Gość: Cyfra
IP: *.dip.t-dialin.net
27.09.03, 19:37
Cracovia – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 5-0 (2-0)
27-09-2003 18:30 |
„Pasy” zaaplikowały swojemu przeciwnikowi tym razem pięć bramek i wygrały
czwarty mecz z rzędu, a w trzecim z kolei nie straciły żadnego gola. Cracovia
zagrała z polotem, zdobywając bramki zarówno po stałych fragmentach, jak i
wykańczając akcje z gry.
Pierwszą bardzo groźną sytuację gospodarze mieli w 11. min. Paweł Nowak
zagrał długie podanie na prawą stronę do Marcina Makucha, a ten wbiegając w
pole karne źle przymierzył i trafił tylko w boczną siatkę. Trzy minuty
później z rogu zacentrował Łukasz Kubik (zastępował pauzującego za kartki
Arkadiusza Barana), do „główki” najlepiej wyskoczył Piotr Bania i uderzeniem
z kilku metrów otworzył wynik meczu. W 31. min akcję rozpoczął Piotr Giza,
podał do Nowaka, ten odegrał koledze, a „Gizmo” przełożył sobie piłkę z
prawej (lepszej) nogi na lewą, ograł obrońcę KSZO i mocnym uderzeniem w
kierunku drugiego słupka nie dał szans Tomaszowi Dymanowskiemu.
Goście groźnie zaatakowali pod koniec pierwszej połowy, ale wtedy swoją klasę
udowodnił Sławomir Olszewski. W 39. min sparował na róg strzał Davora
Tasicia, w 40. wybił zmierzającą w „okienko” piłkę po uderzeniu Dariusza
Pietrasiaka, a w 43. znowu nie dał się zaskoczyć Tasiciowi.
Na początku drugiej odsłony dwójkową akcję zaprezentowali Nowak z Kubikiem,
ale strzał tego ostatniego był za słaby, aby zaskoczyć Dymanowskiego. W 53.
min jeszcze raz musiał zażegnać niebezpieczeństwo pod swoją bramką Olszewski,
wygrał jednak pojedynek sam na sam z Tasiciem.
W 67. min kolejną asystę na swoim koncie zanotował Nowak, który dośrodkował z
lewej strony, a precyzyjną „główką” popisał się Marcin Makuch. Dla tego
drugiego był to pierwszy gol zdobyty uderzeniem głową w seniorskiej karierze!
Kolejne gole dla „Pasów” były już tylko kwestią czasu. Najpierw w 73. Bania
strzałem z 18 metrów przy słupku uzyskał swoją siódmą bramkę w drugoligowych
rozgrywkach, a dwie minuty później równie precyzyjnym uderzeniem, tyle że z
16 m popisał się Makuch.
Podczas tego meczu mięsień dwugłowy lekko naciągnął Tomasz Wacek, ale nie
jest to nic poważnego. – Noga lekko boli, jednak może będę zdolny do gry za
tydzień w spotkaniu z Podbeskidziem – stwierdził „Witia”.
Cracovia: Olszewski – Wacek (46. Radwański), Skrzyński, Węgrzyn, Baster (80.
Kolasa) – Makuch, Giza, Kubik, Nowak – Bania, Szczoczarz (65. Zawadzki).
KSZO: Dymanowski – Wróbel, Rzeczycki, Wieprzęć – Sykuła (46. Sobczak),
Powroźnik, Pietrasiak, Tasić, Cieślikowski (63. Giermasiński), Zajączkowski –
Kanarski (76. Głuc).
Sędziował Andrzej Kusak z Częstochowy. Żółte kartki: Wróbel, Wieprzęć. Widzów
4000.