Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    karakowska paranoja stadionowa - cd nie nastapil..

    IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 11:32
    Prez Majchrowski zakrzyknal o budowie arena auf Krakow i od tej nie puszcza
    pary z pyska. nie ujawnil kto mialby byc tym tajemniczym operatorem, ktory to
    bezbolesnie mialby obdarowac Krakow wspaniala arena.
    Ja juz powoli zaczalem przekonywac sie do pomyslu budowy jednego duzego
    stadionu w miescie. Jednak po oswiadczeniach Majchrowskiego - a raczej ich
    kompletnym braku - zaczynam podejrzewac, ze bajka o arenie byla po prostu
    odsunieciem tematu stadionowego poza czasokres jego prezydentury...
    ________________________


    Walki o stadion ... ciąg dalszy.

    Marszałek Janusz Sepioł deklaruje pomoc w rozbudowie stadionu Wisły:
    Postaram się o dotację na stadion z funduszy Unii Europejskiej - zadeklarował
    w poniedziałek marszałek województwa Janusz Sepioł. Zwrócili się do niego
    kibice Wisły, którzy nie wierzą w powstanie Areny Kraków. Trzeba jednak
    znaleźć odpowiednią kategorię, na którą unijne pieniądze by się znalazły. A
    to nie takie łatwe.


    Walka toczy się o 42 mln. złotych, które są potrzebne na gruntowną
    modernizację stadionu Wisły. Połowę tej kwoty miało dać miasto, a połowę Tele-
    Fonika, właściciel Wisły. Na razie miasto nie może zrealizować obietnicy, bo
    są kłopoty z ustaleniem własności terenu, a Tele-Fonika nie chce inwestować
    na nie swoim gruncie.
    Marszałek Janusz Sepioł zaproponował wczoraj, jak zdobyć pieniądze na wciąż
    odwlekaną inwestycję.

    - Stwórzmy konsorcjum, które zapewniłoby inwestycji kaucję - 31 mln zł. Kwota
    ta zostałaby spłacona unijną dotacją - mówił marszałek województwa. Dlaczego
    tak? Bo z funduszy UE można uzyskać zwrot tylko 75 procent wydatków na
    inwestycję, nie dostaje się pieniędzy przed jej rozpoczęciem. Na brakujące 11
    mln, według planu Sepioła, powinni się złożyć: Ministerstwo Edukacji
    Narodowej i Sportu (5,5 mln ze środków Totalizatora Sportowego), a także
    miasto i urząd marszałkowski (wspólnie 5,5 mln).

    Szukanie furtki

    Jaka pewność, że uda się z UE uzyskać pieniądze? Szanse są duże, bo dzieli je
    właśnie wojewódzki samorząd, na którego czele stoi marszałek Sepioł. Ale...
    trzeba znaleźć odpowiednią kategorię, dla której da się pozyskać unijne
    środki.
    TS Wisła już we wrześniu złożyło wniosek o sfinansowanie w 75 procentach
    modernizacji stadionu z funduszy UE. Wiślacy zakwalifikowali inwestycję jako
    Wzmocnienie regionalnej bazy ekonomicznej i zasobów ludzkich oraz Rozwój
    turystyki. Zdaniem marszałka Sepioła z tych kategorii pieniędzy uzyskać się
    nie da, bo w negocjacjach o warunkach przystąpienia do UE Polska wśród
    priorytetów nie wymieniła sportu.
    Poszukiwaniami odpowiedniej kategorii zobowiązał się zająć poseł PO z Nowego
    Sącza Andrzej Czerwiński. Ma mu w tym pomóc przewodniczący sejmowej komisji
    kultury fizycznej i sportu Mirosław Drzewiecki. - Słyszałem już od niego, że
    jednak istnieje furtka dla inwestycji sportowych - powiedział nam Czerwiński.

    Co z Areną?

    Sprawa wiślackiego stadionu nagli, bo - inna koncepcja: budowanie miejskiej
    Areny Kraków na 28 tysięcy widzów - znów utknęła w martwym punkcie. Od
    stadionowego okrągłego stołu, na którym prezydent Jacek Majchrowski i
    wszystkie zainteresowane strony zapaliły zielone światło dla tej budowy, mija
    miesiąc. Z naszego rozeznania wynika, że od tego czasu spraw nie udało
    się "popchnąć". Zapytany o to prezydent Majchrowski obiecał przedstawić swoje
    stanowisko w jutrzejszym numerze "Gazety".
    Zresztą, co podkreśla Piotr Wawro, prezes Stowarzyszenia Kibiców Wisły
    Kraków, nawet oddanie Areny Kraków w połowie 2006 roku nie załatwia sprawy.
    Do tego czasu Wisła byłaby odcięta od europejskich pucharów albo
    musiałaby "tułać się po obcych stadionach". Na razie jej obiekt nie spełnia
    wymogów UEFA.
    Wiślaccy kibice zwrócili się do marszałka Sepioła, bo raz już wsparł Wisłę w
    trudnej chwili - wspomógł klub, gdy ten montował ogrzewanie murawy.

    - Jeśli znajdziecie "szufladę", do której można by wrzucić projekt rozbudowy
    stadionu, to ja pomogę go opracować, by nie przepadł w trakcie rozpatrywania
    wniosków o unijne dotacje - powiedział wczoraj kibicom Wisły, posłowi
    Czerwińskiemu i przedstawicielowi "Gazety" marszałek Sepioł.


    Tak jak myślałem zamki na piasku pana Prezydenta rozpadają się szybciej niż
    chyba on sam się spodziewał. Nie zostało nam w tym momencie nic innego jak
    tylko z funduszy unijnych sfinansować budowę naszego Wiślackiego stadionu. Bo
    ten chocholi taniec trwa już wystarczająco długo...

    Źródło: gazeta.pl/kraków
    Obserwuj wątek
      • Gość: yeti Re: karakowska paranoja stadionowa - cd nie nasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 11:35
        Też to przeczytałem...i chyba nie mam żadnego komentarza. Spodziewałem się tego?
        pzdr.
      • Gość: mmm Re: karakowska paranoja stadionowa - cd nie nasta IP: *.math.cas.cz 16.12.03, 14:01
        Czytalem. Po spotkaniu 'stadionowym' na ktore nie zostali zaproszeni kibice,
        nie mialem zadnych watpliwosci. Wisla sobie musi radzic sama. Znaczy: 'bedzie
        prowizorka' a stadionu przez najblizsze lata nie ujrzymy.

        Najbardziej w tym wszystkim gorzkie slowa to te padajace z ust przedstawicieli
        Wisly. Kasperczak np mowi "popieram budowe 'areny'" he he he ja tez "popieram"
        tylko to brzmi jak "popieram pokoj na swiecie i popieram usuniecie problemu
        swiatowego glodu". Popieram...
      • Gość: Cyfra Re: karakowska paranoja stadionowa - cd nie nasta IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.03, 14:16
        Tak jak myślałem zamki na piasku pana Prezydenta rozpadają się szybciej niż
        > chyba on sam się spodziewał. Nie zostało nam w tym momencie nic innego jak
        > tylko z funduszy unijnych sfinansować budowę naszego Wiślackiego stadionu. Bo
        > ten chocholi taniec trwa już wystarczająco długo...
        >
        > Źródło: gazeta.pl/kraków

        To bylo do przewidzenia ze ten pan nie stroniacy od napojow wyskokowych zwany
        /na nieszczescie dla Krakowa/ prezydentem rzuca slowa na wiatr ,mimo ze
        wszedzie glosno dekaruje swoja sympatie i przywiazanie do wislackiego klubu.
        Jesli chodzi o pieniadze z uni ,to nie zapominaj ze pasy tez musza swoj
        stadion rozbudowac .......
        • Gość: Porter Re: karakowska paranoja stadionowa - cd nie nasta IP: *.w3cache.pl / *.pl 16.12.03, 14:46
          > To bylo do przewidzenia ze ten pan nie stroniacy od napojow wyskokowych zwany
          > /na nieszczescie dla Krakowa/ prezydentem rzuca slowa na wiatr ,mimo ze
          > wszedzie glosno dekaruje swoja sympatie i przywiazanie do wislackiego klubu.
          > Jesli chodzi o pieniadze z uni ,to nie zapominaj ze pasy tez musza swoj
          > stadion rozbudowac .......

          Wybralista, to mata.
      • seven eee... skad ja to znam 16.12.03, 15:26
        juz nie pierwszy raz prezydent robi kibicow w buca.. nie ma co liczyc na
        jego pomoc, a niestety trzeba;( tragiczne jest to, ze podobne hece sa przy
        budowie innych stadionow (np. z tego, co czytam, warszawa)
      • Gość: www Re: karakowska paranoja stadionowa - cd nie nasta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 20:10
        Żaden prywatny inwestor nie wybuduje w Polsce nowego stadionu bo nie jest to
        opłacalne. Albo zrobi to państwo/miasto/gmina albo nie będzie stadionu. No
        chyba, ze ktoś dostanie 20 ha terenu w centrum miasta ekstra.
      • Gość: duch olabogi Nie bedzie Arena Krakow IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 10:06
        Koelejna swiatla decyzja przedstawicieli wladz duzych miast, ktora poglebia
        polski fenomen - powstawania klubow pierwszoligowych tam gdzie ziemia tansza,
        znaczy na gruntach orno-nieuzytkowych przylegajacych do naprawde malych
        miejscowosci....

        ----------------------------------


        Nie będzie Arena Kraków

        Nie będzie wielofunkcyjnej Areny Kraków w Cichym Kąciku. - Wszystko przez
        negatywne stanowiska TS Wisła i KS Cracovia - tłumaczy prezydent Jacek
        Majchrowski. Sęk w tym, że TS Wisła nie przyznaje się do blokowania budowy, a
        zdanie KS Cracovia nie jest przesądzające.
        Przypomnijmy: 20 listopada, po spotkaniu krakowskiego stadionowego okrągłego
        stołu, wszyscy zainteresowani (władze miasta, Cracovii, Wisły, przedstawiciele
        policji) deklarowali poparcie dla Areny Kraków w Cichym Kąciku, nowoczesnego
        obiektu na 28 tysięcy widzów. Autorem pomysłu i gorącym orędownikiem budowy był
        prezydent Jacek Majchrowski. Dlaczego po niespełna miesiącu sprawa upada?
        Prezydent musi odstąpić

        Prezydent zrzuca winę na krakowskie kluby.

        - Wobec stanowiska Towarzystwa Sportowego Wisła, które nie widzi możliwości
        wycofania z sądu sprawy o uzgodnienie ksiąg wieczystych, to znaczy prawa
        własności do terenu przy ul. Reymonta, jak również stanowiska zarządu KS
        Cracovia, które nie widzi możliwości przekazania pod budowę areny ziemi przy
        al. 3 Maja, z ubolewaniem muszę odstąpić od idei budowy stadionu w Cichym
        Kąciku - takim oświadczeniem zaszokował nas wczoraj prezydent Majchrowski.
        Tymczasem szefowie TS Wisła nie poczuwają się do zablokowania inwestycji.

        - Od spotkania przy okrągłym stole nie rozmawiałem z prezydentem na temat
        stadionu. Ani ja, ani nikt z zarządu Towarzystwa nie przedstawił żadnego
        stanowiska w sprawie procesu. Proszę nas w to nie wrabiać, bo ludzie się
        przeciwko nam obrócą - apeluje prezes TS Wisła Ludwik Miętta-Mikołajewicz.
        Pozwu nie wycofują, ale...

        - Może prezes Miętta nie rozmawiał z prezydentem o stadionie, ale spotykał się
        z jego współpracownikami, chociażby z Andrzejem Oklejakiem [pełnomocnikiem
        prezydenta ds. prawnych - przyp. red.]. Mamy pewność, że TS Wisła nie zgodzi
        się wycofać pozwu z sądu - powiedziała nam Krystyna Paluchowska z biura
        prasowego prezydenta.

        - Dla mnie stanowisko to jest oficjalne pismo. Wprawdzie my byśmy i tak nie
        wycofali pozwu, ale nikt nie informował o tym prezydenta - zapewnia prezes
        Miętta-Mikołajewicz i przyznaje, że uczestniczył w spotkaniu z pełnomocnikiem
        Jacka Majchrowskiego.

        Z kolei działaczy KS Cracovia zbulwersował pomysł zamiany terenu przy al. 3
        Maja na jakiś inny, np. przy ul. Rybnej. Działacze stowarzyszenia KS Cracovia
        (ma 1 procent w Cracovia SSA) uważają, że Cracovia SSA może się posłużyć
        terenami przy al. 3 Maja, ale tylko po to, by uregulować sprawy własnościowe
        ziemi przy ul. Kałuży.

        Prezes KS Cracovia Adam Zięba wysłał list do prezydenta. - Nie podważamy idei
        budowy Areny Kraków. Chcieliśmy tylko zasygnalizować, że szafowanie terenami
        Cracovii przy al. 3 Maja, kiedy nie jest rozwiązany statut gruntu przy Kałuży,
        jest ryzykowne i zagraża istnieniu klubu - podkreśla Zięba.

        Co dalej z Areną Kraków? - Nadal uważam, że trzeba zbudować nowoczesny obiekt,
        na którym mogłaby występować zarówno Wisła, mająca aspiracje gry w Lidze
        Mistrzów, jak i Cracovia, która ma pierwszoligowe ambicje. Teraz jednak nie mam
        innego wyjścia niż znalezienie nowej lokalizacji - dodaje prezydent. Jacek
        Majchrowski obiecał także, że poprzez szybkie wskazanie nowej lokalizacji
        postara się "nie zaprzepaścić zgłoszonych już ofert współpracy ze strony
        sponsorów".

        Prezydent Krakowa zaznaczył jednak, że stanowisko klubów spowoduje "wielokrotne
        wydłużenie" realizacji budowy Areny Kraków. To nie wszystko. Prezydent
        Majchrowski powiedział też, że brak zgody TS Wisła na wycofanie pozwu z
        sądu "uniemożliwia jakiekolwiek inwestycje na terenie przy Reymonta". Oznacza
        to, że miasto nie będzie mogło przekazać zarezerwowanych w budżecie na przyszły
        rok pieniędzy na zadaszenie trybuny głównej stadionu Wisły.



        źródło: Gazeta.pl

        • Gość: mmm Re: Nie bedzie Arena Krakow IP: *.math.cas.cz 17.12.03, 10:12
          Zly TS i Cracovia nie daja prezydentowi wybudowac stadionu z prawdziwego
          zadzenia.

          Ciekawe ze to nagle teraz te problemy sie pojawily, jak TS od poczatku mowil ze
          pozwu nie wycofa... Ale prezydent wie jak wywrzec na srodowisku presje. Za kare
          nie da pieniedzy na zadaszenie trybuny przy Reymonta. Niech poznaja co to gniew
          wladzy! (tylko czemu akurat sie na WisleSSA uwzial??)
        • Gość: SEVEN Re: Nie bedzie Arena Krakow IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 18:35
          co za buc !!! chociaz trzeba przyznac, ze sprytnie sobie umyslil jak nie dac
          ani wisle ani cracovii zadnych pieniedzy. pytanie tylko, czy te pieniadze w
          budzecie kiedykolwiek byly?
          • Gość: dolfuss Re: Nie bedzie Arena Krakow IP: *.kim.pl / *.kim.pl 17.12.03, 19:27
            Ja wiedziałem że tak będzie. Prezydent Krakowa to typowy zapyziały Wielki
            mieszkaniec coraz większej prowincji. Jemu wszyscy przeszkadzają. Pendereckiego
            z jego koncertem znanym na całym świecie pozbył się jak starej rękawiczki,
            Wisłą i Cracovia nie dają się wreszcie miastu robić w balona więc klapa z
            obiecanek cacanek. Nie wiem czy widzicie ale w Krakowie wszystko stoi w
            miejscu. Poprzedni prezydent przy tym to szalał... Ten nie robi nic! Stajemy
            się jako misto szarą prowincją. jako kibic Cracovii cieszy mnie w tym tylko
            jedno - po tylu latach liczenia na pomoc miasta Pasy nareszcie nie dają się
            okradać tym miejskim złodziejom.

            Jak ktoś to tu powiedział- ktoś jednak na tego SLD-owca głosował. No to teraz
            mamy wielkiego prezydenta
      • signal Re: SLD i ich obietnice. 18.12.03, 12:08
        SLD -owcy są dobrzy w robieniu wody z ludzkiego muzgu. Potrafią tylko
        obiecywać, tak jak w kampani wyborczej, a co z tego mają wyborcy to wszyscy
        widzą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka