Gość: 356u7
IP: *.acn.waw.pl
10.03.03, 15:51
Moze chodzi o to ze jak ktos pali, to mu tam rybka czy dzieci
myja zeby czy nie? Grunt zeby sobie zajarac...
Moze ludzie mniej wyksztalceni pala wiecej? Tak jak z piciem
wina ktore podobno pomaga na serce - ludzie pijacy wino sa
lepiej wyksztalceni niz ci ktorzy pija gorzale i jest wieksze
prawdopodobienstwo ze ci pierwsi prowadza zdrowszy tryb zycia.
Do statystyk radzilbym sie odnosic sceptycznie. No i nie palic -
bo albo bedziemy bardziej chorzy albo juz jestesmy bardzo glupi.