Dodaj do ulubionych

Raj był na Grenlandii?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 00:35
No jak to - raj to jest teraz...

w Kaczogrodzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: uhh Re: Raj był na Grenlandii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 01:31
      słabe...
      • tetlian Re: Raj był na Grenlandii? 06.07.07, 06:41
        Może kiedyś uda nam się przywrócić dawną Grendlandię.
        • koczisss Re: Raj był na Grenlandii? 07.07.07, 08:38
          Tak czytam od jakiegoś czasu Twoje wypowiedzi i stwierdzam, iż każda kolejna
          jest bardzie idiotyczna od poprzedniej!
          • Gość: Miś Nie było Raju na Grenlandii! IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 07.07.07, 10:35
            W raju Adam i Ewa chodzili nago. Na Grenlandii w lecie temperatura była 10 C.
            To nie był raj! Tytuł artykułu jest mylący.
            • koczisss Re: Nie było Raju na Grenlandii! 07.07.07, 12:07
              Potrafisz rozróżnić temperaturę średnią dla danego miesiąca od najwyższej, bądź
              najniższej?
              Czytać nauczyli, składać literki też, ale tekstu przeczytanego zrozumieć,
              nauczyć już nie zdołali?
              • Gość: Lolek Re: Nie było Raju na Grenlandii! IP: *.171.64.83.crowley.pl 08.07.07, 23:18
                > Zimą mogły spadać do 17 stopni poniżej zera, ale nie bardziej.

                >> ale tekstu przeczytanego zrozumieć, nauczyć już nie zdołali

                Moze ty w ogole artykulu nie czytales. W Genesis nie ma ani slowa o zimie.
        • arius5 Powazne bledy merytoryczne 07.07.07, 16:21
          Eryk Rudy nie byl odkrywca Grenlandii, Wikingowie ladowali tam co najmniej 100
          lat wczesniej, a za odkrywce uwaza sie Gunnbjørna.
          Poza tym dzisiejsze zlodowacenie rozpoczelo sie dopiero w XII wieku, imigranci z
          Norwegii i Islandii, ktorzy przybyli tam w latach 800-900 natrafili na
          faktycznie zielony kraj, zajmowali sie przeciez uprawa roli.
          • koczisss Re: Powazne bledy merytoryczne 07.07.07, 17:52
            Wybrzeże Grenlandii teraz również jest zielone, a okolice .
            Dziś były takie temperatury:

            Sisimiut Mittarfia (Holst. Lufth.) (8 m) 17° -
            Kangerlussuaq (Sdr. Stroem) (53 m) 17° nearly cloudless
            Narssarssuaq (5 m) 16° few clouds
            Jakobshavn (31 m) 11° -

            -


            Jak widać temperatury są nieco wyższe od niektórych miejsc w Polsce w
            dzisiejszym dniu.
            Kilka dni temu było tam ponad 20 stopni.

            Prognozowane temperatury w Kangerlussuaq na przyszły tydzień to 22-23 stopnie,
            czyli jak najbardziej sprzyjające wegetacji.
            Te wyższe spokojnie wystarczą, aby mogła się rozwijać roślinność, głównie trawy,
            zioła, kwiaty:)

            Okolice Kangerlussuaq są dość ciepłe, jest tam dużo dni słonecznych, małe opady.
            Na wybrzeżu w okolicach Narsarsuaq są kwitnące łąki, tam lądował Eryk Rudy jak
            go pognano z Islandii:)

            Oczko wodne
            Fajna gra
            • europitek Re: Powazne bledy merytoryczne 07.07.07, 19:50
              Mnie zastanawia co innego. Z wcześniejszych badań rdzeni lodowych z Grenlandii wysnuto wniosek, że dwa inerglacjały temu (eemski zwany wielkim), ok. 250000 lat temu doszło do wytopienia się lądolodu aż do podstawy. Tymczasem datowania podane w artykule są znacznie starsze. W dodatku ich rozrzut jest ogromny - ok. 350000 lat - co sugeruje (wg mnie niesłusznie, gdyż "po drodze" były epoki lodowe), że lądolodu nie było na wyspie przez tak długi czas.
          • europitek Re: Powazne bledy merytoryczne 07.07.07, 19:32
            Cytat:
            > imigranci z Norwegii i Islandii, ktorzy przybyli tam w latach 800-900

            Z tymi wczesnymi datami to chyba trochę przesadzasz, gdyż wynika z nich, że Grenlandia została zasiedlona wsześniej od Islandii. Dodaj ze 100 lat.
            Poza tym, co to jest "dzisiejsze zlodowacenie"?
    • 58adam Re: Raj był na Grenlandii! 06.07.07, 02:22
      Raj jest na dobrej drodze do powrotu. Ocieplanie się powierzchni Ziemii temu
      sprzyja. Wbrew krakaniu ekologów jest to proces naturalny i w sumie korzystny.
      Już dość mam obecnego, jednego z najzimniejszych i najsuchszych okresów w
      dziejach planety.
      • koczisss Re: Raj był na Grenlandii! 07.07.07, 08:39
        Czytałeś uważnie?
        100-130 tys lat temu było na Grenlandii cieplej niż obecnie o 5 stopni (średnia
        temperatura), a lodowiec jak był, tak i przetrwał do naszych czasów, czyli nie
        tak szybko do powrotu do raju!
    • toja3003 No właśnie i 06.07.07, 08:29
      No właśnie i niedługo może znowu będziemy mieli tam raj dzięki ociepleniu
      klimatu. A kto powiedział, że ten klimat, który mamy jest idealny i nie wolno
      mu się zmieniać? W czasach Rzymian lodowce alpejskie były o wiele mniejsze niż
      teraz, bo było cieplej i komu to przeszkadzało? A co mieli powiedzieć nasi
      przodkowie w czasach zlodowacenia? Najśmieśniejsze są jednostronne „badania”
      takich firm jak WWF – niedawno opublikowali raport ilu ludzi więcej rocznie
      zginie z powodu ocieplenia klimatu. Wyszło im 15 tysięcy. Nieważne jak to
      liczyli. Ważne, że nie uwzględnili, prostej zależności: jeśli gdzieś będzie za
      ciepło i ktoś dostanie zawału to gdzie indziej z kolei ktoś nie zamarznie, bo
      się tam też temperatura podniesie a poza tym ludzie będą migrować i zasiedlać
      tereny gdzie jest teraz zbyt zimno. Nareszcie będzie ciepła woda w Bałtyku.
      • Gość: aron Re: No właśnie i IP: *.lublin.enterpol.pl 07.07.07, 07:43
        dzięki globalnemu ociepleniu ostatniej zimy nie zamarzło kilka tysięcy pijaków
        w całej Europie podejrzewam
      • koczisss Re: No właśnie i 07.07.07, 08:44
        Po części zgadzam sie z Twoją wypowiedzią, ale niestety w niektórych momentach
        mylisz się.
        Woda w Bałtyku raczej ciepła nie będzie, bo na tyle klimat nie ociepli się, a
        przynajmniej nie za naszego życia, ba, nawet naszych wnuków, Bałtyk jest
        północnym morzem, Skandynawia zimnym półwyspem, a wiatry wieją przeważnie z
        kierunków północnych i zachodnich, czyli będzie nadal mieszanie zimnych wód z
        północy z tymi cieplejszymi, a to, ze może woda się ogrzeje o 2,3 stopnie, to
        większej różnicy nie zrobi, bo zamiast mieć w lipcu 15 stopni, będzie miała aż
        18, raczej to ciepło nie jest!
        • toja3003 zapewniam cię, że te 2-3 stopnie to jest 09.07.07, 15:27
          duża różnica. Wykąp się np. na Półwyspie Helskim od strony zatoki Gdańskiej i
          Puckiej to zobaczysz. Z jednej jest +17 a z drugiej +20. Z kolei w jeziorach
          jest znowu +23. To są spore różnice dla urlopowicza.
          • europitek Re: zapewniam cię, że te 2-3 stopnie to jest 09.07.07, 19:49
            Zwłaszcza między 17 a 20 różnica jest _kolosalna_. Sprawdziłem to na własnej skórze w Jastarni wiele lat temu (byłem wówczas licealistą jeszcze). Pamiętam, że Zatoka Pucka była wtedy miejscem dość mało atrakcyjnym do kąpieli z powodu brudnej i śmierdzącej wody, ale czego się nie robi w ramach "eksperymentu".
            • toja3003 zgadza się, znam te okolice regularnie tam bywam 10.07.07, 13:42
              szkoda tylko, że nasze władze ale i mieszkańcy są tak nieudolni organizacyjnie
              ale to inny temat.
              • europitek Re: zgadza się, znam te okolice regularnie tam by 10.07.07, 18:10
                Myślę sobie, że to nie tylko <nieudolność organizacyjna>, ale przede wszystkim racjonalna kalkulacja. Po co "się wytężać" i jeszcze wydawać spore pieniądze, jeśli wczasowicze i tak "walą drzwiami i oknami". Znacznie taniej jest kosić kasę z turystyki, a gdy smród zacznie zabijać gości, to zwrócić się do nich samych (czyli do państwa) o zorganizowanie i sfinansowanie działań naprawczych. To jest "efektywność ekonomiczna".
                • toja3003 No tu się z tobą nie zgadzam. Masz rację, kiedy je 11.07.07, 14:36
                  No tu się z tobą nie zgadzam. Masz rację, kiedy jestem we Władku albo gdzieś w
                  Chałupach to widzę te tabuny ludzi, którzy rankiem wychodzą z pociągów
                  przyjeżdżających „gdzieś z Polski” i potem łażą od domu do domu w poszukiwaniu
                  kwatery. Otóż gospodarze tych domów często nie fatygują się nawet żeby wywiesić
                  kartkę w oknie „wolne pokoje” albo „brak wolnych pokoji” ale wolą (?) żeby co
                  chwilę ktoś im zakłócał spokój takimi pytaniami. Co więcej, publika nie reaguje
                  też na kartkę „brak wolnych pokoji”, po prostu nie wierzy w wiarygodność
                  gospodarza (?) i twardo mówi „no tak, widziałem kartkę ale może jednak są wolne
                  pokoje” czyli „ignoruję twoją informację, nie ufam ci, pewnie kłamiesz i
                  chowasz jakiś towar pod ladą”. Tak nie da się budować efektywnych więzi
                  biznesowych opartych na zaufaniu i profesjonalnej informacji. I dalej. Przecież
                  w takiej małej dość miejscowości wystarczy tablica z dykty w centrum z listą
                  tych stu czy dwustu adresów i każdy gospodarz obok mógłby wbić swoją
                  szpileczkę – jak zielona to są pokoje, jak czerwona to nie ma. I miałby spokój.
                  Ale gdzie tam. Nawet na kawał dykty nas nie stać w Polsce. A jak jest np. na
                  Zachodzie? Przyjeżdżasz sobie do takiej austriackiej wioseczki w Alpach i masz
                  piękny plan miasta z lampkami, gdzie jest wolne a gdzie nie. Oczywiście oprócz
                  tego wszystko jest w internecie i możesz sobie 24h/7d wysłać zapytanie do
                  serwera z terminem i automat odpowiada ci ofertami, potwierdzasz mejlem,
                  wszystko. Możesz sobie nawet obejrzeć plany obciążenia poszczególnych pokoi w
                  pensjonacie. A co mamy w Polsce? Pardon, ale obsmarkane karteluszki przyklejane
                  ordynarnie bez ładu i składu pod jakąś krzywą budą przystanku autobusowego. I
                  to nazywasz „koszeniem kasy”? Dla mnie to jest żenada.
                  • europitek Re: No tu się z tobą nie zgadzam. Masz rację, kie 11.07.07, 21:17
                    Że żenada i wiocha to nie będę oponował, ponieważ sam się z tym wielokrotnie zetknąłem. Ale w dużej mierze bierze się to z faktu, że i tak znajdzie się jakiś "cepr", który będzie szczęśliwy mogąc zapłacić za wynajem. I to jest właśnie "koszenie kasy", a nie biznes w jakiejkolwiek formie.
                    A co do wiarygodności gospodarza, to zdarzyło mi się, że wynająłem "zdalnie" pokój, co po przyjeżdzie na miejsce okazało się "fikcją turystyczną". Więc ganiałem po okolicznych chałupach w poszukiwaniu dachu nad głową (mogłem też wrócić z rodziną do Warszawy). I od tego czasu "się nie wybieram" ...
                    • toja3003 jest dokładnie tak jak mówisz: jak ktoś ci 12.07.07, 11:50
                      mówi, że masz rezerwację to jej nie masz (a może i masz) a jak ci mówią, że nie
                      ma wolnych miejsc to może i nie ma a może i są. Burdel na kółkach. Na razie nie
                      Europa ale tylko Ełropa.
    • pan_opticum Raj był na Grenlandii? 06.07.07, 11:52
      10 stopni Celsjusza to jeszcze nie raj:).
      • koczisss Re: Raj był na Grenlandii? 07.07.07, 08:46
        To jest średnia temperatura w lipcu, czyli odpowiednia do bujnego życia!
    • Gość: zdewastowany Czy Ty {nerhaa'o} juz bez wciskania polityki nie.. IP: *.sulechow.net 06.07.07, 12:40
      ...możesz czytać nawet naukowych dywagacji?

      To chore...
    • Gość: zdewastowany Re: To najstarsze DNA, jakie kiedykolwiek ? IP: *.sulechow.net 06.07.07, 12:56
      [...To najstarsze DNA, jakie kiedykolwiek zostało odtworzone...] - no coś Pani
      Margit - (Margarytka - Gośka) kręci.
      Sama Gazetka niedawno sensację w stylu faktowo-superbrukowego o odtworzonym
      DNA z kośćca kopalnego dinozaura donosiła.
      Jakosik to mi się starsze od zielonowyspowego o kawał milleniumów z hakiem
      zdaje...

      Muszę przyznać, że o badaniach rdzeni lodowych czytam zawsze z wypiekami. Tu -
      faktów tyle co kropla w moczu. Trza będzie do "Science" sięgnąć.

      Naukowcom arktycznym dam pod rozwagę odwagę ZANIECHANIA badań bezpośrednich
      jeziora podlądolodowego - jak u kolegów antarktycznych.
      I rosyjscy i usańscy badacze tak zdecydowali.
      To jest właśnie właściwa odpowiedzialność za swe eksperymenty
    • bopin Lodu nie było? 06.07.07, 13:58
      To znaczy jak było cieplej? A kto emitował te gazy cieplarniane wtedy?
      • Gość: pikla Re: Lodu nie było? IP: *.lns5-c11.dsl.pol.co.uk 06.07.07, 15:12
        bopin napisał:

        > To znaczy jak było cieplej? A kto emitował te gazy cieplarniane wtedy?


        Jak to kto? Dinozaury skubane. Chlodzily piwo w lodowkach, psikaly sie
        dezodorantami i sie doigraly :)
        • koczisss Re: Lodu nie było? 07.07.07, 08:47
          Zapomniałeś dodać, że pierdziały jak durne!:)
          • soul.brother Re: Lodu nie było? 07.07.07, 10:08
            Herezje! każde dziecko wie, wystarczy włączyć tv, radio, otworzyć dowolną gazetę
            na dowolnej stronie aby wiedzieć ze klimat na ziemi regulują fabryki produkujące
            straszny gaz CO2 zwany. WSZYSCY naukowcy są co do tego zgodni. nikt nawet nie
            bierze pod uwagę innej hipotezy.

            Reasumując: Nie mogło być ciepło bo nie było fabryk produkujących CO2.
            • bopin Re: Lodu nie było? 08.07.07, 15:11

              >
              > Reasumując: Nie mogło być ciepło bo nie było fabryk produkujących CO2.

              Nie, no musiało byc ciepło skoro było zielono. Te diznozaury, to one nie miały
              elektrowni wiatrowych i dlatego było ciepło.
      • titta Re: Lodu nie było? 06.07.07, 16:51
        To nie jest takie proste. Lokalny klimat zalezy od wielu czynnikow. Cieplej
        bylo na Grenlandi ale nie koniecznie na calej Ziemi. Tak jak dzisiaj sa
        regionny gdzie jest zimniej. Np. istieje teoria, ze w yniku ocieplenia moze
        zatrzymac sie golfstom i wtedy w Europie klimat bedzie taki jak w Kanadzie na
        podobnej szerokosci geograficznej - czyli zimniej. Jakos odpowiadaly mi
        dotychczasowe lagodne (stosunkowo) zimy i niezbyt gorace lata. Nie podobaja mi
        sie ani ostre zimy alni susze i letnie upaly. Ani tym bardziej to co pogoda
        serwuje w tym roku: u mnie od miesiaca leje!
    • Gość: Spoko Spoko To DNA bylo z lodzi wikingow IP: *.dsl.bell.ca 06.07.07, 16:40
      To DNA ktore odkryli w lodzie bylo z lodzi wikingow a nie z drzew rosnacych na
      Grenlandi. Mogli je tez przyniesc na butach.
      • europitek Re: To DNA bylo z lodzi wikingow 06.07.07, 22:27
        Słuszna uwaga - prawie. Wikingowie, jak chcieli się przerąbać przez lądolód, to puszczali przodem grupę naćpanych berserkerów z toporami i ci migusiem wycinali przejście. Zauważ, jak szybko załatwili lądolód w Europie.
      • koczisss Re: To DNA bylo z lodzi wikingow 07.07.07, 08:49
        Co Ty bredzisz?
        A jak te zabrudzenia Wikingów wzięły się pod ponad dwukilometrową warstwą lodu?
        • Gość: Lolek Re: To DNA bylo z lodzi wikingow IP: *.171.64.83.crowley.pl 08.07.07, 23:39
          Kiedy skonczysz podstawowke zacznij tu znowu zagladac.
          A na razie popros mame, zeby ci poopowiadala co jest na tej stronie:
          www.scotese.com/Default.htm
          Bardzo rozwijajace!
    • Gość: pawel Re: Raj był na Grenlandii? IP: *.ikatel.pl 07.07.07, 09:02
      Całe to globalne ocieplenie, które staramy się zatrzymać, to zawracanie Wisły
      kijem: odkrycie dowodzi, że to nie pierwszy taki proces w historii naszej
      planety - a być może nawet aktualnie żyjemy w czasie "globalnego ochłodzenia"
      które powoli się kończy.
      • koczisss Re: Raj był na Grenlandii? 07.07.07, 10:15
        Oczywiście, globalne ocieplenie, ochłodzenie to procesy jak najbardziej
        naturalne i w historii Ziemi powtarzały się wielokrotnie, ale trzeba sobie
        uzmysłowić, iż my ludzie teraz pomagamy planecie w ociepleniu, gdyż sztucznie
        wydzielamy gazy cieplarniane, które być może by się samoistnie uwolniły do
        atmosfery, ale trwało by to trochę dłużej!
    • micra Zielony Ląd - ach Ci przekorni Wikingowie 07.07.07, 12:02
      Przecież Grenlandia, czyli Zielony Ląd, została tak nazwana przez Wikingów
      jedynie z powodu ich znanej przekory - przypłynęli, zobaczyli skute lodem
      obszary, na których nic nie rosło, lód sięgał dwa kilometry w górę (no bo jakże
      inaczej, skoro teraz jest globalne ocieplenie to pewnie wtedy było dwa kilometry
      w górę).

      Zastanowili się i nazwali ląd "zielonym", choć na dobrą sprawę mogli go nazwać i
      czerwonym, ale nie chcieli przesadzać.

      Później na przekór wszystkim żyli (XIII w.) m.in. z owiec i bydła - udało im się
      wyhodować rasy lodolubne i generalnie zimnolubne.

      Na drugim krańcu Ziemii ktoś inny (około X-XIII w.) narysował zarys lądu
      Antarktydy - tak dla żartu, co udało się zweryfikować chyba dopiero w XX wieku
      dzięki postępowi techniki - dla żartu, bo obecnie ląd przykrywa lodowiec. I
      nawet chyba narysował tam jakieś zwierzęta żyjące w klimacie umiarkowanym.

      Ech, Ci żartownisie Wikingowie.
      • Gość: Lolek Re: Zielony Ląd - ach Ci przekorni Wikingowie IP: *.171.64.83.crowley.pl 08.07.07, 23:45
        Wlasnie, wlasnie. Lod mocno sprasowany robi sie blekitny, a taki sprasowany na amen zielenieje z
        nacisku.
    • Gość: abc Była zielona, ale nastąpiło oziębienie klimatu IP: *.kolornet.pl 07.07.07, 12:10
      ma być ocieplenie do stanu z okresu średniowiecza to ekolodzy lamentują. Dla
      Polski to będzie lepiej bo będzie cieplej. A że trochę czarnych umrze. i tak
      ich wkład do rozwoju ludzkości jest zerowy.
      • Gość: rilwen Re: Była zielona, ale nastąpiło oziębienie klimat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:26
        To chyba niewiele wiesz o dzisiejszej nauce. Nie będę się na twój post oburzać,
        bo sama jestem za natychmiastowym posłaniem do gazu takich niedouczonych debilów
        jak ty :-)
        A z tą Grenlandią już dawno było wiadomo... Wikingowie (chyba jednak pisze się z
        dużej litery, a nie tak, jak W PIERWSZYM ZDANIU ARTYKUŁU) też jako pierwsi
        odkryli Amerykę :-P a nie jakiś Kolumb nieokreślonego pochodzenia :-)

        • ffamousffatman Re: Była zielona, ale nastąpiło oziębienie klimat 09.07.07, 00:04
          Wikingowie? Z duzej litery? Mozna, na wzor Danow, Rusow, Waregow czy Myszyngow ale to przesada. Ogolna przesada z duzymi literami w Polsce jest.
    • Gość: kalaallit nunaat Czemu wycieczki tam są takie drogie? IP: 83.233.181.* 07.07.07, 18:00
      Chętnie bym się wybrał gdyby było taniej. Fajnie musi być tam na samej północy w
      Qaanaq w lecie podczas dnia polarnego. Air Greenland ma straszne ceny biletów i
      te hotele też masakra nie mówiąc już o wycieczkach fakultatywnych. Ale na pewno
      warto tylko że mnie nie stać.
    • baal-zebub Grenlandię odkryli wikingowie? 07.07.07, 21:15
      A nie Inuici?
      Czego to czlowiek sie nie dowie z gazet.
      • europitek Re: Grenlandię odkryli wikingowie? 07.07.07, 21:42
        Już prędzej Dorseci.
        • baal-zebub Krakowskim targiem - 07.07.07, 22:24
          paleoinuici?
          • europitek Re: Krakowskim targiem - 07.07.07, 22:49
            To brzmi dobrze. Tyle, że oni nie byli "nasi", więc nic nie mogli odkryć z założenia. Nie mieli "licencji" na odkrywanie.
    • Gość: Dorcica Raj był na Grenlandii? IP: *.mofnet.gov.pl 10.07.07, 08:36
      Czas zatem na Antarktydę!
      • Gość: wojt Re: Raj był na Grenlandii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 02:14
        Szkoda, że nie podali w tym artykule więcej szczegółów... :(

        -----------
        www.prohamat.com.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka