Gość: duch olabogi
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
31.07.03, 13:48
moj uloubienien, red Harasimowicz produkuje sie na stronach internetowych
polonijnego Nowego Dziennika. Prawdopodobnie te same teksty puszcza rownolego
w jakiejs polskiej gazecie, moze w Zyciu Warszawy, moze w PS. Nie o to
chodzi, kazdy orze jak moze, a place w poslkiej prasie do wygorowanych nie
naleza... Ale znowuz w artykule O zawieszeniu Uche pojawiaja sie takie slowa,
wypowiadane przez glownych uczesnikow zdarzen, ktore nie pojawiaja sie w
zadnej innej relacji, sporzadzonej przez innych dziennikarzy. Wyglada wiec na
to, ze redaktor H jest zaufanym powiernikiem nie tylko Uche, ale Basalaja i
Cupiala... Mowia mu na uszko to, czego nie powiedzieli zadnemu innemu
dziennikarzowi...
za dziennik.com -
-----------------------------
Kalu Uche zdyskwalifikowany!
Pol roku za odmowe
Dokladnie dwa tygodnie temu Kalu Uche powiedzial po raz pierwszy, ze "nie ma
motywacji do gry w Wisle i pragnie jak najszybciej odejsc do Ajaxu
Amsterdam". W srode Wisla nalozyla na Uche szesciomiesieczna dyskwalifikacje
za odmowe wystepu w spotkaniu eliminacyjnym Ligi Mistrzow z Omonia Nikozja.
Ponoc Nigeryjczyk nie chcial zagrac w tym meczu, tlumaczac, ze w przeciwnym
razie nie moglby pozniej wystepowac w Champions League w barwach Ajaxu.
Ostatecznie nie zagra jednak... nigdzie, i to przez najblizsze pol roku.
- Kare bedziemy realizowac bezwzglednie. Tak bezwzglednie, jak Uche zachowuje
sie w ostatnich dniach wobec naszego klubu. O zadnym transferze w tej chwili
nie ma mowy. Podtrzymujemy zdanie, ze zawodnik nie jest na sprzedaz -
powiedzial prezes Wisly Bogdan Basalaj.
Uche zaczal strajkowac w ubieglym tygodniu, probujac w ten sposob wymusic na
dzialaczach Wisly transfer do Ajaxu. Ci jednak robili dobra mine do zlej gry,
tlumaczac nieobecnosc zawodnika w sparingach kontuzja. Gdy jednak sam pilkarz
zaczal mowic w wywiadach, ze tak naprawde nic mu nie dolega - przyznali, iz
sa zaskoczeni dziwnym zachowaniem Nigeryjczyka. - Ktos mu strasznie namieszal
w glowie! - stwierdzil pod koniec ubieglego tygodnia Basalaj. Tylko trener
Henryk Kasperczak jeszcze dwa dni temu upieral sie, ze Uche jest
kontuzjowany, chociaz tak naprawde nikt mu juz nie wierzyl.
Szale goryczy przelalo zachowanie Nigeryjczyka we wtorek, gdy odmowil wystepu
w spotkaniu z Omonia Nikozja. Tym razem dzialacze Wisly - ponoc na polecenie
wlasciciela klubu Boguslawa Cupiala - postanowili ukarac krnabrnego pilkarza.
- Jestesmy nie zaskoczeni, ale zszokowani zachowaniem Uche. To przeciez my
zrobilismy z niego pilkarza. Gdy przychodzil do Wisly dwa lata temu, nikt go
nie znal. Nigdy nie spotkalem sie z taka niewdziecznoscia i wyrachowaniem ze
strony zawodnika. Zachowanie Uche nie miesci sie w zadnych normach ludzkich,
nie mowiac juz nawet o sportowym profesjonalizmie. Ale jak juz powiedzialem
wczesniej - bedziemy bezwzgledni! - zapowiada Basalaj.
Uche nie chcial komentowac decyzji klubu.
MH