Eksperyment na odległość

21.12.05, 18:56
I co w tym takiego szczegolnego?
3 lata temu na Wydziale Fizyki UW czlowiek z Hamburga logowal sie
z sali wykladowej w Warszawie do instytutu Desy w tymze Hamburgu
poprzez siec w swoim telefonie komorkowym i, klikajac myszka
na wlasnym laptopie, ruszal magnesami akceleratora w Niemczech.
    • Gość: r39 Re: Eksperyment na odległość IP: *.ifpan.edu.pl 21.12.05, 19:09
      Wirtualne laboratorium, wirtualny doktorant i wyniki pewnie
      też wirtualne. A najprawdziwsze w świecie próbki do przyrządu
      wtyka pewnie niewidzialna ręka rynku. Bo półprzytomnego pacjenta
      na tomograf to sobie tak po prostu przeteleportujemy, a co.

      Nie jest prawdą, że to pierwsze działające laboratorium tego
      rodzaju, tj. dostępne przez internet. Nawet nie pierwsze w Polsce.
      Wydział Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku uruchomił coś podobnego
      już dobrych kilka lat temu. Wprawdzie próbek z zewnątrz nie
      przyjmowali (oferowali własne), ale kto zaręczy, że teraz nadesłane
      próbki (ciupasem, nie przez sieć) nie będą zastępowane dyżurnymi
      próbkami własnymi ośrodka?
      • tim7 Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 21:10
        > Wirtualne laboratorium, wirtualny doktorant i wyniki pewnie też wirtualne.

        Jak na to wpadłeś, autopsja...?

        > ale kto zaręczy, że teraz nadesłane próbki (ciupasem, nie przez sieć) nie
        będą zastępowane dyżurnymi próbkami własnymi ośrodka?

        Nikt nie "zaręcza". Po pierwsze badań nie wykonuuje sie ot tak po to, aby były,
        wiec badacz analizując wyniki badań swojej próbki w większości przypadków jest
        w stanie rozpoznać czy wyniki dotyczą jego próbki. A po drugie "poręczeniem"
        jest renoma, jaką każdy zespół naukowy posiada. A takim zespołem jest między
        innymi zespół obsługujący spektrometr (tutaj, myślę ważną informacją dla
        chemików będzie, że ten Bruker 600 Mhz to spektrometr NMR, a nie zwykły
        spektrofotometr, jak na przykład myślałem na początku, dopóki nie
        sprawdziłem...)
        • Gość: Bio-spin Re: Eksperyment na odległość... IP: 129.81.192.* 21.12.05, 21:58
          Oczywiscie - w dalszym ciagu problemem pozostaje czas
          i - chyba - pieniadze (albowiem wykonanie niektorych
          eksperymentow NMR, np. przydatnych do okreslania
          struktury bialek trwa "non-stop" kilka dni...).

          p.S. NMR 600 MHz to od dawna nie jest juz szczyt nowoczesnosci.
          Bruker obecnie oferuje magnesy, np. 700, 750, 800, 850
          oraz 900 MHz...
          • tim7 Re: Eksperyment na odległość... 21.12.05, 23:41
            Oczywiście, że to nie szczyt nowoczesności. Ale w POLSCE to szczyt
            nowoczesności. Czy oprócz tego w Poznaniu są gdzieś lepsze NMR-y ? (to wcale
            nie retoryczne pytanie) Pięścetki, czterysetki i stare trzysetki to niemal
            powszechność (chociaz niestety wciąż zbyt mało nawet tych mniejszych).
            • Gość: tk Re: Eksperyment na odległość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 08:50
              We Wrocławiu jest 500MHz na Uniwersutecie i 600MHz na Politechnice.
              • tim7 Re: Eksperyment na odległość... 22.12.05, 12:03
                Pytałem wyraźnie o LEPSZE (tak trudne słowo...?).
            • Gość: gosc Re: Eksperyment na odległość... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 12:37
              na wydziale chemii bedzie w wakacje jakis strasznie potezny nmr (maja teraz 500, ale chca wiecej!)
          • Gość: Zorientowany Re: Eksperyment na odległość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:38
            To prawda, jednak w Polsce musimy się zadowolić tym co mamy. Poza tym kogo stać
            na Brukera 900MHz? 600 MHz jest teraz w Polsce największym spektrometrem (nie
            twiedzę że jedynym). Dopiero w niedługim czasie UW ma kupić 700MHz. Czy do tego
            dojdzie? Zobaczymy. W każdym bądź razie życzę im powodzenia.
      • lmaciejewski Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 22:38
        ,,Wirtualny'' w tym kontekście bynajmniej nie oznacza czegoś sztucznego czy
        nierzeczywistego a jedynie dostępne przy pomocy infrastruktury informatycznej i
        nie wymagające fizycznej obecności w miejscu badań.

        Ł.
        • tim7 Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 23:44
          W takim razie słowo "wirtualny" w kontekście wyników badań zostało użyte
          conajmniej niestosownie. Badanie może być wykonane przecież wirtualnie (sam
          takie prowadzę), ale wyniki jak najbardziej są materialne. Nawet jeżeli to
          tylko cyferki bądź krzywe...
      • Gość: mr hankey [...] IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 23.12.05, 20:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tim7 Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 21:00
      Sczególnego w tym jest tyle, że zwyczajnie, nie trzeba pakować próbek, wozić
      siebie i bagażu do Poznania, wydawać pieniędzy na podróż, hotel i pobyt (nie
      zawsze uczelnia zwraca) i marnować czas na to wszystko. A w sytuacji
      proponowanej teraz przez Poznań, wystarczy przesłać próbki i czekać na
      spływające wyniki. Po prostu.
      • europitek Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 21:06
        I oni to, tak tego ... za darmo, bez biznes planu.
        • tim7 Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 23:47
          Niestety, badania są zawsze opłacane (uczelnia), wiec charytatywnej
          działalności nikt nie prowadzi. Ale prace naukowe są prowadzone dla WIEDZY, nie
          SZMALU. A że później ta wiedza lepiej bądź gorzej zostaje spieniężana, to już
          inna historia...
      • Gość: orient Re: Eksperyment na odległość IP: *.ichf.edu.pl 22.12.05, 10:27
        Pewnie. A w praktyce to jak firma kurierska nie rozwali próbki to zrobią to na
        bank NMR-owcy kwaśnym deuterochloroformem. Niestety są niereformowalni w tym
        względzie. No i co jest tu takiego nowatorskiego. Równie dobrze można posłać
        próbkę, określić co mają zrobić i wio! Dostajesz FID i możesz sobie robić z nim
        co ci się żywnie podoba. Kolejny e-idiotyzm. Pomijam już fakt, że widma z 400,
        500 czy 600 MHz aparatów aż tak wiele się nie różnią. Dla przecietnego chemika
        to i 200 MHz aparat w >95% przypadków wystarcza.
        • tim7 Re: Eksperyment na odległość 22.12.05, 12:05
          To bądź sobie dalej "przeciętnym" chemikiem, skoro nie dostrzegasz zalet 600-
          ki...
          • Gość: orient Re: Eksperyment na odległość IP: *.ichf.edu.pl 22.12.05, 13:42
            Wolę być "przeciętnym" chemikiem który potrafi zaplanować tak syntezę aby
            otrzymywać produkty planowane i wtedy wystarcza 200 MHz, aby potwierdzić
            strukturę niż chemikiem "nieprzeciętnym" który otrzymuje "pies wie co" i któremu
            trzeba 600 MHz aby się dowiedzieć co wyprodukował. Do publikacji w JOC czy
            Tetrahedron w zupełności 200 MHz wystarcza. Ewentualnie na lepszym aparacie
            można zrobić widmo produktu końcowego. Ponadto kwestia opisu widma. Z lepszego
            aparatu jest trochę więcej do opisania i multipletami się nie wykręcisz. Mniej
            wiesz - krócej będziesz zeznawał ;-)
            • Gość: paracetamol Re: Eksperyment na odległość IP: *.ibch.poznan.pl 11.01.06, 12:30
              to troche nie tak z ta 200tka i 600tka :). Wszystko tu zalezy od tego jak duze
              czasteczki chcesz analizowac (silniejszy magnes lepsza rozdzielczosc widma),
              ile zwiazku posiadasz (wieksza czulosc - wplywa na skrocenie czasu
              eksperymentu), co dokladnie cie w danej probce interesuje (stad chocby mozesz
              lub nie analizowac strukture sygnalow), etc, etc, etc..na 200 nigdy nie
              otrzymasz dostatecznie dobrych, rozdzielonych widm nawet krotkich fragmentow kw
              nukleinowych badz bialek, wiec nie bedzie tu mowy o jakiejkolwiek analizie
              strukturalnej. Pozostaje jdynie analiza malych czasteczek, a tu w zaleznosci od
              wydajnosci syntezy badz grubosci uczelnianego portfela, zycze powodzenia..A co
              do powiedzenia "Mniej wiesz - krocej bedziesz zeznawal" hmm, czasem dziala
              dobrze ale w nauce bym tego nie stosowal, bo z wynikow wszystko mozesz wtedy
              odczytac, nawet z zyrafy slonia zrobisz :)
              Pozdrawiam
        • Gość: Zorientowany Re: Eksperyment na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:51
          Niestety, nie masz tutaj całkowitej racji. W badaniach NMR są spotykane dwa
          podejścia. Pierwsze, częściej spotykane, polega na tym, że naukowcy chcą sami
          wykonywac eksperymenty począwszy od dostrojenia przyrządu a skończywszy na
          obsewacji napływających wyników. Tutaj ciągły dostęp do przyrządu jest
          KONIECZNOŚIĄ!!! Drugie podejście polega faktycznie na podaniu parametrów przy
          jakich eksperyment powinien być zrealizowany (i jest to robione przez
          operatora), jednak nadal osoba przeprowadzająca ekspryment chce mieć dostęp
          (podgląd) do napływających wyników. Jest to o tyle istotne, że eksperymenty NMR
          mogą czasami trwać bardzo długo (kilka dni), jeżeli wyniki nie są zgodne z
          naszymi oczekiwaniami można eksperyment przerwać wcześniej, oszczedzjąc czas
          spektrometru.

          Oczywiście z tymi 200MHz to gruba przesada, mam na myśli osoby prowadzące
          badania (naukowców) a nie np. rutynowe testy.
    • lmaciejewski Re: Eksperyment na odległość 21.12.05, 22:32
      "(...)eksperymenty na specjalistycznym sprzęcie bez wychodzenia z domu, przez
      internet (...)" od 2001 można wykonywać w Laboratorium Dynamiki Instytutu
      Materiałoznawstwa i Mechaniki Technicznej Politechniki Wrocławskiej.

      Oczywiście skala projektu i możliwe badania nie są tak wyrafinowane, ale nie raz
      demonstracyjne eksperymenty na pulsatorze hydraulicznym czy innym sprzęcie były
      przeprowadzane z zagranicy bądź dzikiej głuszy w naszym kraju.

      Serdecznie gratuluję naukowcom z Poznania i pozdrawiam,
      Łukasz

      PS.
      Dla zainteresowanych: vlab.immt.pwr.wroc.pl
    • toja3003 piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem 22.12.05, 09:45
      rozmiem, że pierwsi w jakiejś dzielnicy Poznania,
      bo takie "cuda" to już były możliwe w
      amerykańskim ARPANECIE w latach 60-tych
      a dziś zdalne sterowanie laboratoryjne
      ma każda co większa firma przemysłowa
      w co bardziej cywilizowanych krajach.
      Czym tu się podniecać?
      • tim7 Re: piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem 22.12.05, 12:06
        Normalnie sami fachowcy w kraju... niesamowite...
        • europitek Re: piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem 22.12.05, 12:19
          O przepraszam, tylko bez takich tego. Nie cierpię chemii ... jest taka ... mało
          poetycka.
          • tim7 Re: piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem 22.12.05, 13:11
            Tak, wiem, dla poetów chemia jest ogromnym problemem, bo można ją interpretować
            tylko na jeden sposób. A jak wiadomo, ilu czytających poezję, tyle
            interpretacji...

            ;)
            • europitek Re: piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem 22.12.05, 13:42
              Wiesz, tak szczerze mówiąc, to poetą nie jestem, a poezji też nie lubię. Właśnie
              uświadomiłeś mi dlaczego - jest zbyt mało konkretna. Dzięki.
              Mam teraz, niestety, nowy kłopot ... dlaczego nie lubię chemii?
              Może to wina psora z liceum, który w czasie klasówek zasłaniał się gazetą,
              udając jej czytanie, a w rzeczywistości podglądał klasę przez uprzednio wycięte
              dziury. Sam nie wiem.
              • stefan4 Re: piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem 22.12.05, 14:09
                europitek:
                > Może to wina psora z liceum, który w czasie klasówek zasłaniał się gazetą,
                > udając jej czytanie, a w rzeczywistości podglądał klasę przez uprzednio
                > wycięte dziury. Sam nie wiem.

                Gdyby to był dobry i zamiłowany chemik, to nie wycinałby dziur w gazecie, tylko
                wypaliłby je kwasem lub innym świ^H^H^H inną substancją żrącą.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                • toja3003 dobry chemik nie wypala kwasem - on go pije. 22.12.05, 14:24
                  • Gość: J_P Re: dobry chemik nie wypala kwasem - on ... IP: *.ibch.poznan.pl 22.12.05, 18:11
                    dobrzy chemicy nie umieraja - oni sie powoli rozkladaja ... :)

                    ad rem - autor artykulu nie wytlumaczyl w czy jest przewaga laboatorium
                    wirtualnego nad zwyklym ktore przyjmuje probki poczta i wysyla wyniki mailem.
                    Dla mnie cenny jest pomysl bazy z wyniki + dobre ich skomentowanie przez
                    fachowacow (czy tak bedzie to juz nie wiem bo o tym nie ma nic w artylule) -
                    bez tej wiedzy to najlepsza apartura i wyniki z niej nic nie dadza
                    • toja3003 weim, bo mieszkałem w pokoju po chemiku 23.12.05, 12:34
                      było tam pełno plam, śladów po jego eksperymentach,
                      a największa z nich to był on sam.
      • Gość: Zorientowany Re: piersi to tak ale czy my piersi to nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:58
        Niestety nie pojąłes dokładnie istoty tego projektu.
        Polecam komentarz:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=33835778&a=34109276 może on Ci
        poszerzy nieco horyzonty.
        Zdalny dostęp to nie _Laboratorium Wirtualne_.
    • fan.club1 Za Gierka... 22.12.05, 17:47
      były nawet wirtualne kotlety orza wiele innych podobnych zjawisk.
      I gdzie tu ta nowość???
      • Gość: e ale bledow.. IP: *.aster.pl 22.12.05, 18:23
        1 w artykule nie wiadomo a jakie badania chodzi, trzeba byc chemikem by zgadnac
        ze tajemnicze '600HZ' to NMR,
        2'wirtualny' eksperyment wcale nie jest wirtualne a jedynie eksperymentem 'na
        odleglosc', i niekoniecznie tak jak sobie to wyobraza autor. Na odleglosc, bez
        nadzoru, to mozna prowadzic standartowe pomiary - standartowrych probek. Na 600
        robi sie (powino!) bardziej wyszukane eksperymenty niz standartowe analizy, a
        takie wymagaja obecnosci kogos kto wie co chce robic,
        3 A co do nowoczesnosci... no coz w Polsce jest kilka 600-tek, a Wydzial Chemii
        UW wlasnie sie przymierza do zakupu NMR 700HZ (o ile wiem ogloszono juz
        przetarg) i to chyba rzeczywiscie bedzie jedyny taki przyrzad w Polsce.
        4 Jakos dziwnie mi sie wydaje ze za ta reklama, ktora ocieka arytkul stoi jaki
        profesor-menadzer, ktory bardzo sie chcial pochwalic 'nowoczesnoscia' bo
        brakuje mu troche 'niewirtualnych' wynikow. Moze ktos wie kto wpuscil tego
        biednego redaktora w maliny?
        • Gość: neeki Re: ale bledow.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.12.05, 14:02
          Tu chodzi o cos innego... redaktorzy brednie pisza, a pozniej te brednie sa podstawa do opinii o danej uczelni, ktora pomaga w robieniu przekretow w rankingach uczelnianych, ktore pojawia sie niedlugo po raz kolejny i pewnie po raz kolejny beda bezwartosciowe... o czym niestety kandydacie sie nie dowiedza... O ile miejsca ponizej 10tego w skali kraju i 5tego w danej kategorii sa pewnie OK, to te wyzsze widac, ze sa sponsorowane, gdyz zbyt wysokie moim zdaniem miejsce, zajmuja uczelnie poznanskie ale to widac chyba, na podstawie tego typu 'przelomowych' odkryc jak to opisywane w artykule bazuja te rankingi... nie moja sprawa, ja juz wybralem nie bazujac na rankingach i jestem zadowolony :)
          Druga sprawa, ze Gazeta zawsze wszystko przekreca... Nic dziwnego skoro artykuly o sprawach techniki i nauki pisza ludzie, ktorzy nie maja o tym najmniejszego pojecia... repertuary kin niech redaguja a nie tego typu artykuly... bo jeszcze ktos to przeczyta i pomysli, ze to prawda ;)
    • Gość: anna Re: Eksperyment na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 13:40
      Doskonała sprawa, świat się kurczy dzięki postępowi nauki i bardzo dobrze
    • Gość: DrLex W PJWSTK już dawno jest vlab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:14
      W PJWSTK już od roku mamy VLab. To raczej żadna rewelacja.
      • Gość: Zorientowany Re: W PJWSTK już dawno jest vlab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:00
        Na pewno nie w takim rozumieniu definicji Laboratorium Wirtualnego jak to
        zostało przedstawione tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=33835778&a=34109276
        Macie zdalny dostęp do jakiegoś przyrządu i nic więcej.
    • Gość: michal28@interia.p Jeszcze jeden sposob na wzrost bezrobocia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.05, 18:56
      Dzieki naukowcom coraz dluzej zyjemy, coraz gorzej jemy, corazw wieksza jast
      dysproporcja miedzy tymi co maja i tymi co nie maja nic.. i coraz wieksze
      bezrobocie.
      Naukowcy co producenci ludzkiego nieszczescia.
      I z czego tu byc dumnym???
      • Gość: mr hankey [...] IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 23.12.05, 20:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Lolek Re: Eksperyment na odległość IP: *.chello.pl 26.12.05, 19:58
      Uwaga specyalisci od NMR-ow!

      Tytul jest oczywisty - niczego wirtualnego.

      Wstep: "poznanscy informatycy". To tacy od komputerow, raczej nie naukowcy.

      A potem: "Światłowody łączą ze sobą pięć centrów komputerów dużej mocy obliczeniowej znajdujących
      się w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, we Wrocławiu i w Krakowie. - To jest coś więcej niż tylko dostęp
      do samego urządzenia..." Niby proste zdanie, a nikt go nie zauwazyl/zrozumial. Moze za bardzo
      naukowe, albo za malo scisle. Przez pol artykuly ciagle widze cos o mocy obliczeniowej i otwartosci
      architektury. Ale ja mam jakis inny tekst, bo z postow wynika, ze to jest art. o NRM, a nie o
      komputerze.
      • Gość: Juliusz Re: Eksperyment na odległość IP: *.icpnet.pl 27.12.05, 14:57
        Gość portalu: Lolek napisał(a):

        > Uwaga specyalisci od NMR-ow!
        Uwaga, specjalisci od GRIDOW!

        > Tytul jest oczywisty - niczego wirtualnego.
        >
        > Wstep: "poznanscy informatycy". To tacy od komputerow, raczej nie naukowcy.
        Pierwszy akapit: "doktorant ... jest bliski sensacyjnego naukowego odkrycia z
        dziedziny chemii". To tacy od probowek, i innego szkla, raczej tez nie naukowcy.

        >
        > A potem: "Światłowody łączą ze sobą pięć centrów komputerów dużej mocy
        obliczen
        > iowej znajdujących
        > się w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, we Wrocławiu i w Krakowie. - To jest coś
        wi
        > ęcej niż tylko dostęp
        > do samego urządzenia..." Niby proste zdanie, a nikt go nie
        zauwazyl/zrozumial.
        > Moze za bardzo
        > naukowe, albo za malo scisle. Przez pol artykuly ciagle widze cos o mocy
        oblicz
        > eniowej i otwartosci
        > architektury. Ale ja mam jakis inny tekst, bo z postow wynika, ze to jest
        art.
        > o NRM, a nie o
        > komputerze.

        Dla wszystkich spejalistow od GRIDa, jasne jest, ze ten artykul nie jest o NMR
        czy innych urzadzeniach wykorzystywanych we wspolczesnej nauce.
        Artykul ten POWINIEN byc
        o infrastukturze informatycznej, ktora umozliwia wspoldzielenie tego
        drogiego sprzetu przez wiele osrodkow badawczych. Ponadto, wyniki wspoczesnych
        eksperymentow badawczych wymagaja poteznej mocy obliczeniowej do ich
        interpretacji, symulacji, potwierdzenia i wizualizacji. Polaczenie czolowych
        osrodkow obliczeniowych utraszybka magistrala komunikacyjna i udostepnienie ich
        zasobow przez "wirtulane laboratorium" umozliwia: wykorzystanie
        wszystkich dostepnych w Polsce superkomputerow na potrzeby jednego zadania
        obliczniowego lub "przerzucenie" zadania obliczeniowego z przeciazonego
        komputera
        na mniej obciazony i/lub w przypadku awarii komputera kontynuowanie obliczen na
        innym komputerze.
        To tyle o tym, o czym ten artykul POWINIEN byc, a niestety NIE jest.

        pozdrawiam wszystkich informatykow, chemikow i innych naukowcow
        wykorzystujacych najnowsze zdobycze technologii informatycznej

        Juliusz
      • Gość: Zorientowany Re: Eksperyment na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:10
        > Wstep: "poznanscy informatycy". To tacy od komputerow, raczej nie naukowcy.
        >
        Prosiłbym nie obrażać naukowców z Poznania.
        Może Cię to zdziwi ale również informatycy mogą prowadzić badania naukowe.
        Termin naukowiec nie jest tylko zarezerwowany dla chemików.
        Ludzie z Poznania, o których mowa, nie klepią po prostu kodu tak jak to jest w
        firmach software'owych piszących oprogramowanie do fakturowania i itp. Ich prace
        są nowatorskie co zostało potwierdzone licznymi publikacjami
        (vlab.psnc.pl/pub.html). A z resztą komu ja to mówię. :(
    • Gość: opo Artykuł zawiera informacje wprowadzające w błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:10
      Artykuł zawiera informacje wprowadzające w błąd; autor pradopodobnie nawet nie
      zajrzał na strone projektu. Informacja ze stony projektu poniżej.

      Laboratorium Wirtualne (LW) opracowane w Poznańskim Centrum Superkomputerowo
      Sieciowym znajduje się w czołówce tego typu systemów na świecie.

      System Laboratorium Wirtualnego umożliwia korzystanie z przyrządów
      laboratoryjnych poprzez Internet. Dzięki takiemu rozwiązaniu również naukowcy
      znajdujący się poza ośrodkiem badawczym (np. podczas wyjazdów służbowych) oraz
      uczeni z mniejszych laboratoriów mogą korzystać z bardzo drogich urządzeń
      pomiarowych takich jak: spektrometr NMR, radioteleskop, mikroskop elektronowy.
      Właśnie cena tego typu przyrządów powoduje, że są one unikalne i można je
      spotkać tylko w największych instytutach. Teraz, dzięki Laboratorium
      Wirtualnemu na ich zakup może złożyć się kilka ośrodków a następnie wspólnie
      korzystać z ich możliwości.

      Sama realizacja eksperymentu zazwyczaj nie wystarcza aby uzyskać oczekiwany
      rezultat. Dane uzyskane podczas badania należy poddać obróbce z wykorzystaniem
      specjalistycznego oprogramowania. Laboratorium Wirtualne pozwala na połączenie
      urządzeń laboratoryjnych z serwerami obliczeniowymi i w ten sposób na
      stworzenie pełnego scenariusza pomiarowego umożliwiającego przeprowadzenie
      całego badania w optymalny pod względem czasu i wykorzystanych zasobów sposób.

      Uzyskane w ten sposób dane mogą zostać umieszczone w Naukowej Bibliotece
      Cyfrowej (NBC) w zorganizowany sposób. NBC oprócz przechowywania danych
      pomiarowych umożliwia także ich przeszukiwanie, aktualizację, dodawanie
      referencji do innych tego typu odkryć a przede wszystkim na współdzielenie
      wyników między badaczami.

      Oprócz realizacji eksperymentu i jego obróbki nasz system umożliwia wspólną
      pracę kilku naukowców z różnych miejsc na świecie nad tym samym problemem. Jest
      to możliwe dzięki narzędziom do pracy grupowej takim jak: wideo-konferencje,
      grupy dyskusyjne, chat.

      Obecnie przygotowujemy się do udostępnienia w naszym systemie największego w
      Polsce spektrometru NMR - Bruker Avance 600 MHz. W tym momencie można już
      korzystać ze spektrometru Varian Unity 300 MHz a w niedalekiej przyszłości
      również z największego polskiego radioteleskopu 32 metrowego z Piwnic pod
      Toruniem.
      • Gość: b3ny Re: Artykuł zawiera informacje wprowadzające w bł IP: *.p.lodz.pl 04.01.06, 10:12
        A czytałeś dokładnie info na strone Laboratorium? Artykuł jest z końca 2005,
        natomiast strona jest dość mocno już nieaktualna
    • Gość: Carmen S. Re: Eksperyment na odległość IP: *.dyn.centurytel.net 27.12.05, 22:48
      We wszystkich artykulach o nauce w Polsce zawsze jest duzo o tym co mozna
      zrobic, malo tego co zrobiono i co z tego wyniklo. Kazdy zawsze "pracuje nad" a
      nikt "zrobil". Bo widzicie, to co (i kto) "zrobil" to ja widze otwieracjac
      kazdy nowy numer jakiegos czasopisma.
      • Gość: Zorientowany Re: Eksperyment na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:34
        Zgadzam się, że sporo jest takich informacji.
        Jednak w tym przypadku nie mamy do czynienia z tego typu sytuacją.
        Mowa jest o Laboratorium Wirtualnym, które zostało zrealizaowane przez PCSS i
        działa, a nawet więcej. Cieszy się dużym zainteresowaniem i jest wdrażane przez
        różne ośrodki naukowe na całym świece.
    • Gość: Zorientowany Re: Eksperyment na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:27
      Żeby zrozumieć dokładnie istotę tego projektu należy zdefiniowac co rozumiemy
      pod pojeciem Laboratorium Wirtualnego. Oczywiście są różne tego typu definicje
      jednak w tym przypadku Laboratorium Wirtualne to nie tylko zdalny dostęp do
      przyrządów naukowych ale również mozliwość połączenia procesu realizacji
      eksperymentu z procesem jego przetwarzania. Innymi słowy mówiąc istnieje
      możliwość realizacji eksperymentu a następnie przetworzenia uzyskanych w ten
      sposób wyników na serwerach obliczeniowych. Cały proces przesyłania danych,
      konfiguracji środowiska obliczeniowego, uruchomienia aplikacji itd. dzieje się w
      sposób automatyczny. Dzięki temu naukowiec może skupić się tylko na tym co dla
      niego jest najważniejsze a więc na realizacji eksperymentu, odpowiednim
      przetworzeniu wyników i wyciągnięciu odpowiednich wniosków. Cała otoczka
      informatyczna zostaje przed nim ukryta. Jest to o tyle ważne, że większość
      naukowców posiada oczywiście potężną wiedzę ze swojej dziedziny, natomiast z
      tajnikami informatyki nie zawsze jest dobrze zapoznana. Nawet dla osób
      posiadających taką wiedzę ma to znaczenie, automatyczna realizacja tych operacji
      znacznie skraca czas realizacji całego scenariusza pomiarowego.

      Kolejny aspekt, który wyróżnia to laboratorium to dostęp do Naukowej Biblioteki
      Cyfrowej, umozliwiającej przechowywanie rezultatów eksperymentów w zorganizowany
      sposób. Umożliwia to w bardzo łatwy sposób wyszukiwanie i eksplorację
      umieszczonych tam informacji. Narzędzie to również ułatwia dzielenie się
      wynikami między naukowcami oraz jest żródłem informacji o wykonanych już
      eksperymentach co może eliminować np. realizację tych samych badań przez różne
      osoby.

      Kolejna kwestia to możliwość pracy grupowej nad jednym eksperymentem przez osoby
      z różnych ośrodków naukowych. Tego chyba nie trzeba tłumaczyć.

      Ważna zaletą tego projektu, którą również należy tutaj wyraźnie zaznaczyć jest
      to, że tworzone oprogramowanie nie jest tylko dedykowanie dla danego rozwiązania
      (przyrządu) ale jest to pewne rozwiązanie ogólne, szkieletowe (ang. framework),
      które służy do tworzenia innych laboratoriów. Laboratorium NMR i Radioastronomii
      zostały podane jako przykłady tego typu rozwiązań.

      Są to tylko najważniejsze z cech (zalet), których jest całe mnóstwo.

      W ten sposób zdefiniowane laboratorium jest czymś nowym! i na pewno nie ma
      takiego drugiego działającego systemu. Czyli jeszcze raz zdalny dostęp to tylko
      jedna z niewielu zalet tego systemu. To, że ktoś kiedyś ruszał na odległość
      magnesami to nie jest żadna rewelacja, ale ciężko w tej sytuacji mówić o
      Laboratorium Wirtualnym, które (jeszcze raz) jest czymś więcej niż tylko zdalnym
      dostępem.

      Z tego, że mamy taki system i znajduje on zainteresowanie nie tylko w kraju ale
      również za granicą powinniśmy się jako Polacy cieszyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja