Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Andy Roddick ożenił się z modelką

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 19:54
    każdy przecież wie jak Roddick wygląda - to musiała być kobieta ewentualnie
    jakiś eunuch (wiadomo kto)
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista Roddick to prawdziwy mężczyzna i ma hormony na IP: *.chello.pl 18.04.09, 23:19
        miejscu, i od razu widać że się ożenił z kobietą. a Federer? ciamajda

        • Gość: see Re: Roddick to prawdziwy mężczyzna i ma hormony n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 13:50
          Oj Tenisisto.... kolejna "mądra wypowiedź".

          Czy tylko piękno i blask zasługują na uwagę? A co z "pięknem wewnętrznym",
          ważniejszym?
          FEDERER właśnie zasługuje na uznanie za to co zrobił - nie szukał co chwilę
          młodszej i ładniejszej (chociaż przecież mógł), wytrwał przy jednej przez wiele
          lat i związał się z nią na stałe, nie zmieniając na inną, kiedy przybyło parę
          lat i parę kilogramów.
          Tylko PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA tak postępuje i TYLKO PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA POTRAFI TO
          ZROZUMIEĆ ....

          • Gość: tenisista prawdziwy mężczyzna potrzebuje prawdziwej kobiety IP: *.chello.pl 19.04.09, 14:20
            czy prawdziwa kobieta nie jest modelką? jest najprawdziwszą. jest to ideał
            kobiety dla mężczyzny :). ma to co najważniejsze. a Roger, ożenił się z kobietą
            która nie ma seksu w sobie.

            • Gość: see Re: prawdziwy mężczyzna potrzebuje prawdziwej kob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 01:20
              Raczej można powiedzieć, że modelka jest prawdziwą kobietą, natomiast
              niekoniecznie prawdziwa kobieta musi być modelką. Oczywiście świetnie byłoby,
              gdyby wszystkie panie wyglądały jak modelki, ale czy jest to możliwe? I czy nie
              byłoby nudno wówczas? (Wiem, powiesz, że nie, że skąd, że byłoby świetnie! Ale
              gwarantuję Ci, że szybko zmieniłbyś zdanie).

              Co do seksapilu - czy nie jest to sprawa indywidualna? To co dla jednego nie
              jest seksy, drugiego pociąga i to bardzo!

              Widać masz inny gust od Rogera i całe szczęście, no bo co by było gdyby
              wszystkim podobało się to samo? ZBIOROWA BIGAMIA (chyba trudno to już nawet
              nazwać wówczas bigamią).

              Znakomicie, że masz własne podglądy i własne zdanie, pozwól tylko innym na to
              samo i wygłaszając własne kwestie, nie obrażaj ich i ich wyborów.

              Jeżeli chodzi o ten ideał kobiety. Wiadomo, w pierwszej chwili liczy się wygląd.
              Zgadzam się. Każdy mężczyzna jest wzrokowcem.
              Ale czy to wystarczy na dłużej, jeżeli poza pięknem zewnętrznym nie ma niczego
              więcej?
              Nadal pozwolę sobie twierdzić, że PRAWDZIWEMU MĘŻCZYŹNIE to nie wystarczy.
              Oczywiście ideałem jest połączenie piękna zewnętrznego z wewnętrznym. I jest to
              możliwe i zadarza się i to wcale nie tak rzadko!
              Tylko, żeby być tego pewnym trzeba znać kogoś osobiście, a wydaje mi się, że Ty
              zapewne zarówno Roddicka i Federera, jak i ich wybranek nie znasz.
              A może się mylę, może jesteś z nimi zaprzyjaźniony?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka