Dodaj do ulubionych

opatentowanie rownania

IP: *.*.*.* 30.09.01, 15:16
Obserwuj wątek
    • Gość: thrundui Re: opatentowanie rownania IP: *.*.*.* 30.09.01, 15:21
      mam takie pytanie do osob zorientowanych w temacie
      czy mozna opatentowac rownanie matematyczne
      geny w koncu mozna opatentowac

      nie znam sie na prawie patentowym
      ale z tego co wiem musza byc spelnione co najmniej dwa warunki - uzytecznosc i
      wzgledna niepowtaralnosc

      uzytecznosc np rownania okreslajacego wartosc akcji moze byc ogromna
      a powtarzalnosc jest prawie nieosiagalna
      dla odpowiednio skomplikowanych modeli

      nigdy jeszcze nie slyszalem o opatentowaniu jakiegos rownania
      moze to jest przyczyna strasznie niskiego poziomu zaawansowania nauk o
      przedsiebiorstwie - marketingu i zarzadania:)
      przeciez nikt normalny nie opublikuje uzytecznego modelu
      nie ma wiec akumulacji wiedzy
      • Gość: kubus Re: opatentowanie rownania IP: *.fuw.edu.pl 02.10.01, 18:26
        Co to znaczy niepowtarzalnosc rownania???
      • Gość: Pulbek Re: opatentowanie rownania IP: *.daimi.au.dk 02.10.01, 23:03
        O rownaniach nie slyszalem, ale wiele algorytmow
        komputerowych jest patentowanych. Do 2000 roku nawet
        algorytm szyfrowania RSA byl opatentowany do uzytku
        komercyjnego.

        Z tego co wiem rodzi to mnostwo problemow prawnych
        (czyli raj dla amerykanskich prawnikow), bo nie do
        konca wiadomo co to znaczy ze ktos uzywa jakiegos
        algorytmu.

        Co do rownan, to mysle ze np. modele ekonomiczne
        moznaby w Ameryce zupelnie spokojnie opatentowac.
    • Gość: Bert Re: opatentowanie rownania IP: *.214.109.183.Dial1.Boston1.Level3.net 05.10.01, 23:54
      Rownanie matematyczne jako takie nie jest patentowalne. Patentowalna jest natomiast jego
      aplikacja, to znaczy, na przyklad formulacja procesu, wlasnosci itd. zdeterminowanych za pomoca
      rownanie w konkretnym zastosowaniu.
      • Gość: thrundui Re: opatentowanie rownania IP: 157.25.125.* 08.10.01, 10:23
        > Rownanie matematyczne jako takie nie jest patentowalne. Patentowalna jest natom
        > iast jego
        > aplikacja, to znaczy, na przyklad formulacja procesu, wlasnosci itd. zdetermino
        > wanych za pomoca
        > rownanie w konkretnym zastosowaniu.

        to taki przyklad:
        ktos napisal rownanie opisujace ewolucje drozdzy
        za pomoca tego rownania mozna odpowiednio dozujac pokarm
        zwiekszyc tempo rozmnazania 20 krotnie.
        albo rownanie dyfuzji opisujace akceptacje nowego produktu
        maja one wkoncu bardzo konkretne zastosowania, mozna na nich zarobic.

        co to znaczy, ze rownania nie mozna opatentowac ale aplikacje tak.
        czyli rownanie nie, a program komputerowy, ktory sklada sie tylko z tego rownania
        tak? Jaka bedzie wtedy uzytecznosc z patentu?

        • Gość: Bert Re: opatentowanie rownania IP: *.214.107.107.Dial1.Boston1.Level3.net 09.10.01, 07:23
          Generalnie patentowalne sa 4 grupy wytworow ludzkiej WYNALAZCZOSCI:
          1. struktury materialne (np. produkt, jak maszyna czy aparatura, artykuly spozywcze, itd)
          2. procesy lub metody uzyskiwania (wytwarzania) struktur materialnych
          3. nowe odmiany botaniczne, jesli sa wynikiem swiadomych hodowli
          4. genetycznie projektowane mikroorganizmy (aseksualnie)
          Programy komputerowe moga byc patentowane jesli kwalifikuja sie jako procesy/metody.
          Nie mozna patentowac "golej" wiedzy, a matematyczny wzor (sam w sobie) jest formalizowanym
          zapisem wiedzy. Zreszta wiedze ODKRYWA SIE, a nie WYNAJDUJE. Odkrycia nie sa patentowalne.
          Mozna wykorzystac matematyczny opis procesu hodowli drozdzy w podaniu patentowym; pamietac
          warto, ze ta sama matematyczna formula moze byc zastosowana przez kogos innego dla opisu na
          przyklad procesu przyspieszania wzrostu tucznika w innym podaniu patentowym; totez, z praktycznego
          punktu widzenia, zamieszczanie formul matematycznych w patentach nie jest najmadrzejszym
          krokiem.
          (powyzsze na podstawie prawa patentowego USA)

