08.12.24, 15:09
1. Muszą zgromadzać wiedzę i przekazywać ją innym. Ta działalność nie służy wynalazczości. Każdy może zdobywać wiedzę.
2a. Musi prowadzić badania podstawowe. Jawne i wysokopłatne. Typowa publikacja to 3-4 tys. € dla podatnika. Tylko dlatego, że tego wymaga Rząd RP i UE.
2b. Jeśli badania podstawowe wykraczają choćby o milimetr od badań podstawowych, to już X.
Często człowiek wie o czymś co się dzieje w przyrodzie, bez zdiagnozowania, dlaczego tak się dzieje. Choćby Aspiryna, której działanie wyjaśniono dopiero pod koniec lat 70tych ubiegłego stulecia.
Obserwuj wątek
    • no-popis Re: Naukowcy, 08.12.24, 16:57
      negativum napisał:

      > 1. Muszą zgromadzać wiedzę i przekazywać ją innym. Ta działalność nie służy wyn
      > alazczości. Każdy może zdobywać wiedzę.
      > 2a. Musi prowadzić badania podstawowe. Jawne i wysokopłatne. Typowa publikacja
      > to 3-4 tys. € dla podatnika. Tylko dlatego, że tego wymaga Rząd RP i UE.
      > 2b. Jeśli badania podstawowe wykraczają choćby o milimetr od badań podstawowych
      > , to już X.
      > Często człowiek wie o czymś co się dzieje w przyrodzie, bez zdiagnozowania, dla
      > czego tak się dzieje. Choćby Aspiryna, której działanie wyjaśniono dopiero pod
      > koniec lat 70tych ubiegłego stulecia.
      >
      Ogólnie rzecz biorąc to chodzi o to aby Ktoś kto coś wymyśli a to coś zostało wdrożone to stanie się bogaty wraz z firmą, która to wdroży. Bez opłacalności będzie tylko zjadanie pieniędzy publicznych.
      • negativum Re: Naukowcy, 20.02.25, 03:54
        no-popis napisała:


        > Ogólnie rzecz biorąc to chodzi o to aby Ktoś kto coś wymyśli a to coś zostało w
        > drożone to stanie się bogaty wraz z firmą, która to wdroży. Bez opłacalności bę
        > dzie tylko zjadanie pieniędzy publicznych.

        Nigdy nie wiesz czy coś co odkryłeś jest coś warte komercyjne w danym momencie. Zawsze pozostaje kwestia patentu i publikacji. W Stanach nie ma problemu przed wcześniejszą publikacją, w Polsce wcześniejsza publikacja, nawet powiedzenie o tym sprzątacze, patrz co odkryłem, to już możesz sobie włożyć w rzyć patent.
        Stoisz przed albo się wykażesz naukowo, ale stracisz patent, albo się będziesz starał o patent (za niemałą kasę), ale w tym czasie ciebie zwolnią. Bo nie publikujesz. Jeszcze jedno, za co patentować?
    • hrasier_2 Re: Naukowcy, 08.12.24, 17:13
      Będąc w księgarni odnoszę wrażenie, że więcej Polaków pisze książki, niż je czyta. Tak samo jest z nauką.
      • negativum Re: Naukowcy, 08.12.24, 17:26
        hrasier_2 napisał:

        > Będąc w księgarni odnoszę wrażenie, że więcej Polaków pisze książki, niż je czy
        > ta. Tak samo jest z nauką.

        Pisanie też jest zacne.
        Nauka jest bardzo dziwną chyba tym co nas odróżnia działalnością człowieka od zwierząt.

        Sobie może siedzieć nad ogniskiem facet przez życie całe i nagle w łeb buch człowieka pobliskiego uderzy wynalezionym przez siebie młotkiem.

        Nauka głównie kojarzy się z odkryciem, a nie knowaniami.
    • m.c.hrabia Re: Naukowcy, 08.12.24, 18:00
      Bełkot nad bełkoty
    • al.1 Re: Naukowcy, 18.02.25, 14:34
      negativum napisał:

      > 1. Muszą zgromadzać wiedzę i przekazywać ją innym. Ta działalność nie służy wynalazczości.
      > Każdy może zdobywać wiedzę.

      Na szczęście nie jestem naukowcem i mam swobodę publikacji w oparciu o racjonalną metodę naukową - rzecz jasna. Bum tarara

      --
      Wróg, horror i drożyzna
      • stefan4 Re: Naukowcy, 18.02.25, 17:10
        al.1:
        > Na szczęście nie jestem naukowcem i mam swobodę publikacji w oparciu o racjonalną
        > metodę naukową

        ... opracowaną przez podobnych nienaukowców.

        - Stefan
        • al.1 Re: Naukowcy, 18.02.25, 23:17
          stefan4 napisał:

          > ... opracowaną przez podobnych nienaukowców.

          Co nie znaczy, że złą. :|

          --
          dzieje się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka