bimota
22.08.12, 11:00
Moze mi ktos wyjasnic o co chodzi z tymi transseksualistami ?
Co to znaczy, ze ktos nie akceptuje swojej plci ?
Jak ktos jest homo, to moge zrozumiec. By sie rozmnarzac trzeba kopulowc z plcia przeciwna, a jak sie czuje pociag to tej samej - mozna chciec zmienic plec.
Ale hetero... Co takiemu przeszkadza, ze jest baba albo facetem ? Przeciez po zmianie plci beda problemy ze znalezieniem partnera, czyli jeszcze gorzej...
Ja sie czuje facetem, bo mi powiedziano, ze nim jestem. Jak by mnie nazwano kobieta, to bym sie pewnie czul kobieta. W czym problem ?? Fakt, ze sa pewne niedogodnosci, np. przyjelo sie, ze facet ma chodzic w garniturze, ktory nie kazdemu sie podoba, a kobieta moze sie ubierac praktycznie w co chce. Ale by z tego powodu az tak sie stresowac... ??
W dodatku czesciej to dotyka facetow... Wynikalo by z tego, ze jednak kobietom zyje sie lepiej na tym swiecie... :P