Golfsztrom nie siada

05.04.10, 11:28
Oczywiscie ze nie, lecz zmienil nieco kierunek, co podowduje przyspieszenie
topnienia lodowcow grenlandzkich.
wattsupwiththat.com/2010/02/16/greenland-glaciers-melt-due-to-sea-current-change-not-air-temperature/
https://www.whoi.edu/cms/images/mediarelations/ArcticSubpolarCurrents550_103268.jpg

Recent changes in ocean circulation in the North Atlantic are delivering
larger amounts of subtropical waters to the high latitudes. A research team
led by Fiamma Straneo, a physical oceanographer at Woods Hole Oceanographic
Institution, found that subtropical waters are reaching Greenland's glaciers,
driving melting and likely triggering an acceleration of ice loss. Melting ice
also means more fresh water in the ocean, which could flood into the North
Atlantic and disrupt a global system of currents, known as the Ocean Conveyor.
(Jack Cook, Woods Hole Oceanographic Institution)
    • maruda.r Golfsztrom nie siada 06.04.10, 14:02

      "Cięższa od wody arktycznej opada wtedy w głębiny i powoli wędruje z powrotem
      w tropiki. Tam - naukowcy ciągle nie wiedzą jak - miesza się z ciepłymi
      warstwami powierzchniowymi i pchana wiatrem znowu płynie na północ."

      *************************

      Tak dobrze to nie ma. Prąd Zatokowy rozdziela się w centrum Atlantyku i część
      wód zawraca - reszta transformuje się w Prąd Północnoatlantycki, który znów
      się rozdziela ma Prąd Norweski oraz Prądy Zachodnioislandzki i Irmingera
      (rysunek załączony przez 'mozarta').

      Pogrzebałem trochę w sieci i znalazłem ciekawy materiał - np. opracowanie
      wskazujące, że ocieplenie Arktyki w latach 1925-45 było silniejsze, niż
      obecnie. Przyczyny jednak te same - zmiany w strukturze mas wody
      transportowanych w pobliże Arktyki. Jeżeli cykl się powtórzy, to reakcja
      systemu klimatycznego powinna przynieść ponowne ochłodzenie Arktyki w
      najbliższych latach.

      Szczegóły:
      ocean.am.gdynia.pl/sem/30msp/Mk-66.pdf
      • stefan4 Re: Golfsztrom nie siada 06.04.10, 23:43
        maruda.r:
        > Pogrzebałem trochę w sieci i znalazłem ciekawy materiał - np. opracowanie
        > wskazujące, że ocieplenie Arktyki w latach 1925-45 było silniejsze, niż
        > obecnie.
        [...]
        > Jeżeli cykl się powtórzy, to reakcja systemu klimatycznego powinna przynieść
        > ponowne ochłodzenie Arktyki w najbliższych latach.

        A czy zrozumiałeś, dlaczego wtedy znowu się ochłodziło i teraz też ma się ochłodzić? Autorka pisze, że ,,okres ochłodzenia lat 60. XX wieku można traktować jako reakcję systemu klimatycznego Arktyki na szybki wzrost temperatury powietrza w latach 1925-1945''. Jakie zjawiska fizyczne czy chemiczne stoją za taką ,,reakcją''?

        - Stefan
        • maruda.r Re: Golfsztrom nie siada 07.04.10, 00:32
          stefan4 napisał:

          Autorka pisze, że ,,okres ochłodzenia lat 60. XX wieku można traktować j
          > ako reakcję systemu klimatycznego Arktyki na szybki wzrost temperatury powietrz
          > a w latach 1925-1945''. Jakie zjawiska fizyczne czy chemiczne stoją za taką ,,
          > reakcją''?

          ***************************

          Dopływ schłodzonej słodkiej wody - powstałej na skutek topnienia mas lodu w
          okresie wzrostu temperatury powietrza.

          • stefan4 Re: Golfsztrom nie siada 07.04.10, 00:45
            stefan4:
            > Autorka pisze, że ,,okres ochłodzenia lat 60. XX wieku można traktować jako
            > reakcję systemu klimatycznego Arktyki na szybki wzrost temperatury powietrza
            > w latach 1925-1945''. Jakie zjawiska fizyczne czy chemiczne stoją za taką ,,reakcją''?

            maruda.r:
            > Dopływ schłodzonej słodkiej wody - powstałej na skutek topnienia mas lodu w
            > okresie wzrostu temperatury powietrza.

            Nie rozumiem.

            Temperatura rośnie, lód topnieje i zmaienia się w zimną wodę. Jak teraz ta zimna woda ma zamienić się znowu w lód, skoro na razie jest ciepło? Żeby zamarznąć, musiałaby oddać to samo ciepło, które wchłonęła, żeby stać się wodą.

            Nie twierdzę, że ochładzanie jako skutek podgrzewania jest całkiem niemożliwe. Ale sądzę, że dla wykazania, że właśnie tak jest, koniecznie trzeba wskazać, co się dzieje z dostarczonym ciepłem. Czy zostaje wytransportowane poza obszar Arktyki, w jaki sposób i dlaczego? Czy może zostaje wchłonięte przez jakiś proces dotąd nie omówiony?

            - Stefan
            • maruda.r Re: Golfsztrom nie siada 07.04.10, 12:08
              stefan4 napisał:

              > Temperatura rośnie, lód topnieje i zmaienia się w zimną wodę. Jak teraz ta zim
              > na woda ma zamienić się znowu w lód, skoro na razie jest ciepło? Żeby zamarzną
              > ć, musiałaby oddać to samo ciepło, które wchłonęła, żeby stać się wodą.

              ******************************

              Masa powietrza oddając ciepło ulega wychłodzeniu. Roztopiona zimna woda ma
              większą powierzchnię oddziaływania, niż pojedyncza kostka lodu (kasza lodowa
              szybciej chłodzi nasze drinki, przy czym tu mamy stały dopływ dużych ilości
              ciepła i raczej nie jesteś my w stanie zaobserwować analogicznego zjawiska w
              naszej szklance - ja nie czekam, że lód się rozpuści).

              Można się chyba posłużyć określeniem, że zwarta masa lodowa jest swego rodzajem
              "akumulatorem zimna".

              Nie da się też pominąć pór roku - zimową porą obszar zalany słodką zimną wodą
              będzie bardziej podatny na zamarzanie.

              • stefan4 Re: Golfsztrom nie siada 07.04.10, 16:16
                maruda.r:
                > Można się chyba posłużyć określeniem, że zwarta masa lodowa jest swego rodzajem
                > "akumulatorem zimna".

                I jak się ją ogrzeje, to się zniszczy ten akumulator zimna. Zimno rozproszy się
                po morzu i powietrzu. Dlaczego ten fakt miałby być przyczyną
                późniejszego ochłodzenia? Przypominam słowa tej pani: ,,okres ochłodzenia lat
                60. XX wieku można traktować jako reakcję systemu klimatycznego Arktyki na
                szybki wzrost temperatury powietrza w latach 1925-1945''.

                - Stefan
                • maruda.r Re: Golfsztrom nie siada 08.04.10, 13:36
                  stefan4 napisał:

                  > I jak się ją ogrzeje, to się zniszczy ten akumulator zimna. Zimno rozproszy si
                  > ę
                  > po morzu i powietrzu.

                  *******************************

                  Rozproszy się ot tak sobie? Bez żadnych konsekwencji? Wszak zwolennicy globci
                  dowodzą, że roztopione lody schłodzą morzą i mogą doprowadzić do ochłodzenia
                  klimatu.

                  Postawię sprawę inaczej: skąd weźmiesz nadwyżkę ciepła, by roztapianie się
                  arktycznej masy lodowej nie wpłynęło na klimat tej strefy? Bo ta nadwyżka musi
                  się znaleźć w określonym miejscu i czasie.

                  • stefan4 Re: Golfsztrom nie siada 08.04.10, 14:22
                    maruda.r:
                    > Rozproszy się ot tak sobie? Bez żadnych konsekwencji?

                    Jeśli to Prąd Zatokowy topi Arktykę, to konsekwencja będzie taka, że koło
                    Florydy zrobi się trochę chłodniej, bo powracająca woda będzie zimniejsza.

                    maruda.r:
                    > Wszak zwolennicy globci dowodzą, że roztopione lody schłodzą morzą i mogą
                    doprowadzić
                    > do ochłodzenia klimatu.

                    Nie to nie tak. Roztopione lody nie schłodzą a raczej przykryją ciepłą wodę
                    morską. To ze względu na różnicę gęstości wody słodkiej i słonej, oraz raczej
                    powolną konwekcję. Te roztopione lody nie spowodują globalnego
                    ochłodzenia, a tylko np. zamarznięcie malutkiej (i nieważnej) Europy, grzanej
                    dotąd przez Prąd Zatokowy. Ponieważ nie będzie on mógł, jak dotychczas, oddać
                    swojego ciepła atmosferze na naszych szerokościach, więc zabierze je ze sobą i
                    lekko podgrzeje np. Afrykę, koło której przepływa w ruchu powrotnym do Zatoki
                    Meksykańskiej.

                    maruda.r:
                    > Postawię sprawę inaczej: skąd weźmiesz nadwyżkę ciepła, by roztapianie się
                    > arktycznej masy lodowej nie wpłynęło na klimat tej strefy?

                    Jeśli arktyczna masa lodowa się roztapia, to znaczy, że ta nadwyżka już tam
                    jest. Więc powinieneś pytać w czasie przeszłym: ,,skąd wzięła się taka
                    nadwyżka ciepła, że roztapianie się
                    arktycznej masy lodowej nie wpłynęło na klimat tej strefy?''. Odpowiedź brzmi:
                    z Zatoki Meksykańskiej...

                    - Stefan
    • smalltownboy Re: Golfsztrom nie siada 06.04.10, 23:23
      Za chwilę okaże się, że za topnienie Arktyki winę ponosi nie efekt cieplarniany,
      tylko pełzający Golfstrom.
    • ob.znalezinski Mucha nie siada 07.04.10, 09:39
      najbardziej mnie powalają takie stwierdzenia: "tam miesza się, naukowcy nie
      wiedzą na razie jak, z ciepłymi wodami powierzchniowymi". I oto chodzi, nie
      wiemy jak zachodzą tak masowe i namacalne zjawiska w naszym klimacie, ale, że
      człowiek ociepla klimat, to wiemy. jaaasne
      • stefan4 Re: Mucha nie siada 07.04.10, 10:30
        ob.znalezinski:
        > nie wiemy jak zachodzą tak masowe i namacalne zjawiska w naszym klimacie, ale, że
        > człowiek ociepla klimat, to wiemy. jaaasne

        Tak jest, są rzeczy, których nie wiemy; sa inne, które wiemy.

        Nie znamy szczegółowo mechanizmu napędzającego Prąd Zatokowy. Ale wiemy, że przynosi on wiele ciepła z tropików i oddaje je Arktyce i Europie. Z jego powodu Wenecja jest cieplejsza niż Ottawa (stolica Kanady), chociaż leży na tej samej szerokości geograficznej.

        Nie wiemy, co by się stało, gdyby ten prąd stanął, ale spodziewamy się, że klimat Arktyki i Europy bardzo by się zaburzył. Prawodpodobnie oziębiłoby się; a że nic w przyrodzie nie ginie, w jakimś innym regionie świata by się ociepliło.

        Wiemy bardzo dobrze, że ludzka działalność hamuje ucieczkę nadmiarowego ciepła z Ziemi w kosmos, bo to wynika z fizyki atmosfery i prostego bilansu. Wiemy słabiej, jakie skutki wywołuje ciepło pozostałe na Ziemi, bo większość tych skutków dotyczy oceanów, w których mamy mało punktów pomiarowych (a w głębinach prawie wcale). Ale nie jest tak, żebyśmy niczego nie wiedzieli.

        Chyba, że jesteśmy politykami lub dziennikarzami, to wtedy istotnie nie wiemy...

        - Stefan
        • ob.znalezinski Re: Mucha nie siada 08.04.10, 08:45
          stefan4 napisał:

          > Wiemy bardzo dobrze, że ludzka działalność hamuje ucieczkę nadmiarowego ciepła
          > z Ziemi w kosmos, bo to wynika z fizyki atmosfery i prostego bilansu.

          Więcej pokory. Przecież nawet właśnie nie znamy dokładnie fizyki atmosfery. O
          tym mówi ten tekst. Coś się dzieje, ale dlaczego...
          • stefan4 Re: Mucha nie siada 08.04.10, 09:21
            ob.znalezinski:
            > Więcej pokory. Przecież nawet właśnie nie znamy dokładnie fizyki atmosfery. O
            > tym mówi ten tekst.

            To tekściątko nie wspomina o fizyce atmosfery. Wyraża tylko bezradność dziennikarza w sprawie fizyki oceanów. Nie bierz zajawek z prasy codziennej za kompendium wiedzy całej ludzkości.

            ob.znalezinski:
            > Coś się dzieje, ale dlaczego...

            Popularne wyjaśnienia, dlaczego, znajdziesz np. tu:
            www.skepticalscience.com/argument.php
            www.cfellows.org/wally/TheRoleOceClim-sm.pdf
            www.bom.gov.au/info/GreenhouseEffectAndClimateChange.pdf
            Ale one się same nie przeczytają, jeśli chcesz wiedzieć, to musisz wykonać wysiłek.

            - Stefan
Inne wątki na temat:
Pełna wersja