tery
        > plus dla Mitcha.

        Ja jestem zawiedziony, ze Macka nie wzieli. Nawet jakby teraz nie przybyl, to
        za 2 lata jak znalazl. Inwestycja w przyszlosc bez obciazania tegorocznego
        budzetu. Z nr 24 mozna trafic zwyklego wyrobnika, a o Lampe mowiono, ze jednak
        cos tam potrafi. Co im szkodzilo zaryzykowac?


        Teraz czas na FA!

        No, oby Kup dobrze popracowal, bo zaczynja chodzic sluchy jak to nasi kolejni
        potencjalni FA ida wszedzie, ale nie do LA. Payton - nikle szanse. PJ Brown -
        tez chyba nie. Howard - ????
        • Gość: Wilt O drafcie i Lakers IP: *.gov.pl 04.07.03, 11:46
          No, wreszcie ktos się odezwał. ;-)

          Gość portalu: calagan napisał(a):

          > Mam watpliwosci tylko odnosnie Celtics. Z pozostalym raczej sie zgodze. Moze
          > dodalbym Raptors. A Knicks tylko dlatego, ze wzieli Macka.

          A Cavs wzięli „tylko” LeBrona… Dobra, żartuję :-).
          W Raptors już VC „przywitał” Bosha mówiąc prasie, że wolałby weterana. Ja z
          kolei po namyśle do zwycięzców dodałbym Magic.

          > Spurs bym nie wpisywal, choc mieli mozliwosc inteligentnego wzmocnienia sie.

          Skoro się nie wzmocnili ani o jotę w tegorocznym drafcie, to nazywam ich jego
          przegranymi – choć wiadomo, że przy FA odbiją to sobie z nawiązką.

          > Ale z braku przymusu odpuscili, a z Suns kiedys sobie odbija pick. Wybor
          > Clippers logiczny, ale co ten koles demonstruje to nie wiem.

          Który: Kaman czy Sofo? Bo ja stawiam na Sofo; o Kamanie podobał mi się tekst
          Simmonsa, że ma szansę stac się drugim Chrisem Mihmem, z dyskretną domieszką
          Curtisa Borchardta. :-)

          > Zabilbym na jego miejscu agenta. Wytargowac buyout i nie raczyc tego
          oglosic.
          > Kretyn.

          Niestety, FIBA ogłosiła coś innego… Winą agenta (oprócz tego, że nie ma
          kontaktów – ale to trzeba było wziąć lepszego) było przede wszystkim to, że
          Maciek pokazał się zbyt niewielu drużynom. Taki Pavlovic to miał… 22 workouty!
          I jest w I rundzie, choć znacznie mniej obiecujący od Polaka.

          > I fajnie. Moze NBA wroci na ekraty TV. Ponoc Polsat sie interesuje. Wolalbym
          > TVN, bo tamci na platforme wladuja to.

          Obawiam się, że co do sportu TVN inwestuje teraz tylko w Strong Mana.

          > Ja jestem zawiedziony, ze Macka nie wzieli. Nawet jakby teraz nie przybyl,
          to
          > za 2 lata jak znalazl. Inwestycja w przyszlosc bez obciazania tegorocznego
          > budzetu. Z nr 24 mozna trafic zwyklego wyrobnika, a o Lampe mowiono, ze
          jednak
          > cos tam potrafi. Co im szkodzilo zaryzykowac?

          Dlatego też miałem mieszane uczucia: z jednej strony potrzebujemy pomocy teraz,
          a z drugiej przydałby się dobry „projekt”. Wziąłbym więc pół na pół: 1 gracza
          dojrzałego i jednego nastolatka. Biorąc pod uwagę, jak potoczył się draft:
          najchętniej z nr 24 wciąż Cooka, a z 32 – Sofo. Sorry, Maciek, ale graczy
          twojej klasy – wysokich shooterów - jest teraz wielu, a Shortsanitis to
          naprawdę wyjątek; wbrew niektórym plotkom już teraz ma 208 cm (w butach, ale
          tak wszyscy liczą w NBA), imponującą rozpiętości rąk i waży prawie 140 kilo,
          więc nawet jeśli nic nie urośnie, i tak będzie w stanie spokojnie grac na
          centrze! Po 2006 r. or so można by nawet myśleć o zastąpieniu nim Shaqa; rzecz
          jasna nie co do klasy, ale co do roli w zespole.

          > No, oby Kup dobrze popracowal, bo zaczynja chodzic sluchy jak to nasi
          kolejni
          > potencjalni FA ida wszedzie, ale nie do LA. Payton - nikle szanse. PJ Brown -
          > tez chyba nie. Howard - ????

          Payton najchętniej chciałby sign and trade i pensji zaczynającej się od 8 mln –
          ale może się przeliczyć, bo nawet zaciskający wreszcie pasa Blazers tyle mu nie
          dadzą. Więcej kasy niż MLE dadzą mu jedynie Bucks – tylko wtedy o mistrzostwie
          może zapomnieć. Agent PJ Browna powiedział, że jego klient wart jest więcej niż
          MLE; jeśli to było serio, to bye bye. Wtedy patrzymy na Howarda, który na pewno
          będzie dostępny za MLE, albo - mimo całego ryzyka z tym związanego – na
          Malone’a, który był w końcu pierwszym FA odwiedzającym teraz Lakers (a Mavs
          wolą od niego Zo, w czym zresztą nic dziwnego; bardziej potrzebują C, nie PF).
          Ale o gościach tej klasy dyskutowaliśmy już długo i namiętnie przed trade
          deadline. Teraz chciałbym wspomnieć o nabytkach możliwych za veteran minimum
          (według czytanych przeze mnie „capologists” podobno minor exception wydaliśmy
          ostatnio na Shawa i teraz go nie mamy; ale minimum to i tak niewiele mniej,
          przynajmniej dla starszych).

          Gracze niscy (tu widzę sporo korzystnych tanich nabytków – dobrze się składy,
          kiedy MLE najprawdopodobniej pójdzie na post player). Mój scenariusz marzeń:

          A. Daniels na miejsce Shawa – niezwykle atletyczny i dynamiczny combo guard,
          niezły w obronie i już z doświadczeniem w playoffs. Mogą go podkupic Magic za
          większą kwotę, ale można mu nieformalnie obiecać później wyższy kontrakt – jak
          i innym młodym rozpatrywanym tu zawodnikom. Możliwa alternatywa: E. Strickland.
          Bimbo Coles tylko w ostateczności.

          T. Lue na miejsce Pargo – powrót Małego, którego nikomu przedstawiać nie
          trzeba. Trochę kasy zarobił męcząc się w Wizards, więc może znów zechce poczuć
          blask mistrzowskiej chwały. Okoliczność sprzyjająca; Wizards celują w Speedy
          Claxtona (którego tu nie wymieniam, bo motywacji nie ma, żeby w LA grać za
          minimum; pierścień już ma). Boykinsa w tej kategorii z kolei nie wymieniam, bo
          najprawdopodobniej GSW stracą Arenasa i wtedy jemu zaoferują więcej.

          Shooter z ławki – nasza 3. w kolejności potrzeba po PF/backup C i PG. Tu na 1.
          miejscu postawiłbym Piatkowskiego, który zresztą aż się pali do gry w Lakers, a
          tuż za nim J. Barry’ego. Może być nawet Peeler – w każdym razie snajper
          potrzebny. W razie pozyskania takiego, Rush byłby z kolei właściwie
          niepotrzebny i – wyjątkowo idąc pod prąd trendu odmładzania zespołu – można by
          go oddać w jakimś sign and trade.

          Wśród graczy wysokich widzę mniej okazji za minimum. T. Hill trochę za stary
          (jaki i Grant, który zapowiada, że chętnie wróciłby do Lakers; a guzik, trzeba
          było wracac, kiedy był na to czas!), Coleman za drogi… Pozostają nazwiska typu
          Popeye Jonesa, LaPhonso Ellisa, J. Moiso i Stepanii (ci młodsi - ciekawsi). Co
          interesujące, LAL podobno kontaktowało się już z Seattle w sprawie Drobnjaka,
          który bylby nietypowym wyborem; zmiennik Shaqa, ale wzmacniający siłę ognia za
          3. Ja osobiście byłbym za pozyskaniem bardziej klasycznego C: może S. Williamsa
          (zna trójkąty), może Willisa, ale najchętniej starego znajomego E. Campbella
          (żeby tylko był w formie i w ogóle chciał grać za minimum).

          Zobaczymy, ile z tego wszystkiego się ziści, ale na razie wiadomo jedno:
          Lakersi są tak agresywni w ściąganiu FA, jak nie byli chyba od 1996. Czyli coś
          naprawdę powinno wyjść…

          Pzdr
          • Gość: calagan Re: O drafcie i Lakers IP: *.acn.pl 04.07.03, 12:24
            Gość portalu: Wilt napisał(a):

            > No, wreszcie ktos się odezwał. ;-)
            >

            Jak to wreszcie. Napisalem z tydzien temu ;-)).

            > W Raptors już VC „przywitał” Bosha mówiąc prasie, że wolałby wetera
            > na.

            I po takim tekscie oddalbym go z miejsca do Knicks za Spree.


            > > Spurs bym nie wpisywal, choc mieli mozliwosc inteligentnego wzmocnienia s
            > ie.
            >
            > Skoro się nie wzmocnili ani o jotę w tegorocznym drafcie, to nazywam ich
            jego
            > przegranymi – choć wiadomo, że przy FA odbiją to sobie z nawiązką.

            Tyz prawda.


            >
            > > Ale z braku przymusu odpuscili, a z Suns kiedys sobie odbija pick. Wybor
            > > Clippers logiczny, ale co ten koles demonstruje to nie wiem.
            >
            > Który: Kaman czy Sofo? Bo ja stawiam na Sofo; o Kamanie podobał mi się tekst
            > Simmonsa, że ma szansę stac się drugim Chrisem Mihmem, z dyskretną domieszką
            > Curtisa Borchardta. :-)

            Obydwaj. Ostatnio centrzy sa bardzo chybionymi inwestycjami. Poza Yao i Timem
            generalnie zawod, lub dlugie oczekiwanie na przecietne wyniki (Olo). Sofo moze
            i ma warunki itp, ale czy sie rozwinie? Od kogo bedzie sie uczyl?


            >
            > > Zabilbym na jego miejscu agenta. Wytargowac buyout i nie raczyc tego
            > oglosic.
            > > Kretyn.
            >
            > Niestety, FIBA ogłosiła coś innego… Winą agenta (oprócz tego, że nie ma
            > kontaktów – ale to trzeba było wziąć lepszego) było przede wszystkim to,
            > że
            > Maciek pokazał się zbyt niewielu drużynom.

            No tak, ale Maciek typowany byl na pierwsza 10, a Pavlovic na koniec
            pierwszej rundy. On musial sie pokazac, a o Macku sporo sie mowilo.


            > > I fajnie. Moze NBA wroci na ekraty TV. Ponoc Polsat sie interesuje. Wolal
            > bym
            > > TVN, bo tamci na platforme wladuja to.
            >
            > Obawiam się, że co do sportu TVN inwestuje teraz tylko w Strong Mana.

            Ponoc jednak chca bardziej sie rozwinac. Negocjuja w sprawie skrutow ligi
            pilkarskiej z C+. Moze i NBA wezma (maja doswiadczenie). Tyle, ze drugi kanal
            sportowy Polsatu straszy.


            > Dlatego też miałem mieszane uczucia: z jednej strony potrzebujemy pomocy
            teraz,
            >
            > a z drugiej przydałby się dobry „projekt”. Wziąłbym więc pół na pół
            > : 1 gracza
            > dojrzałego i jednego nastolatka. Biorąc pod uwagę, jak potoczył się draft:
            > najchętniej z nr 24 wciąż Cooka, a z 32 – Sofo.

            Ciekawie sie czyta oceny draftu Lakers. Jedni oceniaja, ze dobrze, a inni, ze
            glupoty. I albo dostajemy B, albo D.


            Sorry, Maciek, ale graczy
            >
            > twojej klasy – wysokich shooterów - jest teraz wielu, a Shortsanitis to
            > naprawdę wyjątek; wbrew niektórym plotkom już teraz ma 208 cm (w butach, ale
            > tak wszyscy liczą w NBA), imponującą rozpiętości rąk i waży prawie 140
            kilo,
            > więc nawet jeśli nic nie urośnie, i tak będzie w stanie spokojnie grac na
            > centrze! Po 2006 r. or so można by nawet myśleć o zastąpieniu nim Shaqa;
            rzecz
            > jasna nie co do klasy, ale co do roli w zespole.

            Dla nas byoby to jeszcze o tyle dobre, ze przy Shaq nauczylby sie
            wykorzystywac odpowiednio ta mase.


            > Payton najchętniej chciałby sign and trade i pensji zaczynającej się od 8
            mln &
            > #8211;
            > ale może się przeliczyć, bo nawet zaciskający wreszcie pasa Blazers tyle mu
            nie
            >
            > dadzą. Więcej kasy niż MLE dadzą mu jedynie Bucks – tylko wtedy o mistrzo
            > stwie
            > może zapomnieć.

            No nie wiem. Czytalem, ze pare klubow mysli o nim. A kase maja. Nasz klopot
            polega na tym, ze nie mamy czasu zeby go zmiekczyc czekaniem. Jak nie on to
            lecimy dalej.


            Agent PJ Browna powiedział, że jego klient wart jest więcej niż
            >
            > MLE; jeśli to było serio, to bye bye.

            Ale kto mu da? Jesli SAS nie zlapia Kidda, to postaraja sie o jakiegos
            Branda, O`Neala lub Brada Millera.


            Wtedy patrzymy na Howarda, który na pewno
            >
            > będzie dostępny za MLE,

            A wcale niekoniecznie. Ale zobaczymy.


            albo - mimo całego ryzyka z tym związanego – na
            > Malone’a, który był w końcu pierwszym FA odwiedzającym teraz Lakers (a Ma
            > vs
            > wolą od niego Zo, w czym zresztą nic dziwnego; bardziej potrzebują C, nie
            PF).

            LA Times dzisiaj powial optymizmem sugerujac, ze Malone przyjdzie za male
            exeption (moim zdaniem mamy je nawet jak rok temu uzywalismy, przeciez MLE tez
            uzylismy rok temu na George`a). Ciekawe by to bylo.
            A i jeszcze jedno. Horrego mozna bylo sprzedac z jego kontraktem tak aby nowy
            klub wykorzystal klauzule - przynajmniej tak napisali w Daily News.


            > Gracze niscy (tu widzę sporo korzystnych tanich nabytków – dobrze się skł
            > ady,
            > kiedy MLE najprawdopodobniej pójdzie na post player). Mój scenariusz marzeń:
            >
            > A. Daniels na miejsce Shawa – niezwykle atletyczny i dynamiczny combo gua
            > rd,
            > niezły w obronie i już z doświadczeniem w playoffs. Mogą go podkupic Magic
            za
            > większą kwotę, ale można mu nieformalnie obiecać później wyższy kontrakt –
            > ; jak
            > i innym młodym rozpatrywanym tu zawodnikom. Możliwa alternatywa: E.
            Strickland.
            >
            > Bimbo Coles tylko w ostateczności.

            Fajny, ale nie wierze, ze uda sie go scignac - za dobry na taka kase.
            Strickland bylby ciekawy. Coles - wole juz Pargo.


            >
            > T. Lue na miejsce Pargo – powrót Małego, którego nikomu przedstawiać nie
            > trzeba. Trochę kasy zarobił męcząc się w Wizards, więc może znów zechce
            poczuć
            > blask mistrzowskiej chwały. Okoliczność sprzyjająca; Wizards celują w Speedy
            > Claxtona (którego tu nie wymieniam, bo motywacji nie ma, żeby w LA grać za
            > minimum; pierścień już ma). Boykinsa w tej kategorii z kolei nie wymieniam,
            bo
            > najprawdopodobniej GSW stracą Arenasa i wtedy jemu zaoferują więcej.

            Lue - moze byc. Boykins? Nie. Moze starego Stricklanda z Minn?


            >
            > Shooter z ławki – nasza 3. w kolejności potrzeba po PF/backup C i PG. Tu
            > na 1.
            > miejscu postawiłbym Piatkowskiego, który zresztą aż się pali do gry w
            Lakers, a
            >
            > tuż za nim J. Barry’ego. Może być nawet Peeler – w każdym razie sna
            > jper
            > potrzebny. W razie pozyskania takiego, Rush byłby z kolei właściwie
            > niepotrzebny i – wyjątkowo idąc pod prąd trendu odmładzania zespołu ̵
            > 1; można by
            > go oddać w jakimś sign and trade.

            Zostaw Rusha w spokoju. Daj mu pograc. Peeler ma wazny kontrakt (chyba).
            Piatkowski, Barry - OK.


            > Pozostają nazwiska
            > typu
            > Popeye Jonesa, LaPhonso Ellisa, J. Moiso i Stepanii (ci młodsi - ciekawsi).

            Jones i Moiso sa ciekawi. Reszta juz nie.


            Co
            >
            > interesujące, LAL podobno kontaktowało się już z Seattle w sprawie
            Drobnjaka,
            > który bylby nietypowym wyborem; zmiennik Shaqa, ale wzmacniający siłę ognia
            za
            > 3.

            Taktyka na Duncana - wyciagnac z pod kosza?


            Ja osobiście byłbym za pozyskaniem bardziej klasycznego C: może S. Williamsa
            >
            > (zna trójkąty),

            Slabo ostatnio gra.


            może Willisa, ale najchętniej starego znajomego E. Campbella
            > (żeby tylko był w formie i w ogóle chciał grać za minimum).

            Willis - bylby ciekawy, Campbell - jestem za.


            >
            > Zobaczymy, ile z tego wszystkiego się ziści, ale na razie wiadomo jedno:
            > Lakersi są tak agresywni w ściąganiu FA, jak nie byli chyba od 1996. Czyli
            coś
            > naprawdę powinno wyjść…

            Oby nie bylo brazowe i smierdzace ;-))).
            • Gość: Wilt Re: O drafcie i Lakers IP: *.gov.pl 10.07.03, 15:54
              Gość portalu: calagan napisał(a):

              > Gość portalu: Wilt napisał(a):
              >
              > > No, wreszcie ktos się odezwał. ;-)
              > >
              >
              > Jak to wreszcie. Napisalem z tydzien temu ;-)).

              Co tydzień to ja piszę, a w międzyczasie tylko Ty się odezwałeś (ale dobrze, że
              potem i inni).

              >
              > > W Raptors już VC „przywitał” Bosha mówiąc prasie, że wolałby w
              > etera
              > > na.
              >
              > I po takim tekscie oddalbym go z miejsca do Knicks za Spree.

              Knicks chyba by wzięli ;-).

              > Obydwaj. Ostatnio centrzy sa bardzo chybionymi inwestycjami. Poza Yao i
              Timem
              > generalnie zawod, lub dlugie oczekiwanie na przecietne wyniki (Olo). Sofo
              moze
              > i ma warunki itp, ale czy sie rozwinie? Od kogo bedzie sie uczyl?

              W najgorszym razie rozwinie się tak jak Olowokandi – i tak w obecnych warunkach
              jeden z najlepszych C – ale ma więcej chęci do gry i chyba talentu.

              > No tak, ale Maciek typowany byl na pierwsza 10, a Pavlovic na koniec
              > pierwszej rundy. On musial sie pokazac, a o Macku sporo sie mowilo.

              Morał, że nigdy nie można być pewnym i zawsze trzeba próbować innych
              możliwości.

              > > > I fajnie. Moze NBA wroci na ekraty TV. Ponoc Polsat sie interesuje.
              > Wolal
              > > bym
              > > > TVN, bo tamci na platforme wladuja to.
              > >
              > > Obawiam się, że co do sportu TVN inwestuje teraz tylko w Strong Mana.
              >
              > Ponoc jednak chca bardziej sie rozwinac. Negocjuja w sprawie skrutow ligi
              > pilkarskiej z C+. Moze i NBA wezma (maja doswiadczenie). Tyle, ze drugi kanal
              > sportowy Polsatu straszy.

              Wiesz, zdesperowany kupiłbym nawet wtedy dekoder (przynajmniej w płatnej TV
              byłoby więcej meczów, bo w bezpłatnej nie wierzę w więcej niż 1 w tygodniu).

              > Ciekawie sie czyta oceny draftu Lakers. Jedni oceniaja, ze dobrze, a inni,
              ze
              > glupoty. I albo dostajemy B, albo D.

              A to muszę przyznać, że D sobie nie przypominam, tylko właśnie w granicach B.

              > Agent PJ Browna powiedział, że jego klient wart jest więcej niż
              > >
              > > MLE; jeśli to było serio, to bye bye.
              >
              > Ale kto mu da? Jesli SAS nie zlapia Kidda, to postaraja sie o jakiegos
              > Branda, O`Neala lub Brada Millera.

              Dadzą mu macierzyści Hornets. O Spurs pisałem do Jabola – wbrew pozorom tez
              mogą celować w takiego Browna.

              >
              > Wtedy patrzymy na Howarda, który na pewno
              > >
              > > będzie dostępny za MLE,
              >
              > A wcale niekoniecznie.

              Na 99%.

              > LA Times dzisiaj powial optymizmem sugerujac, ze Malone przyjdzie za male
              > exeption (moim zdaniem mamy je nawet jak rok temu uzywalismy, przeciez MLE
              tez
              > uzylismy rok temu na George`a). Ciekawe by to bylo.
              > A i jeszcze jedno. Horrego mozna bylo sprzedac z jego kontraktem tak aby
              nowy
              > klub wykorzystal klauzule - przynajmniej tak napisali w Daily News.

              Na to już za późno (a zresztą Rob się trochę obraził). O Wielkich Wieściach
              napiszę osobno.

              > Strickland bylby ciekawy. Coles - wole juz Pargo.

              O Colesie, jak i Stricklandzie, wspominałem z uwagi na defensywę.

              >
              > Lue - moze byc. Boykins? Nie. Moze starego Stricklanda z Minn?
              >

              Jego raczej nie do defensywy…a Boykins to świetny gracz z ławki – ale w nowej
              sytuacji już mniej potrzebny i jeśłi już, to w tej kategorii zostawimy Lue,
              który bardzo obiecująco zaczął ligę letnią.

              > Zostaw Rusha w spokoju. Daj mu pograc. Peeler ma wazny kontrakt (chyba).
              > Piatkowski, Barry - OK.

              Peelera właśnie zwolnili Bucks, jak przewidywano. Ja mogę dać Rushowi pograć,
              tylko po prostu w mojej koncepcji jest już 5 obrońców i szósty się nie mieści,
              tym bardziej spełniający identyczne zadania jak Piatkowski (tak samo wybór
              Cooka był gwoździem do trumny Horry’ego, przynajmniej na starym kontrakcie).

              > Co
              > >
              > > interesujące, LAL podobno kontaktowało się już z Seattle w sprawie
              > Drobnjaka,
              > > który bylby nietypowym wyborem; zmiennik Shaqa, ale wzmacniający siłę ogni
              > a
              > za
              > > 3.
              >
              > Taktyka na Duncana - wyciagnac z pod kosza?

              Gdyby był na tyle dobry w ataku – byłoby świetnie.

              >
              > Ja osobiście byłbym za pozyskaniem bardziej klasycznego C: może S. Williamsa
              > >
              > > (zna trójkąty),
              >
              > Slabo ostatnio gra.

              Właśnie w playoffs z Suns nieźle sobie radził (oczywiście jak na role player).

              > > Zobaczymy, ile z tego wszystkiego się ziści, ale na razie wiadomo jedno:
              > > Lakersi są tak agresywni w ściąganiu FA, jak nie byli chyba od 1996. Czyli
              >
              > coś
              > > naprawdę powinno wyjść…
              >
              > Oby nie bylo brazowe i smierdzace ;-))).

              No wiesz, rasisto? ;-) Payton i Malone może i są ciemnobrązowi, ale śmierdzą
              najwyżej tuż po meczu i przed prysznicem.

              Pzdr
              • Gość: calagan Re: O drafcie i Lakers IP: *.acn.pl 11.07.03, 12:10
                Gość portalu: Wilt napisał(a):

                > >
                > > Jak to wreszcie. Napisalem z tydzien temu ;-)).
                >
                > Co tydzień to ja piszę, a w międzyczasie tylko Ty się odezwałeś (ale dobrze,
                że
                >
                > potem i inni).

                Na innych nie ma rady. Niestety tych znajacych sie troche na rzeczy jest
                niewielu.


                >
                > >
                > > > W Raptors już VC „przywitał” Bosha mówiąc prasie, że wola
                > łby w
                > > etera
                > > > na.
                > >
                > > I po takim tekscie oddalbym go z miejsca do Knicks za Spree.
                >
                > Knicks chyba by wzięli ;-).

                I powiem Ci, ze wszystkim wyszloby to na zdrowie.


                >
                > > Obydwaj. Ostatnio centrzy sa bardzo chybionymi inwestycjami. Poza Yao i
                > Timem
                > > generalnie zawod, lub dlugie oczekiwanie na przecietne wyniki (Olo). Sofo
                > moze
                > > i ma warunki itp, ale czy sie rozwinie? Od kogo bedzie sie uczyl?
                >
                > W najgorszym razie rozwinie się tak jak Olowokandi – i tak w obecnych war
                > unkach
                > jeden z najlepszych C – ale ma więcej chęci do gry i chyba talentu.

                Pozyjemy, zobaczymy. W ich sytuacji (gracze na 3 do 4 lat) moze wystarczyc.


                >
                > > No tak, ale Maciek typowany byl na pierwsza 10, a Pavlovic na koniec
                > > pierwszej rundy. On musial sie pokazac, a o Macku sporo sie mowilo.
                >
                > Morał, że nigdy nie można być pewnym i zawsze trzeba próbować innych
                > możliwości.

                Niby tak, ale nie przesadzajmy. Jakos nie sadze, zeby Ford, czy ten z Toronto
                (Bosch, Brosch?) odbywali tyle testow co Pavlovic. Kwestia sie rozbila o
                kontrakt.


                > > > Obawiam się, że co do sportu TVN inwestuje teraz tylko w Strong Mana.
                >
                > >
                > > Ponoc jednak chca bardziej sie rozwinac. Negocjuja w sprawie skrutow ligi
                >
                > > pilkarskiej z C+. Moze i NBA wezma (maja doswiadczenie). Tyle, ze drugi ka
                > nal
                > > sportowy Polsatu straszy.
                >
                > Wiesz, zdesperowany kupiłbym nawet wtedy dekoder (przynajmniej w płatnej TV
                > byłoby więcej meczów, bo w bezpłatnej nie wierzę w więcej niż 1 w tygodniu).

                Ja mam juz Canal+. Myslalem o Cyfsze, ale miske musialbym w kuchni instalowac
                i kabel przez cale mieszkanie ciagnac (takie ustawienie bloku ;-(( ). Nie wiem
                jak nadaje Polsat, ale pewnie wiele sie pewnie nie rozni ich pozycja nadawcza.



                >
                > > Ciekawie sie czyta oceny draftu Lakers. Jedni oceniaja, ze dobrze, a inni
                > ,
                > ze
                > > glupoty. I albo dostajemy B, albo D.
                >
                > A to muszę przyznać, że D sobie nie przypominam, tylko właśnie w granicach
                B.
                >

                Bodaj na nbadraft.net nas na D ocenili i gdzies jeszcze, ale nie pamietam
                gdzie (wiem, ze nie moglem zapisac tego do sibie - jakis MSNBC, czy moze CBS
                albo cos innego).


                > > Agent PJ Browna powiedział, że jego klient wart jest więcej niż
                > > >
                > > > MLE; jeśli to było serio, to bye bye.
                > >
                > > Ale kto mu da? Jesli SAS nie zlapia Kidda, to postaraja sie o jakiegos
                > > Branda, O`Neala lub Brada Millera.
                >
                > Dadzą mu macierzyści Hornets. O Spurs pisałem do Jabola – wbrew pozorom t
                > ez
                > mogą celować w takiego Browna.
                >

                SAS moga, ale jak podpisza Kidda (co podobno oddala sie) to beda mieli 3mln,
                a za to Brown nie pojdzie. Wiecej niz MLE moze Magic mu dadza. Jeszcze Heat
                sie moga wlaczyc. Maja kase, a wszystko im przecieka miedzy palcami (Zo,
                Payton).


                > >
                > > Wtedy patrzymy na Howarda, który na pewno
                > > >
                > > > będzie dostępny za MLE,
                > >
                > > A wcale niekoniecznie.
                >
                > Na 99%.
                >

                Ale juz Minnesota zagiela sie na niego. Inna sprawa, ze nasi po pomyslnych
                rozmowach z Garym i Malonem odpuscili go.


                >
                > > Strickland bylby ciekawy. Coles - wole juz Pargo.
                >
                > O Colesie, jak i Stricklandzie, wspominałem z uwagi na defensywę.
                >
                > >
                > > Lue - moze byc. Boykins? Nie. Moze starego Stricklanda z Minn?
                > >
                >
                > Jego raczej nie do defensywy…a Boykins to świetny gracz z ławki – a
                > le w nowej
                > sytuacji już mniej potrzebny i jeśłi już, to w tej kategorii zostawimy Lue,
                > który bardzo obiecująco zaczął ligę letnią.
                >


                O lidze letniej nie mowmy lepiej. Skomentowal ja ostatnio GM Minnesoty -
                McHale (czy jakos tak - cholera powiedziec potrafie, ale jak sie pisze to nie
                pamietam) - cytat po Polsku z pamieci - widzialem kiedys jak Loren Woods
                rzucil 26pkt.

                > > Zostaw Rusha w spokoju. Daj mu pograc. Peeler ma wazny kontrakt (chyba).
                > > Piatkowski, Barry - OK.
                >
                > Peelera właśnie zwolnili Bucks, jak przewidywano. Ja mogę dać Rushowi
                pograć,
                > tylko po prostu w mojej koncepcji jest już 5 obrońców i szósty się nie
                mieści,
                > tym bardziej spełniający identyczne zadania jak Piatkowski (tak samo wybór
                > Cooka był gwoździem do trumny Horry’ego, przynajmniej na starym kontrakci
                > e).
                >

                Generalnie zrobil sie tlok w rosterze Lakers. Bylbym za oczyszczeniem, ale
                nie kosztem mlodziezy. Mamy teoretycznie juz 12 zawodnikow, a potrzebujemy
                jeszcze ze 2 - cos od rzucania i PF/C. Popieram Piatkowskiego.


                > >
                > > Taktyka na Duncana - wyciagnac z pod kosza?
                >
                > Gdyby był na tyle dobry w ataku – byłoby świetnie.

                Ale podobno jest chronionym FA - marne szanse.


                >
                > >
                > > Ja osobiście byłbym za pozyskaniem bardziej klasycznego C: może S. Willia
                > msa
                > > >
                > > > (zna trójkąty),
                > >
                > > Slabo ostatnio gra.
                >
                > Właśnie w playoffs z Suns nieźle sobie radził (oczywiście jak na role
                player).
                >

                Jedne p-o wiosny nie czyni. Potrzebujemy PF/C w jednej osobie. Moim
                kandydatem jest Campbell.


                > > > Zobaczymy, ile z tego wszystkiego się ziści, ale na razie wiadomo jed
                > no:
                > > > Lakersi są tak agresywni w ściąganiu FA, jak nie byli chyba od 1996.
                > Czyli
                > >
                > > coś
                > > > naprawdę powinno wyjść…
                > >
                > > Oby nie bylo brazowe i smierdzace ;-))).
                >
                > No wiesz, rasisto? ;-) Payton i Malone może i są ciemnobrązowi, ale śmierdzą
                > najwyżej tuż po meczu i przed prysznicem.

                I kto tu jest rasista ;-)))??
          • Gość: esa Re: O drafcie i Lakers IP: *.pl 04.07.03, 19:02
            sluszna uwaga, po przepisywaniu tekstow nie liczylbym na jakakolwiek
            odpowiedz,pomijam wyjatki
            pozdr
            tyle wystarczy,nie bede dyskutowal o MJ
            • Gość: Jabol130 O drafcie IP: *.satx.rr.com 04.07.03, 22:51
              Lakers draft trzeba ocenic calkiem niezle, szczegolnie z wzgledu na Waltona.
              Wilt, nie wiem jednak dlaczego nazywasz Spurs przegranymi tego draftu, bo
              pomimo ze sie nie wzmocnili to tez nie oslabili przez draft co jest tez bardzo
              mozliwe rozwazajac fakt ze mistrzowie NBA sa bardzo zadowoleni ze swoich
              obecnych mlodych zawodnikow. Choc podobnie jak fani pozostalych 24 druzyn NBA
              zastanawiam sie dlaczego Spurs nie wybrali Lampe a nawet Szewczyka, przeciez
              od razu grac chlopak by nie musial jezeli rzeczywiscie taki klopot z tym jego
              buyoutem. Skoro ty i Calagan dyskutujecie na temat swoich ulubiencow ja
              napisze troche o tym co moim zdaniem oczekuje Spurs w tym i przyszlym roku...
              • Gość: Jabol130 Re: O drafcie i rynku FA w San Antonio IP: *.satx.rr.com 04.07.03, 22:52
                ...w tym roku San Antonio chce sie skupic na rynku FA i dlatego tez bardzo
                slusznym posunienciem byla trade Barbosy do Phoenix. Spurs oczekuja Louisa
                Scole w przyszlym roku takze moze i za rok draft nie bedzie punktem wielkiego
                zainteresowania w San Antonio.

                Jason Kidd nadal jest tematem niezliczonych spekulacji, ostatnia z nich jest
                plotka o sign and trade ktora wyslalaby Tony Parkera do Indiany za Brada
                Millera. Zupelnie idiotyczne scenario, moim zdaniem to czysta fikcja.
                Osobiscie jestem juz zupelnie wkurzony tym calem cyrkiem wokol Kidda. Spurs
                powinni zapomniec o JK i zabrac sie za werbowanie kogos kto portrafilby
                przynajmniej sprobowac zastapic Davida Robinsona.

                Olowakandi nie ma odpowiedniego zapalu do gry, Malone nie jest dobrym obronca,
                slaby na zbiorkach i za duzo domaga sie pilki w ataku (niech idzie do LA, i
                psuje ofensywne schematy Jacksonowi a nie Popovichowi) , podobnie zreszta jest
                z J.Howardem. Najlepszym rozwiazaniem dla Spurs bylby kontrakt dla big man na
                jeden rok, za tyle pieniedzy ile trzeba aby sprowadzic do San Antonio albo PJ.
                Browna, Mourninga, Campbella albo nawet Nesterovica.

                To posunieniecie umozliwiloby powrot Speedy Claxtona i Stephena Jacksona a
                zarazem rowniez podpisanie Parkera i Ginobili w przyszlym roku na dluzszy
                okres, a jak nowy Big Men nie wypali to w przyszlym roku, niecierpliwie
                czekac - po kolejnej klesce Minnesoty bedzie Kevin Garnett.
                Moim zdaniem caly zespol z tego roku, z wyjatkiem oczywiscie Robinsona moze
                Bateera i Ferry'ego powinien powrocic, ciekawym dodatkiem mogly byc R.Horry na
                miejsce Ferry za niewiele wieksza gaze oczywiscie.
                • Gość: esa Re: O drafcie i rynku FA w San Antonio IP: *.pl 05.07.03, 22:42
                  czy wrzucanie amerykanskich artykulow ma jakis sens
                  czy wilta tezy maja sens
                  tak
                  ale tylko dlatego,ze w przerwie na robienie czegostam,wkleja je niewiele
                  zmieniajac
                  puenta
                  moze zostac tylko jeden
                  MJ
                  • alex.4 Re: O drafcie i rynku FA w San Antonio 07.07.03, 19:11
                    Gość portalu: esa napisał(a):

                    > czy wrzucanie amerykanskich artykulow ma jakis sens
                    > czy wilta tezy maja sens
                    > tak
                    > ale tylko dlatego,ze w przerwie na robienie czegostam,wkleja je niewiele
                    > zmieniajac
                    > puenta
                    > moze zostac tylko jeden
                    > MJ
                    Alex: MJ chodzi Ci o tego emeryta? :)
              • Gość: Wilt Re: O drafcie IP: *.gov.pl 10.07.03, 15:55
                - Jabol, w drafcie trochę trudno się osłabić, więc podtrzymuję tezę, że zespół,
                który się w nim nie wzmocnił, był jego przegranym, niezależnie od tego, że może
                być wygranym całego offseason (teraz oczywiście za Lakers :-)). A ja osobiście
                uważam, że Barbosa będzie naprawdę dobry.

                - FA; zacznijmy od tego, czy czytałeś artykuł, do którego link podałem, w
                części o San Antonio? Wygląda, że nie mają tak dużego pola manewru jak się
                sądziło i gdyby podpisali Kidda, mogłoby zostać im tylko 2,6 mln (nie licząc
                Jacksona) na big man FA – mniej niż MLE! Przechodząc do nazwisk; Kidd może
                zostać w NJ, tym bardziej, że Parker puszcza przecieki prasowe, że nie chciałby
                go w zespole, a Spurs chcą zachować dobrą atmosferę w klubie. Jedyne, co może
                to zmienić (oprócz plotki, że Kidd chce zostać tylko, jeśli wywalą Byrona), to
                GP i Malone w Lakers, w efekcie czego Kidd i Spurs zechcieliby się jakoś
                dogadać, widząc w tym jedyną szansę na mistrzostwo (bądźcie więc wdzięczni
                tamtym, fani Spurs! ;-)). Kidd i tak by nie pomógł, ale rywalizacja byłaby
                ciekawsza :-). I tu się oczywiście nie zgadzam w kwestii Malone’a i
                zarysowującego się składu LAL; zresztą jestem dziwnie spokojny, że gdyby
                pierwszą opcją Mailmana było SA, tamtejsi fani wychwalaliby go pod niebiosa (a
                i tak ponad 10% czytelników San Antonio Express News chciało najbardziej jego
                obok Duncana).

                J. O’Neal z kolei, w przeciwieństwie do Kidda: a) straciłby bardzo dużo kasy
                (30 mln) na przejściu do Ostróg; b) jest jeszcze młody i uważa, że ma czas, by
                spróbowac wygrywać na własną rękę; c) marzy o MVP sezonu, którego razem z TD
                nigdy nie dostanie. Czyli mniejsze szanse niż na Kidda, ale może to nie tak
                źle, bo uważam, że nie pasowaliby do siebie za bardzo; obaj chcą być PF i
                jednocześni grać blisko kosza – obie rzeczy oczywiście niemożliwe.
                Przechodzimy więc do trzeciej wielkiej gwiazdy dostępnej Spurs; Branda, który
                moim zdaniem i tak pasowałby do was najlepiej. Tu jest tylko jeden haczyk, że
                jest RFA; wszystko zależy więc od przecieków, które macie; czy Sterling byłby
                gotowy wyrównać stawkę nawet, gdy zaoferujecie Brandowi maksimum (jeśli
                uważacie, że jest wart maksimum) wtedy trzeba by poczekać rok - czy nie. Są
                szanse na to pierwsze (Sterling zaoferował mu extension tylko na 5 lat i 65
                mln), ale pewności nie ma.

                Można mówić też o innych FA, ale nawet niedomagający Mourning, B. Miller (który
                zresztą na 90% zostanie w Pacers, jeśli Jermaine zostanie i zrobią trade za
                Brandona) ani Kandi (z kolei z problemami z motywacją) sami niczego nie
                gwarantują. Tym bardziej mniej znaczące nazwiska - przy okazji; na Rasho
                Minnesota wypluje ze 30 mln i raczej nie opłacałoby się ich przebijać, a Howard
                jest teraz O NIEBO lepszy od Campbella. W każdym razie w obliczu wzmocnień
                Lakers wszyscy nie wytrzymują porównania. Spójrzcie prawdzie w oczy; albo ktoś
                z wielkiej 3, albo żegnacie się z wszelką nadzieją na obronę mistrzostwa! :-)

                Pojawia się zresztą pytanie, na jakiej pozycji będzie grał Duncan. Jest
                urodzonym środkowym, a z tego, co się słyszy, tak bardzo chce zostać na PF, że
                woli, by w razie czego nie tylko Jermaine, ale nawet niziutki Brand męczył się
                na centrze! Jedyne wytłumaczenie, że jednak boi się Shaqa… ;-)

                Co do KG, porzućcie wszelką nadzieję. To już bardziej prawdopodobny jest
                scenariusz, który na pół serio rzuciłem na forum; KG do Lakers na miejsce
                Shaqa. Kobe jest przynajmniej perimeter player, który mógłby się z Garnettem
                dopełniać; ale Big Ticket miałby zbratać się ze swoim największym rywalem w
                wyścigu do tytułu najlepszego gracza podkoszowego poza Shaqiem, z którym walczy
                podczas meczów tak zażarcie, że rok temu omal się nie pobili, który eliminował
                go z playoffs i w tym roku zabrał mu MVP – i w dodatku grać wobec niego drugie
                skrzypce?! No way.
                Choć może po przyjściu GP i Karla naraz nic już nie jest niemożliwe ;-) – ale
                to starzy gracze i inna sytuacja.

                A Speedy na 90% odchodzi, nawet w razie nie przyjścia Kidda. Chce być
                starterem, a Wizards, Magic czy Bucks dadzą mu na to szansę – nawet za MLE. S.
                Jackson też będzie poszukiwany, ale on powinien zostać.

                Pzdr

                P.S. Jeśli wy bierzecie Horry’ego, my bierzemy Kerra. :-) Jest to zresztą
                całkiem zrozumiały ruch, jeśli zważyć, że od 1994 żaden mistrz nie mógł obyć
                się bez któregoś z tych 2 odpowiedników króliczej łapki (tylko cicho, żeby nie
                dowiedzieli się o tym Kings!).
      • Gość: esa czyli hankle wszechwiedzacy wilt IP: *.pl 05.07.03, 23:14
        lub ktostam
        od okolo roku ogladam(bo czytam pobieznie w twoim wydaniu) wiadomosci,a raczej
        pierdoly o nba

        zajmij sie misiu praca i nie zgrywaj takiego znawcy,bo wkleic w worda kazdy
        jelop potrafi
        • alex.4 Re: wszechwiedzacy wilt 07.07.03, 19:12
          esa czy pamiętasz jeszcze nietykietę? Wyrażaj się.
          Pozdr
        • Gość: [*] Re: wszechwiedzacy wilt IP: *.retsat1.com.pl 10.07.03, 17:45
          Do gościa portalu: esa czyli hankle

          twoja matka to stara zdźira i tańczy na rurze. Nie podobają ci się teksty na
          tym forum? Spierdalaj... albo przynajmniej połam palce. Cwelu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka