czajek76 Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 02:32 Ze az zapomnialem linka wkleic... serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2596673.html?as=1&ias=7 Nawet nie wiem jak to skomentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Koszmar. 15.03.05, 10:21 Wasze komentarze brzmia zachecajaco, ale zostawie to sobie na wieczor. Ide pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
smia Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 12:54 to jest straszne. brakuje mi slow na inny komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
majadeblij Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 13:05 nie wiem co mam napisac............jesli to w 100% prawda..skad sie biora takie wynaturzenia u ludzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 14:57 Kurcze!!! Nie doprowadzajcie mnie wacpanny i waszmoscie do szalu. Musze pracowac, a nie czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
majadeblij Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 15:28 cwicz raku twardosc umyslu!!!.....popracuj a potem konecznie przeczytaj!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
smia Ex-rak, 15.03.05, 16:24 nie czytaj... ja czulam sie lepiej przed przeczytaniem... tej historii lepiej nie znac Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 16:29 uh... naprawde nikt z zeszokowanych nie mial jeszcze okazji zetknac sie z polska sluzba (?) zdrowia (?) (albo przynajmniej z artykulami o rzeczonej) ? gdyby takie cos jak w artykule opisane zdarzylo sie w tzw 'normalnym' kraju mozna by faktycznie byc w szoku ? ale w Plu ? l Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 17:23 Widocznie tym, ktorzy mieli okazje sie zetknac ze sluzba zdrowia, do stanu szoku nie bylo dane dotrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 17:27 To nie jest artykul o polskiej sluzbie zdrowia, tylko o bezwzglednym oszuscie i naiwnosci ludzkiej. Tacy oszusci pojawiaja sie od czasu do czasu niezaleznie od dlugosci i szerokosci geograficznej, i zanim zostana rozpoznani zbieraja krwawe zniwo, i to zawsze jest szokujace, i potworne zarazem. Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 18:27 Jesli juz jest to stan czegos, to raczej stan polskiej nauki, albo swiata naukowego, ktory obdarzyl takiego czlowieka tak ogromnym zaufaniem (i pieniedzmi). Oczywiscie jest to skomplikowany problem, ale facet "znakomicie" sobie poradzil. Artykul oczywiscie jest napisany w taki sposob, zeby miec zdanie wyrobione, moze on chcial dobrze? Niestety, narazanie czyjegos zycia tylko po to, zeby zrealizowac jakies swoje plany jest poza moimi mozliwosciami zrozumienia. I ta nadzieja dawana ludziom... brrr. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
smia Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 18:40 oj, bez przesady. nie wszyscy lekarze to oszusci, nie wszystkie szpitale to umieralnie. i nie da sie tego wpisac w "ogolna zla, bla bla, sytuacje sluzby zdrowia w Polsce". Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 18:46 smia napisała: > oj, bez przesady. > nie wszyscy lekarze to oszusci, nie wszystkie szpitale to umieralnie. > i nie da sie tego wpisac w "ogolna zla, bla bla, sytuacje sluzby zdrowia w > Polsce". pewnie ze nie. ale jest tego tyle, ze opisany powyzej przypadek staje sie tylko jednym z wielu ... l Odpowiedz Link Zgłoś
czajek76 Re: Jestem w szoku... 15.03.05, 19:02 To nawet nie chodzi o sluzbe zdrowia, kazdy wie jak jest skorumpowana. Mnie chodzi raczej o stan polskiej nauki To nie znaczy ze nie wspolczuje tym ludziom wykiwanym, ale na tym forum chcialem poruszyc inny aspekt tej sprawy. Czy naprawde jestesmy tak daleko w tyle za reszta swiata, ze najlepsze uczelnie zatrudniaja oszustow i hochsztaplerow? Jak to mozliwe, ze gosciu poslugiwal sie referencjami z SKCC a nikt tego nie byl w stanie sprawdzic? Przeciez nie bylo to trudne bo nie ma stamtad ani jednej publikacji. Ja rozumiem ze w PL praca w Science w 1993r otwiera wiele drzwi ale bez przesady! Ludzie sie spotykaja na konferencjach, istnieje na swiecie nieformalny obieg informacji o tym kto jest dobry i szanowany a kto ma podejrzane wyniki... Wyglada na to ze PL jest poza tym obiegiem :( Koles nie Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Jestem w szoku... 16.03.05, 03:32 Tego wlasnie nie jestem w stanie zrozumiec. Wystrczy tupet, troche elokwencji i w Polsce nie ma naukowca, ktory ma odwage podwazyc "autorytet" z zagranicy ? Na innym forum ktos podal jeszcze taki link serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2601471.html z ktorego wynika, ze wiele osob mialo podejrzenia, ale zabraklo im odwagi by przerwac ta farse, i to jeszcze bardziej mnie szokuje ?! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Jestem w szoku... 16.03.05, 12:45 He, he... Ja przeswietlilem p.Trojana. Wrzucilem jego nazwisko do SciFindera i zamiast kilku publikacji w Science i Nature, znalazlem tylko jedna w Science i to nie podpisana jako senior autor. Chyba, ze inne podpisywal kryptonimem, np. IGF-1 (13 w Nature, 10 w Science) Powinienem chyba pracowac nie tylko dla KGB, ale i dla KBN. Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Jestem w szoku... 16.03.05, 14:02 Najlepiej wracajmy wszyscy do Polski jako Noblisci, specjalisci z najwyzszych polek, moze nikt sie nie zorientuje, ze nie w mojej dziedzinie Nobel nie jest przyznawany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Jestem w szoku... 16.03.05, 16:19 W Pubmedzie tez - w Science ma jedna prace, te, ktora wspomnial Czajek, jako pierwszy autor. Ja nie kwestionuje jego badan naukowych, to bardzo ciekawa dziedzina, co robi, terapia genowa itd., ale praca naukowa to jedno, a moralnosc drugie i to tutaj pan Trojan niestety jest ponizej krytyki. Rozumiem natomiast ludzi, ktorzy w chorobie chwytaja sie kazdej deski ratunku, moj dziadek majac raka pecherza chodzil do bioenergoterapeutow, robil analizy wlosow, ogladal Kaszpirowskiego i chwytal energie z telewizora itd. W pewnym stanie dla pacjenta wiarygodnosc kogos, kto obiecuje wyleczenie czy poprawe, nie ma juz znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Jestem w szoku... 16.03.05, 17:08 Nie moge zrozumiec dlaczego na UJ, gdzie wiedziano, ze jest oszustem i ze nie ma habilitacji itd., podano go jako autora nastepnego grantu do KBN, dlaczego go nie zdemaskowano i dlaczego liczono, ze to niewyplynie ?! Postawa tych osob, ktore wiedzialy bardzo mnie dziwi. Nie sadze, zeby wiedzieli o wyludzaniu pieniedzy i tych falszywych kuracjach, ale przez tyle lat, bo od 1999 roku pozwalali mu na dzialalnosc, mimo falszerstw i klamstw ?! Odpowiedz Link Zgłoś
tyka444 Re: Jestem w szoku... 18.03.05, 22:23 znam ta historie z "pierwszej reki" poniewaz znam osoby opisane w artykule...brak slow,poprostu brak ... Odpowiedz Link Zgłoś
czajek76 Re: Jestem w szoku... 18.03.05, 23:36 No to na co czekasz????? My tutaj lasi na swieze ploteczki - prosimy o relacje z pierwszej reki! Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Jestem w szoku... 18.03.05, 23:46 o, zycie czysto naukowe... to ja juz wole interesy jako takie - przynajmniej jak ktos oszukuje to uczciwie Odpowiedz Link Zgłoś