Dodaj do ulubionych

Energia sloneczna

10.06.05, 22:53
"Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lezc
wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun

Marzenie Carla Friedricha von Weizsackera, fizyka atomowego i filozofa: "by
slonce bylo glownym zrodlem energii dla nastepnych stuleci"

"Nadejscie ery Slonca to dla ludzkosci kwestia istnienia" - Robert Jungk
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Energia sloneczna 10.06.05, 22:56
      "Energia sloneczna docierajaca do Ziemi teoretycznie moglaby pokryc pietnascie
      tysiecy razy wieksze od ziemskiego zapotrzebowanie na energie. W gruncie rzeczy
      kazda wykorzystywana przez czlowieka forma energii [poza atomowa!] jest
      przeksztalcona energia sloneczna: wiatr i woda, ropa naftowa, wegiel, drewno
      opalowe."

      lecz one sa na wyczerpaniu

      "Mozna wiec sadzic, ze nadszedl czas, by zajac sie biezacym doplywem energii
      slonecznej, skoncentrowac rozproszona energie Slonca i korzystac z niej -
      zarowno we dnie, jak i w nocy. Zanim to jednak nastapi, ludzkosc musi
      radykalnie zmniejszyc zuzycie energii." - Simmel, 1990

      --
      "Ten kraj dusi sie od cynizmu swoich przywodcow politycznych i menedzerow
      gospodarczych" [minister rzadu federalnego w rozmowie z J.M.Simmelem]
    • bonobo44 Energia sloneczna - Jules Verne 11.08.05, 13:04
      "Wierzę, że pewnego dnia woda zostanie wykorzystana jako paliwo, a wodór i
      tlen - z których się składa - użyte razem lub osobno, staną się niewyczerpalnym
      źródłem ciepła i światła o wydajności, jakiej węgiel nie jest w stanie
      zapewnić. Wierzę, że gdy zasoby węgla się wyczerpią, powinniśmy opalać i
      ogrzewać wodą. W przyszłości, woda zastąpi węgiel."
      Jules Verne : "The Mysterious Island", 1874r.

      --
      "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
      wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
    • bonobo44 Energia słoneczna - brakujące ogniwo (paliwowe) ? 11.08.05, 13:11
      Idealnym rozwiązaniem do gromadzenia energii słonecznej może byc i zapewne w
      przyszłości będzie wytwarzanie przy jego pomocy... wodoru,
      spalanego następnie w ogniwach paliwowych:
      www.mt.com.pl/num/10_99/ogniwo.htm

      Energetyka - brakujące ogniwo (paliwowe)?
      www.ekologika.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=726

      WODÓR - PALIWO PRZYSZŁOŚCI
      www.ekologika.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=423

      --
      "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lecz
      wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25057657&v=2&s=0
      • bonobo44 CeBIT 2006: Ogniwa paliwowe nadchodzą 20.12.06, 20:51
        Firma Antig przedstawiła na targach komputerowych CeBIT 2006 (w marcu)
        dwa modele ogniw paliwowych do laptopów na cartridge z metanolem:
        www.idg.pl/tv/tvbeta.asp?wolne=0&id=90349
    • bonobo44 Niespodziewana pomoc fulerenów i nanotechnologii 25.10.05, 00:41
      Z plastikiem na słońce
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2979632.html

      Andrzej Hołdys 21-10-2005, ostatnia aktualizacja 21-10-2005 18:05

      <<Pierwsze tanie baterie słoneczne z plastiku pojawią się w sprzedaży za pięć
      lat - zapowiadają naukowcy, którzy coraz ostrzej rywalizują ze sobą w tej
      dziedzinie

      Czas węgla, ropy i gazu mija powoli, lecz nieubłaganie. Wcześniej czy później
      ich zasoby się skończą. Czym je zastąpić? Wielu badaczy podnosi palec w górę i
      wskazuje na Słońce, skąd płyną ku nam gigantyczne ilości energii. Nic, tylko ją
      złapać i przetworzyć na ciepło lub prąd.

      I tu zaczynają się schody, bo każdy, kto zainstalował sobie baterie słoneczne,
      wie, jak droga jest to inwestycja. Dlaczego? Ponieważ w tradycyjnych ogniwach
      do łapania energii słonecznej służą kryształki krzemu, których produkcja jest
      bardzo kosztowna. Krzem wytwarza się w próżni i w temperaturze ok. 1500 stopni
      Celsjusza, co wymaga dostarczenia mnóstwa energii, oczywiście uzyskanej z
      tradycyjnych surowców.



      Nanokryształy na pomoc plastikowi

      Jednak krzem to nie koniec świata. Jest jeszcze... plastik. A dokładniej -
      polimery przewodzące prąd, które znane są ponad ćwierć wieku, a od połowy lat
      90. używa się ich do produkcji diod elektroluminescencyjnych. Od kilku lat
      naukowcy próbują sprawdzić, czy taki plastik można również wykorzystać do
      budowy ogniw słonecznych. Gdyby to się udało, byłaby to wręcz rewolucja, bo oto
      tanim kosztem uzyskalibyśmy dostęp do najpowszechniejszego źródła energii,
      które czynne będzie przez wiele miliardów lat. A skąd ta niska cena?

      - W przeciwieństwie do krzemu polimery przewodzące można otrzymywać w
      temperaturze pokojowej lub niewiele niższej. Na dodatek warstewkę plastiku
      rozprowadza się przy użyciu technik podobnych do drukarskich, a więc niewielkim
      nakładem energii -tłumaczy chemik prof. Adam Proń z Politechniki Warszawskiej,
      który pracuje obecnie nad plastikowymi ogniwami słonecznymi w Komisariacie
      Energii Atomowej w Grenoble we Francji.

      Podobne badania trwają w wielu innych ośrodkach na świecie, jednak szczególnie
      prężnie prowadzone są za oceanem, gdzie rywalizacja toczy się nawet między
      różnymi zespołami z tej samej uczelni. Tak jest ostatnio na Uniwersytecie
      Kalifornijskim - najpierw na początku października wyniki swoich badań ogłosiła
      grupa badaczy z kampusu w Los Angeles, którą kieruje prof. Yang Yang. Ich praca
      ukazała się w "Nature Materials". Wczoraj rezultaty najnowszych poszukiwań
      swojego zespołu przedstawił w "Science" Paul Alivisatos z Berkeley.

      Obaj panowie są wybitnymi uczonymi. Pierwszy to uczeń Alana Heegera, który za
      odkrycie niezwykłych właściwości polimerów przewodzących otrzymał Nagrodę Nobla
      w dziedzinie chemii w 2000 r. (wspólnie z Alanem MacDiarmidem i Hideakim
      Shirakawą).

      Z kolei Alivisatos uchodzi za guru od nanokryształów, które w tej krótkiej
      historii łapania energii słonecznej na Ziemi odgrywają ważną rolę. - Są to
      obiekty wielkości od jednego do kilku nanometrów. Typowy nanokryształ o
      kształcie sfery jest tyle razy mniejszy od piłeczki pingpongowej, ile razy ta
      piłeczka jest mniejsza od kuli ziemskiej. Nanokryształy mogą mieć też formę
      pręcików. Takie właśnie najlepiej nadają się do ogniw słonecznych - mówi prof.
      Małgorzata Zagórska, która na Politechnice Warszawskiej eksperymentuje z
      nanokryształami selenku kadmu - związku, który tak jak krzem jest
      półprzewodnikiem.

      Pierwszym, który w 2002 r. zaproponował, aby do polimeru dodać nanopręciki
      selenku kadmu, był właśnie Alivisatos. Uznał on, że w ten sposób można
      zwiększyć wydajność plastikowego ogniwa słonecznego. Do tej pory była ona
      bowiem śmiesznie mała, co raczej skazywało całą ideę na wegetację w wynalazczym
      lamusie. Niestety, nawet najlepszy polimer przewodzący - na przykład
      najczęściej stosowany P3HT - marnie sobie radzi z rozdzielaniem ładunków
      dodatnich i ujemnych oraz ich przenoszeniem do elektrod. Słowem, nie umie
      wyprodukować prądu ze światła. Potrzebne było coś, co mu w tym pomoże -
      nanokryształy lub coś innego.



      Samoloty pochłaniające słońce

      Kiedy Alivisatos zatopił w plastiku nanopręciki selenku kadmu, jego prototypowe
      urządzenie osiągnęło sprawność ok. 1,7 proc., co oznacza, że taką właśnie część
      energii światła słonecznego przetwarzało na prąd elektryczny. Było to wciąż
      niewiele - niemal dziesięć razy mniej, niż jest w stanie wyprodukować
      przeciętne ogniwo krzemowe, nie mówiąc już o najlepszych (i bardzo drogich),
      które osiągają wydajność 35 proc. Lecz przecież nie od razu Kraków zbudowano.

      Poza tym nie należy zapominać o zaletach zastosowania plastiku. O pierwszej,
      czyli niskiej cenie produkcji, była już mowa. Drugą jest uniwersalność
      zastosowań baterii z plastiku. Są one bardzo cieniutkie - warstwa polimeru ma
      grubość zwykle kilkuset nanometrów - i zarazem giętkie. Można więc nimi pokryć
      szybę w domu, laptop czy telefon komórkowy, a nawet nałożyć mieszankę
      produkującą prąd ze słońca na wierzchnią odzież. Gdyby tak jeszcze poprawić
      wydajność plastiku, mielibyśmy prawie perpetuum mobile - wzdychali badacze.
      Tylko jak?

      Kolejny pomysł mieli noblista Alan Heeger i jego współpracownik Serdar
      Sariciftci. - Fulereny, do plastiku trzeba dodać fulereny - zaproponowali
      niespodziewanie. Odkryte w 1990 roku fulereny to cząsteczki węgla zbudowane z
      dużej liczby atomów i tworzące różne formy przestrzenne - kuleczki, spirale i
      rurki. Jako pierwszy znaleziono fuleren C60, który ma 60 atomów i wygląda jak
      piłka. Jego pochodną Heeger i Sariciftci zmieszali z plastikiem, osiągając
      baterie o sprawności 2 proc.

      Doskonaleniem ich metody zajął się w swoim laboratorium Yang. I udało mu się.
      Podwoił wydajność fulerenowo-plastikowej mieszanki, osiągając wynik 4,4 proc. -
      Najlepszy na świecie - oznajmił, zapowiadając, że w ciągu pięciu lat przekroczy
      10 proc. - Wtedy plastikowe baterie można będzie zacząć masowo produkować. To
      nie są już tylko marzenia - komentował.

      Yang zapomniał jednak dodać, że zastosowanie fulerenów znacznie podraża
      technologię.

      No i w jednym na pewno się pomylił - okazało się, że nie jest najlepszy na
      świecie. Kilka dni wcześniej grupa naukowców z dwóch innych amerykańskich
      uczelni - New Mexico State University i Wake Forest University - ujawniła
      bowiem, że posługując się podobną metodą, zbudowała prototyp baterii mającej
      wydajność aż 5,2 proc. Tę dość sensacyjną wiadomość podano podczas Konferencji
      Nanotechnologicznej w Santa Fe (USA), nie odsłaniając jednak szczegółów badań,
      których zleceniodawcą jest wojsko. - Pracujemy nad specjalnymi powłokami dla
      samolotów - zdradził jedynie szef zespołu Seamus Curran. Czy to oznacza, że
      amerykańskie myśliwce zaczną niedługo wykorzystywać plastik do łapania energii
      słonecznej, by zasilać nią urządzenia pokładowe?



      A może by tak bez polimeru

      Tymczasem Alivisatos ma już inną propozycję. Dość nieoczekiwaną. W międzyczasie
      doszedł do wniosku, że baterię słoneczną można zbudować w ogóle bez plastiku -
      z samych tylko nanokryształów selenku kadmu. Szczegóły badań opisał we
      wczorajszym "Science". Zbudowany przez niego prototyp ma wydajność ok. 3 proc. -
      To mało, ale jak na pierwsze tego typu urządzenie na świecie nie jest źle.
      Zaletą tej baterii jest to, że z czasem nie traci ona na wydajności, którego to
      problemu w przypadku plastiku wciąż nie udało się rozwiązać - podkreśla.

      - To prawda - potwierdza prof. Adam Proń. - Polimery w ogniwach słonecznych są
      mało trwałe. To dlatego, że szybko się degradują pod wpływem promieniowania
      ultrafioletowego. Na przykład polipropylen stosowany do wytwarzania węży
      ogrodowych szybko by się rozpadł, gdyby nie dodano do niego antyutleniaczy.
      Sądzę, że ten problem uda się rozwiązać również w przypadku polimerowych ogniw
      słonecznych. Nie wyszły on
      • bonobo44 Niespodziewana pomoc fulerenów i nanotechnologii 2 25.10.05, 00:43
        ..e jeszcze z wieku dziecięcego i czeka je okres dojrzewania. Czy staną się
        znaczącym w skali świata źródłem energii? Za wcześnie o tym przesądzać, tak jak
        trudno jest powiedzieć, czy utalentowany trampkarz znajdzie się w reprezentacji
        Polski - podsumowuje uczony.>>
    • robakks Re: Energia sloneczna 08.08.06, 11:17
      bonobo44 napisał:

      | "Dwudzieste pierwsze stulecie nie bedzie wiekiem lotow kosmicznych, lezc
      | wiekiem energii slonecznej" - Wernher von Braun
      |
      | Marzenie Carla Friedricha von Weizsackera, fizyka atomowego i filozofa:
      | "by slonce bylo glownym zrodlem energii dla nastepnych stuleci"
      |
      | "Nadejscie ery Slonca to dla ludzkosci kwestia istnienia" - Robert Jungk

      Z powyższych cytatów jak i ze wszystkich dotychczasowych wypowiedzi
      w tym wątku wynika, że Słońce jest źródłem energii którą ludzie
      chcieli by wykorzystać zamieniając ją na "prąd elektryczny" lub
      "mechamiczne obroty silnika". Rozumiem, że "prąd" potrzebny jest do
      oświetlenia i zasilania urządzeń elektro-energrtycznych natomiast
      "mechamiczne obroty silnika" potrzebne są do wykonywania PRACY. OK.
      Rodzi się więc pytanie:
      czym jest energia słoneczna i w jaki sposób się manifestuje?
      Czym jest - niewiadomo. :o)
      Manifestuje się poprzez 'rozszerzalność cieplną' oraz efekty kwantowe.
      Rozszerzalność cieplną można wykorzystać do przetwarzania energii
      słonecznej na energię kinetyczną.
      Efekty kwantowe można wykorzystać do przetwarzania energii słonecznej
      na energię elektryczną.
      To tyle na wstępie. :-)
      • zbig44 Energia słoneczna do oświetlenia = sprawność 100% 08.08.06, 12:51
        robakks napisał:

        > Z powyższych cytatów jak i ze wszystkich dotychczasowych wypowiedzi
        > w tym wątku wynika, że Słońce jest źródłem energii którą ludzie
        > chcieli by wykorzystać zamieniając ją na "prąd elektryczny" lub
        > "mechamiczne obroty silnika". Rozumiem, że "prąd" potrzebny jest do
        > oświetlenia i zasilania urządzeń elektro-energrtycznych natomiast
        > "mechamiczne obroty silnika" potrzebne są do wykonywania PRACY.

        W istocie przypomina mi się wykorzystanie energii słonecznej do doświetlenia
        pomieszczeń w dzień bez pośrednictwa przemiany na energię elektryczną (zatem
        blisko 100% sprawność :-). Już w ubiegłym wieku projektowano mianowicie i
        budowano domy (bodaj w Japonii), do rozświetlenia pomieszczeń których
        doprowadzano światło słoneczne światłowodami (w szerokim sensie) z kolektorów
        słonecznych.
    • bonobo44 Największa elektrownia fotowoltaiczna na świecie 11.08.06, 10:33
      PAP 27-04-2006, ostatnia aktualizacja 27-04-2006 14:23

      <<W bawarskiej miejscowości Pocking oficjalnie włączono w czwartek do sieci
      największą na świecie elektrownię słoneczną - poinformowała agencja dpa.

      Obiekt ten, zlokalizowany na dawnym poligonie Bundeswehry, ma moc ponad 10
      megawatów, co oznacza, że może dostarczać energię elektryczną do ponad 3
      tysięcy gospodarstw domowych.

      Budowa tej wielkiej elektrowni słonecznej kosztowała 40 mln euro. Martin
      Bucher, kierujący całością przedsięwzięcia, powiedział dziennikarzom, że
      ten "słoneczny park" oszczędza środowisku 10 tysięcy ton dwutlenku węgla.

      W Bawarii trwają już prace przy budowie kolejnej elektrowni słonecznej, koło
      miejscowości Arnstein. Będzie ona miała moc 12,4 megawata, czyli większą niż
      elektrownia w Pocking.>>

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3310894.html

      ==
      na 1000MW wystarczy zatem 4 mld Euro!
      ==

      Więcej w dyskusji na FN na temat przyszłości energetyki termojądrowej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42353632&a=42578174
      której techniczna osiągalność w rozsądnej perspektywie czasowej (tego wieku)
      stoi wciąż pod wielkim znakiem zapytania.
      • bonobo44 Re: Największa elektrownia fotowoltaiczna świata 22.08.06, 16:19
        Zdjęcie tej elektrowni słonecznej w Bawarii zamieszcza na str.10 "Wiedza i
        Życie" z czerwca 2006. Imponujący widok.

        Można się tam dowiedzieć, że już w styczniu 2007 Portugalia zdetronizuje Niemcy:
        General Electric za 60 mln Euro zbuduje tam na 60 ha 11 MW elektrownię złożoną
        z 52 tys. paneli z ogniwami fotowoltaicznymi.
        Powstanie ona w Serpa, 200 km S-E od Lizbony.

        W Newadzie rozpoczęto już budowę 18 MW takiej elektrowni,
        a w Izraelu buduje się 100 MW, którą da się spokojnie rozszerzyć do 500 MW !
      • pxy1 Re: Największa elektrownia fotowoltaiczna na świe 05.09.06, 13:54
        bonobo44 napisał:
        ...
        > ==
        > na 1000MW wystarczy zatem 4 mld Euro!
        > ==
        >
        > Więcej w dyskusji na FN na temat przyszłości energetyki termojądrowej:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42353632&a=42578174
        > której techniczna osiągalność w rozsądnej perspektywie czasowej (tego wieku)
        > stoi wciąż pod wielkim znakiem zapytania.


        Ale zapominasz ze to tylko moc chwilowa nominalna.
        Aby ja porownywac do mocy reaktorow jadrowych pracujacych przez 8000 godzin
        w roku musialbys podzieli to przez 8 w naszym klimacie/nalonecznieniu.

        Ale w przypadku wiatrakow juz obecnie sa porownywalne do kosztu atomowek
        i ich paliwa.

        Za 4 mld Euro masz 4 GW wiatrakow = 8 TWh rocznie = 1 GW reaktora jadrowego.

        Ciekawe dyskusje i sposoby propagowania atomowek znajdziesz tu:
        forum.oilpeak.pl/forum-6.html
        pozdr.
        • bonobo44 Re: Największa elektrownia fotowoltaiczna... 05.09.06, 16:05
          pxy1 napisał:

          > Aby ja porownywac do mocy reaktorow jadrowych pracujacych przez 8000 godzin
          > w roku musialbys podzieli to przez 8 w naszym klimacie/nalonecznieniu.

          El/at nie są bynajmniej tak dyspozycyjne, jak to by się komuś mogło wydawać...

          - średnio właśnie 1 m-c w roku zajmuje wymiana paliwa i konserwacja...

          - el/at pracują w dzień i w nocy z jednakową wydajnością (mimo, że - zwłaszcza
          w późnych godzinach nocnych zapotrzebowanie na energię drastycznie maleje i
          zwyczajnie nie wiadomo co z nią zrobić - idzie w rozkurz, tzn. grzeje atmosferę)

          (elektrownie słoneczne pracują non-stop przez cały dzień, gdy zapotrzebowanie
          na energię jest największe; najnowsze rozwiązania obywają się nawet bez
          bezpośredniego nasłonecznienia i pracują przy... pochmurnym niebie 8-)

          - w trakcie upałów moc wielu z el/at jest z konieczności redukowana nawet do
          ćwierć gwizdka (tak było w lipcu tego roku)...

          (elektrownie słoneczne - wprost przeciwnie - są wówczas jak znalazł 8-)

          - nie mówiąc o awariach - stopienie rdzenia (wcale nie takie rzadkie) to
          przechlapana sprawa, która zmusza do wyłączenia bloku a koszty usunięcia
          wielokrotnie przekraczają wszelkie korzyści i wartość... samego bloku...

          (zniszczenie jednej z baterii słonecznych na takiej słonecznej farmie wymaga
          nakładów nie większych od ceny budowy i instalacji nowej 8-)
          • pxy1 Re: Największa elektrownia fotowoltaiczna... 12.09.06, 09:48
            bonobo44 napisał:

            > pxy1 napisał:
            >
            > > Aby ja porownywac do mocy reaktorow jadrowych pracujacych przez 8000 godzin
            > > w roku musialbys podzieli to przez 8 w naszym klimacie/nalonecznieniu.
            >
            > El/at nie są bynajmniej tak dyspozycyjne, jak to by się komuś mogło wydawać...
            >
            > - średnio właśnie 1 m-c w roku zajmuje wymiana paliwa i konserwacja...
            >
            > - el/at pracują w dzień i w nocy z jednakową wydajnością (mimo, że -
            zwłaszcza
            > w późnych godzinach nocnych zapotrzebowanie na energię drastycznie maleje i
            > zwyczajnie nie wiadomo co z nią zrobić - idzie w rozkurz, tzn. grzeje
            > atmosferę)

            Nie twierdze ze el. atomowe sa w 100% dyspozycyjne.

            Chcialem Ci tylko przypomniec bo juz pol roku temu na FN zwracalem Ci na to
            samo uwage ze nie mozna mylic/mieszac porownywac mocy roznych zrodel jesli w
            ciagu roku z tych mocy mozemy wyprodukowac/otrzymac bardzo rozne ilosci energii.

            W przypadku atomowek i fotowoltaiki w naszym klimacie roznica jest mniej wiecej
            8-krotna jesli idzie o ilosc energii z jednostki mocy.

            I niewiele tu zmienia nawet gdyby atomowka byla nie 1 a 2 miesiace wylaczona z
            ruchu w ciagu roku.

            >
            > (elektrownie słoneczne pracują non-stop przez cały dzień, gdy zapotrzebowanie
            > na energię jest największe; najnowsze rozwiązania obywają się nawet bez
            > bezpośredniego nasłonecznienia i pracują przy... pochmurnym niebie 8-)
            >
            > - w trakcie upałów moc wielu z el/at jest z konieczności redukowana nawet do
            > ćwierć gwizdka (tak było w lipcu tego roku)...
            >
            > (elektrownie słoneczne - wprost przeciwnie - są wówczas jak znalazł 8-)
            >
            > - nie mówiąc o awariach - stopienie rdzenia (wcale nie takie rzadkie) to
            > przechlapana sprawa, która zmusza do wyłączenia bloku a koszty usunięcia
            > wielokrotnie przekraczają wszelkie korzyści i wartość... samego bloku...
            >
            > (zniszczenie jednej z baterii słonecznych na takiej słonecznej farmie wymaga
            > nakładów nie większych od ceny budowy i instalacji nowej 8-)


            Brutalna prawda jest niestety taka ze przy obecnych cenach fotowoltaika w
            naszym kraju nie jest zadnakonkurencja dla atomowek.

            A Twoje bledne wyliczenia i naciagane porownania tylko czynia zamet
            w glowach tym ktorzy by chcieli rzetelne porownania otrzymac.

            Po 3-4 krotnym spadku cen paneli w stosunku do cen energii fotowoltaika zyska
            wiele na znaczeniu ale do tego potrzeba troche czasu.
            Obecnie powstaja firmy ktore beda niedlugo produkowaly na masowa skale panele w
            nowej znacznie tanszej technologii.
            Jakie beda ich ceny i jaka wydajnosc to sie dopiero przekonamy. Perspektywy sa
            obiecujace, ale robiac porownania odnosnie tego co obecnie mamy do dyspozycji
            nalezy uwzgledniac aktualne koszty i wydajnosc w naszym klimacie.

            W innym lepszym klimacie ta wydajnosc moze byc i 2 razy wieksza niz u nas i tam
            moga sie znacznie wczesniej i szybciej upowszechniac.

            pozdr
            • bonobo44 Re: Największa elektrownia fotowoltaiczna... 12.09.06, 15:09
              pxy1 napisał:

              > Aby ja porownywac do mocy reaktorow jadrowych pracujacych przez 8000 godzin
              > w roku musialbys podzieli to przez 8 w naszym klimacie/nalonecznieniu.

              ja tego nie neguję... polegam na Twoim doświadczeniu w tej materii...
              jednak mimo to elektrownie fotowoltaiczne JUŻ powstają na potęgę
              NAWET W NASZYM KLIMACIE I NASŁONECZNIENIU (vide Niemcy) i to samo w sobie jest
              niezwykle cieszące... bo no bo oznacza, że zaczynamy przechodzić od
              laboratoryjnej skali zastosowań (kosmicznych i komicznych 8-) do skali
              przemysłowego wdrożenia...
              • pxy1 Re: Największa elektrownia fotowoltaiczna... 13.09.06, 12:45
                bonobo44 napisał:

                > pxy1 napisał:
                >
                > > Aby ja porownywac do mocy reaktorow jadrowych pracujacych przez 8000 godzin
                > > w roku musialbys podzieli to przez 8 w naszym klimacie/nalonecznieniu.
                >
                > ja tego nie neguję... polegam na Twoim doświadczeniu w tej materii...

                Ja bym wolal bys nie polegal na moim doswiadczeniu - do ktorego sie nota bene
                nie przyznaje - a sprawdzil sobie takie podstawowe rzeczy w necie.

                > jednak mimo to elektrownie fotowoltaiczne JUŻ powstają na potęgę
                > NAWET W NASZYM KLIMACIE I NASŁONECZNIENIU (vide Niemcy) i to samo w sobie
                > jest niezwykle cieszące... bo no bo oznacza, że zaczynamy przechodzić od
                > laboratoryjnej skali zastosowań (kosmicznych i komicznych 8-) do skali
                > przemysłowego wdrożenia...

                Jest to cieszace i obiecujace, ale na razie trudno jeszcze mowic o skali
                przemyslowej. Ten przemysl dopiero raczkuje jesli mamy na mysli taka skale i
                nie jest nic jeszcze pewnego w jakim tempie bedzie sie on rozwijal i do jakich
                granic.

                Caly problem polega na tym ze ten "przemysl" rozwija sie tak intensywnie
                obecnie nie sam z siebie na zasadach wolnorynkowej konkurencji a dlatego ze
                jest sztucznie napedzany przez doplaty do energii.
                O skali przemyslowej dopiero bedzie mozna uczciwie powiedziec gdy ta pomoc
                przestanie byc potrzebna i bedzie n sobie mogl radzic sam z konkurencja.

                Przypuszczam ze za wczesniej niz 10 lat to nie bedzie mozliwe, a w naszym
                klimacie to i za 20 lat nie wyjdzie poza stadium niszowe.
                Ale w dalszej perspektywie moze nawet i u nas zaczac odgrywac znaczaca role w
                skali przemyslowej.

                Dlatego piszac o PV powinnismy sie wystrzegac nadmiernego optymizmu i
                niewlasciwych porownan, bo to tylko w efekcie moze ludzi zniechecac i
                rozczarowywac.
                Bardzo niewielu moze docenic potencjal tej technologii, a zdecydowana wiekszosc
                chcialaby rezultatow natychmiastowych zwlaszcza gdy czytaja o przechodzeniu do
                fazy przemyslowej.

                A co gorsza ich zniechecenie i rozczarowanie moga podsycac tacy demagodzy z
                jakimi miales juz okazje zetknac sie nie raz, przeinaczajac fakty mylac hektary
                z kilometrami itd.
                Ludzie dla osiagniecia swoich celow gotowi sa rozne rzeczy wypisywac a czasem i
                klamac bezczelnie wiec polecam Ci pisanie bardziej powsciagliwe o PV by ktos
                nie wzial Twojego optymizmu i niezrozumienia pewnych szczegolow - jak chocby
                tej wydajnosci z jednostki mocy - za probe cynicznego manipulowania.

                pozdr.
    • bonobo44 Wykłady ATVN - Energia odnawialna 25.12.06, 21:44
      Odnawialne źródła energii
      www.atvn.pl/archiwum_pliki/sloneczne_instalacje_grzewcze_w_polsce_cz1.ram
      www.atvn.pl/archiwum_pliki/sloneczne_instalacje_grzewcze_w_polsce_cz2.ram
      <<Wykład prof. dr. hab. inż. Andrzeja Chochowskiego na temat słonecznych
      instalacji grzewczych w Polsce. Wymogi Unii Europejskiej, a także niedobór
      naturalnych źródeł kopalnych energii cieplnej w Europie oraz degradacja
      środowiska, zmuszają do poszukiwań możliwości wykorzystania odnawialnej energii
      promieniowania słonecznego. Modele instalacji słonecznych - ich specyfika,
      budowa, rodzaje wykorzystywanego medium roboczego oraz czynniki wpływające na
      opłacalność inwestycji. Kolektor płaski cieczowy i tubowy próżniowy -
      porównanie.
      Specyfika uwarunkowań klimatycznych - charakterystyka i porównanie
      poszczególnych miesięcy i regionów Polski a możliwość praktycznego pozyskiwania
      i wykorzystywania energii cieplnej z promieniowania słonecznego. Wartości
      progowe uzasadniające technologiczne i ekonomiczne wykorzystanie energii
      odnawialnej. Omówienie elementów składowych tworzących integralną całość
      instalacji grzewczej. Zasady optymalnego położenia eksponowanych płaszczyzn w
      celu maksymalizacji ilości pozyskanego promieniowania całkowitego.>>

      Energia odnawialna.
      www.atvn.pl/archiwum_pliki/mc-energiaodnawialna.ram
      <<Czarne złoto - węgiel, jest wciąż w Polsce głównym źródłem energii. Na
      świecie ciepło uzyskuje się przede wszystkim z ropy naftowej i gazu ziemnego.
      Jednak złoża tych trzech kopalin są skończone a proces pozyskiwania z nich
      energii powoduje znaczne zanieczyszczenia środowiska. Rozwój koncepcji
      wykorzystywania ekologicznej energii odnawialnej trzech żywiołów. Do czego
      obliguje podpisana przez Polskę Konwencja Klimatyczna? Reaktory jądrowe - co
      skłania do ich budowy oraz jakie niosą zagrożenia? Zalety pozyskiwania energii
      wiatru i hydroenergii oraz stopień wykorzystania tych źródeł w polskiej
      energetyce. Co kryje się w powiedzeniu "węgiel rośnie na polu"?
      Niekonwencjonalne źródła energii - czynniki ekonomiczne i prawne.>>
      • bonobo44 Wykłady ATVN: Hybrydowe źródła energii odnawialnej 25.12.06, 21:46
        Hybrydowe źródła energii odnawialnej
        www.atvn.pl/archiwum_pliki/hybrydowe_zrodla_energii_odnawialnej_cz1.ram
        www.atvn.pl/archiwum_pliki/hybrydowe_zrodla_energii_odnawialnej_cz2.ram
        www.atvn.pl/archiwum_pliki/hybrydowe_zrodla_energii_odnawialnej_cz3.ram
        <<Hybrydowe źródła energii odnawialnej. Wyczerpujące się zasoby kopalne Ziemi,
        a także wzrost świadomości ekologicznej sprawiły, że zaczęto poszukiwać
        możliwości pozyskiwania energii odnawialnej.

        Cz. 1: Przedstawienie stanowiska badawczego Szkoły Głównej Gospodarstwa
        Wiejskiego - systemu hybrydowego zasielania różnymi formami energii. Omówienie
        tradycyjnych źródeł energii. Bilans energetyczny w Europie - powody
        zainteresowania niekonwencjonalnymi sposobami pozyskiwania energii. Specyfika
        energii promieniowania słonecznego. Przedstawienie różnych rodzajów medium
        roboczego - charakterystyczne cechy poszczególnych ich typów. Kolektory płaskie
        i tubowe - porównanie.

        Cz. 2: Program badawczy - weryfikacja koncepcji współpracy różnych źródeł
        odnawialnych. Instalacje biwalentne. Co decyduje o opłacalności budowy
        instalacji słonecznej? Wydajność, charakter obiektu, koszt budowy systemu
        grzewczego - omówienie tych czynników. Elementy zintegrowanego systemu
        pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. Wady i zalety energii odnawialnej -
        optymalne rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo energetyczne.
        Charakterystyka zasobów energii słonecznej w Polsce.

        Cz. 3: Analiza ekonomiczna budowy i eksploatacji instalacji tradycyjnej oraz
        wykorzystującej energię odnawialną - porównanie. Regionalne Centrum Edukacji
        Ekologicznej - przykład dobrze dobranej instalacji hybrydowej do charakteru
        obiektu. Kwestia rozsądnej akumulacji pozyskiwanych nadwyżek energii a
        możliwości ich wykorzystania w okresie zwiększonego zapotrzebowania. Pomiar
        wydajności poszczególnych elementów hybrydowej instalacji grzewczej. Badania
        eksploatacyjne - naukowa podstawa projektowania zintegrowanego systemu
        pozyskiwania energii odnawialnej. >>
    • bonobo44 ☼ Ogniwa słoneczne o efektywności 100 kW na m2 ☼ 06.01.07, 12:35
      Najnowszy "Scientific American" donosi o ogniwach słonecznych o podwójnej
      efektywności w porównaniu z dotychczasową fotowoltaiczną konwersją
      światła słonecznego na prąd elektryczny w fotoogniwach krzemowych...
      energia przechwytywana jest z szerszego zakresu widma, niż to czyniono
      dotychczas...
      www.sciam.com/article.cfm?articleid=643C3D30-E7F2-99DF-3108C4CB8A197667

      w swej najbardziej efektywnej wersji (sprawność 40,7% vs. dotychczasowych
      osiągajacych 22%) rozwiązanie łączy tradycyjnie dotąd konkurencyjne metody
      pozyskiwania energii ze słońca - koncentratory słoneczne (lustra, soczewki) z
      fotowoltaiką o zwiększonej efektywności:
      2,6 W z komórki o 0,26 cm^2 (10 W na cm kwadratowy; 1000 W z panelu 10x10 cm)

      Wygląda to na długo oczekiwany rewolucyjny przełom w fotowoltaice 8-)

      --
      Dyskusja na FN:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=53761535
      "Górny Śląsk od 1922 roku jest łupem historycznym."
      - Kazimierz Kutz, senator
      • bonobo44 Ładowarka słoneczna 15.06.08, 13:12
        www.2future.pl/Produkt/214/ladowarka_sloneczna
    • bonobo44 Reaktywacja: Energia sloneczna 21.06.08, 11:04
      wystarczyło napisać w tym wątku nowy post, żeby go na
      powrót "aktywować" (nie trzeba było go powielać)

      każdy to może zrobić, kto wyszuka taki ukryty przez automat forum
      wątek będący jeszcze w fazie "niebieskiej", a nie "brązowej"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka