ex-rak 14.01.05, 11:19 Dwa nowe ogloszenia dla Computational Chemist, na ktore sie ostatnio natknalem w Chemistry World: www.rsc.org/chemistryworld/careers/displaydetails.cfm?ID=6599 www.rsc.org/chemistryworld/careers/displaydetails.cfm?ID=6601 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kot.behemot Ciekawa sprawa z niektórymi ogłoszeniami 14.01.05, 20:10 Z tą firmą z Nowego Jorku to jest coś dziwnego. Ich ogłoszenie o niemal niezmiennej treści pojawia się bowiem od co najmniej dwóch (a może i trzech) lat. Wysłałem im kiedyś CV, skontaktował się ze mną ich recruiter, wypytał o rozmaite dziwne rzeczy (w tym średnią ocen ze studiów), pominął rzeczy ważne (na przykład ostatnie projekty i co z nich wyszło) i cisza. No, nie cisza, tylko cotygodniowe ogłoszenia w różnych tam C&EN i innych, że szukają dalej. Cóż, każdy orze, jak może, może ich sposób na biznes to czekanie, aż zgłosi się jakiś laureat Nobla i skromnie spyta, czy nie znalazłaby się robota za $80k dla niego, żeby mógł potem chwalić się w resume pracą w słynnej firmie... (jak jej tam było?). Albo to tylko ich dział HR udaje, że pracuje. P.S. Do Novartis zaś, oczywiście, wysłałem parę dni temu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Ciekawa sprawa z niektórymi ogłoszeniami 14.01.05, 22:02 z opisu ich zachowania - tej firmy z NY - wynika raczej, ze szukaja kogos na pozycje "przynies-wynies" a zglaszaja sie wylacznie ludzie z doswiadczeniem. Byc moze nawet kogos czasem przyjmuja, ale ten ktos po miesiacu idzie sobie gdzie indziej bo ma dosc. Znana sprawa - wiele firm ma ten problem, upieraja sie ze jest im potrzebny "brain" a chodzi o to zeby, jak sie cos poknoci, bylo na kogo zwalic "bo on powinien wiedziec, ma kwalifikacje". Dopoki sie nie poknoci brain robi nic, albo wykonuje czynnosci terminatorskie. A jesli szukasz pracy jako inzynier-chemik, to podobno CT i MA maja takich pozycji zatrzesienie i za duzo lepsze wynagrodzenie niz jakies 80k. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Computational chemist II 09.04.05, 18:20 Wynalezione dzis przy porannej kawie: 1. Computational chemist We are seeking a PhD level computational chemist with > 5 years experience in a pharmaceutical or biotech company. The successful candidate will play a crucial role in our drug discovery efforts. Experience in the fields of kinases, GPCRs, and/or nuclear hormone receptors would be an advantage. Contact: At Galapagos we aim to hire highly motivated, experienced people with integrity and excellent interpersonal and organisation skills. Since our culture is one of expected achievement through enjoyment of what we do, we are looking for individuals who thrive by working in a team-oriented environment.e the right qualifications and wish to If you have the right qualifications and wish to be part of this exciting opportunity, please send your CV to: www.glpg.com/careers/openings.htm 2. Molecular Modeller (Ref: 14326) Company Sasol Technology UK Department St Andrews Research Laboratory Area Scotland, UK Closing date Tuesday, May 10, 2005 12:00 -------------------------------------------------------------------------------- Overall Purpose The successful candidate will be based in St Andrews and be responsible for the Molecular Modelling activities in support of selected current and future Homogeneous catalysis research projects and form part of the Sasol Molecular Modeling group. -------------------------------------------------------------------------------- Expertise required · Ph.D in Theoretical Chemistry or relevant qualification -------------------------------------------------------------------------------- General tasks & responsibilities · Ability to work closely with experimental chemists · Translate chemical scenarios into realistic computational studies and ensure value addition to projects · Preferred but not essential familiarity with established Molecular Modelling networks in the European, US and Canadian research communities -------------------------------------------------------------------------------- Requirements: · Experience in Molecular Modelling of Organometallic Chemistry and/ or Homogeneous Catalysis Please e-mail your CV to sechr93@sasol.com -jak ktos sie lubi babrac w ropie. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Dzięki! 10.04.05, 15:42 Cala radocha po mojej stronie. Wiem, ze moze na 100% nie odpowiadaja twoim oczekiwaniom, ale ten Galapagos w plaskiej Belgii moze byc warty sprobowania. Chca team leadera z 5 letnim doswiadczeniem, ale moga zmienic zdanie w zaleznosci od sytuacji. A moze Ty juz masz 5 lat kalkulowania za soba? Jak szukalismy pare lat temu modellera, to nie tak latwo bylo znalesc kogos odpowiedniego. Zajelo to troche czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Dzięki! 10.04.05, 21:15 > A moze Ty juz > masz 5 lat kalkulowania za soba? Więcej. Pamiętam jeszcze czasy szybkich jak błyskawica, 50-megahertzowych 486, z 32 megabajtami pamięci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Dzięki! 05.09.05, 14:34 Tradycyjnie: www.rsc.org/chemistryworld/careers/searchresultslistjobs.cfm Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Dzięki! 05.09.05, 14:37 E moze tan link bedzie lepszy: www.rsc.org/chemistryworld/ kilka ofert dla obliczeniowcow w opcji search. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Jeszcze raz dzięki 05.09.05, 22:05 A w ogóle, to chyba trzeba założyć osobny wątek na oferty pracy. Od czasu do czasu ktoś coś wpisuje, niech będą schludnie razem. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jeszcze raz dzięki 17.10.05, 14:44 Dobry pomysl. Bardzo dobry. Z dnia na dzien coraz lepszy. Jak tam idza poszukiwania? Ja od jakiegos czasu seryjne smaruje publikacje dla celow uzupelniania CV. To co sie nadaje do wysmarowania. Bo chyba nasz koniec bliski, wiec boj to jest nasz ostatni i poloneza czas zaczac. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Jeszcze raz dzięki 17.10.05, 20:12 No co Ty? Merck to przecież potężna firma, nie taki Vioxx przetrwa. Co do moich poszukiwań, to nieszczególnie, zamyślam o alternatywie. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jeszcze raz dzięki 18.10.05, 12:10 Przetrwac to przetwa, ale zeby to zrobic i wrocic na pozycje lidera bedzie musial sie jakos zreformowac. A reformy ''moga'' byc dla niektorych czesci firmy bolesne. To nie jest tylko problem Vioxxu, ale takze wygaszania praw patentowych do Zocoru i Fosomaxu, niezbyt mocnej pipeline w III fazie. Chude lata. Decyzje na najwyzszym szczeblu jeszcze nie zapadaly; jak, co, kto, kiedy i za ile. Ale nasza pozycja tutaj juz od jakiegos roku robi sie coraz slabsza i slabsza. Wiec piszemy, piszemy, piszemy. Pozyjemy te pare miesiecy, zobaczymy jak sie sprawy potocza. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Jeszcze raz dzięki 18.10.05, 22:19 Nie wiem, jak w Anglii, ale w USA syntetycy-organicy są zawsze w cenie. Podam Ci jeden email, sprawdź pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jeszcze raz dzięki 19.10.05, 15:03 Dzieki dostalem. Na razie bardzo o Stanach nie mysle. Dla czesci mojej rodzinki 33 km pas slonej wody jawi sie czasem jako przestrzen miedzygalatyczna. Zobaczymy co sie stanie. Wszystko jest dozwolone. W UK pharama jest dosc mocna, wiec jest potencjalnie wiele mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Jeszcze raz dzięki 19.10.05, 20:55 ex-rak napisał: > 33 km pas slonej wody jawi sie czasem jako przestrzen miedzygalatyczna. Z USA bliżej. Tylko cieśnina Beringa, i już jesteście w kraju naszych sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jeszcze raz dzięki 04.11.05, 12:51 Tradycyjnie rzut do kosza gs.globalsuccessor.com/fe/tpl_astrazenecaV2.asp?s=LuWtZEbOmDPuRrDmj&jobid=27436,3423715954&key=3294778&c=129960025614&pagestamp= secfljgkrctcedkehd Job description Computational Chemist Click here to apply for this job Email these job details to a friend Back to search results New Search Applied before? update my details Business Area Scientific R&D - Global Discovery Specialism Chemistry Department Cancer Research Area Location Alderley Park (Cheshire) Closing date for applications 18 November 2005 Description As part of AstraZeneca’s commitment to advanced lead generation and optimization in drug discovery, we are looking for a computational chemist to join our expanding computational chemistry group at Alderley Park. Join us, and you will become part of an experienced team with expertise in structure-based design, virtual screening, property based molecular design, data analysis and molecular informatics. Members of the group interact closely with local colleagues in structural biology, enzymology, physical chemistry, high-throughput screening (HTS) and DMPK, as well as being part of the drug hunting teams. Understanding the project’s needs, the potential contributions of computational chemistry in a drug hunting environment, and an ability to influence medicinal chemistry, are key requirements of the computational chemistry group. In this role, you will be supporting project lead generation and optimization strategies. Typically you will be relating statistical trends in large datasets with a structural interpretation, or exploiting your biophysical or physical- organic insights, to aid molecular design. Accountabilities/Responsibilities Supporting project lead generation & optimization activities identifying compounds for directed screening exploiting the output from HTS campaigns utilising small molecule and protein structural information for molecular design interpreting small molecule structure - activity (SAR) and structure - property (SPR) relationships Influencing project medicinal chemistry strategies improving compound affinity & selectivity improving compound physical properties improving compound metabolic and pharmacokinetic (DMPK) profiles Minimum Requirements - Education and Experience Graduate level education in chemistry or related subject A PhD in computational, physical organic or biophysical chemistry A sound technical understanding of your area of expertise Postdoctoral or industrial experience, although not essential Skills & Capabilities Application of analytical skills in a scientific context Creative approach to problem solving Good interpersonal skills & the ability to influence others whether in a team or individually A focus on delivery, planning your own work as part of a broader team Initiative, & the ability to lead others to take advantage of opportunities Comfortable working in a dynamic cross-functional environment Click here to apply for this job Email these job details to a friend Back to search results New Search Applied before? update my details Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Jeszcze raz dzięki 04.11.05, 18:38 Tradycyjnie im wysłałem i też tradycyjnie zginęło w czeluściach komputerów HR. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Pewnie już wiesz... 04.11.05, 18:44 serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3001273.html O jedno odszkodowanie mniej. Może management popatrzy optymistyczniej na utrzymanie pracowników R&D. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Pewnie już wiesz... 04.11.05, 23:01 Wiadomosc bardzo pozytywna i dla nas jako firmy, ale i dla przyszlych chorych. Tyle, ze to w dlugoterminowej perspektywie. W krotkoterminowej Merck bedzie musial przejsc transformacje, a co za tym idzie poleca lby. Nie ma co sie specjalnie ludzic. P.S. Wlasnie dzis zrezygnowal jeden z naszych komputationalowcow, bedzie wiec jeden etat wolny. (He, he, to z serii czarny humor.) Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Pewnie już wiesz... 04.11.05, 23:27 Im chyba nie przychodzi do głowy (to znaczy typom po studiach menadżerskich i podobnych), że zniszczyć coś łatwo, odbudować trudniej. A szczególnie dział badawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Pewnie już wiesz... 05.11.05, 23:58 Tak do konca nie jest. Sam uwazasz, ze zmiany w farmie sa konieczne. Ale o konkretych zmianach w laboratoriach badawczych decyduja naukowcy, mniej czystej krwi menadzerowie. Nasz obecny szef MRL przyszedl z akademii trzy lata temu. A poprzednia ekipa w latach 90 stawiala na neuroscience. Oprocz nas kupili w tym celu San Diego, wybudowali Boston. Ale firmie neuroscience jakos nie najlepiej wychodzi (jak dotad 1.5 leku neurologicznego z naszego osrodka) i nowa ekipa raczej dryfuje w strone onkologii. Drugi powazniejszy problem to wygasanie ochrony patentowej na dwa najwazniesze leki w 2006 i 2007 i, po kilku porazkach w III fazie badan klinicznych, dosc oslabiona koncowka pipeline, ktora teraz na gwalt staramy sie wypelnic licencjami. Ale to tez ryzyko. Jestem tez pod wrazeniem, ze szefowie doszli do wniosku, ze taniej jest kupic od malej firmy jakis ciekawy zwiazek niz samemu go odkrywac. Zamiast wiec placic benefity, emerytury, byc najlepszym pracodawca pod sloncem i ponosic samemu ryzyko, lepiej pozerac tylko te najprezniejsze plotki, ktore maja sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Pewnie już wiesz... 06.11.05, 02:12 ex-rak napisał: > Tak do konca nie jest. Sam uwazasz, ze zmiany w farmie sa konieczne. Ale nie takie, jakie są w stanie wprowadzić menadżerowie (o tym, kto w farmie rządzi, za chwilę). Jestem zdecydowanym zwolennikiem wyjścia poza obecne metody odkrywania nowych, biologicznie czynnych substancji, które sprowadzają się głównie do przelecenia w dużym komputerze biblioteki, wybrania kilku obiecujących motywów i natłucznia analogów (czasem wręcz podejściem kombinatoryczno-bezmyślnym), aż znajdzie się coś ciekawego. To podejście trzyma się mocno już od kilkunastu lat, a jakie są tego efekty, to już parę razy dyskutowaliśmy. Rzecz w tym, że takie podejście pasuje do zarządzania przez menadżerów: wziąć istniejące, sprawdzone know-how, wpakować x pieniędzy, zatrudnoć ludzi, jak kółeczka w maszynce, a efekty jakieś tam będą (choć x=miliard dolców, a efekty są coraz bardziej "jakieś tam"). > Ale o konkretych zmianach w laboratoriach badawczych decyduja naukowcy, mniej > czystej krwi menadzerowie. Trochę mam z tym do czynienia po drugiej stronie oceanu, i tam jednak rządzą głównie menadżerowie, przynajmniej w dużych i średnich firmach. Oczywiście, opieram się wyłącznie na własnych obserwacjach, żadnych statystyk nie oglądałem. Twój Szef z akademii, próbując się załapać jako principal scientist czy coś takiego, zostałby od razu na wstępie spytany o "doświadczenie w przemyśle" i posłany do diabła. Miejsce dla naukowca z akademii, próbującego przemycić coś nieortodoksyjnego, jest w małej firemce, którą sam sobie założy, pilnując starannie, żeby jakiś vulture fund nie zdobył w tej firemce pozycji pozwalającej na decydowanie o strategii (znam pewną firmę, zbudowaną na bardzo ciekawym pomyśle, którą sępy z VC skierowały na drogę typowego "przemysłowego" podejścia do drug discovery, po arcyciekawym pomyśle spuszczając wodę). > Jestem tez pod wrazeniem, ze szefowie doszli do wniosku, ze taniej jest kupic > od malej firmy jakis ciekawy zwiazek niz samemu go odkrywac. To może kiedyś kupią ode mnie, bo zbrzydzony tym wszystkim właśnie założyłem małą firemkę. Ale o tym cicho sza, bo jak wierzyli dawni Słowianie, wokół się kręcą rozmaite złośliwe duszki i podsłuchują. Można więc łatwo zapeszyć, zwłaszcza tak krótko po Halloween. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Pewnie już wiesz... 06.11.05, 15:59 Jest pewna struktura: rada nadzorcza (tu tez sa naukowy, strategia), zarzad (realizacja strategii i budzetu, w sklad wchodzi szef MRL, a nie tylko specjalisci od marketingu i finansow), szef MRL (przyszedl do nas z MIT bez przemyslowego doswiadczenia). Jesli chodzi o male firmy to wlasnie powinienes glosno krzyczec. Na konferencjach prezentacje z malych firm sa najbardziej dynamiczne, zawsze pelne najrozniejszych sukcesow, pierwszorzenie podane, slajdy palce lizac. Nic tylko frimy lub produkty kupowac. No chyba, ze sie ukrywasz przed urzedem skarbowym. Wtedy rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Pewnie już wiesz... 06.11.05, 22:04 > Jesli chodzi o male firmy to wlasnie powinienes glosno krzyczec. > Na konferencjach prezentacje z malych firm sa najbardziej dynamiczne, zawsze > pelne najrozniejszych sukcesow, pierwszorzenie podane, slajdy palce lizac. Nic > tylko frimy lub produkty kupowac. Zachwalanie jak szarlatan na jarmarku na razie jest adresowane do instytucji, z których można wydębić pieniądze, choć seminaria i konferencje też bywają. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jeszcze raz dzięki 05.11.05, 23:31 W tym ogloszniu deadline jest 18/11, wiec trzeba troche poczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jeszcze raz dzięki 11.11.05, 00:12 Tradycyjnie: careers.peopleclick.com/jobposts/Client_GSK/BU1/GSK_EXTERNAL_UK/pck343-81491.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Behemot! 08.12.05, 13:41 Nadal sie rozgladasz za praca w przemysle, czy twoja firma rozwija sie na tyle dobrze, ze dales sobie z tym spokoj? Wczorej mielismy najazd ludzi z AstraZeneki. Tak zwane wylapywanie rodzynkow. I z tego co zaprezentowali maja 4 pozycje dla chemikow obliczeniowcow. 3 w UK (jedna w Alderley Park 1, dwie w Charnwood) i dwie w Szwecji (jedna Södertälje i jedna w Mölndal). Jesli jestes wciaz zainteresowany i chcialbys sprobowac jeszcze raz przeslac swoje CV to moge ci podeslac adresy e-mailowe ludzi, z ktorymi nalezy sie skontaktowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Behemot! 08.12.05, 19:28 Odpowiedzialem emailem na Twoj adres ex-rak@gazeta.pl. Dzieki za pamięć! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Behemot! 08.12.05, 22:08 Wysle ci je jutro bo te adresy mam w pracy, o ile to mozna jeszcze praca nazwac. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Behemot! 09.12.05, 20:41 ex-rak napisał: > [...] > Wczorej mielismy najazd ludzi z AstraZeneki. Tak zwane wylapywanie rodzynkow. > I z tego co zaprezentowali maja 4 pozycje dla chemikow obliczeniowcow. 3 w UK > (jedna w Alderley Park 1, dwie w Charnwood) i dwie w Szwecji (jedna Södertälje > i jedna w Mölndal). > [...] 3+2=4 ? hmm... widac wszystkie poprawnie liczace rodzynki juz wylapane ;o) l Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Behemot! 10.12.05, 00:04 To wyzsza matematyka. Nie mozna ciagle powielac antycznych standardow. Trzeba poszukiwac nowoczesnych, wyszukanych rozwiazan. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Re: Behemot! 10.12.05, 08:05 Przesądy, światło ćmiące. Liczba 5 to przeżytek, ma początek w prehistorii, kiedy to małpoludy liczyły na palcach upolowane mamuty. My jesteśmy pokoleniem binarnym, co wzięło się ze stukanie JEDNYM palcem w klawiaturę. Do jednego liczyć potrafimy, a dalej, to już mamy komputery. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Behemot! 10.12.05, 20:56 kot.behemot napisał: > Przesądy, światło ćmiące. Liczba 5 to przeżytek, ma początek w prehistorii, > kiedy to małpoludy liczyły na palcach upolowane mamuty. My jesteśmy pokoleniem > binarnym, co wzięło się ze stukanie JEDNYM palcem w klawiaturę. Do jednego > liczyć potrafimy, a dalej, to już mamy komputery. Dokladniej mowiac, system binarny jest wtedy, gdy kompletne ''zero'' stuka ''jednym'' palcem w klawiature. I wtedy rzeczywiscie 3+2=4. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Behemot! 05.06.06, 14:54 Zobaczymy czy kot behemot jeszcze zyje. Dla wszystkich zainteresowanych tego typu praca: gs.globalsuccessor.com/fe/tpl_astrazenecaV2.asp?s=ClNkQVsFdUGlIiUda&jobid=32105,2398529956&key=4886740&c=723476872583&pagestamp= seccwowscudltlfkly Odpowiedz Link Zgłoś
kot_schroedingera Żyć, albo nie żyć, oto jest pytanie! 05.06.06, 16:25 ex-rak napisał: > Zobaczymy czy kot behemot jeszcze zyje. Z pewnym prawdopodobieństwem żyję. Za robotą rozglądam się w akurat w miejscu w przestrzeni, w którym kwadrat funkcji falowej Pi(niądza), czyli prawdopodobieństwo jego znalezienia, jest wyjątkowo daleki od maksimum. Ale czasem i niezbyt prawdopodobne zdarzenia zachodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Żyć, albo nie żyć, oto jest pytanie! 05.06.06, 16:36 kot_schroedingera napisał: > ex-rak napisał: > > > Zobaczymy czy kot behemot jeszcze zyje. > > Z pewnym prawdopodobieństwem żyję. Za robotą rozglądam się w akurat w miejscu w > przestrzeni, w którym kwadrat funkcji falowej Pi(niądza), czyli > prawdopodobieństwo jego znalezienia, jest wyjątkowo daleki od maksimum. Ale > czasem i niezbyt prawdopodobne zdarzenia zachodzą... > Efektem tunelowym zwane. Odpowiedz Link Zgłoś