Dodaj do ulubionych

Fale grawitacyjne

17.03.14, 18:37
O! ciekawe! (ale trzeba sobie doczytać szczegóły). Chyba warto rozpocząć wątek.
technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,15638871,Odkryto_fale_grawitacyjne___ostatni_brakujacy_element.html
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Fale grawitacyjne 17.03.14, 18:41
      Nie tylko fale grawitacyjne, ale i pierwsze bezpośrednie świadectwo zjawiska inflacji na początku istnienia Wszechświata! Jeszcze się nie zaznajomiłem, ale już jestem pod wrażeniem!
      phys.org/news/2014-03-evidence-universe-early-growth-spurt.html
      • petrucchio Re: Fale grawitacyjne 17.03.14, 22:03
        Jeszcze jeden komentarz:
        www.scientificamerican.com/article/gravity-waves-cmb-b-mode-polarization/
        No i oryginalne doniesienie (dość hardkorowe):
        bicepkeck.org/b2_instr_arxiv_v1.pdf
        • petrucchio Re: Fale grawitacyjne 19.03.14, 00:11
          Jeszcze jeden
    • pies_na_teorie Fale grawitacyjne??? 17.03.14, 19:47
      ... obysmy tylko nie upadli z TW w presadnej euforii. Podobnie krecacy sie wokol Ziemi Ksiezyc nie swiadczy o poprawnosci modelu Ptolemeusza.

      Sa odkrycia przeczace zalozeniom TW, przykladowo tzw. struktury wielkoskalowe (prawie na pol nieba) wyrozniajace sie w niby jednorodnym i izotropowym Kosmosie.

      Tzw. fale grawitacyjne (jezeli juz), to raczej szczegolny rodzaj zaburzenia fizycznego osrodka tzw. prozni o charakterze mechanicznym, podobnie jak fale e-m, choc o wyraznie innej genezie (grawitacyjne z obrotu generatora, e-m z drgania/oscylacji). Tak mi sie jakos wydaje ;)
    • pomruk Re: Fale grawitacyjne 17.03.14, 22:38
      Nie jest to bezpośrednia detekcja fal grawitacyjnych. Ale wynik obserwacji tzw. B-modów polaryzacji wpisuje się dobrze w przewidywania zarówno tych, którzy spodziewali się wykrycia takich fal jak i tych, którzy byli pewni etapu inflacyjnego w ekspandującym Wszechświecie.
      Jest to wiec odkrycie typu "można się było tego spodziewać". Najwyraźniej jeśli nasze wyobrażenia różnią się od rzeczywistości, to nie na tym poziomie. Nie tak dawno mieliśmy, nawiasem mówiąc, potwierdzenie przewidywań innego typu - odkrycie bozonu Higgsa. Na zaskoczenie przyjdzie więc jeszcze poczekać.
      W kosmologii i astrofizyce widać jednak zjawiska, sprawiające kłopoty - np. ciemna materia czy wielkoskalowe niejednorodności i - zapewne - pewna anizotropia sporej części obserwowanego Wszechświata.
      Wracając do fal grawitacyjnych - zawsze wydawało mi się, że chronometraż podwójnych pulsarów typu Hulse-Taylora jest co najmniej mocną poszlaką na istnienie fal grawitacyjnych. Nawet analizy wskazań dotychczasowych detektorów wskazują na fale biegnące z jadra Galaktyki. W obecnej chwili mamy więc wskazówki na istnienie takich fal w skali gwiazdowej, galaktycznej i kosmologicznej.
      • petrucchio Re: Fale grawitacyjne 18.03.14, 00:25
        pomruk napisał:

        > Nie jest to bezpośrednia detekcja fal grawitacyjnych. Ale wynik obserwacji tzw.
        > B-modów polaryzacji wpisuje się dobrze w przewidywania zarówno tych, którzy sp
        > odziewali się wykrycia takich fal jak i tych, którzy byli pewni etapu inflacyjn
        > ego w ekspandującym Wszechświecie.

        Jeśli obserwacja się potwierdzi, to mamy uchwytny ślad sygnału wyprodukowanego bezpośrednio wskutek inflacji, czyli 380 tys. lat starszego niż mikrofalowe promieniowanie tła.
        • asteroida2 Re: Fale grawitacyjne 19.03.14, 15:38
          > Jeśli obserwacja się potwierdzi, to mamy uchwytny ślad sygnału wyprodukowanego
          > bezpośrednio wskutek inflacji, czyli 380 tys. lat starszego niż mikrofalowe
          > promieniowanie tła.

          Ano właśnie. Dziwi mnie podawanie tej informacji jako "obserwacji fal grawitacyjnych", gdy tymczasem dokonano o wiele bardziej fundamentalnego odkrycia. Fale grawitacyjne to coś normalnego, co w żaden sposób nie zmienia naszej wiedzy o świecie. Natomiast potwierdzenie inflacji powoduje, że nasz obraz świata, zawierający dotychczas 4 siły: grawitację, elektromagnetyzm, silne i słabe, musimy zweryfikować i dodać do niego piątą siłę: tę która wywołała inflację.

          Wszystkie teorie wielkiej unifikacji, teorie strun czy M-teorie które nie zawierają tej siły, zostały w ten sposób podważone. Dodatkowo, to odkrycie może stanowić wstęp do szerszych badań nad tą siłą: ile trwała inflacja i jaka była jej skala? Popuszczając trochę wodze fantazji możemy oczekiwać, że te badania doprowadzą do poznania prawdziwych rozmiarów Wszechświata. A to byłoby historyczne wydarzenie.
          • dum10 Re: Fale grawitacyjne 19.03.14, 16:48
            Jaka znowu sila po glowie ci chodzi? Jak na razie to nie bardzo wiadomo
            czym jest grawitacja, a ty juz wprowadzasz inne, nieznane oddzialywanie.
            Oj, niepoprawny z ciebie fantasta.
            • asteroida2 Re: Fale grawitacyjne 19.03.14, 17:12
              > Jaka znowu sila po glowie ci chodzi? Jak na razie to nie bardzo wiadomo
              > czym jest grawitacja

              A wiadomo czym jest elektromagnetyzm albo oddziaływanie słabe? Albo czym są elektrony i kwarki?

              Bo nawet małe dziecko potrafi na każde wyjaśnienie odpowiedzieć pytaniem "A dlaczego tak?", irytując w ten sposób rodziców. Ale naukowiec powinien sobie zdawać sprawę że nieumiejętność odpowiedzenia na każde pytanie nie dyskwalifikuje teorii naukowej.
          • petrucchio Re: Fale grawitacyjne 19.03.14, 20:34
            Luboš Motl prezentuje ciekawe zestawienie hipotez zgodnych i sprzecznych z wynikami BICEP2:
            motls.blogspot.com/2014/03/bicep2-some-winners-and-losers.html
            • asteroida2 Re: Fale grawitacyjne 20.03.14, 09:45
              Świetny link. Dzięki.
            • kala.fior Re: Fale grawitacyjne 22.03.14, 14:44
              dzięki, bardzo ciekawe.
              Warto rowniez spojrzeć na S2

              I dyskusje, naukowiec związany z teleskopem Plancka ma trochę kwaśne komentarze o potrzebie weryfikacji, nic dziwnego, Planck ma zbadać polaryzacje całego MBR a nie tylko 1% i rezultaty BICEP-2 sprzątnęły im odkrycie sprzed nosa, Planckowi pozostanie rola potwierdzenia.
    • alsor Re: Fale grawitacyjne 18.03.14, 21:44
      Od dawna znana polaryzacja tego tła... dookoła galaktyk.

      Idealna zgodność ze statyczną wersją.
    • nikodem123 Ale o co chodzi? 19.03.14, 10:59
      Być może jestem przykładem, że niedobór wiedzy ułatwia życie.

      O co tyle zamieszania z tymi falami grawitacyjnymi?!

      Przecież gdy wywijam elektronem na nitce, to rozsyłam fale elektromagnetyczne.

      Jeśli porusza się masa to musi generować fale grawitacyjne. Czyż nie?

      Sam tu podałem przykład z Science ukladu podwójnego - neutronowa i karzeł.
      Nie jest dla mnie niczym niezwykłym, że w takt ich obrotów podskakuję na kanapie. Nie, nie jest to żadna ezoteryka; psychiczno-fizyczna łączność z kosmosem po grzybach.
      No chyba, że nie podskakuję, bo wpływ netto ma na mnie tylko położenie środka masy tego układu.

      Księżyc regularnie wysyła fale grawitacyjne. Przeciez regularnie podnoszą się oceany, przez co Księżyc ucieka od Ziemi.

      Więc w czym rzecz?
      • kornel-1 Re: Ale o co chodzi? 19.03.14, 12:44
        nikodem123 napisał:

        > Być może jestem przykładem, że niedobór wiedzy ułatwia życie.

        :D

        > Przecież gdy wywijam elektronem na nitce, to rozsyłam fale elektromagnetyczne.

        Skąd wiesz? Bo przeczytałeś w podręczniku?

        > Jeśli porusza się masa to musi generować fale grawitacyjne. Czyż nie?

        Dlaczego tak? W podręczniku nic o tym nie piszą...

        > Więc w czym rzecz?

        :D :D

        Kornel
        • nikodem123 Re: Ale o co chodzi? 19.03.14, 19:54
          kornel-1 napisał:

          > nikodem123 napisał:
          >
          > > Więc w czym rzecz?
          >
          > :D :D
          >
          > Kornel

          Och! kornel-1
          Najszczęśliwsi bywają takie osoby, które w rozmowach o nauce potrafią tylko śmiać się jak "głupi do sera".
          Mam papiery naukowe. Chętnie przedstawię na tym forum. Na przykład na temat zachowań osobowości narcystycznych z deficytem inteligencji.
          • kornel-1 Re: Ale o co chodzi? 19.03.14, 22:49
            nikodem123 napisał:
            > Och!
            > Najszczęśliwsi bywają takie osoby

            Hę?

            Nie wystarczy, by ciało o masie niezerowej się poruszało, aby emitowało fale grawitacyjne. Zerknij do Wikipedii.

            >Mam papiery naukowe. Chętnie przedstawię na tym forum. Na przykład na temat zac
            > howań osobowości narcystycznych z deficytem inteligencji.


            Myślisz, że kogoś zainteresuje analiza Twoich narcystycznych Ochów! i Achów!?

            Kornel
      • petrucchio Re: Ale o co chodzi? 19.03.14, 12:44
        nikodem123 napisał:

        > Księżyc regularnie wysyła fale grawitacyjne. Przeciez regularnie podnoszą się o
        > ceany, przez co Księżyc ucieka od Ziemi.

        Oddziaływanie (pole) grawitacyjne a fale grawitacyjne (propagujące się zaburzenia czasoprzestrzeni) to dwie różne rzeczy. Fale grawitacyjne niby są emitowane przez każdą przyspieszaną masę, ale moc tego promieniowania jest tak znikomo mała, że w większości przypadków niewykrywalna. Na przykład układ Słońce/Ziemia emituje fale grawitacyjne o mocy mniej więcej silnej żarówki (200 W); całkowita moc wypromieniowywana z układu Ziemia/Księżyc w postaci fal grawitacyjnych jest mniejsza o wiele rzędów wielkości (niecałe 8 mikrowatów, o ile się nie pomyliłem w obliczeniach). I dobrze, bo gdyby energia układu była wypromieniowywana szybko, Księżyc dawno spadłby na Ziemię, a Ziemia na Słońce. Trzeba naprawdę zdarzeń w skalach ekstremalnych (supermasy i superprzyspieszenia), żeby jakiekolwiek efekty fal grawitacyjnych dały się zaobserwować.
        • nikodem123 Re: Ale o co chodzi? 19.03.14, 19:32
          petruccio!
          Zdaję sobie sprawę, że energia fal grawitacyjnych jest minimalna.

          Problem w tym, że ja się pogubiłem.
          Czy te doniesienia są epokowe, bo wykazano, ze fale grawitacyjne istnieją? Jak dla mnie to takie sobie odkrycie.
          Czy, ze udało się tak niewielkie siły zarejestrować?

          No przecież to jest oczywiste, że Ziemia krążąc wokół Słońca szarpie za włosy nawet takie giganty jak Jowisz.
          • petrucchio Re: Ale o co chodzi? 19.03.14, 20:31
            nikodem123 napisał:

            > Czy te doniesienia są epokowe, bo wykazano, ze fale grawitacyjne istnieją? Jak
            > dla mnie to takie sobie odkrycie.

            Pośrednie dowody na istnienie fal grawitacyjnych (obserwacje podwójnych pulsarów relatywistycznych typu Hulse'a-Taylora) były dostatecznie przekonujące. Sensacją jest możliwość bezpośredniej obserwacji "odcisków palców" pozostawionych przez inflację.
        • alsor brednie 20.03.14, 00:54
          > Na przykład układ Słońce/Ziemia e
          > mituje fale grawitacyjne o mocy mniej więcej silnej żarówki (200 W); całkowita
          > moc wypromieniowywana z układu Ziemia/Księżyc w postaci fal grawitacyjnych jest
          > mniejsza o wiele rzędów wielkości (niecałe 8 mikrowatów, o ile się nie
          > pomyliłem w obliczeniach).

          Tyle powinna tracić wg orbity liczonej z metryki Schwarzschilda -
          planety spadają tam spiralnie...

          i to jest typowa wada modelu, która wynika z uproszczeń, a nie realna rzecz.
          Reszta to bajki - nie ma żadnych fal grawitacyjnych w otw...
          fale są opisywane w teoriach pola, a nie w geometrii.
          • petrucchio Re: brednie 20.03.14, 09:37
            Zgadzam się. Tytuł twojego postu znakomicie odpowiada zawartości.
            • alsor Re: brednie 20.03.14, 20:47
              Ani z ciebie matematyk, ani fizyk, więc czym ty się kierujesz w tych swoich kategorycznych ocenach?

              Mylisz radosną twórczość stada frajerów z nauką.
              • petrucchio Re: brednie 20.03.14, 20:57
                alsor napisał:

                > Mylisz radosną twórczość stada frajerów z nauką.

                Kiedy chcę się dowiedzieć czegoś o nauce, czytam, co piszą naukowcy. Co do matematyki i fizyki, nie jestem profesjonalistą, ale też nie trzeba profesjonalisty, żeby odróżnić tekst sensowny od sałatki słownej.
    • alsor aha! 21.03.14, 21:18
      załapałem - to jest ten brakujący piąty element... hehe!
      • pies_na_teorie Re: aha! - piata klepka :D 21.03.14, 22:59
        alsor napisał:

        > załapałem - to jest ten brakujący piąty element... hehe!

        Dlaczego nauce brakuje piatej klepki, skoro wystarcza dwie ?
        Grawitacja i elektromagnetyzm...
        • dum10 Zamiast żartów i ironii 22.03.14, 13:19
          pies_na_teorie napisał:

          > alsor napisał:
          >
          > > załapałem - to jest ten brakujący piąty element... hehe!
          >
          > Dlaczego nauce brakuje piatej klepki, skoro wystarcza dwie ?
          > Grawitacja i elektromagnetyzm...


          nie moglibyście napisać coś pouczającego na temat tego odkrycia?
          Czy to przerasta wasze możliwości ?
          • alsor to przerasta obiektywne możliwości 22.03.14, 19:18
            Dawno pokazałem że ekspansji niet - na kilka różnych sposobów,
            a matematycy wykazali w latach 20-tych że fal grawitacyjnych niet.

            No więc jak można teraz mówić cokolwiek na temat wtórnych
            konsekwencji ekspansji w powiązaniu z tymi falami?

            Metryka Schwarzschilda daje niefizyczne wyniki nie tylko dla orbit planet,
            bo i tam opóźnienie Shapiro wychodzi nieprawidłowe - o 4GM/c^3 = 20us za duże.

            Po prostu ta koordynata r jest tam niefizyczna - okropnie dziurawa... hihi!
            Być może oryginalna wersja - ta od Schwarzschilda byłaby dobra,
            bo tam nie ma dziury...
            • stalybywalec BICEP-s pręży się bez zastanowienia.. 22.03.14, 19:43
              Trzy lata , czyli bardzo długo Panowie z Bicepsa zastanawiali się , jakby tu uratować inflację, lecz koronny argument skręcenie moda B mogło mieć szereg innych przyczyn. Ich badania muszą przejść fazę weryfikacji i potem recenzji:
              gallery.astronet.pl/images/10449.jpg
              • stalybywalec Re: BICEP-s pręży się bez zastanowienia.. 22.03.14, 19:55
                Oprócz odpowiedzi na wątpliwości Alsora, może spróbujcie również zastanowić się nad tym o czym wspomniał Asteroida , czyli nad energią inflacji. Wszak do wygładzenia Wszechświata posłużyła sztuczna proteza Gutha czyli inflacja , która nie tłumaczy skąd wzięła się siła , która
                w bardzo krótkim czasie ( sek ^-30) zwiększyła objętość Wszechświata o 1 googol, no i gwóżdź programu:

                Jak wytłumaczyć dalszy jakby ciąg inflacji, który pojawił się po 9 mld. lat , czyli ciemną energię, i który trwa w najlepsze, nadal ?
              • petrucchio Re: BICEP-s pręży się bez zastanowienia.. 22.03.14, 19:59
                stalybywalec napisała:

                > Trzy lata , czyli bardzo długo Panowie z Bicepsa

                Sexism alert: W zespole BICEPS2 są też panie.

                > zastanawiali się , jakby tu ur
                > atować inflację, lecz koronny argument skręcenie moda B mogło mieć szereg innych
                > przyczyn.

                A konkretnie?

                > Ich badania muszą przejść fazę weryfikacji i potem recenzji:

                Każde badanie musi przez to przejść. Ani autorzy doniesienia, ani komentatorzy nie twierdzą, że rezultaty są pewne na 100%, więc zgryźliwość jest nie na miejscu, zwłaszcza jeśli nie ma się lepszej hipotezy do zaoferowania.
                • petrucchio Autokorekta 22.03.14, 20:09
                  > W zespole BICEPS2 ...

                  Oczywiście BICEP2
                • stalybywalec Re: BICEP-s pręży się bez zastanowienia.. 22.03.14, 20:14
                  petrucchio napisał:


                  > Sexism alert: W zespole BICEPS2 są też panie.

                  Zacny Petrucchio, przepraszam wszystkie Panie, nie tylko te z BICEP, szczególnie jedynaczkę z tego forum, już zapominaną Majkę...


                  > A konkretnie?

                  Och, nie podaruje Ci , mimo całej sympatii , Nobla. :)

                  Każde badanie musi przez to przejść. Ani autorzy doniesienia, ani komentatorzy
                  > nie twierdzą, że rezultaty są pewne na 100%, więc zgryźliwość jest nie na miejs
                  > cu, zwłaszcza jeśli nie ma się lepszej hipotezy do zaoferowania.

                  Może nie zgryżliiwość, to raczej brak zgody na hurra optymizm i pośpiech.

                  Pozd.
          • pies_na_teorie Grawitacja i e-magnetyzm 22.03.14, 21:47
            wystarcza do opisu rzeczywistosci, nie potrzeba innych oddzialywan... chyba, ze komus uda sie unifikacja.

            O. silne to tylko e-m, zamiast mnozyc byty (czastki elem.) nad potrzebe trzeb zglebic strukture elektronu i zaakceptowac jedna czastke jako budulec wszelkiej masy.

            O. slabe to tylko efekt braku identycznosci czastek danego rodzaju (wbrew temu co sie frywolnie zaklada). Promieniotworczosc naturalna to okresowe uszkodzenia struktur jadrowych z nalozenia niedoskonalosci, jak okresowe rozwalanie lozysk przy zle wywazonych kolach.

            Inflacja byla ale to tez tylko e-m, jak przy magnetycznych szachach. Sciskane podstawami (jakby grawitacyjnie) figury z jednoimiennymi magnesami rozlatuja sie po zwolnieniu nacisku.

            To co jest w kosmosie powyzej ca. 7 mld ly to tylko grawitacja w ujeciu historycznym i nie dotyczy naszego swiata....
      • alsor Wniosek formalny 23.03.14, 00:34
        Wywalić asteroidę z moderacji.
        On kasuje wg swoich poglądów, co jest ogólne zabronione.
        To są praktyki identyczne z cenzurą ze średniowiecza, a potem faszystów i komunistów.

        Nadużycie najgorsze z możliwych w jego przypadku.
        • asteroida2 Re: Wniosek formalny 23.03.14, 09:45
          Kasowane są posty zawierające wulgaryzmy i obelgi. Te posty w których udało ci się wypowiadać jak cywilizowany człowiek, pozostają nienaruszone.
          • meritumek Re: Wniosek formalny 23.03.14, 11:08
            asteroida2 napisał:

            > Kasowane są posty zawierające wulgaryzmy i obelgi.

            Popieram asteroidę. Już wielu tutaj apelowało o podniesienie kultury dyskusji. To forum powinno być przykładem. Ja to czytam, bo mam ambicje kontaktu z elitą. Naukową i kulturową. Po co to psuć? Pisz Alsor, co masz merytorycznie do powiedzenia, nie oceniając adwersarzy.
        • stalybywalec Pardon, odpowiedź na wczorajszy post Alsora. 23.03.14, 18:59
          Przecież wiesz doskonale, że już od pół wieku (60r)Hawking za pomocą matematyki Penrose'a uudowodnił matematycznie, że teoria grawitacji Pana Alberta załamuje się, a równania jego stają się bzdurne, no znane przecież to jest od czasów Friedmanna i Lemaitre'a. Hawking wykazał , że osobliwość z której rzekomo powstał Wszechświat, nie da się opisać równaniami Einsteina.

          Do wygładzenia Wszechświata , nie służy inflacja a raczej symetria, on zawsze był gładki i jednorodny.

        • pies_na_teorie Co sie stalo ? 24.03.14, 20:07
          ... nie mialem dostepu przez weekend.
          • pomruk Re: Co sie stalo ? 24.03.14, 20:10
            Ze stroną i portalem - nic, ja i inni mieliśmy dostęp :)
            • pies_na_teorie Re: Co sie stalo ? 24.03.14, 20:37
              > Ze stroną i portalem - nic, ja i inni mieliśmy dostęp :)

              Z postu stalegobywalca wnioskuje, ze jakis merytoryczny post (posty?!) został skasowny.

              Teksty merytoryczne chocby nawet z wulgaryzmami nie powinny byc kasowane, to nie jest forum jezykowe. Im mniej ograniczen i uprzedzen w nauce, tym lepiej, bedzie szansa na niekonwencjinalne podejscie i przelamanie stagnacji utrwalanej "poprawnoscia" myslenia, pisania i nauczania...
              • pomruk Re: Co sie stalo ? 24.03.14, 21:37
                Jeśli tekst jest merytoryczny, nie powinien zawierać wulgaryzmów a przede wszystkim paskudnych i prymitywnych wyzwisk pod adresem innych uczestników forum. To nie jest kwestia poprawności językowej tylko netykiety, ze nie wspomnę o zwykłej, elementarnej przyzwoitości. Alsor bombarduje nas ostatnio wyjątkowo niekulturalnymi postami i jak tak dalej pójdzie, "automat" zasugeruje administracji zbanowanie go za zbyt dużą ilość usuwanych postów.
                Nic nie stoi na przeszkodzie, by pisał posty merytoryczne bez głupich ataków.
                • alsor Re: Co sie stalo ? 24.03.14, 22:05
                  Jeszcze nikogo tu nie wyzywałem.

                  Nazywam tylko jak należy: krowa to krowa, bo ma krowie cechy, itd.
                  znaczy identyfikuję co niektórych osobników po treściach z wypowiedzi...

                  a być może to są automaty i stąd takie niskie cechy
                  w porównaniu do człowieka - istoty z natury myślącej... przynajmniej niekiedy.

                  Ty też być automata?
                  Może podaj swój kod roboczy do weryfikacji...
                  • pomruk Re: Co sie stalo ? 24.03.14, 22:32
                    Psujesz - jak to masz w zwyczaju - bardzo ciekawy wątek. Jeśli masz zastrzeżenia do moderacji, wyraź je na forum "o moderacji", ja zaś na nim - nie tu, by nie zapaskudzać - przytoczę Twoje wulgarne odzywki. Czekam.
                    • dum10 Inflacja Wszechświata a prawa fizyki 25.03.14, 16:44
                      W jaki sposób inflacja zapewnia prawo zachowania energii?
                      Jeden gram materii nie może przecież się rozszerzyć w dwa gramy,
                      bo do tego potrzebna jest extra energia.
                      Z drugiej strony tak rozszerząjaca sie objetość wytwarza ujemne ciśnienie,
                      ktore wymaga olbrzymiej energii dla swej propagacji. OTW przewiduje wtedy
                      ujemne sily grawitacyjne.
                      Inflacja kreuje Wszechswiat z niczego.

                      www.edge.org/response-detail/11456


                      • asteroida2 Re: Inflacja Wszechświata a prawa fizyki 25.03.14, 17:07
                        > W jaki sposób inflacja zapewnia prawo zachowania energii?

                        No właśnie w tym problem, że nie wiemy. Jeśli zaszła inflacja, to wymagało to dołożenia energii, więc gdzieś tej energii musiało ubyć. Spekuluje się że źródłem tej energii było nieodkryte jeszcze pole, nazywane "inflatonem", które początkowo zawierało bardzo dużo energii i z jakiegoś powodu ją oddało, wywołując gwałtowne rozszerzenie się przestrzeni.

                        Cały problem z hipotezą inflacji jest taki, że nie daje się wytłumaczyć przy użyciu znanych nam oddziaływań, tylko wymaga istnienia oddziaływań których w żadnych naszych eksperymentach nie zaobserwowaliśmy.

                        en.wikipedia.org/wiki/Inflaton
                        • alsor nie ma faktu więc i problemu 26.03.14, 13:52
                          > Cały problem z hipotezą inflacji jest taki, że nie daje się wytłumaczyć przy uż
                          > yciu znanych nam oddziaływań, tylko wymaga istnienia oddziaływań których w żadn
                          > ych naszych eksperymentach nie zaobserwowaliśmy.

                          A to akurat jest norma - wszystkie te populistyczne niby teorie tak mają:
                          BB, QM, Względności też... jeśli traktować to bajki jako pełnoprawne teorie.

                          To są zaledwie modele numeryczne, czyli takie atrapy, namiastki...
                          za wyjątkiem BB - to jest już czysty absurd,
                          bo uproszczenie może polegać na pominięciu pewnych detali,
                          a nie wprost na postulowaniu instancji fałszu.
                          • dum10 Re: nie ma faktu więc i problemu 26.03.14, 15:44
                            alsor napisał:

                            > > Cały problem z hipotezą inflacji jest taki, że nie daje się wytłumaczyć p
                            > rzy uż
                            > > yciu znanych nam oddziaływań, tylko wymaga istnienia oddziaływań których
                            > w żadn
                            > > ych naszych eksperymentach nie zaobserwowaliśmy.
                            >
                            > A to akurat jest norma - wszystkie te populistyczne niby teorie tak mają:
                            > BB, QM, Względności też... jeśli traktować to bajki jako pełnoprawne teorie.

                            To, ze nie wiemy jakie oddzialywanie jest przyczyna inflacji nie znaczy ze jej nie ma.
                            Moze ona byc wynikiem nieznanego oddzialywania albo efektem geometrycznym modelu,
                            ktory nie musi miec bezposredniej interpretacji fizycznej.
                            • alsor Re: nie ma faktu więc i problemu 26.03.14, 15:59
                              > To, ze nie wiemy jakie oddzialywanie jest przyczyna inflacji nie znaczy ze jej nie ma.

                              Przecież nigdy nie było żadnej inflacji.
                              Ten bajer wprowadzono po falsyfikacji BB - w celu podtrzymania złudzeń...
                      • pies_na_teorie Inflacja Wszechświata? 26.03.14, 22:30
                        dum10 napisał:

                        > W jaki sposób inflacja zapewnia prawo zachowania energii?
                        >
                        Prosze nie zadawac pytan sugerujacych odpowiedz :) Do wyjasnienia rozszerzania sie naszego swiata wystarcza grawitacja i elektromagnetyzm, ktore w ujeciu szerszym niz tylko nasz swiat zapewniaja wlasciwe prawa.

                        > Jeden gram materii nie może przecież się rozszerzyć w dwa gramy,
                        > bo do tego potrzebna jest extra energia.
                        >
                        ...chyba ze zastosujesz takie obyczaje jak przy kwarkach, tam masa traktowana jest dosc swobodnie i przy tym samym rodzaju k. moze sie roznic nawet o ponad 100%

                        > Z drugiej strony tak rozszerząjaca sie objetość wytwarza ujemne ciśnienie,
                        > ktore wymaga olbrzymiej energii dla swej propagacji. OTW przewiduje wtedy
                        > ujemne sily grawitacyjne.
                        > Inflacja kreuje Wszechswiat z niczego.
                        >
                        Nasz swiat nie powstal z niczego, powstal z czesci kilku swiatow poprzednich. Wszechswiat rozumiany jako skonczona ruchoma czesc nieskonczonej przestrzeni fizycznej - powstal jakby z niczego. Takie sa robocze amatorskie spekulacje wobec desperackiego miotania sie zawodowcow zagonionych na manowce fizyki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka