suender
07.04.17, 17:21
- Leworęczność istnieje w rodzaju ludzkim od pradawnych czasów.
Opinii o tej bardzo interesującej osobliwości jest bez liku. Sporo też można znaleźć opracowań naukowych i artykułów w szanującej się prasie, oraz w kolorowych gazetkach bulwarowych.
Czy powiedziano już o niej wszystko, czy nie ma już nic do dodania?
Mnie się wydaję, że w tej dziedzinie czeka nas wiele nowych zaskakujących odkryć, oraz płynących z nich zastosowań praktycznych.
- Dla mnie bardzo ciekawe wydają się być analizy badaczy mózgu (liczę na Majkę) i stosunków społecznych (od funkcjonowania leworęcznych w społeczeństwie) wobec mańkuctwa.
- Mam też kilka spostrzeżeń dotyczących takich osób (mam wnuczkę majkutkę) oraz własne przemyślenia.
- Oto pobieżne wypisy z różnych źródeł w przypadkowym zestawie:
Leworęczni zarabiają mniej
Oto kolejny minus wynikający z bycia osobą leworęczną. Jak pokazują badania, osoby takie zarabiają nawet 12% mniej niż osoby posługujące się prawą ręką. Badania pokazały również, że osoby leworęczne mają zazwyczaj więcej problemów behawioralnych i emocjonalnych, które utrudniają im prawidłowe funkcjonowanie w pracy.
„The New England Journal of Medicine” opisuje badanie przeprowadzone wśród Kalifornijczyków, z którego wynika, że średnia długość życia osoby leworęcznej w tamtym rejonie świata wynosi 66 lat, podczas gdy osoby praworęcznej – aż 75 lat.
Jak pokazują badania, aż 40% osób u których zdiagnozowano schizofrenię, posługuje się lewą ręką.
gitara elektryczna w wersji na lewą rękę kosztuje kilkaset złotych więcej niż za ten sam model w wersji „normalnej”. Zegarkiem z pokrętłem dla mańkuta kosztuje 100% drożej.
A tu bardziej poważne opracowanie o tym fenomenie:
www.kul.pl/files/714/media/1.42.1999.art.4.pdf.pdf
Z moich luźnych obserwacji nt. udogodnień dla mańkutów:
a) Anglia wprowadziła swego czasu ruch lewostronny, mimo że onych na wyspach jest ok. 10%.
b) wypuszcza się na rynek wyroby dla domu, kurki umywalkowe, wannowe, otwierającym wodę pokrętłem pokręcanym w lewą stronę, to samo dotyczy żarówek z lewym gwintem.
c) można podobno zamówić specjalny okular dla mańkuta jako pomoc przy ręcznym pisaniu. Mańkutowi piszącemu od lewa do prawa, lewa dłoń (trzymająca długopis) zasłania widoczność literek wychodzących spod pióra. Okular dla lewego oka na wlocie jest wysunięty w lewo i ma dobry podgląd.
d) maszyny do szczęścia mogą być w wykonaniu "tylko dla leworęcznych"
Nawet takie drobiazgi jak korkociąg z lewym gwintem nie stanowi problemu dla wytwórcy.
Pozdr.