Dodaj do ulubionych

Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością

28.06.10, 09:58
Po 1. - redaktor M. zapomniał o metodzie najprostszej - ubraniu
odpowiednim do pory roku, o wyrzuceniu latem z szaf obuwia typu
szmaciaki [!] :)
Dalej - najprostszą metodą wychłodzenia jest kapiel. Nawet z butelki
po głowie. Byle napój bez cukru...

Po 3., najważniejsze w tej pseudokryptoreklamie [anty]perspirantów -
nie ma a-perspirantów działających w ciągu dnia. One są skuteczne
wyłącznie pod piżamę - o czym uczciwie informują załączone do nich
informacje. Jeśli ich nie ma, to widać zakupione zostały w sklepie z
pomadkami, a nie w aptece, Panie Redaktorze.

---

Mam chusteczkę
zawiązaną
w cztery fajne rooogi -
Gdy na glacę
ją założysz
to już się
nie spooocisz...
Obserwuj wątek
    • lamia55 Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 28.06.10, 19:05
      Chyba jednak Dar, troszeczkę nie doczytałeś :-)
      • dar61 Poty, czyli jak walczyć z głupotą 29.06.10, 13:13
        Nie pić [w upał], biegać z Pa*ewiczem [w upał]?
        :)
        Czekam na 1. opisy ludzi, którzy zeszli na udar cieplny.
        Po co poprawiać naturę?
        Golić pachy (i pachwinę) - dla lepszej ... wentylacji?
        :)

        {Lamia55}:

        ...Chyba jednak[,] Dar[ze], troszeczkę nie doczytałeś...

        Ale com się uchichrał, to moje ;)
    • mojciech.pomagala Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 28.06.10, 22:52
      Jedynym skutecznym preparatem jest Etiaxil. stosuje się go na noc, nie ukrywam
      może trochę szczypać i swędzieć, ale jest skuteczny! Po jednokrotnym
      zastosowaniu pachy pozostają SUCHE przez ok 5-10 dni. Etiaxil nie jest
      najtańszy- ok 30pln- (polecam allegro!) ale należy pamiętać, że nie stosuje
      się go codziennie i wystarcza naprawdę na bardzo długo (mój mam od ponad roku).
      Polecam, wypróbowałem wszystkiego! ( nawet tego co ponoć testowano na
      sportowcach:)
      pozdrawiam
      • kornel-1 Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 28.06.10, 23:33
        Którego składnika nie mają inne antyperspiranty? Na czym polega jego wyjątkowość?

        Kornel
      • beckford Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 29.06.10, 11:14
        Zgadzam sie co do Etiaxilu. Miałem zawsze problemy z nadmiernym
        poceniem pach, nawet w zimie. Myję się codziennie, codziennie
        prysznic a w okresach letnich to nawet dwa i trzy razy dziennie mi
        się zdarza. Ale te pachy to po prostu koszmar był bo wstyd straszny.
        Specjalnie dobierałem t-shirty i koszule kolorystycznie, myśląc
        gdzie najmniej będzie widać plamy pod pachami. I co z tego, że mi
        pot nie śmierdzi skoro wielka mokra plama jest. Do antyperspirantów
        w sprayu w ogóle nie mam przekonania, używam w sztyfcie Nivea albo
        Old Spice, ale one z nadmiernym poceniem się w ogóle sobie nie
        radzą. Dwa lata temu złamałem się na Etiaxil, choć cena trochę
        odstraszała. Ale po dwóch użyciach (dwie noce pod rząd) byłem w
        szoku, bo choć był środek lata to ja miałem pachy całkiem suche.
        Poleciłem koleżance, która miała podobne problemy i jeszcze bardziej
        się stresowała bo na wizji występowała. Przez jakiś czas używałem go
        regularnie, dwa razy na tydzień i teraz już problemu nie mam. Doszło
        do tego, że w zimie używam raz na jakiś czas i suchość się
        utrzymuje. Teraz jak się ciepło zrobiło to znowu używam dwa razy na
        tydzień. A tak na co dzień to zwykły antyperspirant i jest spokój.
        Do tego Etiaxil jest bardzo wydajny bo ja już drugi rok mam ten sam
        (choć chyba się już kończy). Wiem, że brzmi to jak reklama, ale
        piszę o tym z własnego doświadczenia, bo znam stres z jakim wiążą
        się mokre pachy.
        • lemmiwink Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 03.07.10, 21:33
          z tańszych preparatów o takim samym składzie i działaniu jak Etiaxil jest
          jeszcze Driclor i Antidral(chociaż Antidral jest jakby słabszy jednak)
    • bimota Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 00:17
      Niestety, ale najlepsze lekarstwo jest takie samo na wszystko: ruch, mniej
      zrec i pic. Golenie (np. pod pachami) zwieksza chyba potliwosc, a skarpety
      100% bawelna tez chyba nie sa najlepsze.
      • maruda.r Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 29.06.10, 10:36
        bimota napisał:

        > Niestety, ale najlepsze lekarstwo jest takie samo na wszystko: ruch, mniej
        > zrec i pic. Golenie (np. pod pachami) zwieksza chyba potliwosc, a skarpety
        > 100% bawelna tez chyba nie sa najlepsze.

        ***********************************

        Akurat mnie to nie przeszkadza. W największy upał mogę chodzę w kamaszach i
        bawełnianych skarpetach oraz kurtce i się nie pocę (przy umiarkowanym wysiłku).
        Jedyne, czego muszę unikać, to schłodzone napoje.


    • xt5e.3_w Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 02:56
      Tak, tylko specjaliści jak zwykle nie poradzili co mają począć osoby z
      chorobami układu krążenia, które np. większość życia mają niskie ciśnienie a i
      tak jest im gorąco i się pocą nawet wtedy gdy się nie ruszają.
    • tezbudowlaniec Mój sposób 29.06.10, 11:24
      Mój sposób na nadmierne pocenie, to ograniczenie (tak, tak) picia do
      minimum w sytuacjach "stresowych".
      Sprowadza się to do picia jednej filiżanki herbaty w pracy (8-
      godzin). Płyny uzupełniam po pracy, kiedy nie przekłada się to na
      nadmierne pocenie.
      I jak na razie jest to jedyny skuteczny sposób.
      • rozbojnick Re: Mój sposób 01.07.10, 18:46
        Moim sposobem jest wrzucenie na luz. Człowiek najbardziej się poci gdy jest
        czymś wkurzony, targany jakimiś emocjami itp. Ciężko wrzucić na owy luz, ale
        warto spróbować - jeśli samemu nie dajemy rady, warto sięgnąć po melisę, a w
        skrajnych przypadkach poradzić się lekarza.
    • jestemsobiemalyelf Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 18:47
      a ja polecam Antidral, jest niemal w każdej aptece i tańszy od tego na E...
    • cuks48 Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 19:49
      tez uzywam od tego lata etiaxil. Srodek rewelacyjny. Polecila mi kolezanka, ktora miala problemy z nadmierna potliwoscia. Jedyna wada jest to, ze jak sie preparat zaaplikuje na podrazniona skora to niesamowicie piecze i swedzi.
    • not_so_serious Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 20:26
      Witam.
      Skuteczna metoda: przed pracą - godzinkę do półtorej pobiegać. Nadmiar
      paskudztw się z organizmu wypoci. Po pracy, albo wieczorem to samo. I chemia
      żadna z apteki potrzebna nie jest.
    • kornel-1 Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 20:48
      Nie wiem, czy zauważyliście (a co umknęło uwadze Autora artykułu), że nadmierne pocenie występuje często u ludzi z nadwagą.

      Dla mnie to zrozumiałe: gdybym musiał chodzić cały dzień z 20-kilogramowym plecakiem - też bym się spocił jak świnia.

      Kornel
      • not_so_serious Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 29.06.10, 20:59
        Ot prawda :)
    • ja-rollotomasi Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 21:19
      Mi pomogła zmiana diety.
      Od pół roku pije sok z jagody acai. I na skutek szoku z powodu ilości
      dostarczonych witamin i przeciwutleniaczy w organiźmie coś się wyregulowało i
      przestałem cuchnąc i nadmiernie się pocić.
      To nie lek, tylko sok, wiec nie wiem jak Ciebie zadziała. Co najwyżej będziesz
      trochę zdrowsza. :)

      Sok Acai
    • maryjan_pazdzioch Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 29.06.10, 22:50
      Jak zwykle medycyna walczy nie z przyczynami, tylko glupawo maskuje skutki uboczne problemu, ktory tkwi gdzies indziej. W koncu biznes to biznes. Najlepiej zeby kolesie do konca zycia kupowali jakis g* specyfik i udawali, ze problemu nie ma.

      Kiedys pocilem sie jak swinia - spacerek w luznym ubraniu jakies 200m do sklepu i z powrotem powodowal, ze bylem spocony jak wieprz. I nie tylko pod pachami, ale na calym ciele, a najwiecej chyba na facjacie. Tak samo przy np. zmianie poscieli w wyrku, odkurzaniu itd. Proste czynnosci, przy ktorych w ogole sie nie meczylem, ale pocilem sie jak cholera. Nawet jazda na obiadek do mamusi w niedziele przy wlaczonej klimie w aucie powodowala, ze u celu podrozy bylem caly zlany potem (zeby bylo smieszniej najwieksze poty wyplywaly dopiero po wyjsciu z auta).

      Jesli chodzi o pachy to winne sa g*wniane dezodoranty, ktore zle dzialaja na gruczoly potowe i powoduja ich nieprawidlowa prace. Tak samo mycie jakimis agresywnymi mydlami wiecej szkodzi niz pomaga. Wywal ten syf do smietnika albo przynajmniej ogranicz.

      To jednak detale, bo najwazniejsza byla zmiana diety na paleo-diete. To nie jest zadna sekciarska dieta jak wiele innych, ma solidne podstawy naukowe (czyli jedz to co nasi przodkowie przed nastaniem ery rolnictwa/hodowli pare tysiecy lat temu). Wszystko co potrzebujesz kupisz w swoim sklepie spozywczym. Nie potrzebujesz zadnych ksiazek, magicznych poradnikow (wiele materialow w sieci, blogow, forum), ani zadnych magicznych produktow i suplementow od jedynego slusznego dostawcy po jedynej slusznej cenie. Jedyne co suplementuje to tran (ma tez witamine D, na ktora warto zwrocic uwage), NNKT Omega-3 oraz jod (gdyz niestety nie mieszkam nad morzem) - to jednak dostaniesz w aptece od 1001 roznych producentow. Wszystko inne co potrzebujesz do pelnowartosciowej diety kupisz w swoim osiedlowym spozywczaku.

      Naprawde nie poce sie juz teraz wcale. Oczywiscie przy treningu/wzmozonym wysilku fizycznym tak, ale przy zwyklych zyciowych czynnosciach - nic, zero problemu. W lecie temperatury bliskie 30 stopni i nic, w nocy w domu cieplo jak cholera a poduszka sucha, na glowie/facjacie zero potu. Kiedys jak sie rano budzilem w lecie to czesto sie czulem jakbym dopiero co wyszedl z basenu.
      • cozy Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 30.06.10, 14:52
        Może nie miałem tak drastycznych objawów jak mój przedpisca ale również
        wystarczył mi niewielki wysiłek by mieć głowę mokrą jak po umyciu. Czasem
        wystarczyła zmiana temperatury otoczenia wywołana wsiadaniem od autobusu. A
        kiedyś, gdy byłem o parę kilogramów młodszy, nie pociłem się w ogóle!
        Paleodiety nie stosowałem. Zastosowałem sekciarską. Straciłem ponad 10 kg i
        problem zniknął, ciśnienie wróciło do normy a mnie rozwala energia. Dziwne, że
        autor pominął w artykule aspekt tuszy ale widocznie sponsorowali go producenci
        innych specyfików.
    • mytoya Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 01.07.10, 19:04
      ja mam problemy z nadpotliwością od okresu dojrzewania tj, trzynaście lat
      zwiedziłam wiele gabinetów a lekarze tylko kiwali głowami i się dziwili, że żadne wynalazki typu Antidral, Etiaxil i inne cholerstwa na mnie nie działają
      już się poddałam
      kupuje ubrania z naturalnych materiałów w "niewidzialnych" kolorach, żeby nie było widać plam, buty naturalne materiały i wieeeele par
      bo niestety jest tak, że nawet ciuchy z naturalnych mat. gdy są uprane kilka-kilkanaście razy po przepoceniu np. całym dniu intensywnej i stresującej pracy nadają się tylko do wyrzucenia - bo zmieniają kolor no i przy nawet delikatnym zawilgoceniu zaczynają wydzielać smród
      co do stresu czy wagi - gdy byłam bardzo szczupłą się pociłam, przytyłam też się pocę, jestem zrelaksowana na wakacjach pocę się, zima - ja mokra, już wolę lato - bo można się ubrać w coś bardziej przewiwnego i jakieś klapeczki

      ech szkoda słów na te wszystkie mądre rady

      teraz biorę szałwię w tabletkach nie chcę stosować botoksu bo musiałąbym go sobie wstzryknąć w 1/3 skóry ale gdybym musiała wrócić do pracy za biurkiem to bym zrobiła operację odcięcia nerwów w pachach - zastanawiam się tylko czy nie będzie tak że np. zwiększy się pocenie stóp

      zaakceptowałąm się że jestem potliwym stowrzeniem, biorę prysznic - 3- 4 razy dziennie, zmieniam ubrania 2-3 razy dziennie i staram się tym nie martwić
      • bimota Re: Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwośc 03.07.10, 00:32
        Ale sportu nie uprawiasz.. :P
    • karoliina_c Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 02.07.10, 09:17
      U mnie nadpotliwosc zaczela sie gdy wykluczylam zupelnie sol z
      posilkow (od tak, pomyslalam, ze byloby zdrowo). No ale wrocilam do
      nawyku solenia bo juz nie moglam wytrzymac z tymi mokrymi plamami....
    • titikakaa Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 14.07.10, 14:41
      Ech, szczególnie w takie upały człowiek chciałby coś zrobić z tym poceniem...
      Botoks szczerze powiedziawszy mnie przeraża, nie wiem czy chciałabym sobie cos
      takiego wstrzykiwac, już chyba bardziej mnie przekonuje trwałe usuwanie
      gruczołów potowych, jak tu
      www.elite.waw.pl/nadpotliwo%C5%9B%C4%87-SlimLipo/
    • suzuki81 Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 11.12.13, 20:08
      Do niedawna stosowałam co pól roku zabieg z toksyną botulinową .Niestety trzeba było go powtarzać wielokrotnie ,a efekt i tak nigdy nie bedzie trwały .Jakis czas temu polecono mi klinikę beautymed w warszawie dr mirackiego .Zaproponował mi on zabieg urządzeniem Infini na nadpotliwość .Jestem po 2 zabiegu i jestem zachwycona efektem .Czeka mnie jeszcze 1 ( trzeci ) zabieg po którym twale [u]sunę problem nadpotliwości :)
    • czarnulek1981 Siódme poty, czyli jak walczyć z nadpotliwością 17.12.13, 12:49
      Czytałam wiele dobrych opinii na temat klinikibeautmed i dr mirackiego .Rozumiem że byłaś zadowolona z efektu? bo zastanawiam sie nad tym zabiegiem ? A ile kosztował
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka