Dodaj do ulubionych

Skala wielkości

24.12.11, 12:27
Zawsze mnie interesowało, jak wygląda człowiek w stosunku do Ziemi. Chodzi o to, jaka jest proporcja pomiędzy wielkością Ziemi a wzrostem człowieka, czyli zakładając 180 cm. Czy można to porównać do np. wszy czy pchły lub roztocza spacerującego po skórze człowieka? Zastanawiam się także nad tym, jaką powierzchnię Ziemi lub wielkości państwa zajęliby wszyscy ludzie gdyby każdego z nich ustawić na 1 m2. Chodzi o to, by zobaczyć skalę w jakiej człowiek oddziaływuje na planetę jako całość.
Obserwuj wątek
    • w111mil Re: Skala wielkości 24.12.11, 12:43
      oj, leniuszek z Ciebie!

      smalltownboy napisał:

      > Zawsze mnie interesowało, jak wygląda człowiek w stosunku do Ziemi. Chodzi o to
      > , jaka jest proporcja pomiędzy wielkością Ziemi a wzrostem człowieka, czyli zak
      > ładając 180 cm. Czy można to porównać do np. wszy czy pchły lub roztocza spacer
      > ującego po skórze człowieka? Zastanawiam się także nad tym, jaką powierzchnię Z
      > iemi lub wielkości państwa zajęliby wszyscy ludzie gdyby każdego z nich ustawić
      > na 1 m2. Chodzi o to, by zobaczyć skalę w jakiej człowiek oddziaływuje na pla
      > netę jako całość.
    • kornel-1 Re: Skala wielkości 24.12.11, 13:26
      Na powierzchni człowieka da się upchnąć 10^14 najmniejszych wirusów
      Na powierzchni Ziemi da się upchnąć 5x10^15 ludzi (przyjmując upakowanie z metra)
      k.
      • smalltownboy Re: Skala wielkości 24.12.11, 13:42
        Czyli człowiek jest niczym wobec planety. Jak Korwin mówił, że Ziemia jest pusta. Że jeśliby zebrać wszystkie wytwory ludzkiej cywilizacji, budynki itd, to zmieściłby je w sześcianie o boku 1 mili.
        • asteroida2 Re: Skala wielkości 24.12.11, 14:43
          Zależy co bierzesz pod uwagę jako "twory ludzkiej cywilizacji".
          Przykładowo, ludzka cywilizacja wyprodukowała w tym roku około 10 miliardów ton CO2. Jak przeliczysz to na objętość, to wyjdzie ponad 5 bilionów metrów sześciennych. Czyli ponad 5 tysięcy kilometrów sześciennych. Tysiąc razy więcej niż ta mila sześcienna, w której miało się wszystko zmieścić. A każdego roku produkujemy tego coraz więcej.
          • smalltownboy Re: Skala wielkości 24.12.11, 14:45
            Tylko CO2 to nie produkt ludzki tylko naturalny gaz występujący bez jego udziału. Tutaj chodzi o to, co człowiek stworzył, zbudował.
            • kornel-1 Re: Skala wielkości 24.12.11, 14:56
              TEN dwutlenek węgla to produkt ludzki...

              Natomiast prawdą jest, że wszelkie wytwory cywilizacji, zmielone w supergrinderze zmieściłyby się kuble nie-aż-tak-dużych rozmiarów. Widoczne to było w przypadku resztek WTC.
              k.
          • kornel-1 Re: Skala wielkości 24.12.11, 14:52
            asteroida2 napisał:
            >Czyli ponad 5 tysięcy kilometrów sześciennych. .

            ...albo mila sześcienna (dla suchego lodu :D

            k.
            • smalltownboy Re: Skala wielkości 24.12.11, 15:03
              www.youtube.com/watch?v=ErWvxyCk9bw
              • asteroida2 Re: Skala wielkości 24.12.11, 16:28
                To fajnie że Korwin uważa się za eksperta w tych sprawach, ale naukowcy naprawdę potrafią liczyć lepiej niż on. I megalomanią jest właśnie przeświadczenie niektórych ludzi że wiedzą lepiej, chociaż nigdy nie zajmowali się klimatologią, a często nawet z fizyką mają problemy.

                Korwinowi może się wydawać że Ziemia jest pusta, ale niech zastanowi się ile % powierzchni Europy stanowią dziś lasy, a ile % stanowiły przed pojawieniem się człowieka. Człowiek zmienia środowisko w bardzo wyraźnym stopniu. Nawet jeśli samych ludzi jest stosunkowo niewielu.
                • drzejms-buond Re: Skala wielkości 24.12.11, 18:07
                  hmm...no, na pewno uprawa ziemniaka spadłaby o polowę...
        • stefan4 Re: Skala wielkości 24.12.11, 18:17
          smalltownboy:
          > Jak Korwin mówił, że Ziemia jest pusta. Że jeśliby zebrać wszystkie wytwory
          > ludzkiej cywilizacji, budynki itd, to zmieściłby je w sześcianie o boku 1 mili.

          To skieruj Korwina do np. spisu największych sztucznych zbiorników wodnych. Na tej liście jest 9 takich wytworów cywilizacji; najmniejszy z nich ma 16 mil³, największy 43 mile³.

          A dlaczego Korwin liczy w milach a nie w jednostkach bardziej dopasowanych do jego własnej długości geograficznej? Czy mylę się, sądząc, że to dlatego, że wcale nie liczy, tylko kopiuje z jakiegoś amerykańskiego pisemka lub witrynki?

          - Stefan
          • smutas Re: Skala wielkości 24.12.11, 18:56
            Tez sie kiedys spotkale z podobnymi wyliczeniami. Bylo to cos ok 3.5km^3. Jesli chodzi megastruktury to sa brane pod uwage np. tamy jako budowle a nie to ile wody magazynuja. I tak te wyliczenia sa tylko szacunkowe i maja znaczenie propagandowe - zaleznie od orientacji je cytujacego :-)

            Szczesliwych Swiat!
            • stefan4 Re: Skala wielkości 25.12.11, 14:42
              smutas:
              > Tez sie kiedys spotkale z podobnymi wyliczeniami. Bylo to cos ok 3.5km^3.

              Mila sześcienna to ok. 4.17 km³.

              smutas:
              > Jesli chodzi megastruktury to sa brane pod uwage np. tamy jako budowle a nie
              > to ile wody magazynuja.

              Jeśli przyniesiemy kamień i rzucimy go na kupę, to go liczymy; a jeśli wywołamy lawinę kamienną, to umywamy rączki i udajemy, że to nie my. Czy tak?

              W ten sposób można całą Ziemię wysadzić w Kosmos i nadal uważać, że ,,człowiek jest niczym wobec planety. Jak Korwin mówił, że Ziemia jest pusta''.

              - Stefan
              • smutas Re: Skala wielkości 25.12.11, 17:29
                Mila sześcienna to ok. 4.17 km³.

                Przeciez chodzi o rzad wielkosci a nie kalkulacje z doklanoscia do dziesiatego miejsca po przecinka.

                Jeśli przyniesiemy kamień i rzucimy go na kupę,...

                Alez Stefanie, cala ta zabawa w porownanie skal i tego czego dokanalismy, a co dokonalo sie "przypadkiem", to wlasnie tylko zabawa. Co powiesz na wczesniej tu wspomniane rolnictwo? Jak je wpisac w przykladowy szescian? Lemiesz pluga siega 30 moze 50 cm w glab gleby. miliony hektarow i miliony hektarow wykarczowanych lasow.

                cheers
                • stefan4 Re: Skala wielkości 25.12.11, 21:06
                  smutas:
                  > Przeciez chodzi o rzad wielkosci a nie kalkulacje z doklanoscia do dziesiatego
                  > miejsca po przecinka.

                  Jasne. Dlatego podałem tylko do drugiego.

                  smutas:
                  > Alez Stefanie, cala ta zabawa w porownanie skal i tego czego dokanalismy, a
                  > co dokonalo sie "przypadkiem", to wlasnie tylko zabawa.

                  To jeszcze nie jest zabawa, tylko na razie podprowadzanie klientów pod bramy wesołego miasteczka. Zabawa zacznie się dopiero potem, jak już uwierzymy, że jesteśmy tacy malutcy, że cokolwiek robimy, nie ma znaczenia dla życia na planecie, więc możemy robić, co chcemy. A jeśli coś nam potem zaszkodzi, to widać natura tak chciała, cóż my możemy, słabe mróweńki.

                  smutas:
                  > Co powiesz na wczesniej tu wspomniane rolnictwo? Jak je wpisac w
                  > przykladowy szescian?

                  Lepiej od razu obliczyć objętość całej ludzkości. Gęstość ciała człowieka jest taka jak wody, więc ma około 80 litrów objętości, więc 7 mld ludzi zajmuje 5.6·10^11 litrów, czyli 5.6·10^8 m³, a to jest sześcian o krawędzi poniżej 383 metrów.

                  Jakby ludzkość sprasować do takiego sześcianu, to istotnie, przestałaby być problemem dla Ziemi.

                  - Stefan
                  • llukiz Re: Skala wielkości 26.12.11, 21:29
                    > Jakby ludzkość sprasować do takiego sześcianu, to istotnie, przestałaby być pro
                    > blemem dla Ziemi.

                    ludzkość nie może być problemem dla ziemi, ponieważ człowiek nie może być problemem dla przedmiotu. Ziemia może być problemem dla ludzi, nigdy odwrotnie.
        • stefan4 Re: Skala wielkości 24.12.11, 18:24
          smalltownboy:
          > Korwin mówił, że Ziemia jest pusta. Że jeśliby zebrać wszystkie wytwory ludzkiej
          > cywilizacji, budynki itd, to zmieściłby je w sześcianie o boku 1 mili.

          To skieruj Korwina do spisu największych sztucznych zbiorników wodnych. Najmniejszy wytwór na tej liście ma 16 mil³, największy 43 mile³.

          A dlaczego Korwin liczy w milach, a nie w jednostkach lepiej dopasowanych do jego własnej długości geograficznej? Czy mylę się sadząc, że dlatego, że wcale nie liczy, tylko kopiuje z jakiegoś amerykańskiego pisemka lub witrynki?

          - Stefan
          • petrucchio Re: Skala wielkości 25.12.11, 19:37
            stefan4 napisał:

            > A dlaczego Korwin liczy w milach, a nie w jednostkach lepiej dopasowanych do je
            > go własnej długości geograficznej? Czy mylę się sadząc, że dlatego, że wcal
            > e
            nie liczy, tylko kopiuje z jakiegoś amerykańskiego pisemka lub witrynki?

            Jako konserwatysta może demonstracyjnie nie lubi takich nowinek, jak system metryczny. W tej części świata odpowiednie byłyby staje, ewentualnie wiorsty sześcienne.
            • stefan4 Re: Skala wielkości 25.12.11, 22:01
              petrucchio:
              > Jako konserwatysta może demonstracyjnie nie lubi takich nowinek, jak system
              > metryczny. W tej części świata odpowiednie byłyby staje, ewentualnie wiorsty
              > sześcienne.

              Kiedyś Anglicy przekonywali mnie o wyższości miar imperialnych nad metrycznymi. Kiedy poprosiłem, żeby mi więc szybko przeliczyli, ile w akrze mieści się furlongów kwadratowych, zgodnym chórem zaprotestowali przeciwko podnoszeniu furlonga do kwadratu. To jest jednostka długości poziomej, stosowana przy wyścigach konnych, i tak ma pozostać.

              Jednostką wysokości, stosowaną przy wyścigach konnych jest tylko dłoń; a poza wyścigami konnymi tylko stopa w górę i tylko phathom w dół. Jeśli stosujesz stopy do mierzenia odległości poziomych, to jesteś bloody Yankee a nie gentleman. Jeśli podnosisz miary długości do wyższych potęg, to jesteś bloody foreigner.

              Gdyby Korwin był konserwatystą, to dokonania ludzkości mierzyłby w kwartach lub w korcach. Jeśli podnosi do sześcianu imperialną milę, to cierpi nie na ahystokhatyczny kosehwatyzm, tylko na ordynarną usofilię.

              - Stefan
              • petrucchio Re: Skala wielkości 26.12.11, 00:26
                stefan4 napisał:

                > Jednostką wysokości, stosowaną przy wyścigach konnych jest tylko dłoń; a poza w
                > yścigami konnymi tylko stopa w górę i tylko phathom w dół.

                Fathom (sążeń), nie mylić z phantomem (zjawą).

                > Jeśli stosujesz stopy do mierzenia odległości poziomych, to jesteś bloody Yankee a n
                > ie gentleman.

                Stopa _jest_ używana do mierzenia także w poziomie. Gdyby tak nie było, inne jednostki odległości poziomych nie mogłyby być definiowane w brytyjskim systemie imperialnym jako wielokrotności stóp (a są). Np. 1 furlong (po naszemu chyba włóka) = 660 ft, 1 mila = 5280 ft, etc.

                > Jeśli podnosisz miary długości do wyższych potęg, to jesteś bloody foreigner.

                Nie jednostki ogólnego stosowania (tzn. służące nie tylko do pomiaru np. wysokości konia w kłębie albo pojemności kufla). Są oczywiście stopy i cale sześcienne, mile kwadratowe itp.

                > Gdyby Korwin był konserwatystą, to dokonania ludzkości mierzyłby w kwartach lub
                > w korcach. Jeśli podnosi do sześcianu imperialną milę, to cierpi nie na ahyst
                > okhatyczny kosehwatyzm, tylko na ordynarną usofilię.

                Co phawda, to phawda.
                • petrucchio Errata 26.12.11, 00:28
                  petrucchio napisał:

                  > furlong (po naszemu chyba włóka)

                  Nie, pardon, włóka to była jednostka areału.
                • stefan4 Re: Skala wielkości 26.12.11, 13:46
                  petrucchio:
                  > Stopa _jest_ używana do mierzenia także w poziomie.

                  No tak, można nią zmierzyć np. szerokość pokoju. Ale nie można powiedzieć, że do najbliższego skrzyżowania jest 300 stóp
              • kornel-1 Re: Skala wielkości 26.12.11, 18:30
                stefan4 napisał:

                > Kiedyś Anglicy przekonywali mnie o wyższości miar imperialnych nad metrycznymi.
                > Kiedy poprosiłem, żeby mi więc szybko przeliczyli, ile w akrze mieści się fur
                > longów kwadratowych, zgodnym chórem zaprotestowali przeciwko podnoszeniu furlon
                > ga do kwadratu. To jest jednostka długości poziomej, stosowana przy wyścigach
                > konnych, i tak ma pozostać.


                Zarówno angielskie jak i amerykańskie XIX-wieczne podręczniki omawiają przeliczanie powierzchni używając
                furlongów kwadratowych. 1 sq fur = 1600 sq rods; 64 sq fur = sq mi

                k.
                • petrucchio Re: Skala wielkości 26.12.11, 21:41
                  Zresztą zastosowanie furlongów na torach wyścigowych jest wtórne. Była to dawniej
        • petrucchio Re: Skala wielkości 25.12.11, 19:57
          smalltownboy napisał:

          > Czyli człowiek jest niczym wobec planety. Jak Korwin mówił, że Ziemia jest pust
          > a. Że jeśliby zebrać wszystkie wytwory ludzkiej cywilizacji, budynki itd, to zm
          > ieściłby je w sześcianie o boku 1 mili.

          Przypomina mi się doniesienie Słonimskiego i Tuwima (1958: 41):

          Williams oblicza, że gdyby krople wody stanowiące powierzchnię oceanów ułożyć w słup, to byłby on bardzo wysoki.

          ("W oparach absurdu")
        • asteroida2 Re: Skala wielkości 27.12.11, 11:13
          kornel-1 napisał:

          > Na powierzchni człowieka da się upchnąć 10^14 najmniejszych wirusów
          > Na powierzchni Ziemi da się upchnąć 5x10^15 ludzi (przyjmując upakowanie z metra)

          smalltownboy napisał:
          > Czyli człowiek jest niczym wobec planety.

          Dziwne wnioskowanie. Czy wirus jest niczym wobec człowieka? Niby są takie małe, ale jak się za bardzo rozmnożą, to załatwią człowieka w try miga.
          • smalltownboy Re: Skala wielkości 29.12.11, 14:54
            Wirusy ludzkie żyją nie tylko na powierzchni skóry, ale też w środku. Człowiek żyje jedynie na powierzchni planety i to na bardzo niewielkim jej obszarze. Ponadto, chyba te ludzkie wirusy, które wywołują zakażenie (pomijam inny mechanizm działania przez kodowanie DNA) i tak są w znacznie większej ilości w stosunku do powierzchni człowieka, niż człowiek w stosunku do powierzchni Ziemi.
      • smalltownboy Re: Skala wielkości 26.12.11, 22:55
        kornel-1 napisał:

        > Na powierzchni człowieka da się upchnąć 10^14 najmniejszych wirusów
        > Na powierzchni Ziemi da się upchnąć 5x10^15 ludzi (przyjmując upakowanie z metra)
        > k.

        Ale weźmy pod uwagę jedynie obszary zamieszkałe, a więc wszystkie z wyjątkiem biegunów, wysokich gór i pustyń.
        Ponoć na terenie o wielkości Luksemburga udałoby się upchać całą ludzkość obecnie żyjącą na Ziemi.
        • kornel-1 Re: Skala wielkości 26.12.11, 23:21
          > Ponoć na terenie o wielkości Luksemburga udałoby się upchać całą ludzkość obecn
          > ie żyjącą na Ziemi.

          Wiesz... upchnąć to może się i da. Ale jak ich utrzymać w kupie?! Ludzie gorsi od pcheł i wszędzie się rozłażą...

          A odpowiadając na zasadnicze pytanie o skalę: Chociaż geometrycznie (przestrzennie) ludzka cywilizacja jest niczym przy naszej smutnej planecie, to jednak potrafi nieźle namieszać na powierzchni. Z drugiej strony - mój boże! - nawet jeśli ludzie totalnie zniszczą kilkumetrową warstwę litosfery, kilkudziesięciometrową warstwę hydrosfery i kilometrową warstwę atmosfery - to i tam w znikomym stopniu zaszkodzimy (już nie naszej) planecie*.

          *r= 6 371 000 m
          k.
        • petrucchio Re: Skala wielkości 27.12.11, 00:31
          smalltownboy napisał:

          > Ponoć...

          Jeśli chodziłeś do szkoły i uważałeś na matematyce, to na wszystkie zadane tu pytania powinienieś sobie odpowiedzieć sam, bez niczyjej pomocy i bez przyjmowania na wiarę pogłosek zaczynających się od "ponoć". Jeśli ludzi jest około 7 miliardów, a w gęsto zbitym tłumie mieści się ok. 4 osób na metr kwadratowy (czyli 4 mln osób/km²), to znaczy, że ludzkość można by od biedy stłoczyć na obszarze 1750 km². Powierzchnia Luksemburga wynosi 2586 km², czyli ludzkość mogłaby tam stać nawet dość luźno (naturalnie po likwidacji budynków, zarośli i innych przeszkód sztucznych oraz naturalnych).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka