Dodaj do ulubionych

Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:24
NIE WIERZE W TO, ŻE MOŻE BYC ŻYCIE NA MARSIE!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: staniko [...] IP: 80.51.230.* 22.09.04, 19:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kaktu siku sik Jak da się żyć z SLD i Wszapolakami to i na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:31
        można żyć!
        • Gość: AK LPR czy PO to Wszapolak ? IP: 212.14.47.* 23.09.04, 10:52
          • Gość: chrongen a może by tak posiać życie na marsie? IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.04, 22:47
            i nie mówcie mi, że posianie jakiś chwastów na marsie jest niemożliwe. z
            pewnością któraś z tych sond już zaniosła tam ziemskie bakterie i virusy.
            powoli zaczynam wierzyć w to, że zycie na ziemi powstało w taki właśnie
            sposób, przez nieuwagę jakiegoś naukowca z planety G-24 3519, przez polaków
            nazywanego BOGIEM. ale to już zupełnie inna historia.
            • Gość: przyszły NASAowiec Re: a może by tak posiać życie na marsie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:17
              No to jest raczej całkiem realne czytałem o planach stworzenia atmosfery na
              marsie które były uwarunkowane istnieniem wody na marsie ... ludzie chcieli w
              pierwszej fazie umieścić na marcie ładunki atomowe czy też jądrowe które mają
              spowodować wzzbicie masy pyłu i stworzenie prymitywnej "atmosfey" co nieco
              podniecie temperaturę na marsie topiąc lód następnie przeniecienie tam
              prymitywnych roślin które w procesach życiowych wykożystóją CO2 i wydalaja tlen
              (tak jak na ziemi) co spowodóje pogrubienie atmosfery i tym samym znowu
              roztapianie się lodu gdy będzie tam wystarczająco ciepło mozna pomyslec o
              sprowadzeniu bardziej skomplikowanych organizmów roślinnych co spowodóje
              kontynuację procesu i w rezultazie po poaru tysiącach lat Mars może stać się
              planetą zdatną do zamieszkania :)....
    • Gość: eM13G Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:34
      Hmm... ciekawa perspektywa. Jednak dalej nie rozwiazalismy zagadki skaly
      matrsjanskiej znalezionej na antarktydzie (przypadkiem z reszta). Moze
      znalezlibysmy na marsie organizmy przypominajace te ze skaly... kto wie?!
      A narazie ide poczytac Asimov'a :)
      • Gość: mountain vole Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.dn187.umontana.edu 22.09.04, 22:36
        Alez nie ma "zagadki skaly marsjanskiej znalezionej na Antarktydzie". Te
        weglowe slady prawdopodobnie nie byly organizmami. NASA pospieszyla sie z
        wysnuwaniem wnioskow i z hukiem zorganizowala konferencje prasowa. Dopiero
        potem meteoryt zbadali niezalezni naukowcy, ktorzy pozostali baaaardzo
        sceptyczni...
        • Gość: Yahu Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.mofnet.gov.pl 24.09.04, 09:42
          Niezaleni naukowcy badali teorie Kopernika i te byli baaaardzo sceptyczni
          • Gość: AAA Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.klc.vectranet.pl 25.09.04, 12:21
            I słusznie - bo Kopernik nie miał racji (i zarazem ją miał :P)
            Ziemia nie obraca się wokół Słońca. Słońce nie obraca się wokół Ziemi. Obydwa
            ciała krążą wokół wspólnego środka ciężkości.
    • Gość: gość Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:35
      UFO istnieje i belived
      • Gość: Jan Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.ibch.poznan.pl 26.09.04, 20:30
        did you ? but what do you belive in now ?
    • Gość: Opolanka Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.ed.shawcable.net 22.09.04, 19:40
      Tacy uczeni,naukowcy,noblisci etc ...to oni wlasnie zasluguja na wielkie
      uznanie ,pieniadze ,a nie takie czesto gesto krotkotrwale gwiazdki filmowe i
      muzyczne .To o nich sie powinno mowic i pisac na pierwszych stronach gazet (o
      ich naukowych odkryciach)a nie o tym kto z kim spi i jak sie ubral na bal.To
      moja taka dygresja ...moze nieco nie na temat ,ale jestem pelna podziwu dla
      ich pracy i wiedzy.A czemu sie o nich tak malo slyszy a plotkami o artystach
      zajmuje sie caly" swiat"?Ktos tu nami manipuluje,naszymi umyslami ,aby sie
      interesowano bardziej wlasnie gwiazdami a nie nauka.Prosze o wiecej takich
      artykulow!!!
      • Gość: Dav[ed] Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:46
        POPIERAM!!!!!! BARDZO MĄDRZE!!!
      • Gość: Tanin Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.9.11.vie.surfer.at 22.09.04, 21:41
        To sie wszystko zgadza - powinno sie dotowac, nagradzac dobrych uczonych -
        niestety Programow naukowych jest malo lub o 12 w nocy - dlaczego? hm i tu jest
        klopot - malo jest ludzi, ktorzy sie tym interesuja. Gazety pisza o problemach
        gwaltach morderstwach, bo to ludzi zachwyca i dlatego kupuje te gazety - smutne
        to i niestety prawdziwe.
        • Gość: agabie Realizacja misji tylko po 22? IP: 212.160.172.* 23.09.04, 09:05
          Tak, wszystko się zgadza - masy wolą mordobicie i seriale z ograniczonym
          słownictwem, bo to jest "łatwostrawne". Ale jeśli mówi się o tym, że telewizja
          publiczna realizuje misję i za to płacimy abonament, to niech sobie pokazuje te
          popłuczyny po 22, a rozsądne programy wcześniej. Który pracujący normalnie
          człowiek może sobie pozwolić na obejrzenie czegoś wartościowego w TVP? Żeby
          obejrzeć film, który jest tego wart, trzeba zarwać pół nocy! A po przyjściu z
          pracy tylko sieczka, od której zbiera się na wymioty.
        • Gość: efka_2 Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 09:23
          Realia są takie, że w każdym społeczeństwie góra 10% myśli i interesuje się
          zagadnieniami których nie da się zakwalifikować jako ploteczki z magla - więc
          nie ma się co dziwić, że pozostałe wyznacza poziom intelektualny tzw. kultury
          masowej... :/
          A życie na Marsie... Człowiek opiekujący się spektrometrem wypowiada się na
          tyle ostrożnie, że wyniki jego pracy wzbudzają zuafanie... Może rzeczywiście
          mamy sąsiadów..? ;>
    • Gość: Dav[ed] (wreszcie) Znaleziono ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:44
      IIIIIIHA!!! nareszcie coś o kosmosie! :o) oby tak dalej (zarówno z badaniami
      jak i z publikacjami o ksomosie!!! :-) 'to pisałem ja jarząbek wacław :)'
    • Gość: Katolik Polski ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONGRES IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 19:45
      Od kilku lat obserwuje,ze kiedy zbliza sie dzielenie pieniedzy przez
      Kongres USA NASA wynajduje zycie albo wode na Marsie,bakterie na meteorytach,
      ktore leza juz 30 000 tysiecy lat na Ziemii lub planety z atmosfera.
      Dwa lata temu w tym czasie "ODKRYLI" nawet snieg na ksiezycu.Wiadomo
      potrzeba pieniedzy zeby sie dobrze bawic i robic z ludzi idiotow.
      A prawda jest taka prosta:zycie istnieje tylko na Ziemii.Nie ma takiej
      planety gdzie temperatura nie spada ponizej 100 stopni i nie przekracza 100.
      Chodzi o wode.
      • Gość: kpsting Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: 12.152.252.* 22.09.04, 19:49
        Chyba cos ci sie myli Katoliku.
        Mars Express to nie jest sonda NASA. Wyslala ją ESA...
        • Gość: Katolik Polski Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 20:00
          Zbudowala ESA wyslala NASA.Musza troche podbudowac sie europejska technologia
          bo sami maja tylko porazki na koncie.
          • Gość: pablo Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:47
            Ale z cioebie ćwok!!!!!!!!
            Widać niewiesz oczym piszesz Katoliku polski a raczej ZACOFAŃCU POLSKI
            ESA współpracowała nie z NASA a z Rosją zmodernizowali rakietę Soyuz

            Porażki to wszyscy mają na końcie więcej NASA i Ruscy niż ESA która od chole..
            wysłała satelit na rakietach typu Ariane

            Pzdr pablo
            • Gość: Olo Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.rene.com.pl 23.09.04, 10:49
              z NASA a z Rosją zmodernizowali rakietę Soyuz
              OD 10 lat NASA faktycznie finansuje rosyjskie programy kosmiczne, to się ładnie
              nazywa współpraca

              • Gość: pablo Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:45
                Prawdopodobnie masz rację odnośnie NASA finansującą Rosje, ale jest mało
                prawdopodobne by NASA finansowała misję ESA na Marsa bo... poprostu nie nie
                ładowali by kasy w konkurencję.
                Sądzę że ESA sama sfinansowała sobie tę misję tylko urzyła Rosyjskiej rakiety.

                Pzdr pablo
          • Gość: MaDeR Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.chello.pl 10.04.05, 22:38
            Same porażki? Podliczając misje amerykańskie i europejskie wychodzi, ze
            amerykańcom wiecej się udawało...
      • Gość: Rya Płytka jest Twoja wiara IP: *.toya.net.pl 22.09.04, 22:45
        Życie istnieje głównie po śmierci, bo cóż znaczą te chwile spędzone na łez padole.

        Bakterie, czy bardziej złożone orgaznizmy na Marsie to przy tym pryszcz.

        Nigdy po kazaniu nie zaglądaj na strony popularnonaukowe, bo to grzech i
        rozdwojenie jaźni.

        Swoją drogą byłoby bardzo dziwne, gdyby tylko na Ziemi atomy miały ochotę dojść
        do stanu świadości istnienia.
        • Gość: dlnmktw Re: Płytka jest Twoja wiara IP: *.local.pl / 217.11.143.* 23.09.04, 01:03
          > Swoją drogą byłoby bardzo dziwne, gdyby tylko na Ziemi atomy miały ochotę
          dojść
          > do stanu świadości istnienia.

          Ha, ha! Dobrze napisane. Ale czy to naprawdę takie dziwne? Ostatecznie całe to
          życie to jakiś kosmiczny przypadek, a prawdopodobieństwo jego powstania jest
          śladowo małe. Więc dlaczego nie - może tylko tu i tylko teraz? A jak już
          rozpirzymy Ziemię, to będzie koniec bajki.
          • Gość: Rya Życie to nie przypadek IP: *.toya.net.pl 23.09.04, 14:53
            > Ale czy to naprawdę takie dziwne? Ostatecznie całe to
            > życie to jakiś kosmiczny przypadek, a prawdopodobieństwo jego powstania jest
            > śladowo małe. Więc dlaczego nie - może tylko tu i tylko teraz?

            Jeżeli prawdopodobieństwo jakiegoś zdarzenia jest większe od zera, to biorąc pod
            uwagę rozmiary i czas istnienia Wszechświata z pewnością ono wystąpi, do tego
            niejednokrotnie. Jeżeli powstało coś takiego jak świadomość oznacza to, że prawa
            natury z jakichś tam sobie znanych powodów zezwalają na taki ewenement, a skoro
            zezwalają, zrobią wszystko, aby ten cel zrealizować.

            Życie na Ziemi tylko z pozoru wygląda na kosmiczny przypadek. Atomy w Kosmosie
            nie z przypadku łączą się, aby zapalić gwiazdy. Jedne z nich produkują niezbędne
            składniki inne zaś otaczają się planetami, na których prawdobodobieństwo rozwoju
            życia rezonasowo wzrasta. W jednym z takich miejsc znalazły się Ziemia i Mars.
            Byłoby naprawdę dziwne, gdyby na Marsie natura nie kontynuowała dzieła i nie
            podjęła żadnych dalszych prób. Być może nie udało się jej doprowadzić procesu do
            etapu zwieńczonego świadomością, możliwe jest też, że Mars był pierwszym etapem,
            rozwijanym później na Ziemi. Coś z tego okresu musiało jednak zostać i cieszę
            się, że jest już tak blisko do wyjaśnienia zagadki.
      • Gość: Andy Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.09.04, 07:23
        > Nie ma takiej planety gdzie temperatura nie spada ponizej 100 stopni
        > i nie przekracza 100.

        To, ze o czyms nie wiesz nie oznacza, za to cos nie istnieje.

        > Chodzi o wode.

        No i co z ta woda? Uwazasz, ze jakiekolwiek inne zycie musi sie opierac na
        wodzie? I moze, ze przedstawiciele takich inych gatunkow sa tacy sami jak my z
        ta tylko roznica, ze maja zielona karnacje skory?
      • Gość: astrofizyk Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.astro.uni.torun.pl 23.09.04, 09:34
        bardzo mnie cieszy Pana wiedza na temat astronautyki i zdobywania kosmosu.
        brakuje jeszcze tylko referatow w kosciolach na temat kosmologi i generalnie
        bzdur zwiazanych z teoria Darwin.
        apeluje: Nauke zostawny nauce a Wiare Wierze!!!!
        juz nie raz wiara ingerowala w nauke i na dobre to nikomu nie wyszlo..

        Nauka polega na waktach a nie na wierze. A Pan tu tylko swoje pobozne zyczenia
        wypisuje.
        A propo: jest taki ksiezyc Jowisza. Nazywa sie Europa. Prawdopodobnie wiecej
        jest tam wody w stanie cieklym niz na Ziemii..

        pozdrawiam
      • Gość: jan Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: *.ibch.poznan.pl 23.09.04, 16:03
        bardzo sluszne spostrzezenie - do zycia potrzeba nie tylko wody, metanu ale i
        pieniedzy :-#
      • Gość: nik# [...] IP: *.ld.euro-net.pl 23.09.04, 18:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: MaDeR Re: ZNOWU ZBLIZA SIE PODZIAL PIENIEDZY PRZEZ KONG IP: 80.51.240.* 27.09.04, 13:48
        Jesli myślisz, że obce życie to problem dla wiary, to cię cholernie mylisz. A
        chyba tylko z tego powodu opierasz się przed tą ideą.
    • Gość: Andrzej Kudlicki KOLEJNE??? IP: *.ev1.net 22.09.04, 19:48
      Jak to "kolejne"??? Z tym to tytulem to troszke przesadziles.
      Pozdrawiam,

      Andrzej
      • Gość: Not Re: KOLEJNE??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.09.04, 20:58
        Piszący myślą że my sie bardziej podniecamy jak coś kolejne
      • Gość: jan Re: KOLEJNE??? IP: *.ibch.poznan.pl 23.09.04, 16:06
        kolejan bo PKP wyslala na Marsa PKP express
    • Gość: bobo Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: 5.5R* / *.ccf.swri.edu 22.09.04, 19:59
      Kolejne slady? A jaki jest rozmiar butow
    • Gość: ja Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:00
      te slady to napewno po polakach co wyemigrowali (czyt. uciekli) z polski :P
    • Gość: Not Re: Znaleziono kolejne ślady IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.09.04, 20:12
      kolejne
    • Gość: Piotr Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.broker.com.pl 22.09.04, 20:49
      Katolik Polski jest w błędzie. A skąd on wie, że życie jest tylko na Ziemi? A pozatym dużo osób myśli, że życie poza Ziemią to zielone ludki, a przecież wystarczy jakaś mała bakteria np. z Marsa, żeby można było mówic o życiu pozaziemskim :)
      • Gość: pablo Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:00
        W pełni się z tobą zgadzam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Katolik Polski uwarza, że te pieniądze powinny pójść na kościułlub na "imperium
        ojca Rydzyka" :-))))))))))))

        Pzdr pablo
        • Gość: QWAS Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:38
          Ale z ortografią sie nie zgadzasz kolego!
    • Gość: chemik zwierzeta z napedem atomowym IP: *.com 22.09.04, 20:58
      Jak zwykle, gdy dziennikarzyna GW sili sie na tekst popularnonaukowy pojawiaja
      sie przerazajace wprost bzdury. Jest ich w tym tekscie mnostwo, ale najbardziej
      mi sie spodobalo:

      "Ziemi żywe organizmy przetwarzają lżejszy C-12 od cięższego C-13" - slowem w
      ich komorkach zachodza reakcje jadrowe. Poza tym zdanie to nie jest napisane w
      jezyku polskim. Nieudolne tlumaczenie?

      "Formaldehyd rozpada się bowiem równie szybko jak amoniak (w kilka godzin)" - a
      to ciekawe :-). Stoi u mnie ten cylinder z amoniakiem od kilku miesiecy i nic.
      Moze czas sprawdzic, czy sie nie rozpadl :-).
      • Gość: JoeT Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 23.09.04, 00:07
        Kiedys uczono mnie w szkole, ze wskutek promieniowania kosmicznego w gornych
        warstwach atmosfery jest tworzony izotop wegla C-14 (8 neutronow i 6 protonow w
        jadrze) z C-12 (6 neutronow i 6 protonow w jadrze). Dwutlenek wegla CO2
        cyrkuluje w atmosferze. Rosnace rosliny przyswajaja CO2 o okreslonym procencie
        C-12 i C-14. Gdy roslina lub zwierze umrze to w ich szczatkach nietrwaly C-14
        rozpada sie z okresem polrozpadu 5600 lat (izotop C-12 jest trwaly i jego ilosc
        pozostaje stala). Archeolodzy ustalaja wiek znalezisk badajac stosunek C-14 do
        C-12 w wykopaliskach. W starszych wykopaliskach procent C-14 jest nizszy. Na
        Marsie moglby byc identyczny lub podobny proces jesli jest tam zycie oparte na
        weglu.

        W artykule wspomina sie nieznany C-13. Czy jest to pomylka i autor pomylil go z
        C-14? Czy moze od czasow mojej szkoly wiedza zmienila sie?
        • Gość: pioc Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 09:16
          > W artykule wspomina sie nieznany C-13. Czy jest to pomylka i autor pomylil go
          > z C-14?

          Nie jest to pomyłka. Nie chodzi o C-14, bo przecież nie badamy, jak stare jest
          życie na Marsie, ale w ogóle szukamy tam jakiegokolwiek życia.
          Proponuję więc, by Pan zdobył trochę więcej wiedzy na temat izotopów węgla (bo
          szkoła wszystkiego nie uczy ;).
          Izotop C-13 jest bardziej powszechny w atmosferze niż C-14. I od lat 50. bywa
          używany jako biomarker - bo niektóre procesy biologiczne (np. fotosynteza)
          preferują C-12 nad cięższym C-13. Zapewniam, że to nic dziwnego. Prawa fizyki
          się przez to nie zmieniają ;).

          pozdr.
          autor



          • Gość: Lykos Izotop C13 IP: 150.254.85.* 23.09.04, 12:06
            Na Ziemi naturalna zawartość izotopu C13 wynosi ok. 1,1 % i jest to ilość na
            tyle duża, że chemicy organicy używają rezonansu jąder tego izotopu jako
            popularnej metody określania budowy związków organicznych (sam też to robię).

            Odnośnie meritum artykułu: wykryte związki mogą być jak najbardziej pochodzenia
            nieorganicznego. Nie wiem, czy w warunkach atmosfery Marsa formaldehyd szybko
            się rozpada. Podejrzewam jednak, że nie: promieniowanie kosmiczne nie jest
            chyba aż tak wielkie, a skądinąd wiadomo, że wykryto śladowe ilości
            formaldehydu (aldehydu mrówkowego HCHO) w materii międzygwiezdnej.

            Benzen raczej nie byłby dowodem na istnienie życia. Nie spotkałem się z danymi
            na temat jego zawartości w zdrowych organizmach. Jest uważany za związek
            rakotwórczy, a także niekorzystnie oddziałujący na skórę, układ oddechowy,
            błony śluzowe i układ nerwowy.

            Przepraszam, może wydaję sąd zbyt kategoryczny. Nasze ziemskie zasoby węgla
            kamiennego powstały przez zwęglenie roślinności głównie karbońskiej i mają
            strukturę w dużym stopniu poliaromatyczną. W wyniku termicznej obróbki węgla
            kopalnego może powstać m.in. także benzen. Ale trudno mi sobie wyobrazić takie
            warunki na Marsie.
            • Gość: pioc Re: Izotop C13 IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 12:23
              Chyba najmocniejszą poszlaką wskazującą na życie byłoby odkrycie jakiegoś
              aminokwasu, ale tego nie da się zrobić z orbity. Potrzeba czułego chromatografu
              na pokładzie lądownika (i pobrania próbek z głębokiego odwiertu?).
              Niezależnie jednak o tego, jakie znajdziemy tam substancje organiczne, zawsze
              będą możliwe dwa scenariusze ich pochodzenia: biologiczny i niebiologiczny. O
              100-porc. rozstrzygnięcia będzie b. trudno (jak np. wskazuje przypadek
              eksperymentów Vikingów).

              pozdr.
              pioc
              • Gość: Lykos Re: Izotop C13 IP: 150.254.85.* 23.09.04, 15:13
                Aminokwas biogenny powinien być raczej czystym enancjomerem (na Ziemi są one
                lewoskrętne, ale czort wie, czy gdzie indziej byłoby /jest?/ tak samo; uważa
                się, że na Ziemi o lewoskrętności aminokwasów zadecydował utrwalony przypadek),
                natomiast możliwe do pomyślenia są proste aminokwasy pochodzenia
                niebiologicznego. Byłyby one raczej racemiczne.

                Ukłony
              • Gość: Pawel Re: Izotop C13 IP: 130.60.5.* 23.09.04, 15:39
                Nie koniecznie. Bylo kiedys takie glosne doswiadzczenie: pierwotna atmosfera
                ziemi, opowiednie cisnienie i temperatura, po przepuszczaniu wyladowan
                elektrycznych postwalo nawet kilka aminokwasow. Uwaza sie ze istnienie wolnych
                aminokwasow stworzylo mozliwosci do powstania zycia. Ale aminokwasy byly przed
                powstaniem zycia i mozna sobie wyobrazic ze wszytsko moglo zatrzymac sie na
                etapie istnienia tylko amnikowasow bez zycia.

                A tak wogole to dlaczego zycie musi opierac sie koniecznie na tej samej
                biochemii co na Ziemi?

                Gość portalu: pioc napisał(a):

                > Chyba najmocniejszą poszlaką wskazującą na życie byłoby odkrycie jakiegoś
                > aminokwasu, ale tego nie da się zrobić z orbity. Potrzeba czułego chromatografu
                >
                > na pokładzie lądownika (i pobrania próbek z głębokiego odwiertu?).
                > Niezależnie jednak o tego, jakie znajdziemy tam substancje organiczne, zawsze
                > będą możliwe dwa scenariusze ich pochodzenia: biologiczny i niebiologiczny. O
                > 100-porc. rozstrzygnięcia będzie b. trudno (jak np. wskazuje przypadek
                > eksperymentów Vikingów).
                >
                > pozdr.
                > pioc
                >
          • Gość: chemik Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.com 23.09.04, 16:00
            Niech szanowny autor douczony pozaszkolnie autor jeszcze raz przeczyta co
            napisal (nieudolnie, ze slownikiem w rece przetlumaczyl) w swoim tekscie na
            temat tych izotopow.
            • Gość: pioc Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 16:13
              > Niech szanowny autor douczony pozaszkolnie autor jeszcze raz przeczyta co
              > napisal (nieudolnie, ze slownikiem w rece przetlumaczyl) w swoim tekscie na
              > temat tych izotopow.

              ???? Nie rozumiem, do czego Pan pije? Ten poziom dyskusji jest już zdecydowanie
              poniżej akceptowanego przeze mnie.

              pioc
              • Gość: chemik Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.com 23.09.04, 16:37
                Pije do panskich z kolei uwag (fakt, ze nie do mnie osobiscie). Jak Kuba Bogu,
                tak Bog Kubie. Doceniam, ze poprawil Pan juz najbardziej ordynarne bledy, ale
                trzeba bylo przeczytac wlasny tekst PRZED publikacja online. Czy do redakcji
                czasopism naukowych tez Pan wysyla nieczytane teksty?
                • Gość: pioc Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 16:41
                  Wyzłośliwia się Pan? Ja się w takie pyskówki nie wdaję.

                  pioc


                  • Gość: chemik Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.com 23.09.04, 16:44
                    Dlaczego? Chce sobie pogadac jak naukowiec z naukowcem :-). Gdzie Pan ostatnio
                    cos opublikowal (poza GW)?
                    • Gość: pioc Re: Zawartosc C-12 i C-14 w organizmach zywych IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 18:20
                      A co to ma do rzeczy? Jestem od dawna dziennikarzem, który to zawód nie ma
                      wiele wspólnego z nauką. Fizykę przestałem terminować już prawie 15 lat temu.
                      Jeśli mówi Pan o rozmowie jak naukowiec z naukowcem, to wnoszę, że przynajmniej
                      Pan jest naukowcem (chemikiem?). A więc tym bardziej dziwi mnie, iż nie wiem
                      Pan o fotolizie - tj. rozpadzie pewnych związków pod wpływem m.in.
                      promieniowania w atmosferze.

                      pioc

                    • Gość: JoeT Dziennikarz naukowy i naukowiec to rozne zawody IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 24.09.04, 15:59
                      Gość portalu: chemik napisał(a):
                      > Dlaczego? Chce sobie pogadac jak naukowiec z naukowcem :-). Gdzie Pan
                      > ostatnio cos opublikowal (poza GW)?

                      Nie slyszalem aby np. sprinter pytal dziennikarza sportowego o jego czas na
                      biezni i sugerowal, ze jest lepszy, bo szybciej biega. Sportowiec i dziennikarz
                      sportowy to sa rozne zawody.

                      Podobnie dziennikarz naukowy i naukowiec to rozne zawody. Dziennikarz naukowy
                      powinien wiedziec po trosze na wiele roznych aktualnych tematow naukowych, a
                      przede wszystkim pisac w sposob zrozumialy i atrakcyjny dla przecietnego
                      czytelnika gazety.

                      Naukowiec zwykle zna sie bardzo dobrze na jednym bardzo waskim temacie. O ile
                      naukowiec nie jest jednoczesnie nauczycielem akademickim, zwykle to co pisze
                      jest niezrozumiale dla nikogo z wyjatkiem osob pracujacych w tej samej
                      dziedzinie.

                      Reasumujac - chemika pytanie wydaje mi sie nieodpowiednie.
      • Gość: pioc Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 09:11
        > "Formaldehyd rozpada się bowiem równie szybko jak amoniak (w kilka godzin)" -
        > to ciekawe :-). Stoi u mnie ten cylinder z amoniakiem od kilku miesiecy i nic
        > Moze czas sprawdzic, czy sie nie rozpadl :-).

        Ciekawe, gdzie Pan znajdzie na Marsie cylinder z amoniakiem? naukowcy - chyba
        to jaso wynika z mojego tekstu? - badali gazy rozproszone w atmosferze. Zarówno
        metan, amoniak jak i formaldehyd - rozpadają się tam pod wpływem
        promieniowania. Tak zresztą jak w atmosferze Ziemi.

        pozdr.
        autor






        • Gość: JoeT Brak wiedzy chemicznej zrodlem zycia na Marsie IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 23.09.04, 12:23
          Gość portalu: pioc napisał(a):
          > metan, amoniak jak i formaldehyd - rozpadają się tam pod wpływem
          > promieniowania. Tak zresztą jak w atmosferze Ziemi.

          1. W obecnosci czynnika dostarczajacego energii, temperatury lub
          promieniowania, reakcje chemiczne przebiegaja w obu kierunkach. Nastepuje
          synteza i rozklad. Po pewnym czasie ustala sie rownowaga gdzie wystepuja H2,
          N2, NH3 i sladowe ilosci N i H.

          2. W atmosferach planet gazowych sa duze ilosci metanu czyli nie jest on tak
          nietrwaly jak Piotr Cieslinski sugeruje.

          Moj wniosek - brak elementarnej wiedzy chemicznej jest przyczyna
          wykrycia "sladow zycia" na Marsie. W innych slowach jest to bledna
          interpretacja skladu chemicznego atmosfery Marsa.
          • Gość: pioc Re: Brak wiedzy chemicznej zrodlem zycia na Marsi IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 12:30
            > 2. W atmosferach planet gazowych sa duze ilosci metanu czyli nie jest on tak
            > nietrwaly jak Piotr Cieslinski sugeruje.

            Proszę Pana, mój artykuł nie jest poświęcony atmosferom planet gazowych (albo
            np. atmosferze księżyca Tytana), bo to zupełnie inna sprawa.
            Niech Pan sobie poczyta w tym temacie trochę więcej. Gdzieś niżej już
            napisałem, że trwałość cząsteczek metanu w ziemskiej atmosferze ocenia się na
            jakieś 12 lat. Ten gaz utrzumuje się w ziemskim powietrzu głównie dzięki
            istnieniu życia. Na Marsie trwałość metanu szacowana jest na 400-600 lat.

            pozdr.
            autor
            • Gość: JoeT Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 23.09.04, 16:00
              Gość portalu: pioc napisał(a):
              > Niech Pan sobie poczyta w tym temacie trochę więcej.

              Usiluje przeczytac. Wlasnie przeczytalem artykul "Znaleziono kolejne ślady
              życia na Marsie". Sensacyjny tytul bazujacy na bezpodstawnych spekulacjach.
              Fakty, na ktorych oparto artykul sa, ze znaleziono metan w atmosferze Marsa.
              Cytowana jest niepotwierdzona pogloska, ze wykryto rowniez amoniak (rownie
              prosty zwiazek nieorganiczny NH3).

              Gdy pisze, ze na innych planetach jest tez metan i nikt nie spekuluje na tej
              podstawie, ze jest tam zycie, to autor odpisuje mi abym sobie poczytal abym
              rozszerzyl swoje wiadomosci. Pozytywna cecha autora jest, ze nie ignoruje
              opinii czytelnikow i na nie odpowiada.

              Filozof angielski Ockham stworzyl dawno temu zasade zwana "Ockham's razor" -
              "brzytwa Ockhama". Jest to zasada stosowana w badaniach naukowych mowiaca, ze
              nalezy przyjac najprostsze wyjasnienie dla badanych faktow. Wyjasnienie
              obecnosci bardzo prostego zwiazku chemicznego, pospolitego w kosmosie CH4,
              przez hipoteze o istnieniu zycia na Marsie, jest jednym z najbardziej
              skomplikowanych (nizej ja zartuje, ze metan wydobywa sie z szamba przy domku
              marsjan). Zycie to bardzo skomplikowane zwiazki organiczne. Gdzie jest to zycie
              na Marsie? Skad bierze energie i wode do zycia? Skad to zycie sie tam wzielo?

              Prostszym wyjasnieniem jest, ze metan podobnie jak dawno temu juz wykryty
              dwutlenek wegla, powstaly w normalnych procesach chemicznych w skurupie Marsa
              lub w jego atmosferze. To, ze nie ma wulkanow na Marsie nie oznacza, ze jest on
              zimny w srodku. Ziemia jest wieksza niz Mars i bardziej goraca w srodku. Mars
              jest pewnie nie tak goracy ale tez goracy. Mozna przypuszczac, ze w obu tych
              planetach sa te same pierwiastki radioaktywne, ktore rozpadajac sie wytwarzaja
              cieplo. Jedynym sposobem odprowadzania tego ciepla jest przewodzenie do
              powierzchni i promieniowanie w kosmos. W wysokiej temperaturze we wnetrzu Marsa
              zachodzi wiec zapewne wiele reakcji chemicznych, ktorych skutki moga byc
              dostrzegane na powierzchni. Czy nie jest to prostsze wyjasnienie niz sensacyjne
              stwierdzenie "znaleziono slady zycia na Marsie"?

              • Gość: pioc Re: Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 16:26
                Niedokładnie Pan czyta moje artykuły. To mój zarzut.
                Ale z Pana argumentacją - zgadzam się niemla całkowicie. Na taki rzeczowy post
                z przytjemnością się odpowiada.

                A więc teraz do meritum:

                > Fakty, na ktorych oparto artykul sa, ze znaleziono metan w atmosferze Marsa.
                > Cytowana jest niepotwierdzona pogloska, ze wykryto rowniez amoniak (rownie
                > prosty zwiazek nieorganiczny NH3).

                Przekręca Pan fakty. Chodziło o co innego. Metan i para wodna nie są
                rozproszone jednorodnie w atmosferze, lecz gromadzą sę nad kilkoma obszarami.

                > Gdy pisze, ze na innych planetach jest tez metan i nikt nie spekuluje na tej
                > podstawie, ze jest tam zycie

                Jak to nie? Pisałem przecież, że na Ziemi jest metan i to właśnie biologicznego
                pochodzenia. Chodzi w uproszczeniu o to, że jeśli metan się utzrymuje w
                atmosferze - to musimy mieć jego źródło. W przypadku gazowych planet czy też
                Ziemi jest ono znane. W przypadku np. Tytana - już nie bardzo, podejrzewa się,
                że są tam metanowe morza, ale pewności nie ma. Niewiadomą jest też źródło
                matanu na Marsie. O tym jest w gruncie rzeczy mój tekst.

                > Prostszym wyjasnieniem jest, ze metan podobnie jak dawno temu juz wykryty
                > dwutlenek wegla, powstaly w normalnych procesach chemicznych w skurupie Marsa
                > lub w jego atmosferze.

                Ten scenariusz jest opisany i wymieniony w moim tekście. Ale dlaczego sądzi
                Pan, że jest on 'prostszy'?

                pozdr.
                pioc




                • Gość: JoeT Re: Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 23.09.04, 20:55
                  Gość portalu: pioc napisał(a):
                  > Ten scenariusz jest opisany i wymieniony w moim tekście. Ale dlaczego sądzi
                  > Pan, że jest on 'prostszy'?

                  To prawda - wymienia Pan w swoim artykule mozliwosc, ze "metan moze byc takze
                  produkowany w procesach tektonicznych i wulkanicznych." Prawda jest rowniez, ze
                  na Ziemi metan (i amoniak) powstaje w wyniku rozkladu produktow organicznych.
                  Rowniez dwutlenek wegla w atmosferze ziemskiej czesciowo pochodzi z naszych
                  pluc.

                  O ile z obecnosci ludzi i zwierzat na Ziemi wynika, ze w powietrzu musi byc
                  dwutlenek wegla o tyle z obecnosci w atmosferze dwutlenku wegla nie wynika, ze
                  musza tam byc ludzie lub zwierzeta. Wyjasnienie powstawania dwutlenku wegla z
                  reakcji weglanu sodu z kwasem siarkowym lub inna podobna reakcja
                  nieorganicznych reagentow jest nieporownanie prostszym wyjasnieniem niz
                  sugerowanie istnienia istot zywych.

                  Wiemy, ze na kazdej z planet Merkury, Wenus, Ziemia i Mars jest wiele
                  substancji nieorganicznych. Wiemy, ze na Ziemi sa zarowno istoty zywe jak i
                  substancje organiczne. Jak dotychczas nie slyszalem ani czytalem o zadnym
                  fakcie sugerujacym, ze na ktorejkolwiek z pozostalych planet sa istoty zywe lub
                  substancje organiczne.
                  • Gość: pioc Re: Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: *.stacje.agora.pl 24.09.04, 09:17
                    > Wiemy, ze na kazdej z planet Merkury, Wenus, Ziemia i Mars jest wiele
                    > substancji nieorganicznych. Wiemy, ze na Ziemi sa zarowno istoty zywe jak i
                    > substancje organiczne. Jak dotychczas nie slyszalem ani czytalem o zadnym
                    > fakcie sugerujacym, ze na ktorejkolwiek z pozostalych planet sa istoty zywe
                    > lub substancje organiczne.

                    Jedna robna poprawka, bo myli Pan pewne rzeczy. Związki organiczne to ogólna
                    nazwa wszystkich związków, w których pojwia się węgiel. Oczywiście, mogą by
                    związki organiczne bilogicznego pochodzenia lub też nie. Przypuszczam, że
                    chodzi panu o to, że na planetach znaleziono związki organiczne, ale
                    niekoniecznie muszą one pochodzić od życia?
                    Z tym bym się zgodził. I o tym między innymi piszę w moim tekście, podając
                    jednocześnie argumenty, które mogą świadczyć o tym, że jest duża szansa, że
                    widzimy ślady życia na Marsie.

                    pioc

                    > Wyjasnienie powstawania dwutlenku wegla z reakcji weglanu sodu z kwasem
                    > siarkowym lub inna podobna reakcja nieorganicznych reagentow jest
                    > nieporownanie prostszym wyjasnieniem niz sugerowanie istnienia istot zywych.

                    Dlaczego Pan stale wraca do dwutlenku węgla? Przecież nikt nie dziwi się temu,
                    że 95 proc. atmosfery Marsa to właśnie CO2. I nikt nie doszukuje się w tym
                    śladów życia.
                    Ale proszę przeczytać w abstrakcie pracy porf. Formisano, jakie m.in. argumenty
                    wysuwają naukowcy za mikroorganizmami na Marsie:

                    www.enterprisemission.com/formisanosAbstract.php
                    Zarzuca Pan mi - dziennikarzowi - ”sensacyjne tytuły”, a prof. Formisano
                    zatytułował swoje wystąpienie po prostu ”Extant life on Mars?”.

                    pozdr.
                    autor









                    • Gość: Lykos Re: Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: 150.254.85.* 24.09.04, 09:45
                      Przepraszam, że w tym miejscu, ale może w ten sposób będzie mi łatwiej załatwić
                      moją prośbę. Od jakiegoś miesiąca nie mogę dotrzeć do dawniejszych artykułów na
                      tematy popularno-naukowe. Gdy klikam na "więcej", włącza mi się "Edukacja". Czy
                      GW zrezygnowała z udostępniania interesujących mnie artykułów? Czy może to
                      jakaś drobna kwestia w oprogramowaniu? Mógłby Pan interweniować?

                      Ukłony
                    • Gość: JoeT Re: Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 24.09.04, 13:58
                      > Zarzuca Pan mi - dziennikarzowi - ”sensacyjne tytuły”, a prof. Formisano
                      > zatytułował swoje wystąpienie po prostu ”Extant life on Mars?”.

                      Praca prof. Formisano ma charakter sensacyjny, a nie naukowy moim zdaniem. Ale
                      on przynajmniej postawil znak zapytania za swoim tytulem sugerujac, ze tytul to
                      hipoteza, a nie konkluzja.

                      Kiedys (1989) prof. Martin Fleischmann and B. Stanley Pons z University of Utah
                      opublikowali artykul o cold fusion, syntezie jader wodoru w temperaturze
                      pokojowej. Ta reakcja jadrowa zachodzi w temperaturze milionow stopni we
                      wnetrzu slonca lub w bombie termonuklearnej. Dzieki swojej publikacji
                      sugerujacej mozliwosc uzyskiwania taniej energii z syntezy jader wodoru w
                      temperaturze pokojowej dostali $5 mln od stanu Utah na kontynuowanie swoich
                      badan. Czyli sensacyjne tytuly oplacaja sie. Aczkolwiek ich etycznosc jest
                      wysoce kwestionowalna.
                      • Gość: pioc Re: Sensacyjne tytuly i spekulacyjna "nauka" IP: *.stacje.agora.pl 24.09.04, 14:16
                        > Praca prof. Formisano ma charakter sensacyjny, a nie naukowy moim zdaniem.

                        To Pańska opinia.

                        > Kiedys (1989) prof. Martin Fleischmann and B. Stanley Pons z University of
                        > Utah

                        Pisałem o tym, pisałem... Świetna historia, która ilustruje, że nauka podlega
                        twardym rygorom sprawdzalności. Jeśli wyniki eksperymentu nie zostaną
                        potwierdzone, to często zdarza się, że odkrycie przestaje być odkryciem
                        (bardziej świeżym przykładem są oszustwa dr Jana Hendrika Schoena).

                        Ale czego ma to być ilustracja? Może być Pan pewien, że jeśli po bliższych
                        badaniach, Mars okaże się być całkiem sterylny, bez życia, to nie omieszkam o
                        tych badaniach donieść. Tak jak teraz opisuję badania, które mogą dowodzić
                        czegoś przeciwnego.
                        Nieetyczne byłoby, gdybym przesiewał informacje, cenzurował, przekręcał etc.

                        pioc









                        • Gość: JoeT Nieuzasadnione ekstrapolacje IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 25.09.04, 00:39
                          Gość portalu: pioc napisał(a): Może być Pan pewien, że jeśli po bliższych
                          > badaniach, Mars okaże się być całkiem sterylny, bez życia, to nie omieszkam o
                          > tych badaniach donieść. Tak jak teraz opisuję badania, które mogą dowodzić
                          > czegoś przeciwnego.
                          > Nieetyczne byłoby, gdybym przesiewał informacje, cenzurował, przekręcał etc.

                          Dotychczasowe badania nie wykryly zadnych sladow zycia na Marsie. Mars okazuje
                          się być całkiem sterylny, bez życia. Sa tam skaly, CO2 w rzadkiej atmosferze i
                          ostatnio wykryto metan.

                          Aczkolwiek ludzie chcieliby znalezc tam zycie. Dawno temu zauwazono kanaly na
                          Marsie interpretowane jako inzynieryjny wytwor inteligentnych istot. Gdy
                          ulepszono teleskopy okazalo sie, ze kanaly byly zludzeniem optycznym.

                          Teraz wykrycie kilku nowych prostych zwiazkow nieorganicznych interpretuje sie,
                          ze to dowod na zycie. Jest bezpostawna spekulacja i bezasadna ekstrapolacja.

                          Formisano najpierw rzeczowo pisze, ze wykrycie zwiazkow chemicznych, ktore sa
                          nietrwale w atmosferze Marsa, sugeruje, ze w glebie marsjanskiej moga zachodzic
                          reakcje chemiczne w wyniku ktorych te zwiazki sa wydzielane. Te reakcje moga
                          byc wynikiem wyzszej temperatury pod powierzchnia Marsa i obecnosci tam wody.

                          Pozniej jednak pisze, ze jest bardziej prawdopodobne, ze te zwiazki sa wynikiem
                          aktywnosci bakterii. Nie ma on zadnych podstaw aby napisac "bardziej
                          prawdopodobne". Albo jest ignorantem nie zdajacym sprawy miedzy stopniem
                          skomplikowania bakterii w porownaniu do najbardziej zlozonych zwiazkow
                          nieorganicznych, albo oszustem ktory chce znalezc zrodlo finasowania przez
                          sugerowanie rewelacyjnych odkryc, ktorych on dokonuje.

                          Pan Cieslinski pomija znak zapytania w oryginalnym tytule "PFS Observation of
                          Methane Formaldehyde and HF: Extant Life on Mars?" zamieniajac go na
                          pewnik "Znaleziono kolejne slady zycia na Marsie". Jest to moim zdaniem
                          nieakceptowalna ekstrapolacja - stwierdzanie rzeczy co do ktorych nie istnieja
                          zadne uzasadniajace je przeslanki.

                          Wspomnialem o "cold fusion" gdzie wydzielanie malych ilosci ciepla mogacych byc
                          wynikiem reakcji miedzy palladem i wodorem Fleischmann i Pons zinterpretowali
                          jako reakcje termojadrowa. Podobnie teraz Formisano i Cieslinski interpretuja
                          obecnosc metanu w pewnych miejscach na Marsie jako dowod zycia.



                          • Gość: PIOC Re: Nieuzasadnione ekstrapolacje IP: *.stacje.agora.pl 27.09.04, 10:01
                            > Pan Cieslinski pomija znak zapytania w oryginalnym tytule "PFS Observation of
                            > Methane Formaldehyde and HF: Extant Life on Mars?" zamieniajac go na
                            > pewnik "Znaleziono kolejne slady zycia na Marsie".

                            Znowu Pana poprawię. Nie pominąłem znaku zapytania. Niech Pan sprawdzi w moim
                            tekście, jak przetłumaczyłem tytuł abstraktu prof. Formisamo. Znak zapytania
                            tam jest. Pisze Pan powyżej, że spekuluję i nadinterpretuję, ale to Panu można
                            postawić te zarzuty. Przekręca Pan mój tekst!
                            Teraz druga sprawa. Nie ma znaku zapytania w tytule mojego tekstu. Są różne
                            szkoły nadawania tekstom tytułów - niektórzy lubią bardziej informacyjne, inni
                            wolą takie, które - jak syrena - zwabiają czytelnika. To jest cała sztuka,
                            napisano na ten temat kilka doktoratów. Jedno jest pewne - nie jest to domena
                            autora tekstu, lecz redakcji.

                            > Jest to moim zdaniem nieakceptowalna ekstrapolacja - stwierdzanie rzeczy co
                            > do ktorych nie istnieja zadne uzasadniajace je przeslanki.

                            Nie zgadzam się. Istnieją przesłanki. A nauka często polega na spekulacjach.
                            Skąd np. mamy wiedzieć, co się dzieje we wnętrzu czarnej dziury? Możemy tylko
                            spekulować, a z tych spekulacji rodzi się często właściwa teoria.

                            > Podobnie teraz Formisano i Cieslinski interpretuja
                            > obecnosc metanu w pewnych miejscach na Marsie jako dowod zycia.

                            Takich spekulujących o życiu na Marsie jest dużo więcej ;), np. niejaki
                            Krasnopolsky z Katolickiego Univ. Ameryki. dziękuję, ża Pan mnie zaliczył do
                            tego doborowego towarzystwa, choć ja tylko - jako dziennikarz - powtarzam
                            czyjeś zdanie.

                            pozdr.
                            pioc

                        • Gość: JoeT Brak znaku zapytania IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 25.09.04, 04:02
                          Gość portalu: pioc napisał(a):
                          > Nieetyczne byłoby, gdybym przesiewał informacje, cenzurował, przekręcał etc.

                          Dodam jeszcze, ze mysle iz byloby przesada z mojej strony gdybym oskarzal Pana
                          o nieetyczne zachowanie z powodu braku znaku zapytania na koncu tytulu.
        • Gość: chemik Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.com 23.09.04, 15:58
          > Ciekawe, gdzie Pan znajdzie na Marsie cylinder z amoniakiem? naukowcy - chyba
          > to jaso wynika z mojego tekstu? - badali gazy rozproszone w atmosferze.
          Zarówno
          >
          > metan, amoniak jak i formaldehyd - rozpadają się tam pod wpływem
          > promieniowania. Tak zresztą jak w atmosferze Ziemi.

          W ciagu kilku godzin?
          • Gość: pioc Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 16:14
            > W ciagu kilku godzin?

            Formaldehyd - tak. Metan - w ok. 400 lat (cierpliwie piszę to po raz chyba
            dziesiąty).

            pioc
            • Gość: chemik Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.com 23.09.04, 16:34
              A ja cierpliwie pytam o amoniak :-).
              Cytuje:
              "Ponieważ zaś cząsteczki amoniaku rozpadałyby się w marsjańskim powietrzu w
              ciągu godziny"
              Skad te rewelacje?
              • Gość: pioc Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 16:38
                > Skad te rewelacje?

                Proszę wpisać w google słowa „ammonia” i „Mars” - znajdzie Pan niemal od razu
                mnóstwo dokumnetów na ten temat.

                pioc

                • Gość: chemik Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.com 23.09.04, 16:46
                  Rozumiem, wiec ten tekst to kompilacja z internetu. Jezeli ktos traktuje net
                  jako ultimate source od scientific knowledge, to faktycznie nie mam o czym z
                  nim pogadac. BTW ile za taka kompilacje mozna wziac do kieszeni? I czy trzeba
                  miec jakies znajomosci w redakcji. Chetnie bym sobie dorobil, ja tez tak
                  potrafie.
                  • Gość: pioc Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 18:23
                    > Rozumiem, wiec ten tekst to kompilacja z internetu. Jezeli ktos traktuje net
                    > jako ultimate source od scientific knowledge, to faktycznie nie mam o czym z
                    > nim pogadac.

                    Dziwnie się z Panem rozmawia. Rzuca Pan wiązką złośliwości, zniża do poziomu
                    magla, aż tu nagle zmiana tonu - pragnie Pan, bym podał bibliografię prac
                    naukowych traktujących o trwałości amoniaku w atmosferze Marsa.
                    Postaram się spełnić Pana prośbę, choć - z racji zawodu - powienien mieć Pan
                    bezpośredni dostęp do takich informacji.

                    pozdr.
                    pioc

                    • Gość: pioc Literatura o trwałości amoniaku IP: *.stacje.agora.pl 23.09.04, 18:51
                      > Postaram się spełnić Pana prośbę,

                      O proszę zajrzeć np. do tej pracy:

                      ”Ammonia Photolysis and the Greenhouse Effect in the Primordial Atmosphere of
                      the Earth”, W. R. Kuhn, and S. K. Atreya, Icarus, 37, 207, 1979.

                      W ogóle w tym temacie prof. Atreya jest ekspertem w sprawach atmosfer plant.
                      Teraz na marsjańskiej konferencji na wyspie Ischia (zakończyła się w czwartek)
                      miał np. wykład zatytułowany: ”Methane on Mars – Sources, Sinks, and
                      Implications for Life”.


                      Gdyby się Pan chciał bardziej dokształcić, proszę zwrócić się do mnie
                      prywatnie, bo chyba już zaśmiecamy to forum.

                      pioc

      • Gość: Krzysiek Re: zwierzeta z napedem atomowym IP: *.softax.com.pl / *.softax.pl 24.09.04, 11:12
        Troche nieuwaznie przeczytales ten artykul - jedno slowo
        "latwiej" calkowicie zmienia sens zdania:
        Zywe ogranizmy latwiej przetwarzaja lzejszy C-12 od ciezszego
        C-13. O zadnych reakcjach jadrowych nie bylo mowy.

    • Gość: MaciekS Siarkowodor to zycie IP: *.gs.com 22.09.04, 21:16
      Duzo tego gazu pochodzi od istot takich jak ludzie czy zwierzeta;)


      Pozdrawiam,
      M.
    • Gość: Katolik Polski LUDZIE NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 21:17
      Takiej planety jak Ziemia nie ma w calym wszechswiecie.Aby istnialo zycie
      woda musi krazyc i zmieniac postac.Znaczy to parowac i w postaci deszczu
      opadac.To sa roznice kilkunastu najwyzej kilkudziesieciu stopni.
      Nie ma takiej planety o takiej konstantej temperaturze.
      Tak samo UFO istnieje tylko w chorych umyslach.
      • Gość: pablo Re: LUDZIE NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:31
        To że takiej planety jeszcze nie odnaleziono to nieznaczy że jej niema.
        Nasze obserwatoria i teleskopy są za słabe by znaleść planety wielkości ziemi
        poza ukłądem, jedynie co zostało odryte to planety typu Jowisz.
        Ale już za kilka lat ESA i NASA wypuszczą flotylle teleskopów w głąb naszego
        układu i wtedy nasza wiedza napewno radykalnie się zwiększy.

        Pzdr pablo
      • Gość: gn0m Re: LUDZIE NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC IP: *.wroclaw.mm.pl 22.09.04, 21:38
        Zeby istnialo zycie wystarczy podwodny wulkan i troche siarki. Nie chce mi sie
        pisac, zainteresuj sie troche tematem, poczytaj sobie, moze przestaniesz plesc
        takie bzdury ze az szkoda czytac
      • Gość: JoeT UFO jest z Marsa IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 23.09.04, 04:59
        Gość portalu: Katolik Polski napisał(a):
        > Tak samo UFO istnieje tylko w chorych umyslach.

        UFO przylatuje z Marsa na Ziemie. Ufoludki na Marsie nie oproznily szamba przed
        ich odlotem na Ziemie. W efekcie rozkladajaca sie zawartosc wydziela
        siarkowodor i metan, ktore zostaly wykryte przez sonde Global Surveyor.
        Wniosek - UFO powinno wrocic na Marsa i oproznic szambo aby nie smierdzialo.
      • Gość: Ewangelista Re: LUDZIE NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC IP: *.chello.pl 23.09.04, 13:29
        Gość portalu: Katolik Polski napisał(a):

        > Takiej planety jak Ziemia nie ma w calym wszechswiecie.Aby istnialo zycie
        > woda musi krazyc i zmieniac postac.Znaczy to parowac i w postaci deszczu
        > opadac.To sa roznice kilkunastu najwyzej kilkudziesieciu stopni.
        > Nie ma takiej planety o takiej konstantej temperaturze.
        > Tak samo UFO istnieje tylko w chorych umyslach.
        ------------------------

        A PAN BÓG, to, z czego się wziął.....jak nie z UFO !!!

        Ewangelista

      • Gość: MaDeR Re: LUDZIE NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC IP: 80.51.240.* 27.09.04, 13:50
        > Takiej planety jak Ziemia nie ma w calym wszechswiecie.

        Dowód proszę. Może być baza danych wszystkich planet we wszechświecie z ich
        parametrami i charakterystykami. Czekam.
    • Gość: BbB Re: Na Ziemi zanalaziono Marsjan IP: 200.48.218.* 22.09.04, 21:19
      Na Ziemi zanalaziono Marsjan.
      U mnie w ogrodzie są nawet dwa.
    • Gość: Zielonawy2 Ee tam od razu życie To Ufoludek bąka puścił do IP: 81.210.16.* 22.09.04, 21:50
      aparatu żeby zrobić dowcip naukowcom.
    • Gość: ro duck czy to życie jest wyznania katolickiego? IP: *.betanet.pl 22.09.04, 22:03
      to trzeba KONIECZNIE sprawdzić, bo gdyby się okazało, że nie - należy je
      zdomabardować, bo to dzieło szatana
    • Gość: Katolik Polski KAMELEON Z NEOPLUS JEST JUZ NA KAZDYM FORUM IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 22:12
      Niedlugo przyjacielu zabraknie ci nickow.A co powiedziec jak przyjdzie rachunek
      za internet.A moze masz sponsora w GW?
      • Gość: dougan Re: KAMELEON Z NEOPLUS JEST JUZ NA KAZDYM FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:57
        Ty kolego chyba zostawiles mozg w kosciele albo Cie Rydzyk zupelnie oglupil.
        Zastanow sie dwa razy (lub wiecej) zanim cos napiszesz bo juz kilka razy sie
        dzis skompromitowales na tym forum.
        A propos: IP neoplus maja wszyscy uzytkownicy neostrady wiec jest nas juz sporo
        a nie jeden kameleon. I wszyscy mamy stala oplate za internet bez wzgledu na
        ilosc nickow, postow, itp. A do tego wcale nie jest potrzebna znajomosc kogos z
        GW.
        No i jeszcze kwestia netykiety (przypomnij sobie zasady uzywania wielkich
        liter).
        Pozdrawiam.
        • Gość: Katolik Polski Re: KAMELEON Z NEOPLUS JEST JUZ NA KAZDYM FORUM IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 23:23
          Dziwnym trafem tylko ty sie odezwales.Teraz mozna powiedziec glupi
          i sam sobie winny.
          • Gość: Andy Re: KAMELEON Z NEOPLUS JEST JUZ NA KAZDYM FORUM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.09.04, 07:27
            > Teraz mozna powiedziec glupi i sam sobie winny.

            Ja jednak uwazam, ze w kwestii glupoty przodujesz na tym forum z czym zapewne
            zgadza sie duza wiekszosc czytajacych.
            • Gość: agabie Re: KAMELEON Z NEOPLUS JEST JUZ NA KAZDYM FORUM IP: 212.160.172.* 23.09.04, 09:23
              Zgadzają się nawet tacy, którzy nie korzystają z Neostrady...
    • Gość: xy/t 54.11 gę,gę,gę nadaje komunikat IP: *.backiel.com.pl 22.09.04, 22:23
      na marsie mieszkają gęsi ;)
    • Gość: asdfg Re: Znaleziono kolejne ślady życia na Marsie IP: *.miechow.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 22:23
      Nei jest to takie wykluczone, w końcu sami to życie mogliśmy tam zawlec.
    • Gość: maciek JAKIE __KOLEJNE__ SLADY???? IP: *.workscape.net / 65.215.28.* 22.09.04, 22:46
      Jak narazie to wykryto slady obecosci wody czy tez gazow - to jeszcze nie dowod
      na zycie.

      Slad zycia to trupia czacha albo zdechly karaluch :)

      • Gość: sw Re: JAKIE __KOLEJNE__ SLADY???? IP: 217.96.2.* 23.09.04, 18:21
        a ślady cząstek organicznych w marsjańskim meteorycie odkryte parę lat temu?
    • Gość: Immortal Nie wierzę w istnienie inteligencji na Ziemi!! IP: *.icpnet.pl 22.09.04, 22:55
      Nieprawdopodobne, co ci naŁkowcy nie wymyślą, albo wymyślą!!!!
    • Gość: jolo Tytuł głupi jak autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 23:02
      Czy do pisania tekstów w dziale naukowym GW nie potrzeba już mieć średniego
      wykształcenia?
    • Gość: Poszukiwacz Poszukuję śladów inteligentnego życia na Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 23:07
      Jak dotąd bezskutecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka