maksimum 22.10.05, 06:32 www.msnbc.msn.com/id/9399209/ Duzo bardziej oszczedne w zuzyciu energii i trwalsze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t0g Re: Faktycznie! 22.10.05, 12:07 Od pewnego czasu, idac wieczoremna spacer z psem, przyświecam sobie latarką zlożona z trzech białych LED-ów. Oszczędność baterii jest niezwykła! Latarka jest typu rowerowego, mocowana na czole przy pomocy elastycznej opaski. W nocy niesamowicie wygladaja koty: z odleglości 100 m już widzę, że kot sie na mnie patrzy! W ciemności "jarzą się" dwa punkciki. Oczywiście KAŻDA latarka jest w stanie wykryć kota, tylko dowcip polega na tym, że kocie oczy odbijają światło dokładnie w kierunku, z którego ono nadlatuje! Jeśli trzymać latarkę w ręku, to kocich oczu juz nie widać! Więc zaleta tej latareczki z LED-ami po prostu polega na tym, że źródło światła jest tuż koło moich oczu. Ta moja latareczka ma trzy białe LED-y, ale jak się pstryknie drugi raz na wyłacznik, to zapalają sie zamniast nich dwie czerwone diodki. Jak zobaczę kota, to przełaczam sie na te czerwone i efekt jest fajny - widzę w ciemności dwa czerwone punkciki! Czy wiecie, dlaczego kocie i psie oczy "świecą" w ciemności? Jak nie wiecie, to mogę wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Faktycznie! IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.10.05, 16:35 "Czy wiecie, dlaczego kocie i psie oczy "świecą" w ciemności? Jak nie wiecie, to mogę wytłumaczyć." Wytlumacz i powiedz ile latarka kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Lastarka i psie oczy 22.10.05, 23:05 Za latarke zapłaciłem $10, ale to była taniocha. Za porządną trzeba dać ok. dwa razy tyle. Widziałem takie, co mają do sześciu LED-ów za ok. $20. Breloczek dokluczy z jednym białym LED kosztuje ok. $3. Psie o kocie oczy świecą w ciemności, bo oczy tych zwierzaków wykorzystują swiatło padające na siatkówkę dwukrotnie. Po siatkówką umieszczona jest tkanka składająca się z wielu przeźroczystych warstw, które mają naprzemiennie większy i mniejszy wspólczynnik załamania. W rezultacie interferencji fal odbitych na granicy tych warstw, następuje wzmocnienie fal odbitych w kierunku "do tyłu". Ta tkanka działa zatem jak zwierciadło interferencyjne, zwane fachowo bodajze "zwierciadłem Fabry-Perota" (takie zwierciadła wykorzystywane są m.in. w laserach). Co to daje zwierzakowi? Ano, to, że swiatło przechodzi przez siatkowkę DWUKROTNIE, zwiększając wten sposób odbierany sygnał (jest to ważne dla drapieżników polujących głównie w nocy). No a resztę odbitego światła my widzimy, wpostaci "świecących" oczu. Nasze oczy nie mają takiej warstwy odblaskowej pod siatkówką i dlatego nie świecą w ciemności. Wszystkie ssaki z rodziny naczelnych są bowiem stworzeniami dziennymi i dlatego nocne widzenienie jest takie ważne. Za to my rozrózniamy kolory, a psy są daltonistami (przynajmniej częsciowymi - co dokotów, to ja się nie orientuję). Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Lastarka i psie oczy TEST DLA DALTONISTOW 23.10.05, 04:39 > Nasze oczy nie mają takiej warstwy odblaskowej pod siatkówką i dlatego nie > świecą w ciemności. Wszystkie ssaki z rodziny naczelnych są bowiem stworzeniami > dziennymi i dlatego nocne widzenienie jest takie ważne. Za to my rozrózniamy > kolory, a psy są daltonistami (przynajmniej częsciowymi - co dokotów, to ja >się nie orientuję). Koty tez sa daltonistami jak i wszelkiego rodzaju bydlo od krow poczawszy. encyclopedia.laborlawtalk.com/Color_blindness Przy okazji sprawdz swoje oczy i napisz jakie widzisz numery. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Lastarka i psie oczy TEST DLA DALTONISTOW 24.10.05, 07:10 Ja wszystkie numery widze - dzieki Bogu, bo juz chyba wystarczy, ze mam silna krotkowzrocznosc! Wielkie Dzieki za bardzo ciekawy link! O tych roznych rodzajach daltonizmu niewiele dotychczas wiedzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Lastarka i psie oczy TEST DLA DALTONISTOW 25.10.05, 01:32 t0g napisał: > Ja wszystkie numery widze - dzieki Bogu, bo juz chyba wystarczy, ze mam silna > krotkowzrocznosc! > > Wielkie Dzieki za bardzo ciekawy link! O tych roznych rodzajach daltonizmu > niewiele dotychczas wiedzialem. Ja mialem kolege w podstawowce daltoniste,to sie troche dowiedzialem,ale nigdy nie przypuszczalem,ze az 10% mezczyzn ma jakis tam daltonizm. Kiedys robili problemy daltonistom z otrzymaniem prawa jazdy,bo nie odrozniaja zielonego od czerwonego itd a nie zawsze sa trzy swiatla i nie wiadomo ktore jest ktore.Pozniej jakos wyszlo,ze czerwone jest zawsze na gorze i juz moga jezdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Lastarka i psie oczy TEST DLA DALTONISTOW 25.10.05, 11:55 Daltoniści nie rozróżniają najczęsciej tylko dwóch kolorów... No i pamiętam anegdotę jak kolega dowiedział się że jest daltonistą dopiero u lekarza jak robił prawo jazdy :-) Odpowiedz Link Zgłoś