W tym roku sierpniowy rój meteorów - Perseidy - może dopisać jak rzadko kiedy.
Wg prognoz maksymalna ilość meteorów, widziana w ciągu godziny ma wynosić nie 80 jak zwykle, lecz 150-200.
Od razu zaznaczę, że te ilości obejmują najsłabsze nawet meteory dostrzegalne okiem nieuzbrojonym na naprawdę ciemnym niebie. Naprawdę ciemnym - a więc takim, na którym np. Droga Mleczna widoczna jest doskonale. No i są wartościami maksymalnymi!
Maksimum nastapi 12 sierpnia, prawdopodobnie pomiędzy godziną 15:00 a 17:30 naszego czasu, a więc jeszcze w dzień, niestety. Ponadto na początku nocy może nieco przeszkadzać Ksieżyc w I kwadrze. Zazwyczaj więcej meteorów widać po pólnocy, z drugiej strony intensywność roju będzie wtedy maleć, trudno więc powiedzieć, kiedy spektakl będzie najładniejszy. Oczywiście, meteory tego roju widoczne są i w inne dni - od 17 lipca do 24 sierpnia - ale im dalej od maksimum, tym ilość meteorów mniejsza.
Jak nazwa wskazuje, meteory bedą "wybiegać" z radiantu znajdującego sie w gwiazdozbiorze Perseusza. Moim zdaniem radiant najłatwiej znaleźć odnajdujac charakterystyczną literę "W" tworzoną przez gwiazdy Kasjopei:
Radiant będzie widoczny na północno-wschodniej części nieba (o godz. 22:00 jeszcze tuż nad horyzontem). Meteory prezentują sie najokazalej w pewnej odległości od niego.