zbig44
09.08.06, 17:39
na pograniczu fizyki wspierająca i dopingująca potyczki na tym pograniczu
(i vice versa: fizyka pogranicza generująca rozwój filozofii)
zdaję sobie miejsce, że wydzielenie jednego wątku może być odczytane jako
obelga przez miłośników mądrości, ale proponuję aby go potraktować jedynie
jako "pilota serialu" ;)
filozofia leży u podstaw fizyki; jest również obecna w mniejszym lub większym
stopniu we wszystkich jej rozwiniętych i rozwijanych teoriach - nas
interesują tu najbardziej te ostatnie :-)
chociaż fizyce daleko do perspektywy owej wyroczni metod naukowych,
to zdaje się miec ona z nią na pewno przynajmniej tą oto jedną płaszczyznę
metodologiczną:
stara się mianowicie sprecyzować możliwie wyraźnie granicę dzielącą to, co li
tylko idealne od tego co realne;
filozofia to domena idei, część z nich znajduje odzwierciedlenie w realu,
jako jego opis (aktualnie obowiązujący na przecięciu nauk paradygmat);
stara się też podpowiadać rozwiązania i dostarczać spekulacji jakościowych na
temat możliwych perspektyw zmiany takich paradygmatów; jesli spekulacje takie
zdają się dziś nie znajdować żadnego odbicia w "krzywym" zwierciadle
rzeczywistości, to może to być li tylko złudzenie naszych czasów;
zatem na FP miło widziane będą wszelkie dyskusje filozoficznej natury,
niezależnie od tego, jak bardzo oddalone od realu mogłyby się one dziś
jawić w oczach większości fizyków;
rzucam tu luźną, niezobowiązującą propozycję aby zacząć od tego wątku, dopóki
nie wygeneruje on zagadnień, którym zdaniem uczestników warto będzie
przyjrzeć się bliżej;
można rzecz jasna otwierać na tym forum bez przeszkód takie dowolne
tematyczne wątki filozoficzne, podobnie jak otwarłem tu szereg wątków-
propozycji o tematyce "czysto" fizycznej (część z nich niestety bez odzewu :-(
i tak, jak się zdaje, nadmiar wątków nam, niestety, póki co nie grozi;
naród zajęty jest najwyraźniej pilniejszymi sprawami ;)