Dodaj do ulubionych

Budowa kryształów

20.01.15, 21:54
Autor ponizszej strony
www.jcrystal.com/steffenweber/gallery/StructureTypes/st1.html
przedstawia rózne typy krysztalów
Moje pytanie: czy budowa poszczególnych krysztalów tych pierwiastków jest rzeczywista, czy tylko wywnioskowana przez autora?
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Budowa kryształów 20.01.15, 22:21
      Rzeczywista, ustalona przez wiele dziesięcioleci badań.
    • petrucchio Re: Budowa kryształów 20.01.15, 22:38
      A co znaczy "rzeczywista", jeśli nie "wydedukowana przez badaczy"? Jeśli pytasz, czy kryształy "naprawdę tak wyglądają", to można tylko odpowiedzieć, że oczywiście atomy nie są kolorowymi kulkami połączonymi za pomocą drucików, ale rzeczywiste kryształy wykazują właśnie taką symetrię struktury jak na obrazkach dra Webera.

      To jest wiedza już utarta i ustalona. Podstawowe grupy przestrzenne zostały sklasyfikowane pod koniec XIX wieku; nawet krystalografia rentgenowska ma już długą tradycję (ojciec i syn Braggowie dostali równe 100 lat temu nobla za przełomowe odkrycia związane z dyfrakcją promieni X na sieciach krystalicznych).

      Autor zalinkowanej strony, jak wynika z jego CV, ma doktorat z badań nad kwazikryształami, a obecnie specjalizuje się w tworzeniu narzędzi programowych do symulacji, analizy i wizualizacji sieci krystalicznych, przy okazji tworząc takie (bardzo ładne zresztą) pomoce dydaktyczne.
    • speedyhawk Re: Budowa kryształów 21.01.15, 00:13
      al.1 napisał:

      > Moje pytanie: czy budowa poszczególnych krysztalów tych pierwiastków jest rzecz
      > ywista, czy tylko wywnioskowana przez autora?

      Oczywiscie, ze wywnioskowana, jak cala nauka.
      A wiec, moze byc bledna, a rzeczywista taka byc nie moze z definicji.
    • nikodem321 Hodowla 21.01.15, 13:31
      Zainspirowaliście mnie, aby zacząć hodowlę kryształu NaCl.

      Macie jakieś dobre porady?
      • tbernard Re: Hodowla 21.01.15, 18:27
        > Zainspirowaliście mnie, aby zacząć hodowlę kryształu NaCl.
        >
        > Macie jakieś dobre porady?

        NaCl to inaczej sól.
      • pomruk Re: Hodowla 21.01.15, 19:08
        Czasy podstawówki się przypominają :) Hodować możesz na dwa sposoby - albo na nitce zwisającej w zlewce z roztworem, albo na dnie płaskiego naczynia (kuwety). NaCl do drugiego sposobu nie nadaje się, w ogóle jest "nie najciekawsza". W obu przypadkach przykryj (nie szczelnie!) naczynia tak, by woda parowała, ale za dużo kurzu się nie osadzało - tworzy zarodki krystalizacji. Np zrób złożony "daszek" z papieru. Przygotuj roztwór nasycony substancji: rozpuszczalność zwiększa się z temperaturą. Więc rozpuść substancję na gorąco, poczekaj aż ostygnie, przelej do naczynia a najlepiej przefiltruj np. przez sączek z bibuły. NaCl słabo zmienia rozpuszczalność z temperaturą, mniej wygodna pod tym względem. Świetne wyniki daje hodowla kryształów CuSO4.5H2O - śliczne, niebieskie kryształy. Często stosowane też: soda Na2CO3 (krystalizuje jako sól dziesięciowodna), ałun glinowo-potasowy, ałun chromowo-potasowy (fioletowy), tiosiarczan sodu. Kiedyś uzyskałem przez przypadek ogromne, nawet 4-centymetrowe kryształy tiosiarczanu sodu: zostawiłem roztwór utrwalacza fotograficznego w przykrytej bibułą kuwecie i zapomniałem o nim :) Ogólnie robota wymaga czystości i czystych naczyń - każdy brud, kurz, staje się zarodkiem krystalizacji i niechlujom często powstaje "piasek" albo skorupa z drobniutkich kryształów.
        Swojego czasu hodowałem monokryształy do badań rentgenostrukturalnych - to była już "wyższa szkoła jazdy" - np. naczynie musiało stać na bardzo solidnej podstawie, by uniknąć wstrząsów, zaś odparowanie roztworów było b. powolne lub czasem zastępowane było b. powolną dyfuzją jednego rozpuszczalnika do drugiego. Czasem krystalizująca substancja powolutku powstawała w reakcji np. strąceniowej... Zmorą było np. powstawanie kryształów "zbliźniaczonych" - czasem powstawały tylko takie i trzeba je było łupać do badań...
        • petrucchio Re: Hodowla 21.01.15, 20:17
          Siarczan miedzi jest faktycznie wdzięczny w hodowli
          • nikodem321 Cu2SO4 21.01.15, 21:25
            pomruk, petruccio!

            Ej, chłopaki!
            Tworzenie kryształów z siarczanu miedzi II to żadna sztuka!

            Ja jestem romantykiem. Chciałbym wyhodować kryształ NaCl takiej wielkości, aby mógł być oczkiem do pierścionka / sygnetu.
            Przyznacie,że to romantyczne, bo takiego pierścionka / sygnetu trzeba chronić jak oka w głowie/.
            • pomruk Re: Cu2SO4 21.01.15, 21:45
              CuSO4 :-)
              Powodzenia w hodowaniu wieeeelkich i pięknych kryształów NaCl!
              • al.1 Re: Cu2SO4 23.01.15, 20:34
                pomruk napisał:

                > CuSO4 :-)
                > Powodzenia w hodowaniu wieeeelkich i pięknych kryształów NaCl!

                Najprosciej pozyskac te krysztaly z kopalni w Klodawie lub (jezeli jeszcze nimi handluja) z Wieliczki.
                • pomruk Re: Cu2SO4 23.01.15, 21:59
                  Ale tu idzie o przyjemność z własnoręcznej hodowli :) Nawiasem mówiąc, widziałem wielkie wyhodowane przez człowieka kryształy CuSO4.5H2O na giełdach minerałów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka