Dodaj do ulubionych

wrażliwy temat

16.02.12, 23:51
Czyli temat wpływu ucisku siodełka rowerowego na zaburzenia wzwodu penisa i pokrewne kwestie.

onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1743-6109.2009.01664.x/abstract;jsessionid=DC64312596A359A4A00BD2B50F943713.d01t04
Ale zdaje się, że niejaki Goldstein czyli jeden zautorów artykułu jest bardzo zagorzałym zwolennikiem hipotezy o szkodliwości jazdy na rowerze w tej sferze. Chodzi tu o negatywne efekty jako następstwo hipoksji wywołanej uciskiem na krocze.


Co do hipoksji i kwesti budowy siodełka oraz dalej samej kwestii zaburzeń erekcji

onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1464-410X.2007.06542.x/abstract
onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1464-410x.1999.00963.x/abstract
onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1743-6109.2005.00089.x/abstract
www.nature.com/ijir/journal/v14/n6/full/3900929a.html
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11464064

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16422816 <- Goldstein
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3138851/?tool=pubmed
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3106169/?tool=pubmed
Wygląda na to iż ostanie badania nie potwierdzają hipotezy o szkodliwości, a praca Goldsteina jest mocno krytykowana.
Temat potencjalnie polityczny, jeżeli się głębiej zastanowić ;)
W końcu rower to dość ekologiczny i sensowny transport na niewielkie odległości a takie pokonuje dużo ludzi w drodze do pracy.
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: wrażliwy temat 17.02.12, 09:32
      Widzę że kolega się przejął! To ja naprostuję.
      Problemem jest nie tyle samo siodełko, które oczywiście uciska...bo musi...
      ale moda na proste, płaskie kierownice, które zmuszają cię do przyjęcia pozycji leżącej i przeniesienia ciężaru na twoje przyrodzenie.
      Wyjście jest proste- znaleźć taką ramę, która zmusi cię do siedzenia w wyprostowanej postawie.
      I zdrowiej na siusiaka i na kręgosłup...No ale jak się chce jeździć wyczynowo, to trzeba się zdecydować- siusiak czy medal?
      • neuroleptyk Re: wrażliwy temat 17.02.12, 10:31
        drzejms-buond napisał:

        > Widzę że kolega się przejął! To ja naprostuję.
        > Problemem jest nie tyle samo siodełko, które oczywiście uciska...bo musi...
        > ale moda na proste, płaskie kierownice, które zmuszają cię do przyjęcia pozycj
        > i leżącej i przeniesienia ciężaru na twoje przyrodzenie.
        > Wyjście jest proste- znaleźć taką ramę, która zmusi cię do siedzenia w wyprosto
        > wanej postawie.
        > I zdrowiej na siusiaka i na kręgosłup...No ale jak się chce jeździć wyczynowo,
        > to trzeba się zdecydować- siusiak czy medal?


        Mogłbyś podać wiarygodne źródło na którym się opierają twoje porady?
        Znalazłem badanie z gdzie wnioski są raczej odwrotne do tego co sugerujesz.
        Poza tym napisałeś susiak i przyrodzenie, ale też kręgosłup. Ja się zastanawiam dlaczego nie krzyż??

        www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15247750
        CONCLUSIONS:

        If the associations described are causal, then cyclists on a long-distance ride may be able to decrease the risk of erectile dysfunction by riding a road bicycle instead of a mountain bicycle, keeping handlebar height lower than saddle height and using a saddle without a cutout if perineal numbness is experienced.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka