Witajcie na planecie 3D

28.12.09, 09:19
Nie tak łatwo miły panie. Telewizja już wypuściła telewizory w 3D.
Sukces filmu kinowego polega na tym, iż ekran jest duży, głośniki
silne i z chałupy trzeba d. podnieśc.
    • katigroszek Witajcie na planecie 3D 30.12.09, 09:44
      "Avatara" jeszcze nie widziałem (obrazek zamieszczony przy artykule
      mnie raczej nie zachęca :/ ), ale jak dla mnie technika 3D dobremu
      filmowi nie jest potrzebna. Zobaczymy jak szybko Allen i bracia C.
      zaczną jej używać żeby podnieść wartość swoich dzieł.

      Książki też można podrasować dodając ruchome ilustracje, a najlepiej
      ruchome ilustracje w trzech wymiarach, tylko czy to jest potrzebne
      tym, którzy lubią czytać?

      Może jak zobaczę film to zmienię zdanie... Na razie jest ono takie,
      że widz prosty lubi jak go prostą sztuczką zaskoczyć. Kiedyś to były
      efekty specjalne (i jak się dziś obejrzy taki np. "Independence Day"
      to niewiele z niego zostało), dziś to jest 3D. Twórcy którzy będą
      zbytnio polegać na nowych możliwościach mają dużą szansę tworzyć
      filmy do jednej D.

      ----------------
      Pistolet musi strzelać, a karabin musi jeszcze trafiać.
      • zyziozyzio To już wszystko było 30.12.09, 13:00
        Już 40 lat temu oglądałem filmy 3-D w kinie.
        A takze; circorama - z ekranem 360 stopni wokól widza
        Arroma cinema - gdzie byly autentyczne zapachy związane z akcją filmu
        Shake cinema - gdzie fotel bujał sie i ruszal w zaleznoci od akcji
        filmu
        • quant34 Re: To już wszystko było 30.12.09, 19:48
          Zgadzam się, że w gruncie rzeczy od pół wieku nie wymyślono nic nowego w
          dziedzinie kina. Cameron użył po prostu dokładniejszego 3D (konkretnie system
          Fusion, który jest bardziej naturalny niż stosowane wcześniej technologie). Do
          prawdziwej rewolucji w kinie jest jeszcze daleko. Niewątpliwie taką rewolucją
          byłoby wprowadzenie do filmu technologii, nad którą trwają dopiero wstępne
          badania i to wyłącznie na użytek wojskowy. Chodzi o stymulację neurosensoryczną,
          z którą amerykańscy naukowcy pracujący dla wojska, wiążą duże nadzieje związane
          z możliwością dużo skuteczniejszego sterowania maszynami bojowymi. Ponoć
          istnieją już proste prototypy, ale oczywiście szczegóły są tajne. Być może za
          pół wieku w kinie będzie się zakładało hełm z tysiącami (milionami?) emiterów i
          sensorów, dzięki którym widz "fizycznie" znajdzie się na planie filmu
          doświadczając nie tylko w pełni realistycznego obrazu i dźwięku, ale i wszelkich
          innych wrażeń zmysłowych, nieodróżnialnych od realnego świata. Opanowanie tej
          technologii rzeczywiście byłoby przełomem, tymczasem 3D to relatywnie stary
          pomysł, który obecnie jest po prostu doskonalony i stopniowo upowszechniany.
          • rs_gazeta_forum Re: To już wszystko było 31.12.09, 11:33
            Do zakładania takiego ustrojstwa człowiek nie musi wychodzić do kina,
            przeciwnie, wygodniej mu będzie w domu. Kina to wymysł pod konkretną
            technologię, czyli jej ograniczenia. Ograniczeń nie będzie, to i kin nie będzie.
            Nie sposób prognozować zmian, jakim społeczeństwo zechce się poddać w
            przyszłości, ale wymyślać można ;). Więc moje wymyślanie, to coraz silniejsza
            cyborgizacja ludzi. Nie rozumiem tego tego w sensie negatywnym, to tak jakby
            mieć pretensje do tego, że słońce świeci w dzień, a nie w nocy.
            Jeśli da się utworzyć interfejs między systemem informatycznym a naszym
            mózgiem, to każdy, kto ten interfejs sobie zafunduje, będzie do przodu w
            stosunku do reszty. Zakładam, że jak napisałeś, taki interfejs (a właściwie jego
            brak) to jedynie nasze ograniczenie technologiczne, bo przecież nie brak
            wyobraźni. Czy więc zmierzamy do matrixu? Tylko w tym sensie, w jakim dla
            konnego jeźdźca piekłem może wydać się autostrada.

            Piszę: coraz silniejsza cyborgizacja, bo to już się zaczęło. Największa krzywda
            dla nastolatka, to zabrać mu komórkę...
    • elsby Rozglądasz się w prawo , w lewo 30.12.09, 17:43
      oraz w górę.I masz 3D gratis.
    • wkarolkiewicz Witajcie na planecie 3D 30.12.09, 22:58
      W kwestii samego filmu; wyszlam po godzinie, kiedy bylo juz
      dokladnie wiadomo co i jak. Mialkie watki, kukielkowe charaktery,
      Park Jurajski+gwiezdne wojny+filmy kowbojskie+wierzenia indianskie i
      pare innych banalow wtloczonych na ekran. Jednym slowem szmira
      najwyzszego lotu. Odradzam wszystkim ceniacym swoj czas.
      Natomiast efekty specjalne sa OK, przynajmniej na poczatku.W sumie-
      zycie za krotkie , zeby je tracic na takie wypociny.
Pełna wersja