          • Gość: thrundui Re: opatentowanie rownania IP: 157.25.125.* 09.10.01, 10:29

            > Nie mozna patentowac "golej" wiedzy, a matematyczny wzor (sam w sobie) jest fo
            > rmalizowanym
            > zapisem wiedzy. Zreszta wiedze ODKRYWA SIE, a nie WYNAJDUJE. Odkrycia nie sa pa
            > tentowalne.
            > Mozna wykorzystac matematyczny opis procesu hodowli drozdzy w podaniu patentowy
            > m; pamietac
            > warto, ze ta sama matematyczna formula moze byc zastosowana przez kogos innego
            > dla opisu na
            > przyklad procesu przyspieszania wzrostu tucznika w innym podaniu patentowym; to
            > tez, z praktycznego
            > punktu widzenia, zamieszczanie formul matematycznych w patentach nie jest najm
            > adrzejszym
            > krokiem.

            no wlasnie
            ale nie do konca moge zrozumiec dlaczego tak jest
            to prowadzi do naturalnej selekcji modeli matematycznych - swiatlo dzienne ujrza
            tylko calkowicie bezuzyteczne,
            ktore sa bezzuzyteczne czesto juz z samego zalozenia, np wszystkie modele w
            naukach ekonomicznych zakladaja, ze ludzie sa racjonalni i wiedza wszystko, znaja
            wiec tez ten model. Prognoza jest niemozliwa, bo ludzie juz ja dokonali i
            wykorzystali dla wlasnych potrzeb.

            Brak mozliwosci opatentowania rownania prowadzi do istotnego zubozenia wieddzy.
            Jezeli ktos wymysli jakis uzyteczny model, bedzie go trzymal w tajemnicy i model
            pojdzie do grobu razem z wlascicielem.
            Ludzie beda co jakis czas wymyslali podobne modele, ale nie bedzie zadnego
            postepu, akumulacji wiedzy.
            • Gość: Fizyk Dyscyplina bez akumulacji? IP: *.tsl.uu.se 09.10.01, 11:53
              Gość portalu: thrundui napisał(a):


              > no wlasnie
              > ale nie do konca moge zrozumiec dlaczego tak jest
              > to prowadzi do naturalnej selekcji modeli
              matematycznych - swiatlo
              > dzienne ujrza tylko calkowicie bezuzyteczne,

              Pomijasz jakze wazna sfere non-profit. Wlasnie po to
              m.in. sa uniwersytety
              i instytucje badawcze finansowane z pieniedzy rzadowych,
              zeby
              ta wiedza sie akumulowala. Poza tym, z tgo co rozumiem
              mozesz opatentowac schemat marketingu oparty na rownaniu
              lub algorytm
              gry na gieldzie.

              > ktore sa bezzuzyteczne czesto juz z samego zalozenia,
              np wszystkie
              >modele w naukach ekonomicznych zakladaja, ze ludzie sa
              racjonalni i
              > wiedza wszystko, znaja
              > wiec tez ten model. Prognoza jest niemozliwa, bo ludzie
              juz ja dokonali i
              > wykorzystali dla wlasnych potrzeb.
              >
              To wydaje sie byc fundamentalna cecha zlozonych systemow.
              Sa nieprzewidywalne.

              > Brak mozliwosci opatentowania rownania prowadzi do
              istotnego zubozenia
              > wieddzy.
              >
              Po to wymyslono instytucje nauki. Dajesz za darmo, ale
              stajesz sie slawny.
              To tez sie wiaze z pewnymi korzysciami.
              Niektorzy na to ida.

              > Jezeli ktos wymysli jakis uzyteczny model, bedzie go
              trzymal w tajemnicy i
              > model pojdzie do grobu razem z wlascicielem.

              To zawsze moze sie zdarzyc. Niemniej, samo rownanie bez
              zastosowania
              nikomu nic nie da. A jak potrafisz zbudowac na rownaniu
              metode, system, algorytm, to juz chyba mozesz
              opatentowac.

              > Ludzie beda co jakis czas wymyslali podobne modele, ale
              nie bedzie
              >zadnego
              > postepu, akumulacji wiedzy.

              Jak patrze na ekonomistow, to czasem mam dokladnie takie
              wraezenie :).
            • Gość: Bert Re: opatentowanie rownania IP: *.214.124.197.Dial1.Boston1.Level3.net 09.10.01, 18:17
              Model matematyczny bez praktycznego zastosowania jest tylko teoretyczna abstrakcja. Warto
              pamietac, ze matematyka rozwijala sie i rozwija sie jako konieczne narzedzie opisu zjawisk, a nie dla
              samej siebie. Potrzeba opisu zjawisk napedza matematyke, a nie odwrotnie.
              Patent daje wynalazcy prawo do uzywania, wytwarzania lubi sprzedazy wynalazku objetego patentem
              w sposob bezpieczny dla wynalazcy (zabezpieczenie przed kopiowaniem przez konkurencje).
              Jednoczesnie zacheca do wynalazczosci i wyjawiania istoty wynalazku. Dodatkowo prawo patentowe
              pozwala na rozwijanie wynalazku przez mozliwosc "dopatentowania" np. udoskonalen.
              Prosze wyobrazic sobie jak wygladalby dzis swiat gdyby np. Maxwell mogl opatentowac swoje
              rownania elektromagnetyzmu i miec wylacznosc na ich stosowalnosc? Kontrolowalby
              elektromagnetyzm.
              • Gość: Fizyk Re: opatentowanie rownania IP: 212.191.70.* 20.10.01, 14:25
                Pan Bog ma jak dotad patent na stworzenie swiata.
                Fizycy spodziewaja sie , ze jest to rownanie , w ktorym
                po prawej stronie stoi zero a po lewej jakas formula.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka