Gość: Spec IP: 38.112.0.* 17.01.03, 15:22 dziennikarska rzetelnosc: w cytowanym Ha'aretz tytul artykulu jest "Sensation or forgery? Researchers hail dramatic First Temple period finding" - a w "gazeta.pl" znalezisko jest prawie niepodwazalne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
archeo_gda Re: Kamienny świadek 20.01.03, 11:22 Napisali przecież "Są jeszcze wątpliwości. Jednak możliwe, że to jedno z najbardziej sensacyjnych odkryć". Inna sprawa, że takie odkrycie w czasie, gdy toczy się spór wokół wzgórza świątynnego, musi budzić ostrozność - należy rozważyć wszystkie za i przeciw i zebrać kilka niezależnych opinii, żeby wykluczyć ewentualnośc, że jest to odkrycie dokonane na doraźne zamówienie polityczne. Oczywiście jeżeli okaże się że faktycznie ta kamienna tablica pochodzi z IX wieku BC to znajdzie ona zasłużone miejsce w archeologii i historii Izraela, a zapewne też w badaniach nad pismem i językiem hebrajskim. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Kamienny świadek 20.01.03, 15:09 Jeżeli okaże się prawdziwa.... Ale gdyby to była prawda, to równie dobrze w starozytnosci latałyby Jumbo Jety (aluzja do Nieśmiertelnego). Ta inskrypcja wyglada na bardzo podejrzaną. Po pierwsze słąbo znane są fakty jej znalezienia. To jeszcze nie powód wątpić w autentyczność, wiele artefaktów wypływa na wtórnym rynku antykwarycznym, ale zawsze budzi wątpliwości Metody datowania. Dlaczego archeolodzy nie dostali jej w swoje ręce? Na jakiej podstawie oceniono czas jej powstania? Najwięcej wątpliwości budzi sam tekst. Księgi królewskie wtedy jeszcze nie istniały. Istnienie tak starego tekstu, tekstu który później został przechowywany i nie zmienionej formie wszedł do ST jest przktycznie równe zeru. W hebrajszczyźnie STR nie mozna wyróżnić faz starszych czy młodszych, czyli tekst ulegał obróbce, a nie był przekazywany w niezmienionej formie. Inskrypcja najprawdopodobniej jest kolejnym fałszerstwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: od Redakcji Re: Kamienny świadek IP: *.stacje.agora.pl 20.01.03, 18:32 Sprawa jest na tyle ciekawa, że jutro opublikujemy obszerniejszy tekst na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Kamienny świadek 21.01.03, 15:10 Sprawa jest nie tylko ciekawa. Gdyby inskrypcja ta była prawdziwa, zupełnie zrewolucjonizowałoby to biblistykę historię Judy i Izraela. Podobieństwo w tekstu inskrypcji do ks. królewskiej sugerowało wczesne powstanie tej ostatniej. Sugerowało, że tekst biblijny stał się kanoniczny jeszcze w okresie królewskim. Tym czasem od pewnego czasu coraz popularniejsza jest nowa szkoła interpretacji BIblii. Wskazujew ona na brak różnic językowych języka hebrajskiego w ST, nie mozna wyróżnić pod względem zmian w języku poszczególnych faz rozwoju jego, istnieją w ST pewne bardzo dziwne korelacje między datami zawartymi w Pentateuchu a okresem machabejskim. Wskazuje się, że róznice między Septuagintą a hebrajskim tekstem ST (masureckim) mogą wynikać z istnienia odmiennych redakcji tekstu, a nie są pochodną tylko tłumaczenia jednego tekstu z jednego języka na drugi. Ta wizja interpretacji ST doprowadziła do kilku bardzo ciekawych hipotez: zakwestionowanie historyczności Dawida i Salomona, pokazanie, że ks. Jozuego ukazuje podboje jakoby dokonane przez Żydów w kształcie jakim dokonało go państwo Hasmoneuszy, pokazanie że postać Abrahama mogła zostać wymyślona dopiero w okresie niewoli babilońskiej, czy też że źródłą księgi nad pieśniami należy doszukiwać się w greckiej poezji szczególnie u Teokryta. Wedle tej szkoły interpretacji ST poszczególne księgi biblijne powstały dopiero w okresie machabejskim, trochę jako rezultat hellenizacji Żydów. Autentycznośc tej inskrypcji postawiłą pod znakiem zapytania nie tylko tą nową metodę interpretacji biblii (niedługo w Polsce wyjdzie książka zwolennika tej metody interpretacji Biblii Ł.NIesiołowskiego- Spano). Ale zakwestionowało to także dorobek tradycyjnej interpretacji Biblii. Choć moim zdaniem inskrypcja wyglada na fałśzerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Kamienny świadek 23.01.03, 19:26 Artykuł ten nie rozwiał żadnych wątpliwości. Na jakiej podstawie oceniono czas powstania inskrypcji na IX wiek? Dane geologiczne (złoto) po pierwsze dałyby najwyżej czas przed VI w. Jeżeli oczywiście drobinki złota są pozostałością po zniszczeniu pierwszej światyni. Czyzby na podstawie podobieństwa do paleografii stelli Mesza? Z tekstu nie wynika jak geolodzy zadatowali powstanie tekstu. Przydałoby się więcej informacji, choć cała sprawa pachnie fałszerstwem. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WD Re: Kamienny świadek IP: *.nas19.new-york2.ny.us.da.qwest.net 24.01.03, 02:51 alex czys ty sie nie nazywal w poprzednim wcieleniu zenek kosidowski ? Odpowiedz Link Zgłoś
bielecki Autor 24.01.03, 13:21 Podstawowa metodą datowania - jak wynika ze wstepnego raportu geologów - było badanie radiowęglowe osadów na tablicy. Jak mówi cytowany w tekscie prof. Hurvitz, trzeba czekac na pelna publikacje (na razie wszystkie wiadomosci ujawniono w formie komunikatu prasowego). Rzeczywiscie, badania paleograficzne nie sa tu pomocne, bo bardzo podatne na mianipulacje ewentualnego falszerza. izraelscy epigraficy i archeolodzy raczej zgadzaja sie, ze o autentycznosci tabliczki przesadza jednak badzania fizykochemiczne. Odkrycie jest bardzo doniosle (o ile prawdziwe). Rzecz jasna jednak, ze nie jest w stanie przesadzic o tym, ze ksiegi krolewskie czy tez cala historia deuteronomiczna byla kanoniczna jeszcze w okresie krolewskim. Chocby dlatego, ze kryterium kanonicznosci pojawilo sie w judaizmie na dobre dopiero w I w. n.e. Tabliczka moze byc tylko argumentem, ze autorzy/redaktorzy biblijni poslugiwali sie ”solidnymi historiograficznie” zrodlami. Omawiane ksiegi biblijne zostaly ostatecznie zredagowane po niewoli babilonskiej albo pozniej - tej opinii tabliczka nie podwaza. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autor 25.01.03, 13:43 Jeżeli ta tabliczka byłaby autentyczna to byłby to dowód, że ingerencje w tekst stale poprawiany redaktorów nie były tak istotne jak chcą minimaliści, którzy wprowadzili ożywczą nowość w badaniach nad biblią). Choć oczywiście mozna powiedzieć, że w takim tekście trudno wprowadzać interpolację, więc on akurat mógł nie zmieniony być przekazywa przez długi czas. Z badań geologicznych tabliczki jakoby wynika, że powstała ona przed 6 w., a nie wiekiem IX. To ostatnie jest nadinterpretacją. Założeniem, że inskrypcja musiała powsatć w czasie któego ona dotyczy. Co nie zawsze jest prawdziwe. Czekamy na dalsze badania, choć ostatnio wiara i zaufanie moje wobec mwetod geologicznych wykorzystywanych w archeologii spadło po sensacjach Pitmana, który z jednej strony udowodnił, że nie ma pojęcia o archeologii choc o niej sie wypowiada, a zdrugiej ostatnio zakwestionowano jego ustalenia dotyczące morza czarnego, gwałtownego połaćzenia sie jego z morzem śródziemnym i zwiększenia gwałtownego powierzchni morza co miało być podstawą mitu o potopie. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bielecki Re: Autor 26.01.03, 14:01 alex.4 napisał: > Jeżeli ta tabliczka byłaby autentyczna to byłby to dowód, że ingerencje w tekst stale poprawiany redaktorów nie były tak istotne jak chcą minimaliści, którzy > wprowadzili ożywczą nowość w badaniach nad biblią). Choć oczywiście mozna > powiedzieć, że w takim tekście trudno wprowadzać interpolację, więc on akurat > mógł nie zmieniony być przekazywa przez długi czas. > Podwojnie sie zgadzam:-)Takie teksty, dla ktorych zrodlem sa inskrypcje, dokumenty etc. zwykle sa mniej podejrzewane o zmiany i zafalszowania. Choc, z drugiej strony, wystarczy przyjrzec sie temu, co dzialo sie w tym samym rejonie kilkaset lat pozniej. Flawiuszowi zdarzalo sie jednak cytowac nieistniejace listy, edykty etc. Z badań geologicznych tabliczki jakoby wynika, że powstała ona przed 6 w., a > nie wiekiem IX. To ostatnie jest nadinterpretacją. Założeniem, że inskrypcja > musiała powsatć w czasie któego ona dotyczy. Co nie zawsze jest prawdziwe. > Czekamy na dalsze badania, choć ostatnio wiara i zaufanie moje wobec mwetod > geologicznych wykorzystywanych w archeologii spadło po sensacjach Pitmana, Tak, trzeba czekac na dalsze badania. I na publikacje tych juz wykonanych. Tylko jedna uwaga: w komunikacie ministerialnych geologów (Izr.Inst.Geolog. jest czescia Ministerstwa Infrastruktury), jest jednak mowa, ze datowanie wykazalo IX wiek. Mowienie o calej historii ze zlotem (z ktorej mozna wnioskowac o zaistnieniu tabliczki przed najazdem Nabuchodonozora) podano jedynie jako ”informacje uzupelniajaca”. Co do biblijnych minimalistow. Jak napisalem tabliczka Joasza moze byc tylko utraconym przez nich jednym punktem. Debata jest fascynujaca i zwlaszcza w USA coraz goretsza. Na pewno powinna odswiezyc metodologie badan w biblistyce. W dyskusji nad historycznoscia biblijnych dziejow przed Dawidem - wygrali (mysle, ze mozna tak stwierdzic, choc w przyszlosci moze sie to jeszcze odwrocic, ktoz to wie) owczesni (sprzed 20, 30) lat ”minimalisci”. Jak bedzie teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autor 27.01.03, 19:47 Właśnie brakuje mi jakich to metod uzyli owi geolodzy w datowaniu tekstu. Szkoda, że jest tylko mowa o drobinach złota. Cytowanie nie wygłoszonych mów u Flaviusa Józefa to oczywiście przejęcie greckich zwyczajów historiograficznych - Tukidydes uważał, że ponieważ trudno odtworzyć mowę, trzeba przytoczyć ją tak jak powinna być ona wygłoszona. A co do minimalistów. To rzeczywiście ich poglady są bardzo ciekawe i rewolucyjne. Szkoda, że w polskiej biblistyce (choć też w europejskiej ferment który oni zasieli dociera bardzo powoli). Może w Gazecie przydałby się popularny tekst, lub dyskusja o nowym spojrzeniu na Biblię? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś