Dodaj do ulubionych

Virtual Cell (ViCe)

03.10.07, 13:46
Jeszcze cieply ciekawy artykul o badaniach nad minimalna liczba genow
potrzebnych do zycia w organizmie:

A Computational Approach to the Functional Screening of Genomes
hiarugi D, Degano P, Marangoni R (2007) A Computational Approach to the
Functional Screening of Genomes. PLoS Comput Biol 3(9): e174
doi:10.1371/journal.pcbi.0030174

tinyurl.com/37xbrh
Pomimo uzywania roznych metod przed 3 rozne grupy jakies 170 genow jest
wspolne. Co ciekawe mozna takowe minimalne sztuczne organizmy badac poprzez
symulacje komputerowe -> jedne trwaja i rozmnazaja sie, inne 'wiedna'.
Oczywiscie trzeba to bedzie zweryfikowac w labie -> kolejny rok lub dwa.

Tak to wyglada od strony minimalnych genomow uzyskiwanych na podstawie
porownan istniejacych genomow i /lub inaktywowania nie koniecznych do
przetrwania genow.

Pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: keonard3 Re: Virtual Cell (ViCe) IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 15:11
      Co jest istotne , ze jak zastrzegaja autorzy, udany test w virtualu
      nie swiadczy , ze taka komorka bedzie zywa w mokrym labie.
      Czyli cala ta hucpa sprowadza sie do tego , ze program bedzie
      mowil , ze dana komorka nie bedzie zywa. Takie przepowiednie
      to z rowna dokladnoscia udziela ich leonard3 , za skromna oplata
      100 dolarow za przepowiednie.
      • scept89 Re: Virtual Cell (ViCe) 03.10.07, 16:38
        > Co jest istotne , ze jak zastrzegaja autorzy, udany test w virtualu
        > nie swiadczy , ze taka komorka bedzie zywa w mokrym labie.

        Wlasnie dzisiaj odkryles ze zywa komorka to nie most drogowy?

        > Czyli cala ta hucpa sprowadza sie do tego , ze program bedzie
        > mowil , ze dana komorka nie bedzie zywa.

        Nie hucpa tylko ustalenie liczby genow niezbednych do funkcjonowania.

        >Takie przepowiednie to z rowna dokladnoscia udziela ich leonard3

        No to publikuj te swoje listy genow z podaniem jak do nich doszedles.
        • Gość: leonard3 Re: Virtual Cell (ViCe) IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 16:48
          Kolego scept,
          Jezeli kolega przysle liste genow , to ja z dokladnoscia 99.999999%
          odpowiem , ze ta komorka nie bedzie funkcjonowac w mokrym labie.
          Bo tylko to oferuje ten hucpowaty program i ja to samo oferuje za
          100 dolarow.
    • petrucchio Organizm a replikator 04.10.07, 12:05
      scept89 napisał:

      > Jeszcze cieply ciekawy artykul o badaniach nad minimalna liczba
      > genow potrzebnych do zycia w organizmie: ...

      Czyli wygląda na to, że poniżej jakichś 170 genów nie ma mowy o przetrwaniu
      fenotypu w formie najprostszych znanych bakterii. Ciekawe, co z życiem nie
      przybierającym formy komórkowej. Milczącym założeniem przy badaniach nad
      "minimalnym genomem" jest aktualizm na poziomie biologii molekularnej, ale
      oczywiście im bliżej początku, tym bardziej wątpliwa staje się jego zasadność.
      Zastanawiam się nad tym, mając na uwadze radykalne koncepcje, według których
      "ostatni uniwersalny wspólny przodek" (LUCA) nie był w ogóle prokariontem, a w
      szczególności nie miał jeszcze ani błony komórkowej, ani strukturalnie
      zorganizowanego genomu, ani nawet rozwiniętgo mechanizmu replikacji DNA, a jego
      "pragenom" miał raczej postać czegoś w rodzaju luźnej puli replikatorów RNA. Jak
      oceniasz tego rodzaj pomysły?

      www.biology-direct.com/content/1/1/29
      • Gość: leonard3 Re: Organizm a replikator IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.07, 13:24
        Alez Pertucchio, to brzmi az tak prosto , ze dostaje wysypki z
        entuzjazmu. No to do roboty atolki. Wezcie ciezarowke aminokwasow
        i ulepcie mikro-frankenszteina, ktorego wielebny Petrucchio
        proponuje.
      • scept89 Re: Organizm a replikator 04.10.07, 22:05
        petrucchio napisał:

        >www.biology-direct.com/content/1/1/29

        27 stron bitego tekstu ;-)... Artykul gdzies w przeszlosci wpadl mi w oko ale
        przyznaje ze przeskanowalem go wtedy bardzo pobieznie. No ale teraz (weekend?)
        sie w to wgryze. Niestety nie dam rady wczesniej wiec odpowiedz tez skrotowa.

        > Czyli wygląda na to, że poniżej jakichś 170 genów nie ma mowy o przetrwaniu
        > fenotypu w formie najprostszych znanych bakterii.

        Prawdopodobnie liczba jest nieco wieksza ( ~250 Venter i M. genitalium) oraz
        zredukowany genom symbiotycznej Carsonella (~210) . Takie liczby otrzymuje sie
        idac od mniej lub bardziej samodzielnych organizmow i eliminujac non essential
        genes. Z drugiej strony mozna takze podazac od nie-samodzielnych duzych genomow
        np. mitochondrialnych i szacowac ze minimalna liczba genow nie powinna byc
        mniejsza od wiekszego mitochondrium/plastydu:

        Rhodomonas salina (glon) plastyd: 183 geny
        Mitochondria zawieraja mniej genow:
        Chlorokybus (glon) ma 70 genow mitochondrialnych,
        Monosiga brevicollis (choanoflagellate) 55 genow.


        > Zastanawiam się nad tym, mając na uwadze radykalne koncepcje, według których
        > "ostatni uniwersalny wspólny przodek" (LUCA) nie był w ogóle prokariontem, a w
        > szczególności nie miał jeszcze ani błony komórkowej, ani strukturalnie
        > zorganizowanego genomu, ani nawet rozwiniętgo mechanizmu replikacji DNA,

        Mimiwirus z kolosalnym i zlozonym genomem (~1200 genow) IMHO pogmatwal a moze
        nawet i dobil zbywanie wirusow jako prostych elementow pasozytniczych ktore
        uwolnily sie z organizmow komorkowych. Fakt ze gospodarz wirusa Acanthamoeba
        castellanii (ameba) ma praktycznie odwrocona preferencje kodonow swiadczy
        silnie ze Mimiwirus nie 'ukradl' owych genow z genomu gospodarza. Pozostaje
        poszukac innych takich wirusowych wielorybow (-> Venter zsekwencjonowal
        fragmenty czegos z Morza Sargassowego ktore wykazuja podobienstwo do virusa M.
        [patrz Claverie]. Jest tez kilka wirusow z genomami gdzies troche ponizej 500kbp .

        To co wiemy wskazuje ze wirusy nie sa wtorne w stosunku do organizmow
        komorkowych. Biorac pod uwage iz wirusy DNA maja odmienne mechanizmy replikacji
        tegoz DNA ("zwykla" oraz rolling circle replication) wirusopodobne stwory
        poprzedzaja pierwsze komorki.

        A tak na marginesie to poza polowaniami na wirusy i egzotyczne organelle/
        symbionty komorkowe z cala pewnosci wykopiemy z genomow kolejne dziwolagi ncRNA
        -> spora szansa na zajrzenie w swiat pre-DNA.
        • petrucchio Re: Organizm a replikator 04.10.07, 22:39
          scept89 napisał:

          > To co wiemy wskazuje ze wirusy nie sa wtorne w stosunku do
          > organizmow komorkowych. Biorac pod uwage iz wirusy DNA maja
          > odmienne mechanizmy replikacji tegoz DNA ("zwykla" oraz rolling
          > circle replication) wirusopodobne stwory poprzedzaja pierwsze
          > komorki.

          Tak właśnie twierdzi Koonin w tym zalinkowanym artykule (i gdzie indziej),
          uważając wirusy nie za "zbiegłe organelle" albo "zredukowane bakterie", ale za
          relikty świata przedkomórkowego. Uważa, że organizmy typu LUCA były
          zlokalizowanymi koloniami wirusopodobnych replikatorów, zasadniczo samolubnych,
          ale grupujących się w symbiotyczne "alianse" faworyzowane przez dobór, co
          doprowadziło w końcu do ich sklejania się w prymitywne operony itd. Kiedy
          wreszcie przodkowie bakterii i archeonów niezależnie "wynalazły" wielkie genomy
          zbudowane z DNA, ściany komórkowe i maszynerię biochemiczną umożliwiającą
          komórkom samodzielną egzystencję, uniosły ze sobą z pierwotnego środowiska cały
          bagaż wirusów, czyli replikatorów, które ewoluowały od samego początku wraz z
          "prakomórkami", ale trzymały się strategii skrajnie egoistycznej, dbając
          wyłącznie o własne powielanie.

          > A tak na marginesie to poza polowaniami na wirusy i egzotyczne
          > organelle/symbionty komorkowe z cala pewnosci wykopiemy z genomow
          > kolejne dziwolagi ncRNA -> spora szansa na zajrzenie w swiat
          > pre-DNA.

          Curiouser and curiouser. W ciekawych czasach żyjemy :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka