Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuchovą

    30.07.09, 08:56
    Nic sie nie stalo. Agnieszka gra caly czas swoje a gdy przeciwniczka
    troche przyspieszy zaczynaja sie problemy i tak sie stalo z
    Hantuchowa. Dodatkowo serwis dalej beznadziejny a to daje zwyciestwa
    jedynie wtedy gdy przeciwnik nie ma swojego dnia, czyli jakis dolek.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Niewierzacy Re: Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuc IP: *.chello.pl 30.07.09, 09:15
        Nic sie nie stalo. Agnieszka gra prawie caly czas swoje, i Daniela
        grala prawie caly czas swoje, mecz byl przez prawie caly czas
        wyrownany, nawet w 3 secie w 3 pierwszych gemach wygranych przez
        Daniele gra toczyla sie na przewagi, ale Daniela wyszla na
        prowadzenie 4:0 z dwona przelamniami i to chyba rozstrzygelo sprawe,
        obie zawodniczki podobnie serwowaly, w asach o jeden byla lepsza
        Daniela, celnosc serwisu lepsza byla Daniela, a w skutecznosci
        pierwszego i drugiego serwisu minimalnie lepsza byla Agnieszka.
        Agnieszka gorzej serwowala niz w pierwszym meczu, celnosc pierwszego
        serwisu miala sporo slabsza. Mecz byl zaciety, obie walczyly i
        wygrala tego dnia nieznacznie lepsza i wszystko. Daniela to klasowa
        zawodniczka.
      • Gość: niwierzacy Re: Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuc IP: *.chello.pl 30.07.09, 09:43
        ps chybawierzacy jestes taki sam jak redaktor z ta tylko roznica ze
        masz odchylyl w przeciwna strone

        1)Daniela to dobra tenisistka 2) tenisistki maja dolki, gorki i
        graja srdno czyli przecietnie 3) gdy maja dolki to Agnieszka nie ma
        klopotow podobnie jak i inne zawodniczki, ktore graja regularnie, to
        chyba nic zlego? 4) gdy dobra zawodniczka gra na swoim przecietnym
        poziomie, a zwlaszcza gdy ma gorke, Agnieszka ma pod gorke i musi
        walczyc, ale to chyba nic zlego?.5) pomimo ze Agnieszka nalezy do
        regularnych zawodniczek, tez nie gra zawsze na tym samym poziomie,
        tez ma dolki, gorki czy srednia gre. Oprocz roznych dni czyli tzw
        dyspozycji dnia, sa zawodniczki ktore leza i takie ktore nie lezą
        danej tenisistce. Tak wiec ocena meczu to zlozona sprawa. Ani
        Agnieszka nie jest jeszcze tak dobra jak niektorzy by chcieli, ani
        tak slaba jak chcieliby inni.
        • Gość: af Re: Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 09:50
          tak jest! sama prawda.
          • samozwaniec1 Daniela jest lepsza od naszej tenisistki 30.07.09, 09:57
            Ma to cos,czego brakuje naszej.Szkoda...
            • Gość: znafca Radwanska nigdy niczego nie wygra IP: 188.33.109.* 30.07.09, 10:09
              z takim serwisem to moze szukac szczescia w tenisie na paraolimpiadzie a nie w
              profesjonalnym tenisie, ot srednia z niej tenisitka, wygodne zycie, latwa kasa,
              to juz ma i powyzej tego poziomu nigdy sie nie wzniesie
              • Gość: :):):) Re: Radwanska nigdy niczego nie wygra IP: *.chello.pl 30.07.09, 10:17
                znafca jestes dzis pierwszym prymitywem na tym forum, to duże
                osiagniecie, ale zaraz zleca sie kolejni i przejma przewodnictwo na
                forum jak zawsze, a ty znikniesz w masie rownej sobie glupocie:)
                • billy.the.kid Re: Radwanska nigdy niczego nie wygra 30.07.09, 10:23
                  głupolku- czy to znaczy że wy -mundrzuchy chwalicię tę dziewuszkę, a
                  gupki nią poniewierają???
                  • Gość: soli Re: Radwanska nigdy niczego nie wygra IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.07.09, 10:32
                    dokladnie. agnieszka jest jedna z najlepszych tenisistek na swiecie. niektorzy
                    nie moga tego zrozumiec. slowo profesjonalizm dla 15-to latkow na forum to moze
                    byc tylko abstrakcja.
                    • Gość: Pio Najlepsza?! ?!?!?!?!?! IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 11:27
                      Buahahahaha. O ja pierdziele. Nie wygrała żadnego wielkiego szlema, nie wygrała
                      żadnego majorsa o czym pieprzysz? O tym, że wygrała kilka nic nie wartych
                      minorsów? I dlatego jest tak wysoko w trochę innym rankingu niż ATP?

                      Masz rację. Jest w okolicach 30-40 miejsca najwyżej. Na pewno nie w top15
                      najlepszych tenisistek globu. Zejdźcie na ziemie zakompleksieni Polacy. Zejdźcie
                      na ziemie i patrzcie realnie.
                      • Gość: fantasta Re: Najlepsza?! ?!?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 12:42


                        Diementiewa podobno jedna z najlepszych tenisitek ostatnich lat
                        obecna nr 3 jeszcze nie wygrala ani jednego wielkiego szlema, juz od
                        2001 jest niemal stale w pierwszej 10.( w 2002 byla juz 4 rakieta
                        swiata) a pierwszy znaczacy majors wygrala dopiero w 2005r. Jest w
                        okolicach 15 - 20 miejsce najwyzej Na pewno nie w top 10.
                        najlepszych tenisitek globu. Zejdzie na ziemie zakompleksieni
                        ukladacze rankingow. Zejdzcie na ziemie i patrzcie relnie

                        Safina?przez wiele seznow grala ogony, i dopiero od zeszlego roku
                        cos zaczela wygrywac, ciekawe czemu?. Ale nr 1? Nigdy nie wygrala
                        wielkigo szlema. Ludzie jakie numier 1. a co ona takiego wielkiego
                        wygrala? co najwzej miejsce pod koniec pierwszej 10 jakies 9
                        powiedzmy, ale na pewno nie TOP5 najlepszych tenisitek globu.
                        Zejdzie na ziemie i patrzcie realnie.

                    • Gość: ciekawy soli - ty masz chyba 6 lat, w kazdym razie .... IP: 81.147.169.* 30.07.09, 13:16
                      ... na tym poziomie intelektualnym jest twoj email. 6 czy 4 lata,
                      soli?

                      Moze dla 15-latkow slowo 'profesjonalizm' to abstrakcja, ale
                      przynajmniej je znaja. Dla ciebie zas pojecie 'najlepszej
                      tenisistki na swiecie' ogranicza sie do twej wlasnej, polskiej chyba
                      piaskownicy! 'Swiat = Polska = piaskownica/podworko'; wez lepiej
                      soli swoje zabawki i idz budowac piaskowe zamki gdzie indziej - przy
                      okazji to gdzies ty sie nauczyl .... pisac/uzywac komputera?
                      • Gość: soli Re: soli - ty masz chyba 6 lat, w kazdym razie .. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.07.09, 14:37
                        pryszczatych boli najbardziej. tak na prawde mam 5 lat ;)
                      • Gość: ojciec Re: soli - ty masz chyba 6 lat, w kazdym razie .. IP: *.chello.pl 30.07.09, 14:55
                        "Ciekawy" mam pytanie ?

                        odrózniasz pojecie "jednej z najlepszych zawodniczek swiata" ( od
                        najlepszej) za jaka mozna uwazac Agnieszke odkad znalazla sie w
                        pierwszej 10., tak samo mozna równiez pisac o Daniel, choc moze to
                        byc oczywiscie kwestia dyskusyjna, sprawa indywidualnego wyczucia

                        natomiast Ty oszukujac czyli zmieniajac "jedna z" na "najlepsza"
                        ujawniasz jak zreszta chyba wiekszosc osob na polskich forach
                        internetowych ( stą pewne nasze sukcesy w sporcie) frustracje
                        zakompleksionego Polaka ktory nie potrafi z godnoscia przyjac
                        sukcesów rodakow i musi je podwazac, wszystko widzac od jak
                        najgorszej strony.

                        nikt nie musi byc najlepszy, jesli kiedys bedzie to trzeba sie
                        cieszyc ale nie ma takiego obowiazku, a moze Tobie ktos w domu czy w
                        pracy stawia takie wymagania? abys np. w lozku byl najlepszy na
                        siecie? i stad moze te Twoje kompleksy rodem z piaskownicy.?
                        • Gość: tenisista widzę że forum beze mnie ani rusz. gdzie krytyka IP: *.chello.pl 30.07.09, 15:28
                          miażdżąca Radwańskiej za tak paskudnie przegrany mecz z Hantuchovą? nie dość ze
                          ciuła, to jeszcze nieskutecznie!

                          sprowokowałeś mnie W1ktor swoim wystąpieniem w ostatnim akapicie, oczywiście - w
                          łóżku trzeba być jak najlepszym. mówię to ja, wybitny tenisista.

                          i wiem co mówię, dodam.

                          i Radwańska nie próbuje być najlepszą tenisistką ani nie ma takiej ambicji, ale
                          próbuje być tenisistką skuteczną, czyli grać tenis opłacalny zawodowy, a nie
                          tenis wyrafinowany i najbardziej spektakularny i najtrudniejszy do grania, i do
                          wygrywania. dlatego osiada na mieliznach, i nie jest jedną z najlepszych.
                          oczywiste jest że takie przypadki jak Ferrer czy Simon w top 10 to są tenisiści
                          którzy zasługują na wieczne potępienie, na wieki wieków amen, za to że grają tak
                          jak najopłacalniej jest wygrać, a nie tak jak najwięcej wysiłku, błysku,
                          talentu, techniki, poświecenia i wyobraźni wymaga żeby wygrać. Radwańska to
                          minimalistka, prześlizguje się po najmniejszej linii oporu, i dlatego miejsce
                          jej w rankingu konesera - jest na szarym końcu. i za to jak gra, i za to jakie
                          metody obiera, ponieważ metody te są nie ambitne, tylko opłacalne. ambicja
                          oznacza że sięgasz nie po to co korzystne, tylko po to co najbardziej ambitne,
                          rozumiesz tą różnicę, czy jeszcze nie rozumiesz? ona gra dla kasy, i dla punktów
                          i o ile ona sobie może grać, Twoja propaganda sukcesu i robienie z "wyniku"
                          JAKIEGOKOLWIEK atutu, jest po prostu kuriozum światowym na skalę
                          międzygalaktyczną, i nazywanie na tej podstawie tenisistek takich jak Radwańska
                          "jednymi z najlepszych" kwalifikuje się do ponownej konsultacji z psychologiem,
                          i W1ktor zmień, bo widzę że nic Ci nie daje, bo na prawdę ciągle misiu
                          powtarzasz kolorowe nam głupoty.


                          miejsce wyrobników, i ciułaczy którzy chcą grać opłacalnie, a nie genialnie jest
                          na marginesie życia społecznego, tępmy wszystkich pracoholików i ludzi których
                          jedynym celem w tym co robią jest sukces i kariera zawodowa, tenis to jest
                          sport, sztuka, a nie kariera i kasa, jeśli już to show medialny i gra pod
                          publiczkę, choćby ale nie żaden sukces wynik itp. tępmy wszystkich którzy
                          próbują wynik, wynieść do rangi wydarzenia i którzy z sukcesu robią swoją
                          religię, ich miejsce jest w domu bez klamek, albo przynajmniej jakiejś sekcie,
                          wyznającej "kult wyniku", albo "kult sukcesu", karierowicze niech odzywają się
                          na portalach dla biznesmenów i pracoholików a nie sportsmenów.

                          najgorsze jest to, że tenis to jest też sport, i próbuje się go porównywać z
                          różnymi innymi sportami cyferkowymi, a to w tenisie nie to jest najważniejsze, i
                          element się tu dostaje niepożądany, a komentowanie tenisa zaczyna być uprawiane
                          przez fanów nie gry, ale sukcesów i jakichś wyników w sporcie.

                          no więc najlepszy w seksie jest ten, kto przynajmniej zrobi z Tobą całą
                          kamasutrę w 1 noc, a nie ten kto w najprostszy sposób osiągnie orgazm, W1ktor
                          znam się na tym

                          • Gość: znafca Re: widzę że forum beze mnie ani rusz. gdzie kryt IP: 188.33.23.* 30.07.09, 16:31
                            podpisuję się pod postem kolegi wszystkimi kończynami, a czytaliscie wywiad z
                            Radwanska przed tym meczem? ani slowa o Hantuchowej, tylko zalila sie
                            dziennikarzowi, ze nie mogla zabrac ze soba na turniej swojego mercedesa, zeby
                            posmigac sobie po tamtejszych drogach.. zenua..
                          • Gość: Adam55 Re: widzę że forum beze mnie ani rusz. gdzie kryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 21:57
                            "Tenisisto", co ty tu jeszcze robisz?? Obiecałeś przed paru dniami,
                            że już przestaniesz zaśmiecać to forum swoimi kretyńskimi
                            komentarzami. Więc zjeżdżaj świrze i nie pokazuj się tu więcej!
                        • Gość: ciekawy do ojca .. no tak, nastepny, starszy troche sie odezwal .... IP: 81.147.169.* 30.07.09, 16:54
                          ... bron 5-latka, bron...... tatusiu....


                          Ja nigdy nie bede uwazal Radwanskiej za 'jedna z najlepszych na
                          swiecie' (masz akurat racje, nie bylem zbyt dokladny cytujac 5-
                          latka; ogolna jego infantylnosc mnie jednak zirytowala, podobnie
                          zreszta jak twoja, .... starcza tym razem) natomiast wy ja za taka
                          uwazacie. Wasza sprawa, wasz problem!

                          Czysto koniunkturalne/przypadkowe znalezienie sie Radwanskiej w I
                          dziesiatce rankingu swiatowego bylo chyba niepowtarzalne i wynikalo
                          z czystego zbiegu okolicznosci/przypadkow. Powiedz mi, ojciec,
                          gdziez ten polski as sie obecnie podziewa, no gdzie? Jest jeszcze w
                          pierwszej .... 20-tce? Jesli tak to nie na dlugo z taka gra....

                          Aha, ja akurat zakompleksiony nie jestem, wstyd mi jednak za
                          niejakiego Radwanskiego-seniora, ktorego chamskie zachowanie
                          (przynajmniej na kortach w UK) jest mi znane. Majac tak
                          prymitywnego tatusia nie wroze Radwanskim-juniorkom powodzenia (choc
                          niejakie Williams - slyszales o nich, ojciec? to akurat, wg.
                          mnie 'jedne z najlepszych zawodniczek swiata' - doszly do top'u),
                          juz teraz potrzebuja psychologa by im pomogl w realnym stapaniu na
                          tym swiecie.

                          Ich tatus bowiem (ani tacy kibice jak ty, 'lozkowi' i bezkrytyczni
                          wielbiciele) im w tym nie pomoze (a pamietasz jak sie zachowala
                          rodzina Radwanskich podczas Open w W-wie? Skandalicznie)....

                          • Gość: ojciec Re: no tak, nastepny, starszy troche sie odezwal IP: *.chello.pl 30.07.09, 17:42
                            tym postem tylko pokazales skad wziela sie skrajna infantylnośc jak
                            to nazywasz i glupota twojego postu, uprzedzenie osobiste, rodzaj
                            zemsty na anonimowym forum, to zupelne dno

                            ja cie nazywaam zakompleksionym bo to wynika jasno z twojego posta i
                            nie spodziewam sie ze sie z tym zgodzisz, jesli juz to bedziesz to
                            ukrywal:), albo odwracal uwage formulujac ten sam zarzut wobec innych

                            twoje argumenty sa zbyt debilne aby w ogole z nimi polemizowac,
                            wiecej nie odpisze
                            • Gość: ciekawy slusznie, ojciec, slusznie .... IP: 81.147.169.* 30.07.09, 19:04
                              .... przeciez mi na moj post nie odpowiedziales poza
                              stekiem 'osobistych wycieczek'.

                              Nic ciesze sie, iz nie bede cie musial znowu czytac; poziom nie ten,
                              ojciec, nie ten.....

                              Zamiast konkretow mnostwo inwektyw i pierdul (nie za bardzo tez
                              gramatycznych - slyszales cos o tzw. 'skladni', ojciec?); ciesz sie
                              wiec dalej gazetowymi 'sukcesami' Radwanskiej i innych 'polskich
                              asow', ciesz!

                              Podobnie cieszy sie przeciez wcale sporo polskich kiboli! I polskie
                              tenisistki/pilkarze nozni/plywacy/siatkarze/etc. zawojuja sportowy
                              swiat awansujac np. az do ..... FINALU!!!!!!!!
                              • Gość: synalek:) Re: slusznie, ojciec, slusznie .... IP: *.chello.pl 30.07.09, 23:48
                                "Czysto koniunkturalne/przypadkowe znalezienie sie Radwanskiej w I
                                dziesiatce rankingu swiatowego bylo chyba niepowtarzalne i wynikalo
                                z czystego zbiegu okolicznosci/przypadkow" - a kto zaprzecza
                                slabosci polskiego sportu? ale jest taki wlasnie dzieki takim
                                kibolom jak ty, malym zawistnym polaczkom, ktorzy jeszcze w sewej
                                glupocie narzekaja na to co jest ich wlasnym dzielem.

                                "Czysto koniunkturalne/przypadkowe znalezienie sie Radwanskiej w I
                                dziesiatce rankingu swiatowego bylo chyba niepowtarzalne i wynikalo
                                z czystego zbiegu okolicznosci/przypadkow" - jesli ktoas podwaza 3
                                letnie osiagniecia jakiejkolwiek zawodniczxki, tylko z powodu jej
                                narodowosci, wlasej zawisci i glupoty, to nie jest godzien zadnej
                                dyskusji. Nazywanie to debilizmem to nie sa inwektywy, tylko
                                przedstawienie stanu rzeczy. Wszystko co w zyciu osiagneles, a
                                pewnie tego tyle co kto naplakal, to pewnie jest kwestia przypadku.

                                pisanie dwa razy, czy jest jeszcze w 20? a zawodniczka od prawie
                                dwoch lat jest w 15 to tez czysty debilizm i nazwanie tego czyms
                                innym byloby oszustwem

                                twoje debilne wynikajace jak sam napisales z osobistej vendetty
                                posty nie nadaja sie do dyskusji nawet na najnizszym poziomie, gdyz
                                nie uznajesz nawet elementarnych faktow



                                Czysto koniunkturalne/przypadkowe znalezienie sie Radwanskiej w I
                                dziesiatce rankingu swiatowego bylo chyba niepowtarzalne i wynikalo
                                z czystego zbiegu okolicznosci/przypadkow
        • Gość: Kuta..ofon Co ty pie.......sz ?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:00
          Jaki dzień ?, komu leży?. KASA cymbale decyduje. KASA bukmacherów
          durniu.
      • Gość: ja Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuchovą IP: 89.231.217.* 30.07.09, 10:32
        Aga w tej chwili straciła szanse w 5 a nawet w 10.Aga moim zdaniem
        powinnaś zając 11 miejsce w rankingu.I poprawic się za rok.Bo za
        2lata wypadniesz z 30.Hantuchova wkońcu jest 27 rakietą swiata. to
        na tyle. Pomimo złej dyspozycji a radwańskiej dalej będe jej
        kibicował.
      • azeta7 Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuchovą 30.07.09, 10:35
        SIOSTRY RADWAŃSKIE
        Ich ojciec sam widzi, że obie siostry maja ogromne braki taktyczno -
        techniczne, graja sztampowo, sa źle trenowane. Ojciec jest dobrym
        menagerem ale jako trener zrobił wszystko, więcej nie potrafi. Sęk w
        tym, że swiatowi trenerzy kosztują sporo, a siostry wolą torebki,
        samochody i fochy na korcie. Osiągnęły sporo ale na więcej NIE MAJĄ
        SZANS bez nowego, dobrego trenera.
        • Gość: realista Senior Radwanski dobrym managerem chyba ..... IP: 81.147.169.* 30.07.09, 11:09
          ... jednak nie jest; jego zenujace uzeranie sie o pieniadze za
          turniej w W-wie (wlasnie chyba Hantuchowa dostala wowczas, obok
          Szarapowej tzw. 'startowe') i symulacja kontuzji corki spowodowala
          odwrocenie sie od klanu Radwanskich wielu fanatycznych polskich
          kibicow. Takich bledow nie popelnia szanujacy sie manager tylko
          wyjatkowo pazerny i zarozumialy czlowiek!

          Sporo fanatykow jednak pozostalo - zaliczanie np. Agnieszki do
          jednej z 'najlepszych tenisistek na swiecie' jest kompletna bzdura.
          Chyba, iz chodzi o pierwsza swiatowa dwudziestke (chyba sie jeszcze
          w niej Agnieszka miesci? To pytanie do fachowcow bo ja nie wiem), z
          ktorej dosc szybko wyleci jesli nie zmieni trenera i nie poprawi np.
          serwisu.

          Zycze jej jak najlepiej, wg. mnie jednak nie ma szans na jakikolwiek
          final Masters, miejsce pod koniec pierwszej 10-ki to najwiekszy
          sukces jaki kiedys osiagnela (chyba??) i moze kiedys powtorzy. Taki
          jest moj, ..... realistyczny poglad na 'sprawe Radwanskich'.

          A Hantuchowa miala o wiele wieksze sukcesy/kariere niz Radwanska,
          miala tez chyba niedawno dluzsza przerwe (jakas kontuzja? To znowu
          pytanie do fachowcow tenisa, powtarzam fachowcow a nie fanatycznych
          kiboli), teraz zas powoli 'wraca do siebie' i daje jej 3/4 miesiace
          na dogonienie/przegonienie Radwanskiej w swiatowym rankingu. I moze
          wowczas senior Radwanski nie bedzie sie domagal 'startowego' bo
          przeciez 'Agnieszka to taka sama gwiazda tenisa jak Szarapowa czy
          Hantuchowa'!
          • chris30 Re: Senior Radwanski dobrym managerem chyba ..... 30.07.09, 12:13
            Hantuchova od kilku lat jest jedną z najbardziej uzdolnionych zawodniczek na
            świecie, tylko nie może się zdecydować, czy zarabiać jako tenisistka, czy
            modelka. Ma więc przerwy w treningach i dołki, teraz właśnie z takiego wychodzi.
            Do tego bardzo często zaczyna grać na dobrym poziomie dopiero po przegraniu
            seta. Radwańską spotkało więc to samo, co wiele zawodniczek przed nią, nawet z
            pierwszej dziesiątki. Nie ma nieszczęścia, ale przed następnym turniejem warto
            potrenować serwis i pomyśleć o pomocy psychologa.
      • Gość: Bumerang Rób KASĘ Aga!!! Brawo!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:56
        To jest dopiero praca. Zwolnili Cię i zarabiasz na tym zwolnieniu.
        Czy jest jakas inna praca gdzie "wypadasz" i zarabiasz. I to nie
        tylko na startowym. Pozdrawiam zaradnego Tatę Radwańskiego.
      • Gość: kawał Radwańska jest słaba psychicznie. Nic nie osiągnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:19
        Od tego sezonu zaczęło się spadanie... baj baj
        • Gość: aRad Re: Radwańska jest słaba psychicznie. Nic nie osi IP: *.phlapa.east.verizon.net 30.07.09, 18:04
          "od tego sezonu zacznie sie spadanie"
          Obecne miejsce Agnieszki Radwanskiej w rankingu WTA: 12 (stan na
          dzisiaj)
          (o cale dwa miejsca gorzej, niz pod koniec zeszlego sezonu)
          Osiagniecia Danieli Hantuchowej:
          pro od 1999 (10 lat grania)
          3 wygrane WTA turnieje w singlu
          8 wygranych WTA turnieji w deblu
          Zarobki:$6,392,177
          Grand Slams:
          AO - SF, QF
          Wimbledon - QF
          USO - QF
          Osiagniecia Agnieszki Radwanskiej:
          pro od 2005 (4 lata grania)
          4 tytuly WTA singles
          1 tytul WTA doubles
          Zarobki: $ 2,315,119
          Grand Slams:
          AO QF
          Wimbledon QF,QF
          Dla mnie Agnieszka jest rownie dobra jak Hantuchowa, a moze bedzie w
          pszyszlosci lepsza!
      • Gość: rwa kulszowa Poza tym Hantuchowa jest ładniejsza od Radwańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:35
        i to wszystko tłumaczy...
      • Gość: JACEK Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuchovą IP: *.Red-217-126-135.staticIP.rima-tde.net 30.07.09, 12:21
        Nie lodzmy sie, nasz sport to jest jedno wielkie dno. W zadnym
        sporcie nie jestesmy gora. Jak juz to trwa to tylko jeden rok, np.
        siatkowka czy pilka reczna.
      • Gość: dampro Tenis. Stanford. Radwańska przegrała z Hantuchovą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:06
        tak patrzę na te Wasze posty i dochodzę do wniosku, że w polsce są tylko małe
        narzekaczki. zakompleksieni swoim nudnym, monotonnym życiem bez cienia radości
        jedynym sposobem na poprawę własnego opłakanego stanu jest obrzucenie kogoś
        błotem.
        wielu podaje się tu za znawców, a sprawiają wrażenie jakby nigdy nie trzymali
        rakiety w ręce.
        Radwańska wdarła się do czołówki w wyniku połączenia przypadku, zaskakującej,
        niesiłowej gry, wspięła się szybko w rankingu (w końcu trwało to tylko niecałe
        2 lata).Dziewczyna całe życie poświęca tenisowi a wy piszecie że to "łatwa
        kasa" - coś tu jest nie tak, oceniacie cudze zarobki tylko dlatego że ktoś ma
        więcej?
        gdy zawodnik wygrywa - wszyscy dopingują, tak było z kusznierewiczem,
        małyszem, jędrzejczak, wróbel i z wieloma innymi. jak tylko polak cos przegra
        to nagle staje się słabym cieniasem, każdy radzi zakończenie kariery...
        Radwańska może nie jest tenisistką na miarę siłowej pierwszej dziesiątki ale
        miejsca 10-20 powinny być osiągalne jeszcze dość długi czas. pamiętajcie że
        nikt w tym marnym kraju nie dokonał więcej w tenisie - nawet jędrzejowska, w
        której czasach grały z 4 zawodniczki na krzyż a turnieje startowały od półfinałów.
        Trochę szacunku dla pracowitej dziewczyny, nie musicie jej lubić ale możecie
        docenić jej wkład
        • Gość: chwila/moment Z ta Jedrzejowska to cos ..... IP: *.range86-150.btcentralplus.com 31.07.09, 11:45
          ... ci sie dampro chyba jednak pomylilo......

          3 x final indywidualny Wielkiego Szlema, 3 x debel i jedno w nim
          zwyciestwo to dla mnie jednak wiecej niz Radwanskiej 3 cwierc-
          finaly.

          No ale trudno porownywac rozne epoki tenisowe choc co chwile sie to
          robi...... Nic - ty masz swoje zdanie, ja mam swoje....
          n/t 'pojedynku' Jedrzejowska-Radwanska.

          Aha - niechec sporej czesci forumowiczow do klanu Radwanskich
          spowodowal, wg. mnie, tatusiek Radwanski, ktory ostatnio w W-wie
          pokazal, iz KASA liczy sie dla niego najbardziej. Corka tez nie
          pomogla symulujac kontuzje i coraz gorszym zachowaniem sie ostatnio
          na kortach. Nic, nie kazdy moze miec klase Federera/Nadala/Borga
          chociaz lubilem tez wybryki Nastase/McEnroe! Ale do tych ostatnich
          to Radwanskiej sporo brakuje. Ale masz racje, to bardzo
          trudna 'kasa', zwlaszcza jak startowego dawac nie chca!
          • Gość: pomowienia! Re: Z ta Jedrzejowska to cos ..... IP: *.chello.pl 31.07.09, 18:05
            1) "Symulacja" to jest brzydka insynuacja , wiadomo ze byl uraz i
            bylo lekarskie zaswiadczenie, a czy zawodniczka mimo to mogla grac
            to inna kwestia, ale o zadnej symulacji mowy nie ma
            2) to czy ktos chce grac czy nie to jego sprawa, to byl zwykly i
            malo wazny komercyjny turniej i to tuz przed FO ( wedlug mnie wystep
            zawodniczki z pwodow sportowych nie mial sensu z niewyleczonym do
            konca urazem plecow ktory mogl sie odnowic) i to oraganizatorom
            powinno zalezec na wystepie, a nie odwrotnie
            3) nikt ci do kieszeni nie zaglada, wiec czemu zagladasz innym? czy
            to swiadczy o klasie?, jak chesz cos robic za darmo to Twoja sprawa
            kiedy gdzie i dla kogo to robisz ale chyba nie chesz aby Cie ktos do
            tego zmuszal?
            4)"kasa liczy sie najbardziej"- kolejne pomowienie, nawet gdyby kasa
            liczyla sie bardziej niz wystep w komercyjnym turnieju w Warszawie
            to jeszcze nie znaczy to, ze kasa sie liczy najbardziej!
            5)"zachowaniem sie na korcie"- jakim zachowaniem, ja nic nie
            zauwazylem? nic mnie w jej zachowaniu jeszcze nie zblulwersowala, a
            do drobiazgow nigdy sie nie przyczepiam,
            6) zgadza sie nie kazdy moze miec klase Federera/Nadal/Borga ale i
            oni mieli wypowiedzi i zachowania ktore budzily kontrowesje, bo to
            cecha wszystkich ludzi, tylko ze ta uwage skieruj do siebie to
            bedzie wlasciwy adres, taki wniosek wynika z Twojego postu
            • Gość: kasa/kasa/kasa ty chyba na Ksiezycu zyjesz ... IP: *.range81-132.btcentralplus.com 31.07.09, 19:06
              ... chlopie: nie czytales o calej aferze w W-wie????

              Przeciez Radwanski-senior wyraznie wyklocal sie o 'startowe' (ktore
              mialy niby dostac Szarapowa i Hantuchowa - dwie najwieksze 'gwiazdy'
              turnieju w Polsce - a ktorego nie dostala jego starsza corka i
              nagle 'zachorowala'; zwolnienie lekarskie, dobre sobie, ty
              rzeczywiscie jestes fantasta, wyjatkowo naiwnym do tego!)!

              Aha - to startowe i inne pieniadze, ktore dostaje sie juz za sama
              gre zabezpiecza wlasnie organizator imprezy i od niego zalezy komu
              co daje; najwyrazniej byl on podobnego zdania co i moje (mialy je
              dostac Szarapowa/Hantuchowa - pozycja w rankingu swiatowym wcale nie
              swiadczy o 'medialnym obrazie' danej tenisistki) i uwazal iz za
              samo 'pokazanie sie, Agnieszce sie to nie nalezy. Ciesze sie, iz sa
              w Polsce jeszcze ludzie trzezwo myslacy, a nie infantylni!

              Przy okazji - ja nie mowie o swojej klasie bo jej nie mam; za darmo
              nikt nie kazal Radwanskiej grac, za kazde zwycienstweo na korcie
              dostaje pieniadze. I bardzo dobrze bo to jest praca gdzie
              wynagradzac sie powinno za 'zrobiona robote' a nie za
              samo 'pokazanie sie'. Ty jednak najwyrazniej - patrz na swoj punkt
              nr. 3 - inne znanie. Przypomina mi to symptomatyczne, komunistyczne
              powiedzonko 'czy sie stoi czy sie lezy.....'.

              A Radwanska to ty chyba malo cos ostatnio ogladasz (badz przez
              skroty w TVP) - jej coraz czestsze klotnie z sedziami, wsciekanie
              sie na swa wlasna gre (rzucanie rakieta, itp.) wyraznie pokazuje, iz
              powinna cos z tym zrobic. Bo ida za tym coraz czestsze porazki.
              Aha - zebys sie ucieszyl - i coraz mniejsza kasa (bardzo
              lubie 'zagladac komus do kieszeni').

              To juz moj ostatni post bo szkoda mi czasu na udawadnienie komus, iz
              Ziemia jest okragla, ze Radwanski-senior jest pazerny na pieniadze,
              ze jego starsza corka obsuwa sie w rankingu, ze polscy kibole nie
              maja zwykle za duzo szarych, itp/itd.

              Zazdroszcze ci tylko ....... klasy (bo o kasie nie wiem, a
              szkoda...)!
              • Gość: pomowienia Re: ty chyba na Ksiezycu zyjesz ... IP: *.chello.pl 01.08.09, 07:27
                podsumowania jestes prymitywnym i malostkowym zawistnikiem

                znam cala afere w warszawie pewnie lepiej niz ty, tylko ze nie
                interesuja mnie insynuacje, a opublikowany email pochodzil z przed
                kontuzji, tak wiec zawodniczka nie musiala symulowac kontuzji

                "nikt nie kazal Radwanskiej", a kazac to sobie mozesz i NIKOMU
                wiecej, chyba ze twoja Malzonka pozwola tobie soba pomiatac

                jesli Makarczyk woli zaplacic Hantuchowej niz Radwanskiej, bo nie
                potrafi docenic osiagniec rodaczki i jest takim samym zawistnym
                malkontentem jak ty, to sam jest winny swojej glupocie

                dla mnie z powodow sportowych Agnieszka nie powinna startowac w WO
                przed FO i bardzo dobrze ze tak sie stalo.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka