Dodaj do ulubionych

Nowa/stara fizyka

16.08.06, 15:53
robakks napisał:
| zbig44 napisał:
|| robakks napisał:

||| O jakie wymiary chodzi w tym zdaniu:
||| rzeczywiste czy urojone?

|| Przypuszczam, że Pańskie pytanie jest o wymiary jako pojęcia
|| realne czy li tylko idealne?
|| Napisałem wyżej, że zawieszam swoje wątpliwości co do realnego
|| charakteru wymiaru. Jeśli mamy posunąć się krok do przodu,
|| przyjmiemy tu roboczo jego realność, cokolwiek on znaczy.
|| Zatem, co Pan proponuje jako znaczenie wyjściowe do dalszej dyskusji?

| Proponuję aby rozpocząć nowy wątek o temacie: "Nowa/stara fizyka"
| Proponuję przeczytać post Autor: ryszard_brightner z forum Nauka:
| forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=46852305&a=46924834
| Proponuję zaprosić powyższego autora na forum "Pogranicze Fizyki".
| Taki skład: zbig44, ryszard_brightner, robakks
| może przynieść niespodziewane uzgodnienia i refleksje
| łącząc rzetelną wiedzę z wnioskami, które z tej wiedzy wynikają. :)

Otrzymałem e-mail od Kolegi z Usenetu, w którym poleca mi
do zapoznania się - ciekawą stronę i jak najbardziej w temacie.
"ŚWIAT OPISANY NA NOWO " Autor: Zbigniew Suchowski
www.obserwacje.republika.pl/uwagi/indeks.htm
a więc
ten sam Świat da się opisać na nowo.
Dla przykładu:
Co to jest CIĘŻAR? :o)
Czy ciężar to produkt ludzkiego mózgu, teoria i abstrakcja
czy rzeczywiste zjawisko obserwowane od zarania dziejów a może
i wcześniej? Czy jabłko potrzebuje ludzkich teorii aby spaść
na głowę Newtona?
Konkretnie:
Czy konkretne rzeczywiste zdarzenie jest nauką samą w sobie? :)
Obserwuj wątek
    • robakks Re: Nowa/stara fizyka 16.08.06, 19:23
      robakks napisał:

      | ten sam Świat da się opisać na nowo.
      | Dla przykładu:
      | Co to jest CIĘŻAR? :o)
      | Czy ciężar to produkt ludzkiego mózgu, teoria i abstrakcja
      | czy rzeczywiste zjawisko obserwowane od zarania dziejów a może
      | i wcześniej? Czy jabłko potrzebuje ludzkich teorii aby spaść
      | na głowę Newtona?
      | Konkretnie:
      | Czy konkretne rzeczywiste zdarzenie jest nauką samą w sobie? :)

      Oczywiście, że
      "konkretne rzeczywiste zdarzenie jest nauką samą w sobie"
      Powyższe znalazło m.in. wydźwięk w mądrości ludowej:
      "jak się nie wywrócisz - to się nie nauczysz",
      a choć powyższe przysłowie stworzone przez górali dotyczyło
      nauki jazdy na deskach (nartach) - to przecież jest tylko
      konkretną formą innej szerszej starożytnej maksymy:
      "człowiek uczy się na błędach".
      Tak.
      Co może być interesującego dla fizyka w tym przysłowiu o wywracaniu?
      Ano samo wywracanie jak najbardziej jest zdarzeniem fizycznym.
      Przewrócić się może wszystko co stoi: człowiek, drzewo, budowla.
      Co człowiek musi zrobić aby się nie przewrócić?
      Musi utrzymywać pozycję pionową.
      Bardzo łatwo przewrócić mankina - wystarczy go popchnąć.
      Człowieka nie jest tak łatwo przewrócić bowiem posiada
      zmysł równowagi zwany 6-tym zmysłem.
      6-ty zmysł - równowaga - pomaga człowiekowi zachować
      orientację przestrzenną.
      Człowiek może upać a więc utracić równowagę
      a siłą która go obala jest grawitacja zwana ciążeniem powszechnym.
      Przewraca się bo WAŻY.
      Tam gdie nie ma grawitacji jest nieważkość.
      Mamy więc przestrzeń i orientację przestrzenną,
      mamy grawitację
      i mamy ciężar.
      Te atrybuty REALA są rzeczywistością całkowicie niezależną
      od jakichkolwiek teorii. Badacz Świata może je odkrywać i opisywać.
      Pierwszym pytaniem które się nasuwa to pytanie:
      co tak naprawdę w substancji - WAŻY? :)
      Koojarzy się, że waży MASA ale czy na pewno? :-)
    • robakks Re: Nowa/stara fizyka 19.08.06, 11:07
      robakks napisał:

      | Otrzymałem e-mail od Kolegi z Usenetu, w którym poleca mi
      | do zapoznania się - ciekawą stronę i jak najbardziej w temacie.
      | "ŚWIAT OPISANY NA NOWO " Autor: Zbigniew Suchowski
      | www.obserwacje.republika.pl/uwagi/indeks.htm
      | a więc
      | ten sam Świat da się opisać na nowo.
      | Konkretnie:
      | Czy konkretne rzeczywiste zdarzenie jest nauką samą w sobie? :)

      Z przykrością stwierdzam, że zostałem siłą zmuszony do zaniechania
      moich wypowiedzi na Forum Pogranicze Fizyki.
      Osobom zainteresowanym tematyką: "ŚWIAT OPISANY NA NOWO"
      polecam wątek:
      http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.sci.filozofia&aid=42400903
      który jest kontynuacją tematu "Nowa/stara fizyka" z moim udziałem.
      Pozdrawiam wszystkich to czytających w Polsce i na Świecie. ;)
      ~>°<~
      Edward Robak*
      Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
      • dawwwkins Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe, powiadają 19.08.06, 11:29
        Nie oprę się wrzuceniu tu uwagi, że parę osób pisało o forum "Tylko Nauka",
        jakie to ono dyktatorskie, niewolne i co tam jeszcze. Jaki to skandal, że
        usunęliśmy absurdalny wątek.
        A tu proszę "Robak siłą zmuszony do zaniechania". Tragedia. Ubaw po pachy.

        I jak na tym tle wygląda moderowanie tamtego forum, co?

        Jak wyglądają odpowiedzi al.1 w wątku tu przeniesionym? Uzyskaliście wiecej
        odpowiedzi niż my?

        Nie, żebym miał jakąś satysfakcję. Forum szkoda. Niemniej, może to was nauczy na
        przyszłość, żeby zamiast krytykować innych i na nich żerować, samemu wziąć się
        do roboty.

        Z pozdrowieniami -
        Dawwwkins
        • mamusiu Re: Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe, powiadaj 19.08.06, 13:07
          dawwwkins napisał:

          > Jaki to skandal, że usunęliśmy absurdalny wątek.
          > Dawwwkins

          Wy Dawwwkins najpier oceniliście a później usunęliście cały wątek
          wraz z własnymi wypowiedziami?
          To po co było pisać?
          - -
          Mamusiu
          • dawwwkins Re: Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe, powiadaj 19.08.06, 13:22
            Miły kolego, ja jestem jeden, co powinieneś zauważyć :) "my" padło w innym
            kontekście.

            A pisać było po to, że się od AL.1 - ja przynajmniej - spodziewałem konkretnych
            odpowiedzi. Gdybym wiedział, że będzie tak pisać, jak pisał na TN, i jak
            wyjaśnia swe poglądy tutaj, nie chciałoby mi się pisać. Pogląd, że czas nie
            istnieje, jest tylko ruch, nie jest wart poważnego rozważania, moim zdaniem.

            Proste, prawda?

            PS. Jesteś kolejną osobą, któa lepiej ode mnie wie, co powinienem robić z
            własnymi postami. Ciekawe stanowisko, szkoda, że nieuprawnione.
            • al.1 Re: Nie czyń... tu sie wtrace - do wszystkich 20.08.06, 16:51
              dawwwkins napisał:

              > Miły kolego, ja jestem jeden, co powinieneś zauważyć :) "my" padło w innym
              > kontekście.
              >
              > A pisać było po to, że się od AL.1 - ja przynajmniej - spodziewałem
              > konkretnych odpowiedzi.

              Zajrzalem na hybil trafil, bo nawet nie jestem w stanie zapoznac sie z
              kilkunastoma postami.
              Po pierwsze: jest sezon urlopowy, mam ogrom pracy i w zwiazku z tym moje
              odpowiedzi sa rzadkie i moga byc jeszcze rzadsze, ale staram sie odpowiedziec
              kazdemu. Wydaje mi sie, ze moje wyjsanienia sa konkretne. Prosze o przyklad
              niekonkretnosci.

              > Gdybym wiedział, że będzie tak pisać, jak pisał na TN, i jak
              > wyjaśnia swe poglądy tutaj, nie chciałoby mi się pisać. Pogląd, że czas nie
              > istnieje, jest tylko ruch, nie jest wart poważnego rozważania, moim zdaniem.

              To sa bezpodstawne zarzuty((!)) Prosze mi wskazac takie zdanie. Nigdy nie
              pisalem, ze czas nie istnieje, a czas i ruch to jedno. Wiec skoro istnieje ruch
              (czegos), istnieje i czas. CZAS TYLKO SAMOISNIE NIE WYSTEPUJE ((!)) Ja to chyba
              ze 100 x po 2 x powtorzylem.

              >
              > Proste, prawda?

              Jest to bardzo proste.

              Nie jestem w stanie kontrolowac podobnych insynuacji we wszystkich postach,
              wiec jezeli nie ma gdzies mojej reakcji to nie dlatego, ze podkulilem ogon,
              tylko dlatego, ze tam nie dotarlem.

              Wiecej obiektywizmu.

              al
              • dawwwkins Re: Nie czyń... tu sie wtrace - do wszystkich 20.08.06, 17:07
                Nie chcę ci niczego insynuować, jeżeli poczułeś sie dotknięty, przepraszam. Ale
                odpowiedzi na swoje wątpliwości nie uzyskałem.

                Nadal nie wiem, jak miałby funkcjonować obserwowalny Wszechświat w ramach twego
                systemu. Któregoś dnia zatem zbiorę się i wrzucę listę pytań nie filozoficznych,
                tylko konkretnych. Bo istotą sprawy nie jest dla mnie wymyślenie systemu
                filozoficznego, tylko czegoś, co będzie pasować świata okiem (radio)teleskopów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka