tarcza grawitacyjna

IP: *.jdj.net.pl 13.03.02, 14:00
mam takie pytanie i moze ktos madry mi odpowie :
slyszeliscie pewnie o urzadzeniu ktore zmniejsza przyciaganie grawitacyjne,
czyli jest tzw. tarcza grawitacyjna.
pytanie jest takie : co sie stanie jesli nad czyms takim znajdzie sie np.
samolot?
albo chociazby jakis satalita albo ksiezyc?
a idac dalej, jesli powstana samochody i samoloty zbudowane w oparciu o to
urzadzenie,
cala ziemia bedzie pokryta taka tarcza, nie bedzie przyciagana przez slonce i
odleci?!
a moze sie myle?
    • Gość: +++ignor Re: tarcza grawitacyjna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.02, 03:33
      Gość portalu: slade napisał(a):

      > mam takie pytanie i moze ktos madry mi odpowie :
      > slyszeliscie pewnie o urzadzeniu ktore zmniejsza przyciaganie grawitacyjne,
      > czyli jest tzw. tarcza grawitacyjna.
      > pytanie jest takie : co sie stanie jesli nad czyms takim znajdzie sie np.
      > samolot?
      > albo chociazby jakis satalita albo ksiezyc?
      > a idac dalej, jesli powstana samochody i samoloty zbudowane w oparciu o to
      > urzadzenie,
      > cala ziemia bedzie pokryta taka tarcza, nie bedzie przyciagana przez slonce i
      > odleci?!
      > a moze sie myle?

      Witam!


      To jakiś nowy pająkizm..?

      Pozdrawiam!

      Ignorant
      +++

      PS Chetnie bym takie urządzenie kupił...

      A wiecie coś o innych generatorach anty-grawitacji..?
    • innppp Re: tarcza grawitacyjna 14.03.02, 09:49
      Ojej, to poklosie nieszczesnego "generatora
      Podkletnova".
      Evgienij Podkletnov, nieco podstarzaly rosyjski
      doktorant w
      Tampere, bawil sie wirujaca tarcza nadprzewodnika i
      jakoby zauwazyl, ze nad ta tarcza pole grawitacyjne
      jest
      o jakies 1-2% nizsze niz obok tej tarczy. Co ciekawe,
      opublikowali mu to w Physica , chyba w 1993 roku.
      Nikt sie jednak jakos tym nie zainteresowal, wiec facet
      probowal dalej oglosic swoje antygrawitacyjne odkrycie.
      Wtedy natobil sobie klopotow, bo powazne uniwersytety
      nie lubia odpowiadac za humbugi.
      O sprawie pisala kiedys "Gazeta".

      Wiele zespolow usilowalo powtorzyc eksperyment - bez
      powodzenia. Zadalem sobie kiedys trud zeby przeczytac
      oryginalne prace Podkletnova i musze powiedziec, ze
      stoja na niskim
      poziomie merytorycznym, autor tez nie budzi zaufania.

      Stawiam dolary przeciw orzechom, ze to kolejny
      wielki humbug (obok zimnej fuzji i fuzji jadrowej w
      babelkach
      sonoluminescencyjnych, opisywanych niedawno przez
      Gazete).

      Tak wiec, najpewnie, tytulowa "tarcza grawitacyjna" nie
      jest zadnym
      istniejacym urzadzeniem, a raczej produktem wyobrazni
      E. Podkletnova.

      Pozdrawiam

      i.
      • Gość: Stefan Re: tarcza grawitacyjna IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:48
        innppp:
        > Ojej, to poklosie nieszczesnego "generatora Podkletnova".
        [...]
        > Co ciekawe, opublikowali mu to w Physica , chyba w 1993 roku.

        W takim razie Lem byl przed nim, o cale 33 lata. W ,,Powrocie z gwiazd''
        wszystkie pojazdy maja male czarne skrzynki generujace pole grawitacyjne w taki
        sposob, zeby kompensowac przeciazenia. Wobec tego nawet jak pojazd z calej sily
        o cos wyrznie, to zadnego przyspieszenia nie ma i wszyscy wychodza bez szwanku.

        slade:
        > co sie stanie jesli nad czyms takim znajdzie sie np. samolot?

        Mniejsza o samolot, ale co sie stanie, jak nad ta tarcza znajdzie sie powietrze?
        Wyfrunie w kosmos? Ale wtedy w powstala proznie naplynie nowe powietrze i tez
        wyfrunie i tak dalej. Ile czasu wynalazcy tej tarczy przewiduja na calkowite
        uwolnienie Ziemi od atmosfery?

        slade:
        > cala ziemia bedzie pokryta taka tarcza, nie bedzie przyciagana przez slonce i
        > odleci?

        No fakt, grawitacja jest symetryczna: Slonce przyciaga Ziemie tylko na tyle na
        ile Ziemia przyciaga Slonce. Ale skoro juz i tak zajmujemy sie fantastyka, to
        mozemy sobie pomarzyc o grawitacji asymetrycznej: Ziemia z calej sily odpycha
        Slonce, a ono ja mimo wszystko brutalnie do siebie molestuje...

        - Stefan
    • Gość: XXL Re: tarcza grawitacyjna IP: *.echostar.pl 14.03.02, 13:00
      Najlepszym środkiem antygrawitacyjnym jest
      tajemnicza substancja C2-H5-OH
      Przy stężeniu pow. 0,25% jest całkowicie skuteczna.
      :-)
      • Gość: +++ignor Re: Naprawdę? Chyba zartujesz...? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.02, 04:14
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Najlepszym środkiem antygrawitacyjnym jest
        > tajemnicza substancja C2-H5-OH
        > Przy stężeniu pow. 0,25% jest całkowicie skuteczna.
        > :-)

        Witam!

        Chyba zartujesz..,że do lewitacji tylko tyle Tobie wystarczy...

        I nie potrzeba Ci Madrashiwy Jogi..?

        Podobno juz hitlerowcy używali tego płynu by pokonać siłę ciążenia.., wraz ze
        swoim guru Braunem...

        Więc to prawda o latających talerzach..?

        V5 i chyba v7 w Górach Sowich..?

        Przyznam się, że... jeszcze nie dowierzam...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++

        +++
Pełna wersja