Dodaj do ulubionych

Śmierć szympansa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 00:11
pewnie ukatrupili naukowcy... bo czego innego mozna sie spodziewac po
instytucie, ktory przeprowadza badania naukowe i testy na zwierzetach
Obserwuj wątek
    • Gość: bozi Re: Śmierć szympansa IP: 212.160.143.* 07.01.05, 09:05
      konkurencja go załatwiła ...
    • Gość: oszołomobójca Re: Śmierć szympansa IP: *.chello.pl 07.01.05, 12:34
      > pewnie ukatrupili naukowcy... bo czego innego mozna sie spodziewac po
      > instytucie, ktory przeprowadza badania naukowe i testy na zwierzetach

      ales ty glupi. Jakie testy, jakie badania, pobrali od niego tylko DNA do
      sekwencjonowania. Tak jak teraz biora sluzby ratownicze od krewnych ofiar
      kataklizmu w Azji celem identyfikowania tychze ofiar. Pewnie wzieli od goscia
      krew albo zrobili biopsje. Tez mi doswiadczenie - ja tez sie nie lubie igly,
      ale jak trzeba to daje sie kluc... Mozesz mi powiedziec jak inaczej zbadac DNA
      szympansa - na odleglosc? Zapewne pobrali od niego material raz, gora kilka
      razy, w dobie PCR-u wiecej nie trzeba

      Dlaczego mieli go ukatrupic - przeciez potrzebowali go zywego i zdrowego?
      Pewnie nie dopelnili jakisch procedur bezpieczenstwa i bidulkowi cos sie stalo -
      moze okna nie zamkneli, wyszedl i spadl? Szympans to nie gibbon... Moze go
      prad pokopal, albo sie czyms strul i dlatego nie chca sie przyznac.
    • Gość: r39 Re: Śmierć szympansa IP: *.ifpan.edu.pl 07.01.05, 13:32
      Jeśli to robota 'konkurencji', to jako jedyną
      sensowną konkurencję widzę zwolenników tzw. ID
      - inteligent design, co jest eufemistycznym znakiem
      rozpoznawczym tych, którzy zwalczają wszelkimi
      sposobami darwinizm. W niektórych stanach USA
      udaje im się od czasu do czasu wprowadzić, czy moze
      raczej przemycić, do podręczników szkolnych uwagi
      w rodzaju "teoria Darwina nie jest jedyną możliwą
      do pomyślenia", "t.D. dotąd nie została udowodniona"
      i podobne bla-bla (zamiast t.D. propagują albo
      poglądy oparte na religiach albo na rzekomych
      interwencjach kosmitów). Więc jeśli ktoś faktycznie
      ukatrupił Clinta, to oni przynajmniej mieli w tym
      interes. Głupio wymyślone, bo to zapobiegłoby tylko
      dowodowi, że "człowiek pochodzi od małpy", TEJ małpy.

      Możliwy jest wobec tego wariant przeciwny, kto wie
      czy nawet nie bardziej prawdopodobny: Clint musiał
      zniknąć, gdyż badane DNA wcale nie pochodziło od niego,
      tylko np. od szefa programu. A tu już słuchy zaczęły
      chodzić, że jacyś skrupulatni chcieliby coś sprawdzić
      całkiem od nowa, może nawet osobiście pobrać nowe próbki
      do testów. Ot, kłopot.

      W fizyce wyniki badań otrzymane dla jednej jedynej
      próbki prawie nic nie znaczą, wszystko musi być sprawdzone
      wielokrotnie, przez różne zespoły badawcze, różnymi
      technikami i w nieco lub skrajnie odmiennych warunkach.
      Szympans to nie supernowa, której nie można mieć do
      obserwacji na każde żądanie. Wzięcie do badań DNA
      z tylko jednego osobnika to FATALNY BŁĄD W SZTUCE,
      który podważa wiarygodność całych tych badań i na pewno
      wpłynie jak najgorzej na reputację badaczy z Atlanty.
      TO jest przyczyna, dla której "trzymają mordę w kuble".
      Cokolwiek by powiedzieli, mogłoby być (i byłoby, wcześniej
      czy później) użyte przeciwko nim.
      • Gość: biolog Re: Śmierć szympansa IP: *.biotech.univ.gda.pl 07.01.05, 15:32
        Sam jestes fatalnym bledem w sztuce. DNA pobrane od pojedynczego osobnika w
        zupelnosci wystarczy do poznania sekwencji DNA tego gatunku. Pozniej oczywiscie
        przeprowadza sie sekwencjonowanie innych osobnikow w celu ustalenia roznic
        wewnatrzgatunkowych. Jak bys sekwencjonowal po kawaleczku z kilkudziesieciu
        osobnikow, to by mogla wyjsc sekwencja, z ktora taki zwierzak by po prostu nie
        przezyl... A tak nawiasem mowiac to fizyka bardzo sie rozni od biologii w
        kwestii metodyki badan.
        • Gość: oszołomobójca Re: Śmierć szympansa IP: *.biology.univ.gda.pl 07.01.05, 16:12
          widzisz, ale w Human Genome Project badali bodaj 25 osobnikow - ludzi z roznych
          ras i lokacji geograficznych.

          choc oczywiscie pomijajac roznice miedzygatunkowe, jeden osobnik smialo
          wystarczy...
          • Gość: ania Re: Śmierć szympansa IP: *.eva.mpg.de 07.01.05, 17:58
            Ale już Craig Venter zsekwencjonowal glownie siebie ;))))
            Tak naprawdę to latwiej jest zsekwencjonowac jednego osobnika niz
            kilka/kilkanascie - jak ktos wyzej wspomnial, przez to ze się między sobą różnimy.
            A to, ile powtorzen trzeba dla doswiadczenia, zalezy od rodzaju pyatnai , nan
            jakie chce sie dac odpowiedz. Jesli pytanie bzrmi: jaka jest sekwencja genomu
            pojedynczego szympansa i co na tej podstawie mozna sadzic o genomie szympansow w
            ogole, to zsekwencjonowanie 1 osobnika jest jak najbardziej OK. Ze wzgledu na
            koszty calej operacji tez warto zaczac od jednego osobnika. A w genomie ludzkim
            sekwencjonowano "mieszany" DNa ze wzgledow etycznych rowniez - zsekwencjonowanie
            wshodniego czy zachodniego odgatunku szympansa nie budzi takich emocji jak
            zsekwencjonowanie czlowieka "bialego" versus "zoltego".
            pozdrowienia
            • Gość: Jan Re: Śmierć szympansa IP: *.ibch.poznan.pl 07.01.05, 19:05
              mimo wszysko celem jest zsekwencjonowanie wszystkich i to w roznych etapach
              rowoju organizmu, oraz poznanie sekwencji wszystkich organizmow z cala ich
              roznorodnscia wewnatrzgatunkowa 9 polimorfzm) wowczas przenesie sie biologie do
              komputera a na Ziemi posprzata
              • Gość: oszołomobójca Re: Śmierć szympansa IP: *.chello.pl 08.01.05, 15:32
                > mimo wszysko celem jest zsekwencjonowanie wszystkich i to w roznych etapach
                > rowoju organizmu

                Sekwencja DNA nie zmienia sie "w trakcie rozwoju organizmu" jesli miales na
                mysli rozwoj osobniczy :-))
        • Gość: r39 Ja - błąd w sztuce IP: *.ifpan.edu.pl 10.01.05, 11:50
          Wycieczki osobiste, w dodatku nie sprowokowane,
          nie posuwają spraw naprzód, więc może ich sobie
          oszczędźmy.

          Właśnie, fizyka bardzo się różni od biologii.
          Na wyraźną niekorzyść tej ostatniej. Wnioskowanie
          o gatunku na podstawie choćby nie wiem jak starannie
          przebadanego pojedynczego osobnika JEST BŁĘDEM W SZTUCE.
          Chyba, że prześwietny badacz jest nam w stanie
          zagwarantować, że badany osobnik był jak najbardziej
          przeciętny pod każdym względem. Tylko kto w to
          uwierzy - co najwyżej jakiś inny biolog, który wie
          lepiej od wszystkich "co autor (Natura) miał na myśli"
          - skoro taki osobnik zwyczajnie nie istnieje.
          Clint też nie był taki znowu przeciętny, bo: 1) jakoby
          był okazem zdrowia (to znaczy "przeskakiwał" jakoś tę
          średnią, 2) umarł wyraźnie za wcześnie (tu z kolei
          "nie dorósł" do średniej).

          Nigdzie nie sugerowałem, żeby brać po kawałku DNA od
          różnych osobników i jakoś to zlepiać w całość.
          Nonsens jak rzadko. Ale jego autor nie jest fizykiem ...

          Argumenty ekonomiczne rozumiem, jak mówią Czesi: "za mało
          pieniędzy jest mało muzyki". Ale to nie znaczy, że to
          musi być bad science, tj. chciałem powiedzieć, kiepska
          muzyka, bezmyślne rzępolenie.
    • Gość: Tytan38 Re: Śmierć szympansa IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.05, 19:41
      Zabili zwierzaka,a wyniki badań posłużom,złodziejom i tyle..
      • Gość: borkowsk Re: Śmierć szympansa IP: *.iss.uw.edu.pl 11.01.05, 13:49
        > Zabili zwierzaka,a wyniki badań posłużom,złodziejom i tyle..

        Móglbys to rozwinąć, bo nie rozumiem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka