kornel-1
22.07.21, 18:35
"Dzieci kochają kolory!". To powszechne przekonanie. I zgodnie z tym przekonaniem urządzamy dzieciom kolorowy świat.
Czy tak jest rzeczywiście? Czy faktycznie dzieci lubią kolory? Potrzebują kolorów wokół? Wolą bardziej kolorowe rzeczy od mniej kolorowych? Jakie są prawdziwe preferencje dzieci?
Jeśli rozejrzymy się wokół, to łatwo stwierdzimy, że świat dorosłych jest znacznie mniej kolorowy. Więc może dzieci dorastając zmieniają swój gust?
A może jest tak, że nam tylko się wydaje, że dzieci mają inne potrzeby i preferencje? I chcemy na siłę dzieci uszczęśliwiać? A one przyjmują obcy punkt widzenia ("Patrz jaki ładny kolorowy ptaszek!") i adaptują te potrzeby kolorowania wszystkiego?
Próbowałem znaleźć literaturę naukowa na temat potrzeb i preferencji dzieci. Najczęściej trafiałem jednak na popularne artykuły, z których można dowiedzieć się o pozytywnej roli kolorów, stymulujących rozwój dziecka.
The Effects of Colors on Children
The Importance of Colour During Your Childs Early Years.
Brakuje mi wiedzy z solidnych badań naukowych.
Czy dzieci bez kolorowych zabawek są mniej szczęśliwe?
Czy dzieci bez kolorowego otoczenia są głupsze?
Co sądzicie?
A może to tylko kwestia kręgu kulturowego? Popatrzcie jak wygląda malezyjska ulica a jak ulica w Japonii
Kornel