Dodaj do ulubionych

Co oznacza "chrześcijaństwo"?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:42
Od czego pochodzi ten wyraz i jakie ma znaczenie?
Co Ty przez nie rozumiesz?
Czy ma to dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:36
      normalnie nie mogę. Katechizm znają na pamięć a nie potrafią wyjaśnić znaczenia
      wyrazu chrześcijaństwo. Udowodnijcie mi, że się mylę.
    • Gość: XXX Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: 67.131.131.* 31.01.05, 16:15
      Chrzescijanstwo jest droga podazajaca za Chrystusem. Uznaje Jezusa za
      Zbawiciela, Mesjasza, ktory mial wypelnic Pisma, czynic wszystko nowym i koncu
      umrzec za grzechy nasze, by uwolnic nas do ich jarzma... Jezus, Syn Bozy,
      Jedyny Posrednik do Boga Ojca, powinien miec znaczenie dla kazdego kto wen
      wierzy lub szuka. Ogolnie rzecz biorac powinien miec znaczenie dla kazdego
      czlowieka na ziemi, chcac byc zbawionym i miec zywot wieczny. No ale ludzie sa
      tak roznorodni, tak oporni, a my wierzacy w Niego nie mozemy im tego wmuszac,
      to musi wyjsc od nich, oni musza tego chciec...
    • Gość: gosc Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:34
      Też chciałbym to wiedzieć.Jeżeli ktoś mówi o chrześcijaństwie,to w Europie
      oznacza,że jest prawosławny w odróżnieniu od katolików w tym rzymsko-katolików.
    • Gość: stop Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 00:13
      Chrześcjanko - a może odważysz się porównać, co to znaczy dla różnych odłamów
      chrześcijanstwa? Ponieważ nie przedstawiasz się jako np. protestantka ( choć to
      też bardzo ogólne określenie) to pozostawiasz mi dwie ewentualności do
      rozważenia:
      -albo uważasz swój odłam chrześcijaństwa za "jedyny prawdziwy" i w tym wypadku
      przedstawisz "chrześcijaństwo" zawężone do twojego Kościoła
      -albo należysz do Kościoła otwartego na ekumenizm - a w takim przypadku
      oczekuję interesującej analizy.
      • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:42
        pytałam się innych co rozumieją przez chrześcijaństwo, nie zamierzając podawać
        swojej definicji.

        Co do mojego kościoła, to nikt z niego nie uważa, że mamy monopol na wiarę.
        Wierzymy, że to co robimy jest dobre, ale na świecie jest wiele kościołów,
        które idą za Panem, choć czasem ich droga lub sposób oddawania czci Bogu może
        się trochę różnić. Wynika to głównie z tego, że ludzie sami w sobie są tacy
        różnorodni. Pochodzą z różnych krajów, różnych kultur. Ale pewne rzeczy są dla
        mnie oczywiste, chrześcijaninem jest ten, kto poddaje się pod autorytet Biblii.

        Co do ekumenizmu, kiedyś oglądałam program gdzie wypowiadała się buddystka,
        mnich uprawiający zen i ewangelik, którzy doszli do końcowego wniosku, że
        najlepszą drogą do chrześcijaństwa jest buddyzm. ??????????
        To jak to się ma do I przykazania z dekalogu nie będziesz miał innych Bogów
        obok mnie?
        Bóg jest jeden i jasno pewne prawa sa określone w Biblii.
        • Gość: stop Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 01:02
          hmm.. Bóg jest jeden..z tym sporo religii się zgadza.
          Proszę - wyjaśnij mi sprawę poddawania się .
          Znam 10 przykazań - co jeszcze należy do poddania się autorytetowiBiblii?
          Skarbeczku- buddyzm w czystej postaci jest jednym z najbardziej "ATEISTYCZNYCH"
          przekonań -więc gdzie tu "cudze bogi"- to tylko przekonania. Czy na kamiennych
          tablicach było coś o cudzych przekonaniach?
          • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 10:46
            znasz dziesięć przykazań prosto z Biblii czy już te po przekształceniach?
            Buddyzm twierdzi, żę to człowiek jest bogiem, Pismo mówi, że Bóg stworzył
            człowieka na swój obraz ale nie takiego samego, my jesteśmy naczynia gliniane
            On jest garncarzem.
            Na kamiennych tablicach było, "nie będziesz miał innych bogów obok Mnie, nie
            będziesz się [im] kłaniał i im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem
            zazdroznym..."
    • Gość: llol Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 00:31
      nie ma pojęcia, a znaczenie miewa kolosalne ...
    • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 01.02.05, 03:48
      Staropolskie "krzescijanstwo" od "kriestrjanin", czyli "chlop".
      A "kriestrjanin" to oczywiscie od "krztu", co mozna znalezc
      w staropolskich encyklopediach... :)
      Inaczej religia prymitywna, dla chlopow, w domysle dla
      "ubogich duchem i sakwa"...
      Chrzescijanstwo to prymitywna religia politeistyczna wyrosla
      na gruncie zydowskiej Tory jako "judaizm dla gojow" - narzedzie
      do opanowania swiata (na poczatku Europy) przez zydostwo...
      Taka jest prawda - wiem, ze niezbyt mila dla "chrzescijan"...:(
      • humbak Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 01.02.05, 04:53
        Nie dość że zapominasz o greckim rodowodzie słowa, to jescze wyłazi z Ciebie antysemita:(
        • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 01.02.05, 12:28
          Zartu oczywiscie nie zauwazyles.
          I tradycyjnie mylisz antysemityzm z antysyjonizmem...
          Judaizm byl jest i bedzie religia dla zydow.
          Europejczykow stac chyba na religie prawdziwie
          europejska, a nie popluczyny po judaizmie,
          czym jest przeciez cale to wasze chrzescijanstwo...
          Christos i jego mame byli przeciez koszernymi,
          ortodoksyjnymi zydami. Synkowi sie tylko przywidzialo,
          ze jest Bogiem, i stad wyniklo cale nieszczescie... :(
          • humbak Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 01.02.05, 21:14
            Wybacz, ale jeszcze nie natrafiłem na tym forum na poczucie humoru i się go nie spodziewałem;)
            Dlaczego mylę? Możesz skonkretyzować, bo tego wynika że źle operuję pojęciem:/
            Religia to nie jest kwestia lepszości czy orginalności. Udowodnij, że mu się przewidziało:)
            • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 02.02.05, 09:16
              OK. Dowcip z "krzescijaninem" wymaga nieco znajomosci
              staropolszczyzny... I komu sie i co przywidzialo?
              • humbak Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 03.02.05, 00:47
                Ano Ty sam napisałeś: synkowi się przywidziało (skąd ja to e wziąłem:)?). Tyle że to nieistotne w sumie:)
      • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:45
        wiem co o tym wszystkim myślisz, ale nie mydl ludziom oczy i tak wystarczająco
        wielu myśli, że "chrześcijaństwo" pochodzi od "chrztu" a nic bardziej mylnego,
        tym bardziej, że pochodzenie tego słowa nie jest polskie.
        Ty jako osoba bywała i oczytana znasz różnice, ale pamietaj, że zawsze znajdzie
        się ktoś kto nabierze sie na twoje żarty.
        • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 01.02.05, 12:30
          Nie ja ponosze odpowiedzialnosc za skandalicznie niski
          poziom katechezy w Polsce!
          • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:54
            ale dokładasz swoje trzy grosze, żeby otumanić ludzi. To co mówisz jest często
            manipulacją.
            Tak bardzo domagasz się wolności wyboru i myśli.
            Spójrz wstecz, ja zawsze cytuję Biblię, żeby ludzie mogli sobie sami wnioski
            wyciągnąć. Podaję zazwyczaj czyste fakty, bo każda moja opinia (tego nie da się
            uniknąć) przedstawia wszystko z mojego punktu widzenia.

            Robisz to, czym w istocie tak się brzydzisz.
            • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 01.02.05, 12:57
              Podajesz zydowskie legendy w taki sposb, jakby byly
              one 100% prawda, a nie legendami...
              • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:14
                nie, ja podaję w co ja wierzę. Podaję treść Biblii, której autorytet przyjmuję
                w 100%. Tobie tego nie każę robić.
                Cytaty zamieszczam w cudzysłowiu podając zawsze namiary na księgę i roz. a
                także werset.

                albo się wierzy albo nie. Ja nie uznaję półśrodków. Jakby to wyglądało jakbym
                deklarowała sie chrześcijanką, ale twierdziła, że pochodzimy od małpy, no bo
                nauka, a młodzi muszą się wypróbować przed małżeństwem, bo potem to problemy
                mogą być, a niepłacenie podatków to nie oszustwo tylko strategia przetrwania,
                itd.

                Ja wierzę w 100% w te jak to nazwałeś "żydowskie legendy". Nie zawsze wszystko
                łatwo mi zrozumieć i nie wszystko rozumiem, ale Bóg mnie nauczył, że jak mu dam
                szansę i cierpliwie poczekam to rzeczy się wyklarują. I mam wiele takich
                przykładów.

                Powiem więcej, tłumaczenia zniekształcają. W druku są pomyłki. Nawet w tekście.
                Ale Bóg jest ponad to i jeżeli mu zaufasz to on da ci odpowiedzi na pytania.
                • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 02.02.05, 08:58
                  Zaluj, zes sie Muzulmanka nie urodzila. Quran nie zawiera bowiem
                  tak oczywistych bledow jak Biblia, jest w 100% niezalezny
                  od zydow, i w krajach muzulmanskich nie ma mowy o odejsciu
                  od "jedynie prawdziwej wiary Proroka"...
                  • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 09:46
                    wcale nie żałuję, nie za specjalnie jest w upalne lato biegać w włnianych
                    skarpetach i kwefie. Nie jest tak brzydka, żebym musiała się ukrywać pod
                    płachtami.

                    Nie wiem czy byłeś kiedyś w kraju muzułmańskim, ale niezbyt przyjemnie się
                    człowiek czuje, kiedy zasiada do stołu podczas gdy kobiety i dziwczynki jedzą w
                    kuchni, a w jadalni pojawiają się tylko podając do stołu. No i to chodzenie
                    parę kroków za mężczyzną. Wiesz nie mam nic w sobie z feministki i sądzę, że
                    kobieta powinna być posłuszna mężczyźnie, ale bez przesady.
                    • Gość: fmw Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 02.02.05, 13:41
                      Widzisz tylko drugorzedne cechy pewnych skrajnych odlamow
                      Islamu, a nie widzisz jego sedna, zawartego w Swietym
                      Quranie, ksiedze poprawiajacej i uzupelniajacej Tore,
                      Talmud i Ewangelie...
                      • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:49
                        nie wiem dlaczego tak gorąco popoierasz koran skoro podobno nie wierzysz w
                        Boga. A islam jakby nie było ma swe korzenie w Biblii. Patriarchą islamu był
                        syn Abrahama z niewolnicy Hagar Ismael. Nawet Biblia mówi, że od Ismaela będzie
                        pochdzić naród krnąbrnego karku. Ale Bóg jest nieomylny.

                        Przeczytałeś koran i Biblię od deski do deski i porównałeś? Wątpię.

                        Dlaczego zawsze musisz być przeciw? Czy dlatego, że wtedy właściwie nie trzeba
                        się opowiedzieć za niczym, nie ma się praktycznie zdania, nie ma się
                        odpowiedzialności, tylko można pokrzyczeć.

                        Bez urazy, nie próbuję być niemiła.
                        • editor_in_chief Koran a Biblia 03.02.05, 10:37
                          Na temat wzajemnych związków pomiędzy judeochrześcijańską Biblią a islamskim Quranem (Koranem) istnieje, szczególnie wśród chrześcijan, szereg fundamentalnych nieporozumień. Najważniejsze z nich dotyczą następstwa czasowego Quranu po Biblii (zarówno po Starym, jak i Nowym Testamencie) i roli Jezusa w Quranie, co jest też głównym tematem tego eseju.

                          Koran (po arabsku “czytanie”) to według Małej Encyklopedii Powszechnej z roku 1959 “święta księga muzułmanów, zawierająca objawienia Mahometa. Dzieli się ona na 114 sur (objawień), i stanowi kodeks podstawowych przepisów religijnych i prawnych Islamu.” Według Muzułmanów (www.usc.edu/dept/MSA/quran - The Noble Qur'an) Koran jest jedną z dwóch podpór (“nóg”) które razem tworzą podstawy Islamu. Drugą “nogą” Islamu jest tzw. Sunnah. Quran różni się od Sunnah głównie formą: Quran jest dokładnym powtórzeniem słów Allacha, zaś Sunnah była tylko zainspirowana przez Allacha, ale jej słowa pochodzą od proroka Mahometa. Zdaniem Islamu, Quran nie był po prostu podyktowany Mahometowi przez Allacha, ale wręcz każda litera w nim, każdy znak, pochodzi bezpośrednio od Boga (Allacha).

                          I tak według “Planety Islam” (www.planetaislam.com/wiara/wiarawksiegi.html), “Allach objawiał swe święte księgi różnym narodom w różnych epokach”. Muzułmanie uważają więc, iż:
                           Abraham otrzymał od Allacha Przymierze i nakaz obrzezania wiernych,
                           Mojżesz otrzymał od Allacha “Taurat”, czyli Księgi (Prawo) Mojżeszowe (żydowską Torę),
                           Dawid otrzymał od Allacha “Az-Zabur” czyli Psalmy,
                           Jezusowi (po żydowsku Jeszua, po arabsku Isa) została objawiona przez Allacha “Al-Indźil” czyli Ewangelia zaś
                           Quran (Koran) został objawiony Muhammedowi (Mahometowi) jako ostatnia i najważniejsza, zastępująca i poprawiająca wszystkie poprzednie, ostateczna Święta Księga Islamu.

                          Prorok Muhammad (saas) jest, zdaniem Muzułmanów, ostatnim łącznikiem między Allachem a ludzkością, stąd Quran jest ostatnią wiadomością (księgą), którą ludzkość otrzymała od Allacha. Księgi poprzedzające Koran, takie jak Tora, Psalmy i Ewangelie zostały zastąpione Koranem, który, według Muzułmanów, jest dzisiaj dokładnie taki sam, jak ten dany przez Allacha prorokowi Mahometowi w latach 610 do 622 naszej ery.

                          Według Islamu Koran jest więc ostatnią księgą daną ludziom przez Boga (Allacha), księgą najważniejszą z tu wymienionych, księgą która potwierdza prawdę w poprzednich księgach, i która koryguje ich błędy. Zaś zdaniem Muzułmanów “to, co przeczy “Tawheed” (monoteizmowi) w poprzednich księgach (głównie w Nowym Testamencie - LK) zostało skorumpowane przez ludzi”. Tak więc Muzułmanie wierzą, iż Biblia i Talmud zawierają słowa Allacha, lecz zostały one tam zmieszane ze słowami ludzkimi. Innymi słowy: wszelkie księgi poprzedzające Koran (takie jak Tora, Talmud, Stary i Nowy Testament) były manipulowane przez żydów i chrześcijan. Natomiast Quran, jako zawierający słowa Allacha, i to bez jakichkolwiek błędów, jest uznawany przez Islam za księgę nieomylną, jedyną w całości objawioną przez Boga (Allacha): “Czy oczekujecie, że oni wam uwierzą mimo że jakaś ich grupa po usłyszeniu Słowa Allacha świadomie je zmienia, dobrze je zrozumiawszy?” (Koran, 2:75).

                          Muzułmanie wierzą więc, że Taurat (Tora) była księgą (lub księgami) objawioną Mojżeszowi przez Allacha. Jednakże zdaniem Muzułmanów księgi Mojżesza zawarte w Biblii, czy też w późniejszym Talmudzie, nie są oryginalnymi księgami danymi Mojżeszowi przez Boga, jako iż w miarę upływu czasu zostały one zmienione i połączone z komentarzami rabinów i tzw. uczonych w piśmie. Jako przykład takiej manipulacji Muzułmanie podają ostatnie wersety Księgi Powtórzonego Prawa, w której Mojżesz własnoręcznie opisuje swą własną śmierć i miejsce jego własnego pochówku. Tak więc Mojżesz nie może być autorem słów: “i pochowano go w dolinie krainy Moabu naprzeciw Bet-Peor, a nikt nie zna jego grobu aż po dziś dzień.” (Księga Powtórzonego Prawa 34:6). Chrześcijanie radzą sobie tu poprzez dodanie komentarza głoszącego iż: “ostatnie rozdziały zostały później dodane” (p. np. Biblia Tysiąclecia, wyd. 3 i 4 - str. 172).

                          Jednakże nie to jest najważniejsze z szeregu czynników które dzielą muzułmańską i chrześcijańską interpretację świętych ksiąg. W odróżnieniu od Chrześcijan, Muzułmanie nie uważają Jezusa (Jeszui, Isy) za Boga, a jedynie za jednego z wielu żydowskich proroków poprzedzających Muhammeda (Mahometa), czyli stawiają go na poziomie Abrahama, Mojżesza i Dawida, a więc śmiertelników, a nie Bogów. Według Islamu Jezusowi została jedynie objawiona przez Allacha “Al-Indźil” czyli Ewangelia, a więc księga o znacznie niższym ciężarze gatunkowym niż Quran (Koran), który został objawiony, jako ostatnia i najważniejsza Święta Księga, największemu prorokowi Islamu, czyli Muhammedowi (Mahometowi). Stąd w Islamie Jezus stoi nie tylko poniżej jedynego Boga ( w jednej Osobie), czyli Allacha, ale nawet poniżej proroka Mahometa. O boskości syna Maryi nie ma więc mowy w Islamie, który jest, podobnie jak Judaizm, religią monoteistyczną, i to monoteistyczną z iście żelazną konsekwencją. Co więcej, Quran zawiera w sobie polemikę z chrześcijanami, którzy twierdzą iż Jezus był Bogiem jako iż musiał on być synem Boga, gdyż żaden człowiek nie był mu ojcem. Replika Quranu jest tu taka, iż Adam i Ewa też nie mieli człowieka jako ojca, a nawet kobiety jako matki, a jednak bogami na pewno nie byli. (por. www.islam101.com/religions/christianity/diffBQ.htm - The Difference between the Bible and the Quran).

                          Islam uważa też, iż nie obecnie nie istnieje już Ewangelia Jezusa. Zdaniem Muzułmanów Ewangelie zawarte w Nowym Testamencie są opowiadaniami o czynach i życiu Jezusa danymi nam z drugiej lub nawet trzeciej ręki. Za częścią teologów chrześcijańskich Islam uważa, iż jedynie Mateusz i Jan byli prawdziwymi apostołami Jezusa, zaś Marek i Łukasz byli jedynie uczniami Pawła, który sam nigdy nie widział Jezusa. Wiadomo też że istnieje wiele innych ewangelii (na przykład według Tomasza, Barnaby czy Hebrajczyków) które jednak na soborze Nicejskim zwołanym przez Cesarza Rzymskiego w roku 325 n.e. zostały uznane za niekanoniczne i usunięte z Nowego Testamentu. Tak więc Muzułmanie wierzą w Ewangelię Jezusa, ale w taką jaka została ona objawiona Jezusowi przez Allacha, a nie w taką, jaką naucza współczesne Chrześcijaństwo, oraz zdecydowanie odrzucają, jako niezgodną z Prawem Mojżeszowym, boskość Jezusa:
                          “Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym...”(Księga Wyjścia, 20:3-5)
                          “I w ich ślady Posłaliśmy Jezusa, syna Marii, potwierdzając to co przed nim objawione zostało w Taurat, i Daliśmy mu Ewangelię, w której było przewodnictwo i światło, potwierdzające Taurat, przewodnictwo i napomnienie dla Bogobojnych.” (Koran 5:46).

                          Innymi słowy (www.planetaislam.com/wiara/wiarawksiegi.html) Muzułmanie uważają Jezusa za wyłącznie człowieka, wierzą iż księgi zawarte w Torze czy Biblii nie są w stu procentach słowem Allacha, i że jedynie Koran jest ostatnią, a dzisiaj jedyną, prawdziwą księgą potwierdzającą prawdę którą nadal można znaleźć (jednak na ogół zniekształconą przez ludzi) w Biblii czy też w Talmudzie:
                          “Nawróćcie się do Mnie, by się zbawić, wszystkie krańce świ
                          • editor_in_chief Re: Koran a Biblia -dokonczenie 03.02.05, 10:39
                            Innymi słowy (www.planetaislam.com/wiara/wiarawksiegi.html) Muzułmanie uważają Jezusa za wyłącznie człowieka, wierzą iż księgi zawarte w Torze czy Biblii nie są w stu procentach słowem Allacha, i że jedynie Koran jest ostatnią, a dzisiaj jedyną, prawdziwą księgą potwierdzającą prawdę którą nadal można znaleźć (jednak na ogół zniekształconą przez ludzi) w Biblii czy też w Talmudzie:
                            “Nawróćcie się do Mnie, by się zbawić, wszystkie krańce świata, bo Ja jestem Bogiem, i nikt inny!”(Księga Izajasza, 45:22)
                            “Wierzysz że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz.” (List Św. Jakuba Apostoła 2:19).

                            Zdaniem Muzułmanów jednym z cudów Koranu jest to, że jest on strzeżony przez samego Boga (Allacha) od wszelkich zmian i manipulacji. Muzułmanie wierzą więc, iż do dzisiejszego dnia nie istnieją na świecie dwa różniące się od siebie (oficjalnie uznawane) egzemplarze Koranu, i że pozostanie tak dopóki Allach nie zabierze Koranu z ziemi. Bowiem dla Islamu “Koran, który został objawiony Muhammedowi jest prawdziwym, nie stworzonym słowem Allacha. Fałsz nie może być do niego dodany, ani też żadna część nie może być z niego usunięta”, i co więcej “Allach zesłał ludziom (poprzez Mahometa) Koran, aby ujawnić wszystko co uważa on za dobre dla ludzkości na tym świecie, zarówno jak i w życiu wiecznym, i że w Quranie nie ma i być nie może żadnych sprzeczności.” (www.planetaislam.com/wiara/wiarawksiegi.html). I tak:
                            “A jeżeli powątpiewacie względem tego, co My zesłaliśmy naszemu słudze, to napiszcie choć jeden podobny rozdział i wezwijcie do tego swoich pomocników oprócz Allacha o ile jesteście prawdomówni.” (Koran, 2:23),
                            “Czyż zatem nie zastanowią się oni nad Koranem? Gdyby pochodził on od kogokolwiek innego poza Allachem, zapewne znaleźliby w nim wiele sprzeczności.” (Koran, 4:82).

                            Źródła na Internecie (wybór):
                            www.britannica.com/ebc/article?tocId=9376335 (“Qur'an” w Britannica Concise Encyclopedia.)
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=20007669 (Dyskusja o Koranie i Biblii)
                            www.islam101.com/religions/christianity/diffBQ.htm (“The Difference between the Bible and the Quran” - Based on a transcript of a lecture by Dr. Gary Miller)
                            www.planetaislam.com/wiara/wiarawksiegi.html (“Planeta Islam”)
                            www.usc.edu/dept/MSA/quran/ (“The Noble Qur'an”)
                            pl.wikipedia.org/wiki/Koran (“Wikipedia”)
                      • Gość: Ja(j) Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: 193.109.212.* 02.02.05, 14:01
                        Gość portalu: fmw napisał(a):

                        > Widzisz tylko drugorzedne cechy pewnych skrajnych odlamow
                        > Islamu, a nie widzisz jego sedna, zawartego w Swietym
                        > Quranie, ksiedze poprawiajacej i uzupelniajacej Tore,
                        > Talmud i Ewangelie...

                        Sczególnie celna i mocno zabawna jest ta poprawka dotycząca trzech Osób Trójcy
                        Św. Zauważyłeś, czy też nie jest to ci wygodne w powyżzsej wypowiedzi?
                        Ja(j)
                        PS. Statystykę mozna wykorzystywać w wielu dziedzinach, ale trzeba wiedzieć jak
                        i niekoniecznie w celu dodawania naukawości swoim wypowiedziom.
                  • Gość: stop Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 01:12
                    Kaganku - a co powiesz nt. rozcinania i zrastania się Księżyca?
                    Taki znawca Koranu pewnie wie czym jest pisane?
                    Jak nie - to pomogę ;)

                    • Gość: Kagan Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 07.02.05, 08:19
                      Byles na ksiezycu? To skad wiesz, czy on sie rozrasta i zrasta, czy tez nie?
                      • Gość: chrześcijanka Kagan dał się złapać we własne sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 10:48
                        innym zarzucasz głoszenie bajek a sam opowiadsz niestworzone historie.
                        Co za niekonsekwencja?
                        Szkoda, że nie znam koranu, ale też nie zamierzam się w to zagłębiać.
                        • editor_in_chief Re: Kagan dał się złapać we własne sieci? 07.02.05, 13:57
                          Jakie "niestworzone histore"? Ja podaje tylko fakty,
                          naukowo czyli emipirycznie stwierdzone!
                          • editor_in_chief Re: Kagan dał się złapać we własne sieci? 07.02.05, 14:04
                            A ty sie chrzescijanko, na zartach nie znasz! :(
                            Zastosowalem taktyke polecana przez fundamentalistow
                            chrzescijanskich podczas dyskusji o ewolucji. Owi
                            fundamentalisci chrzescijanscy wtedy zadaja pytanie:
                            a czy ty widziales te cala ewolucje na wlasne oczy?
                            I to byla tez aluzja do popularnej w USA teorii, ze nie bylo
                            ladowania ludzi na ksiezycu, i ze to byla konspiracja
                            rzadu USA... ;) Widzisz, musze ci wszystko, jak
                            dziecku tlumaczyc. I tez nie zrozumilas mej aluzji
                            do Koranu: zalozylas chyba, ze jestem ortodoksyjnym
                            Muzulmanininem, wierzacym bezkrytycznie we wszystko, co
                            jest w Koranie. A z drugiej strony ty nie widzisz
                            podobnych idiotyzmow w swej Biblii, np. przyjmujesz
                            zapewnie zydowska bajke o Adamie i Ewie jako prawde... :(
      • Gość: XXX Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: 67.131.131.* 01.02.05, 14:16
        No ty Kagan jak zapodasz definicje to wszyscy wybuchaja gromkim smiechem :)
    • Gość: Chrzescijanin Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 01.02.05, 12:25
      polityka.onet.pl/1,1,8,25967,95367,16083,50,forum.html
      "Ja nie pochodzę od małpy. Ateiści - tak i dlatego umrą,
      to znaczy już umarli (trochę nawozu użyźni glebę)."
      ~Twardo wierzący, 2001-09-18 07:18
      • humbak Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 03.02.05, 00:49
        Ej! Kolejnny nick?:D
        Fanatyzm to jedno, wiara to drugie. Ci co chcieli za nauczanie darwinizmu palić na stosie, też chrześcijanami raczej marnymi byli:/
    • antyk52 Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 03.02.05, 12:00
      > Od czego pochodzi ten wyraz i jakie ma znaczenie?
      > Co Ty przez nie rozumiesz?
      > Czy ma to dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie?

      Pochodzi od słowa 'Chrystus' zapewne. W każdym razie ja to tak
      rozumiem. 'Chrześcijanie' to Ci wszyscy, którzy wierzą w Chrystusa i w jego
      słowa. W to, że jest Bogiem, że umarł i zmartwychwstał by odkupić nasze
      grzechy, itd.
      A znaczenie? No to jest moja wiara, ma dla mnie znaczenie bo identyfikuje to w
      co wierze i w co wierzy bardzo dużo ludzi.
      • kagan_sodanus Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 06.02.05, 09:35
        antyk52 napisał:
        > Pochodzi od słowa 'Chrystus' zapewne. W każdym razie ja to tak
        > rozumiem. 'Chrześcijanie' to Ci wszyscy, którzy wierzą w Chrystusa i w jego
        > słowa. W to, że jest Bogiem, że umarł i zmartwychwstał by odkupić nasze
        > grzechy, itd.
        Nie pochodzi od słowa Chrystus, tylko od słowa Krestojanie lud tracki
        zamieszkały na północ od Dunaju, znany już w V wieku pne. u Herodota, a samo
        chrześcijanstwo jest przeróbką religii Scytów, Traków w dużej mierze mitranizmu
        modyfikujacą judaizm, w postać strawną dla indoeuropejczyków.
        Pojecie wcielenia, zstąpienia boga itd. trójcy, hinduistycznej trymurti,
        Trzygłowa nie znane judaizmowi.
        Barbarzyńcy na północ od Dunaju byli czcicielami świętych rzek, stąd cała
        obrzedowość chrztu wodą i samo pojecie święcenia świetości wody. itd.
        • antyk52 dziękuje za tą 'świetną' lekcje 06.02.05, 11:05
          Ale Kagan, akurat Twoje narkotyczne wizje i pijackie wynurzenia obchodzą mnie
          jak zeszłoroczny śnieg.
          • kagan_sodanus Re: dziękuje za tą 'świetną' lekcje 06.02.05, 12:29
            antyk52 napisał:

            > Ale Kagan, akurat Twoje narkotyczne wizje i pijackie wynurzenia obchodzą mnie
            > jak zeszłoroczny śnieg.

            Jak tak świętokradczo w ornacie... amciu amciu ciało, gul gul krew, to mam taką bynajmniej nie narkotyczną wizję, że to popłuczyny po antycznym rytualnym kanibalizmie;)))

            ps. prawdopodobnie mylisz mnie z Kaganem zdaje się Australijczykiem;)))
            • antyk52 Re: dziękuje za tą 'świetną' lekcje 06.02.05, 12:57
              > ps. prawdopodobnie mylisz mnie z Kaganem zdaje się Australijczykiem;)))

              Kretynizm Kagana jest dość unikatowy i łatwo rozpoznawalny, ale gratuluje
              naśladownictwa.
              • kagan_sodanus Re: dziękuje za tą 'świetną' lekcje 06.02.05, 14:59
                antyk52 napisał:

                > > ps. prawdopodobnie mylisz mnie z Kaganem zdaje się Australijczykiem;)))
                >
                > Kretynizm Kagana jest dość unikatowy i łatwo rozpoznawalny, ale gratuluje
                > naśladownictwa.

                Za to na pęczki mamy pospolitego kretynizmu wierzących w judejskie cuda na patyku;))) więc nie mam czego gratulować;)))) dyskutować o faktach to rzecz za trudna dla takich:)
                • Gość: chrześcijanka Re: dziękuje za tą 'świetną' lekcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 10:54
                  fajnie by było, gdyby było takich wielu, ale niestety
                  widać to zresztą na tym forum
        • Gość: Kagan Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 07.02.05, 08:17
          Wyraz "krzescijanin" pochodzi od "krzestu" na "odkupienie tzw. grzechow"! ;)"
          • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 10:55
            krzęści ci w mózgu, aleś nie taki głupi jakiego udajesz
            Jezus się upomina o ciebie cały czas
            • editor_in_chief Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 13:55
              Jezus nie zyje od ok. 2 tys. lat. Umarl na krzyzu
              i tyle go widziano... :(
              • antyk52 Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 13:59
                No musze Cie zmartwić, ale go jednak potem widziano i jest o tym wyraźnie
                napisane w NT.
                • editor_in_chief Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 14:07
                  NT to zaden dowod, bo napisany zostal przez
                  zwolennikow Jezusa. Dla katolikow Wojtyla jest
                  wciaz zyjacym bogiem, mimo ze mu odjelo praktycznie
                  mowe i zdolnosc poruszania sie...
                  • antyk52 Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 14:17
                    > NT to zaden dowod, bo napisany zostal przez
                    > zwolennikow Jezusa.

                    Całą historie możemy sobie więc o kant dupy rozbić, bo przeważnie, jeśli nie
                    zawsze była pisana przez czyichś 'zwolenników' (zwycięzców, jak mówi stare
                    powiedzenie).

                    > Dla katolikow Wojtyla jest
                    > wciaz zyjacym bogiem, mimo ze mu odjelo praktycznie
                    > mowe i zdolnosc poruszania sie...

                    Nie no świetnie, ja jestem katolikiem i nie jest dla mnie żadnym 'żyjącym
                    bogiem', ale przecież nie od dzisiaj wiemy, że wszechwiedzący Kagan,
                    antykatolik, jak i większość mu podobnych najlepiej zna się na katolikach...
      • Gość: chrześcijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 10:51
        super, że wiesz. Wielu ludzi w tym kraju myśli, że chrześcijanie to do chrztu.
        Bardziej interesują się formą niż treścią. Przykre. Ale są i tacy jak ty.
        Bardzo mnie to pociesza.
        • antyk52 Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 13:49
          > super, że wiesz. Wielu ludzi w tym kraju myśli, że chrześcijanie to do
          chrztu.

          A jest coś wielce złego w takim myśleniu? :-) W końcu warunkiem zostania
          chrześcijaninem jest właśnie przyjęcie Chrztu w imie naszego Boga, więc stąd
          może wynikać takie myślenie. Inna sprawa, że musi za tym iść i konkretna wiara.
          • editor_in_chief Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 14:10
            Na zartach sie nie znacie... :(
            antyk52 napisał:

            > > super, że wiesz. Wielu ludzi w tym kraju myśli, że chrześcijanie to do
            > chrztu.
            >
            > A jest coś wielce złego w takim myśleniu? :-) W końcu warunkiem zostania
            > chrześcijaninem jest właśnie przyjęcie Chrztu w imie naszego Boga, więc stąd
            > może wynikać takie myślenie. Inna sprawa, że musi za tym iść i konkretna wiara.
            • antyk52 Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 14:18
              > Na zartach sie nie znacie... :(

              Eeee, jeśli to było do mnie to najwidoczniej nie, gdzie tu jest wogóle jakiś
              żart?
              • kagan_sodanus Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 07.02.05, 20:58
                > > Na zartach sie nie znacie... :(
                >
                > Eeee, jeśli to było do mnie to najwidoczniej nie, gdzie tu jest wogóle jakiś
                > żart?
                > > super, że wiesz. Wielu ludzi w tym kraju myśli, że chrześcijanie to do
                > > chrztu.

                Tak krześcijan do krztu, lwy maja ich dość, a jeszcze lepiej do okrzesania nieokrzesańców jednych...
                W najbardziej historycznej z ksiąg biblijnych Jeremiasza opisuje się najazd czcigodnych Scytów na bliski wschód w VII w pne. tylko nie wiem po co dorabia się temu boski zamysł, to tak jakby tsunami było dziełem bogów czy boga;)


                roz 1> Powołanie Jeremiasza
                ....
                Wizja wrzącego kotła

                14 I rzekł do mnie Pan: «Od północy* rozszaleje się zagłada wszystkich mieszkańców ziemi.
                15 Zwołam bowiem wszystkie królestwa Północy - wyrocznia Pana -
                przyjdą i ustawią każdy swój tron
                u wejścia do bram Jerozolimy
                .........
                roz 5> Powszechne zepsucie

                1 Przebiegnijcie ulice Jerozolimy,
                zobaczcie, zbadajcie.....

                15 * Oto na was sprowadzę naród z daleka,
                domu Izraela - wyrocznia Pana.
                Jest to naród niepokonany, naród starożytny,
                naród, którego języka nie znasz
                ani nie rozumiesz, co mówi.
                16 Jego kołczan jest niby grób otwarty,
                wszyscy [mężowie] są bohaterami.
                17 Pochłonie twoje żniwa i twój chleb,
                pochłonie twoje córki i twoich synów,
                pochłonie twoje owce i twoje bydło,
                pochłonie twoje winnice i twoje drzewa figowe.
                Zniszczy orężem twoje miasta warowne,
                w których ty pokładasz nadzieję.
                18 Lecz nawet w tych dniach
                - wyrocznia Pana -
                nie dokonam całkowitej zagłady.
                ....
                roz 6>
                ....
                Nowa wizja najazdu nieprzyjaciela z północy

                22 * To mówi Pan:
                «Oto nadchodzi naród z ziemi północnej,
                wielki naród powstaje z krańców ziemi.
                23 Łuk i miecz trzymają w ręku,
                są okrutni i bez litości.
                Ich wrzawa jest jak szum morza,
                i dosiadają koni,
                gotowi jak jeden mąż do walki
                przeciw tobie, Córo Syjonu!
                24 Usłyszeliśmy wieść o nich -
                ręce nam opadły,
                lęk nas ogarnął
                i ból, niby rodzącą kobietę.
                25 Nie wychodźcie na pole
                ani nie chodźcie po drodze,
                bo miecz nieprzyjaciela [grozi],
                trwoga ze wszech stron.
                26 Córo mojego narodu, przywdziej wór pokutny
                i kajaj się w popiele!
                Okryj się smutkiem, jak po synu jedynym,
                gorzką żałobą,
                bo przyjdzie na nas nagle niszczyciel.

                .....
                roz 8>
                ...
                16 Od Dan daje się słyszeć parskanie ich koni;
                na odgłos rżenia ich rumaków
                drży cała ziemia.
                Przybywają, by pochłonąć kraj i jego zasoby,
                miasto i jego mieszkańców.
                17 «Tak, bo wysyłam przeciw wam
                węże jadowite,
                których nie można zaklinać*;
                będą was kąsać - wyrocznia Pana -
                18 i to bez możności uleczenia».

                roz 11>
                ....
                12 Na wszystkie pagórki pustyni
                dotarli łupieżcy,
                <albowiem miecz Pana pożera>*;
                od końca do końca kraju
                żaden z ludzi nie zażywa pokoju.
                • chrzescijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 14.02.05, 13:02
                  ale o co ci kagan chodzi?
          • chrzescijanka Re: Co oznacza "chrześcijaństwo"? 14.02.05, 13:00
            jak poczytasz Biblię to warunkiem zostania chrześcijaninem jest uwierzenie w
            Jezusa,
            za tym idzie odwrócenie się od grzechów (pokuta), wyznanie ustami wobec
            świadków, że Jezus jest moim Panem i Zbawicielem, potem jest chrzest wodny i
            chrzest w Duchu Świętym (tu z kolejnością różnie bywa, czasami jest
            równocześnie).

            Ma ogromne znaczenie co oznacza wyraz chrześcijaństwo, bo jeżeli byłoby to od
            chrztu, to byłoby to najważniejsze w naszej wierze, a chrzest jest tylko
            częścią, składową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka