Dodaj do ulubionych

Polska też gore

IP: *.ip-p14.gni.pl 10.07.07, 01:11
Adamie nie panikuj. Jak może zabraknąć lodu dla niedźwiedzi. Pomyśl no chwilę.
Najwyższa temp. na biegunach to około minus 20 st. C. Jeżeli podniesie się o 1
stopień, albo dwa - lód się nie stopi. NIE MA ŻADNYCH dowodów na to, że
lodowce się topią.
Albo jak podnoszenie się poziomu wody o kilka centymetrów może zatopić
"większość wysp na Atlantyku". Przecież to wyspy, które całkiem sporo wystają
ponad poziom wody.

Klimat to poważna sprawa. Temperatura się zwiększa. Ale panikowanie i
opowiadanie głupot nie ma sensu. Skoro każdy trochę myślący jest w stanie
obalić najczęściej cytowane w mediach argumenty (a to o topiących się
lodowcach, a to o zalanym do 2015 roku Gdańsku), to jaki przekaz idzie do
ludzi ? Otóż taki, że ta cała historia jest szyta grubymi nićmi. W efekcie
zamiast uczulić społeczeństwo na proekologiczny tryb życia, pokazujesz mu, że
problem jest sztuczny i nieprawdziwy. Wylewasz dziecko z kąpielą.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: abba15 Polska też gore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 02:49
      Za obecną sytuację Kaczory na pewno obwinili by szarą sieć, Lesiaka, szatana,
      lewicę i ZOMO. Skoro znamy ich poglądy to po co ich gdzieś zapraszać i
      wypytywać.
      Słyszałem że prezydent będąc ostatnio w Brukseli w obecności Merkel puścił bąka
      zamiast coś powiedzieć po angielsku.
      • tetlian Re: Polska też gore 10.07.07, 08:04
        Al Gore ostatnio coraz częściej urządza tego typu akcje. Ostatnio próbował
        wszystkich przekonać, że widział człowieko-niedźwiedzio-świnię.
        • a_s_i_m_o Re: Polska też gore 10.07.07, 13:37
          niedźwiedzio-człowieko-świnię?
          pół niedźwiedż pół człowiek pół świnia?
          • europitek Re: Polska też gore 11.07.07, 00:26
            Raczej: 1/3 niedźwiedź, 1/3 człowiek, 1/3 świnia.
    • europitek Re: Polska też gore 10.07.07, 04:00
      Z tym brakiem lodu, to rzeczywiście wyszło śmiesznie. Ale Ty też pomyśl, czy niedźwiedzie polarne biegają stadami po biegunie, czy też raczej "nieco" bardziej na południe. Ich problem jest natury nieco innej - aprowizacyjnej. Niedźwiedzie polarne nie żywią się lodem. Jeśli w ślad za przesuwającą się granicą lodów nie będą podążać ich żywiciele, to misie "wyzdychają z głodu".
    • Gość: Krzys Polska też gore IP: 213.227.87.* 10.07.07, 07:01
      Dlaczego pozwalacie publikować teksty ludzi, którzy prawdopodobnie nie bardzo
      znają się na rzeczy!!!
    • nonieee Pan Wajrak 10.07.07, 08:41
      jest jednym z polskich biskupów Ekoreligii. Biskupów nie wolno krytykować.
      Papieża Gore'a też.
    • zcinudm Polska też gore 10.07.07, 09:20
      Polska zgore i odrodzi się jek feniks z popiolów, jak zwykle. Czuj duch!
      • esteban666 Dekadenci 13.07.07, 10:40
        Niektorzy głupio-mądrzy, łapiecie się za słówka, wszystko czego potrzebujecie
        to ta bzdurna polemika...Klimat sie zmienia bez zadnego ale...Zmiany
        klimatyczne pojmujecie jako - 1 cm lodu gdzies tam, + 1 cm wody wiecej gdzies
        tam, tu chodzi o tesh o dynamikę przechodzenia zjawisk atmo. ze skrajności w
        skrajność, jak pada to konkretnie i jak nigdy dotąd, jak nie pada to tak ze
        wszystko wysycha dookoła...Wojna kiedyś wybuchnie jush nie o rope czy wegiel
        ale wlasnie o wodę :(czystą wodę)
    • Gość: orient Polska też gore IP: *.ichf.edu.pl 10.07.07, 09:48
      "Ten, kto kwestionuje, że temperatura rośnie, albo kto nie dowierza, że dzieje
      się tak na skutek działania człowieka, naraża się na śmieszność."

      Ten, kto kwestionuje, że słońce krąży wokół ziemi, albo kto nie dowierza, że
      dzieje się tak na skutek Łaski Pańskiej, naraża się na śmieszność. Myślicie, że
      czasy G. Bruno odeszły do przeszłości? Mylicie się. Spójrzcie na Wajraka.
    • bopin Polska też gore 10.07.07, 10:36
      Robi się coraz cieplej, ale skąd pewność, że na skutek działań człowieka?
      Ośmiesza się ten, kto twierdzi, że zna dokładnie model działania ziemskiego klimatu.
    • Gość: domin Polska też gore IP: *.gdynia.mm.pl 10.07.07, 10:54
      ignorancja niektórych osób powala, widać "żyj tylko dla siebie" w polskich
      realiach świetnie się sprawdza, brawo
      • Gość: to Re: Polska też gore IP: *.ip.netia.com.pl 10.07.07, 11:40
        Ja tez jestem zszokowana... ale patrzac z takiej strony: nie macie dosyc upalow
        powyzej 35 stopni? Owszem mozna temu czesciowo zaradzic klimatyzacja, ale
        pomijajac w jakim stopniu to pogarsza sprawe na dluzszy dystans, pamietajmy,
        ze pradu zaczyna nam powoli brakowac a alternatywy nie sa na kazda kieszen i
        mniej cieple pory roku.
        • Gość: Jazzek Re: Polska też gore IP: *.srv.volvo.com 10.07.07, 13:50
          Śmieszna jest wiara w to, że się zbierze kilkunastu uczonych w piśmie i
          określi, jak będzie wyglądał klimat za lat kilkadziesiąt, dzięki czemu będziemy
          mogli z wyprzedzeniem podjąć jakieś akcje.

          Działania człowieka podejmowane na podstawie tego, co realnie zaszło, a nie
          tego, co być może zajdzie, są zdecydowanie bardziej racjonalne.
          • europitek Re: Polska też gore 11.07.07, 00:35
            Cytat:
            > Działania człowieka podejmowane na podstawie tego, co realnie zaszło, a nie
            > tego, co być może zajdzie, są zdecydowanie bardziej racjonalne.

            Czy jak widzisz, że ktoś w Ciebie rzucił kamieniem, to robisz unik, czy czekasz aż dostaniesz nim w głowę i dopiero wtedy sie uchylasz?
    • erroid milion idiotów nie moze sie mylic 10.07.07, 15:06
      to juz taka tradycja w polskich mediach, ze powazne tematy traktuje sie
      niepowaznie, a niepowazne i bzdurne sa na pierwszym miejscu.
      tradycja jest tez ze byle kto bez wykszatalcenia jest wstanie podwazac zdanie
      tysiecy naukowców, no ale przeciez milion idiotów nie moze sie mylic, czyz nie?
      a przydalo by sie przy okazji tego wydarzenia jakim byl 'LiveEarth' poruszyc
      temat doglebniej zamiast gdybac jak wyslanik wiadomosci w NY ze 'gdyby sie
      okazalo ze ocieplanie klimatu nie jest faktem', przeciez to skandal! (TVP nie
      popisala sie po raz kolejny) sa dwa srodowiska ktore najbardziej sprzeciwiaja
      sie faktowi 'ocieplania sie klimatu' i chca mowic o nim raczej jako o teorii...
      raz - koncerny paliwowe i dwa - Ci, ktorym te koncerny placa za sugerowanie, iz
      nie jest to zaden problem...
      a Ci ktorzy jeszcze nie widzieli 'An Inconvenient Truth' czyli 'Niewiarygodna
      Prawda' nagrodzonego oskarem za dokument (a nie szajs fikszyn ignoranci!) w 2006
      niech czym predzej zobacza jak powazny jest problem i ile zrobiono do tej pory
      by zamydlic nam oczy...
      • Gość: obojetny Re: milion idiotów nie moze sie mylic IP: 216.143.142.* 10.07.07, 16:23
        'An Inconvenient Truth' czyli 'Niewiarygodna
        Prawda'
        Ty tez nie blysnales inteligencja i wiedza - inconvenient znaczy niewygodna a
        nie niewiarygodna :-)
        • Gość: techno-ekolog Re: milion idiotów nie moze sie mylic IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.07, 19:11
          Sranie w banie, amerykanie organizują koncerty i głośno krzyczą
          a w rzeczywistości nic nie robią aby ograniczyć conieco emisje
          gazów cieplarnianych. Nawet traktatu z Kioto nie podpisali
          bo w dupie ekologie mają.
        • erroid Re: milion idiotów nie moze sie mylic 24.07.07, 00:23
          Gość portalu: obojetny napisał(a):
          > 'An Inconvenient Truth' czyli 'Niewiarygodna
          > Prawda'
          > Ty tez nie blysnales inteligencja i wiedza - inconvenient znaczy niewygodna a
          > nie niewiarygodna :-)

          Na inteligencje proszę mi nie wjeżdżać :P co najwyżej niewiedze możesz mi
          inputować :) :> rOMbUem sie po prostu i dzięki za korektę :]

          niewygodna.prawda.filmweb.pl/
    • Gość: wlad23 Polska też gore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 22:26
      Tak sobie człowiek poczytał te opinie i coraz bardziej utwierdza się w swoich
      przekonaniach:)
      Polacy to jednak lekko zaściankowy naród jeżeli chodzi o nowe technologie i ich
      wprowadzanie:)
      Nie robimy nic jako naród by wprowadzić technologie mogące w jakiś sposób
      ograniczyć zanieczyszczenie środowiska przez nas:) Lepiej patrzeć na innych niż
      samemu cosik robić:( W sumie to rządzącym się nie dziwię,bo Polacy niestety nie
      zbyt optymistycznie podchodzą do AŹE:(
      Co do USA,to,że nie podpisali paktu z Kioto nie znaczy,że nic nie robią. W tym
      wypadku jeden z komentujących nie popisał się swoją wiedzą:( Ostatnio senat
      wprowadza dosyć ważne restrykcje względem emisji,przecież nie mogą nagle wrzucić
      ograniczeń które zniszczą ich gospodarkę,muszą powoli.Można zarzucić,ze robią to
      zbyt wolno ale robią:(
      Co do emisji CO2 to już Chiny przegoniły USA i tylko dlatego,ze ich gospodarka
      opiera się tak jak nasza na węglu:(

      Stwierdzenie,że lepiej opierać się na czymś co już było niż na przewidywaniach
      jest lekko głupie:) Natury nigdy nie przewidzimy dokładnie,ale przecież prognoza
      pogody tez istnieje. A oparta jest tylko na macierzach o których większość z was
      nie ma zielonego pojęcia:(

      Klimat zmienia się i jest to faktem,napewno na zmianę klimatu wpływ ma słońce
      jak i Ludzie. Z tą różnicą,że Słońce ingeruje od tysiecy lat w ekosystem i on
      jest do tego dostosowany,natomiast my zmieniamy cykl powodując coraz większą
      ingerencję w ekosystem:( Nasze działanie wywołuje wzmocnienie i nieprzewidywalne
      konsekwencje(jak ze zwykła stabilnością układu gdy dostarczymy mu dodatkowej
      energii.Może powrócić do pierwotnej postaci a może zachować sie bardzo
      nieprzewidzialnie z poważnymi konsekwencjami. Z racji iż ingerencja człowieka
      jest ciągła bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest 2)

      A z drugiej strony po raz kolejny można się przekonać,że osoby biorące udział w
      tym forum niestety nie mają albo praktycznej wiedzy albo znikomej:(
      • koham.mihnika tyle, ze to sa wielkie macierze i niestety nie 11.07.07, 09:59
        znamy wszystkich wspolczynnikow.
        Ingerencja czlowieka jest o kilka rzedow mniejsza niz dzialania samej natury.
    • koham.mihnika pan Wajrak to niedouczony trol, wiecej po powrocie 10.07.07, 23:41
      z pracy do domu.
      • koham.mihnika czs na nauke miszczu 11.07.07, 09:43
        1. Co zaliczamy do gazow cieplarnianych?
        Pare wodna, dwutlenek wegla, podtlenek azotu, metan, freony i ozon.
        2. Jaki jest udzial poszczegolnych gazow w efekcie cieplarnianym?
        Szacuje sie, ze 95-99% efektu cieplarnianego zwiazane jest z PARA WODNA.
        Przyjmijmy 95%, dalej 3.62% CO2 w tym 0,117% ze zrodel antropogenicznych!!!

        0,117%

        N2O 0,95%, w tym antropogeniczny 0.05%, metan 0,36% w tym antropogeniczny (chyba
        z rogacizna 0.07. Lacznie wszystkie gazy cieplarniane ze zrodel
        antropogenicznych to 0,29%.

        Pytanie - czemu zajmowac sie zjawiskiem, ktore mozemy kontrolowac jedynie w 0.29%???

        Na obieg wody nie mamy wplywu. Podobnie z erupcjami wulkanow, ruchami
        tektonicznymi, zmiana kierunkow pradow morskich, gniciem materii...

        Czy efekt CO2 jest liniowy?
        Nie, czasteczki CO2 rezonuja w waskim zakresie ok. 15 mikronow, efekt dzialania
        co2 maleje logarytmicznie wraz ze wzrostem stezenia w atmosferze.. Efekt
        cieplarniany zostal osiagniety przy 200 ppm, dalszy wzrost do 380 czy nawet 800
        jest znikomy (0.8°C)

        Jakie inne zjawiska powoduja zmiany klimatyczne - plamy na sloncu, aktywnosc
        slonca, wulkany, prady morskie, zalesienie, .......

        Jak wplynie ograniczenie emisji CO2 oraz handel CO2 na ekonomie?
        W Stanach opublikowano wyniki badan skutkow ograniczenia emisji oraz tzw trade
        schemes. Otoz, takie handlowanie przyznanym limitem emisji spowoduje przeplyw
        bogactwa od biednych do bogatych. Zarobia glownie posrednicy i kraje najbardziej
        rozwiniete.

        Pomine historie geologiczna naszej planety, pomine fakt, ze bywaly okresy gdy
        stezenie co2 w atmosferze siegalo 6%, a nie 0.038% jak obecnie.

        Argument o wyginieciu gatunkow mozna wsadzic w.... nie bedzie wiekszego efektu
        niz ten naturalny. Zielone trole przepowiadaja spadek produkci zywnosci. O ile
        pamietam, w wyzszych temperaturach rosliny rosna szybciej. Stad bardziej martwi
        mnie mozliwe oziebienie planety, pociagajace zmniejszenie produkci zywnosci a
        zatem wojny. Tak bylo w ubieglych stuleciach. Ocieplenie klimatu spowoduje
        zmniejszenie spalania wegla czy gazu w celach grzewczych. Mniej energi zostanie
        zuzyte do produkcji ubran. ....

        Problem klimatu jest niezwykle skomplikowany i tylko garstka ludzi na swiecie ma
        o tym pojecie. Reszta, jak stado baranow, powtarza za prowodyrami. Klimat to
        ciagla zmiana wzajemnie wspolreagujacych czynnikow. Te zmiany nie daja sie w
        prosty sposob modelowac mmatematycznie, nasze pomiary sa za malo dokladne, mamy
        zbyt malo punktow pomiarowych, pewne zjawiska w ogole nie podlegaja kontroli a
        maja istotny wplyw na klimat.
        Z tego powodu mozemy dokonywac jedynie drobnych korekt.
        Bardziej istotne sa tlenki siarki i tlenki azotu (kwasny deszcz), pyly,
        wyrabywanie lasow tropikalnych, masowa produkcja gawnianej jakosci produktow w
        krajach azjatyckich, zwlaszcza Chinach.

        i mozna tak ciagnac w nieskonczonosc. Masa naukowcow, dzialaczy, politykow,
        kupleciarzy znalazla swoja nikla szanse w dojeniu uzytecznych idiotow i reszty
        spoleczenstw poprzez sztucznie rozdmuchane zagrozenie globalnym ociepleniem.
        Robia na tym slawe i pieniadze.
        Al Gore Madonna i reszta zuzywaja kilkadziesiat razy wiecej energii niz
        przecietny ziemianin. Madonna dla slawy gotowa dusze Rydzykowi sprzedac, albo i
        kaczynskim, co za problem pogibac sie na scenie? Gdy sie ma prawie 50 lat?
        Jest wiele rzeczy mozliwych do zrobienia w najblizszym otoczeniu w ktorym
        zyjemy. To powinno byc naszym celem. Ochrona wod dla przykladu. Jest jest
        ogromna ilosc, ale nie tam i nie wtedy gdy potrzeba. Czas zaczac oszczedzac
        wode, ktora ma najwiekszy wplyw cieplarniany. Bez wody nasza planeta by byla o
        ponad 30 stopni zimniejsza.

        I co wtedy?
        • Gość: to Re: czs na nauke miszczu IP: 217.153.172.* 11.07.07, 10:33
          A jak jest komputerom?
        • Gość: wlad23 Re: czs na nauke miszczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 11:20
          Sądzę,że po części sobie samobója strzeliłeś(łaś):
          Stwierdzasz % wkład w atmosferę poszczególnych składników(pominięte zostaje
          to,że taki freon jest najgorszym gazem pod względem efektu cieplarnianego oraz
          to,ze np metan jest produkowany w wielkich ilościach przez drzewa). Następnie
          mówisz,że nie ma zbyt wielu pkt pomiarowych,że nasza technologia jest
          niewystarczająca.
          Czyli w tym wypadku także można obalić Twoje wskazania %,przyczyny dlaczego ich
          nie brać do końca były podane przez Ciebie :)

          Można zarzucić wiele Goorowi i Amerykanom, ale ja uważam,że sam fakt spróbowania
          zwrócenia uwagi na ten problem jest chwalebny(niezależnie czy to Goor czy inny
          polityk, naukowiec,ekonomista...). Nie jesteśmy w stanie do końca ocenić jakie
          te zmiany będą,jak wpływa działalność człowieka na te zmiany.
          Nie możesz stwierdzić,że na tym temacie zna się tylko grupka osób,bo przecież w
          "skład" efektu globalnego wchodzi wiele nauk przyrodniczych. Jeżeli uważasz,że
          IPCC jest niewystarczającą grupą by jakie kolwiek rzetelne wnioski wyciągać to
          powiedz dlaczego???Oni określili się w 90% że człowiek i jego działanie wpływa w
          coraz większym znaczeniu na ekosystem,a w skład IPCC wchodzi naprawdę wielu
          specjalistów,którzy tym tematem sie zajmują,które dane pomiarowe biorą z tej
          niewystarczającej ilości pkt pomiarowych:)

          Powiem tak,wolę dmuchać na zimne i nie lubię jak ktoś gada,że poczekajmy na
          skutki. Właśnie takie proste myślenie człowieka nas zabija, ile było katastrof
          przez takie myślenie,brak odpowiedniego zabezpieczenia kosztem minimalnego
          zysku. Takie myślenie nie jest nam obce,przecież do tej pory nie jesteśmy
          przygotowani na powódź chodź wiemy jak potężna jest to siła:(
          Ja wolę przeciwdziałać przyczynie niż czekać na skutek,ta 3 z.Newtona może być
          dla nas wyznacznikiem(chodź obecnie fizycy chcą ją "obalić" i udowodnić,że
          istnieje najpierw skutek a potem przyczyna ),można zapobiegać przyczynie a co za
          tym idzie i skutkom. Może macie racje,ze efekt cieplarniany to mit,a jeżeli się
          mylicie ?? Co wtedy powiedzieć?? Przecież zainwestowanie ekologicznych
          technologii wyjdzie na dobre każdemu i my jako rasa ludzka będziemy mieli czyste
          sumienie.

          Niestety ocieplanie klimatu ma wpływ na prądy morskie,a to spowoduje zmiany i to
          dosyć znaczące,choćby w ekosystemie wodnym:(
          Ocieplanie się klimatu spowoduje masowe wyginanie gatunków które nie zdążą się
          przystosować do zmian.Szacuje się,że temperatura może się podnieść od 0.6C do ok
          3C,a to już spora zmiana. Nie wiem czy wiesz ale w wyniku podniesienia sie
          poziomu moża zagrożonych będzie ok 10-15% ludności,bo tyle na tych terenach
          mieszka,a to spowoduje migracje i walkę o byt:(
          Z ocieplenia klimatu jak narazie cieszą się Ci co na nim zarobią.Np do takich
          grup należy Kanada i Rosja która liczy na znalezienie nowych złóż ropy na
          terenie odkrytym przez lodowce:)

          Co do energii, obecnie bez prądu jest ok 2M ludzi,sprawność urządzeń jest ok
          40%,zbyt duże energii jest tracone na sam efekt wytworzenia i przesyłu energii:(
          Z drugiej strony te "lobby" na AŹE związane jest z coraz mniejszymi zasobami
          kopalnych nośników energii. Obecnie prad jest najważniejszą sprawą w światach
          rozwiniętych i rozwijających się i walka idzie o to by go nie zabrakło a przy
          okazji by nie zatruwać środowiska(wypadki z tankowcami są bardzo dobrze
          znane).Trzeba zrobić wszystko by była ciągłość rozwoju,byśmy w wyniku energii
          nie cofali się:)Napewno energia atomowa wykorzystywana w celach cywilnych nie
          jest tak niebezpieczna jak to się mówi,ale tu raczej wychodzi niewiedza
          społeczności:(Można zobaczyć,ze np energia we Francji w 75% pochodzi z
          elektrowni Atomowych a co za tym idzie są samowystarczalni:) Zamiast kupować
          energie elektryczną to ja wytwarzają a te pieniądze które szły by na zakup idą
          na infrastrukturę:(A to są potężne sumy. Takich przykładów w europie jest
          więcej(choćby Norwegia),dlatego tak ważne jest by w coraz więskzym stopniu być
          samowystarczalnym i proekologicznym,Unia przecież narzuciła na kraje członkowie
          program tzw 3*20:)

          • koham.mihnika Re: czs na nauke miszczu 11.07.07, 12:40
            podane liczby to UDZIAL w efekcie cieplarnianym, nie sklad procentowy.
            metan jest takze produkowany w wielkich ilosciach przez plantacje ryzu.
            moje dane to stezenie (znane) pomnozone przez wspolczynnik (takze znany).
            Moim glownym przeslaniem jest fakt, ze dzialalnosc czlowieka ma niewspolmiernie
            maly udzial w ociepleniu.
            Fakt jest malo chwalebnu, bo ma nacelu korzysc indywidualna, a nie ogolna.
            Przeczytalem bardzo interesujace opracowanie prof. Iana Plimera z uniwersytetu w
            melbourne, niestetyy zbyt dlugie na przytoczenie.
            Osobiscie uwazam, ze "uznane" gremia grzesza tak samo jak indywidualni "uczeni".
            Moim zdaniem chodzi wylacznie o kase. Ci esksperci w latach 60tych przepowiadali
            nowy okres lodowcowy. Teraz strasza ociepleniem. Gdybysmy dmuchali na zimne, to
            Europejczycy by nie stworzyli tak wspanialej rewolucji technologicznej, pozniej
            rozwinieta przez Amerykanow.
            Jakie ekologiczne technologie - wiatr, ogniwa sloneczne? Jedynie energetyka
            jadrowa daje szanse, bo na termojadrowa raczej trudno liczyc w najblizszej
            przyszlosci.
            A moze to prady powoduja zmiane klimatu, a nie na odwrot? Prad moze zmienic sie
            pod wplywem ruchow tektonicznych, ktore sa nieprzewidywalne. Poza tym prady z
            natury sa zmienne. A jesli zmienia sie w drufa strone i spowoduja ochlodzenie?
            Potrafisz ujarzmic wiatr, prady wody, powstawanie chmur, wybuchy wulkanow i
            gejzerow?

            Przykladem glupoty sa biopaliwa, kosztujace krocie i nie rozwiazujace
            zagadnienia. Poniewaz 5 czy 10%, ktore ewentualnie mozna osiagnac i tak ma sie
            nijak do pozostalego zapotrzebowania. Rozwiazaniem jest natomiast produkcja
            mniejszych samochodow i uzycie silnikow diesla (klania sie termodynamika).
            • Gość: al Re: czs na nauke miszczu IP: *.prokom.pl 11.07.07, 14:34
              Przeczytałem uważnie Twoje posty, zakładając przy tym, że wiesz o czym piszesz
              i w pełni się z Tobą zgadzam. Prawdą jest również, że świat (ten bogaty, bo
              biedny nie ma czasu na pierdoły) pełen jest ludzi, którzy popijając ostrygi
              szampanem perorują, jak to trzeba się ograniczać, jak zgubna jest pogoń za
              pieniądzem, że trzeba ograniczać spożycie. Oczywiście ich to nie dotyczy, bo
              muszą być w dobrej formie, żeby kontynuować misję. Kiedyś na tapecie byli
              kapitaliści - krwiopijcy, z którymi słusznie walczyli dobrzy komuniści. Teraz
              są emitenci gazów cieplarnianych.
              Inna sprawa to szaleństwo związane z tzw. biopaliwami. Nie bardzo wiem,
              dlaczego, przy zachowaniu podobnej sprawności urządzeń, spalanie biopaliwa ma
              być lepsze od spalania paliwa mineralnego? Dlaczego ponowne rozkręcenie
              obłednej spirali chemizacji rolnictwa w celu zaspokojenia słusznych potrzeb
              paliwowych ma być dobre? Dlaczego spodziewana intensyfikacja wycinki lasów
              tropikalnych po biopaliwowe uprawy ma nas uratować? Nie wiem, może mnie ktoś
              oświeci? Czy problem głodu ma rozwiązać zwyżka cen produktów rolnych
              stymulowana przez producentów biopaliw?
              • koham.mihnika Re: czs na nauke miszczu 11.07.07, 15:09
                pozyskiwanie oleju palmowego w Malezji juz im wychodzi bokiem [z uwagi na wyrab
                lasow].
                Biopaliwa to sprawa polityczna, doplata ze wspolnej kasy farmerom. W ten sposob
                zyskuje sie glosy w wyborach. Tak to dziala w USA, Australii, EU.
                Rachunek ciagniony jest katastrofalny.
                • europitek Re: czs na nauke miszczu 11.07.07, 22:33
                  Podstawowy problem to nie to, czy potrafimy zachamować lub odwrócić to konkretne zjawisko (ocieplenie), ale jak jesteśmy w stanie się do niego (i towarzyszących mu skutków "ubocznych") przystosować. Różnych zjawisk naturalnych, nad którymi nie panujemy jest ogrom cały, albo i kilka. Jednak przynajmniej można, znając ich oczekiwane skutki podjąć działania obronne - chociażby brać nogi za pas z zagrożonego terenu zanim się coś przykrego wydarzy. Większość tego typu zjawisk ma charakter lokalny (wybuch wulkanu, trzęsienie ziemi, powódź itd.), więc łatwiej jest na nie reagować niż na zjawisko globalne. Bez wcześniejszego przygotowania się (w skali plobalnej) do przewidywanych skutków ocieplenia, nie ma szansy na uniknięcie powszechnych strat i napięć międzynarodowych z nich wynikłych. Na wypracowanie posunięć ogólnie akceptowanych potrzeba mnóstwo czasu, bo taka jest organizacja ludzkości. Inaczej będzie jak z polskimi drogowcami, których zima co roku "zaskakuje".
                  Dla mnie wszystkie kampanie propagandowe wokół ocieplenia mają takie właśnie znaczenie. Najpierw "pobijemy się" o to czy to nasza wina (i konkretnie czyja) i czy mamy na ten proces istotny wpływ. A potem - niezależnie od wyniku tej potyczki - zacznie się zastanawianie, jak zminimalizować problemy wynikające z samego ocieplenia. I dopiero tu zaczną się "schody".
                • Gość: wlad23 Re: czs na nauke miszczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 19:01
                  Biopaliwa to jest owczy pęd obecnie,ktoś na tym może zarobić i to nagłaśnia:(
                  Nie popieram tego zbytnio z pkt metarializmu,ale z pkt ekologicznego lepsze to
                  niż nic:) We wszystkim trzeba mieć umiar,w przeznaczaniu żywności na biopaliwa
                  też:( Obecnie już ok Miliard ludzi chodzi głodnych(mają mniej niż dolara
                  dziennie a ta stawka obecnie wyznacza próg ubóstwa),dlatego trzeba mądrze
                  dzielić żywność:( W biopaliwa bawią się te państwa które mają nadwyżkę
                  pożywienia lub indywidualne jednostki(rolnicy) widzący większy zysk z przeróbki
                  jedzenia na biopaliwa niż z jego sprzedaży do sklepów w niezmienionej postaci:(
                  Są kraje którym biopaliwa jak narazie na dobre wychodzą,nie stac ich na
                  ściagnięcie paliwa dlatego wykorzystują własne plony:) W Brazylii jest to dosyć
                  mocno rozwinięte(choć Brazylia ma własne złoża ropy),dodatkowo ostatnio
                  biopaliwa wytwarzane są z kokosa:) Każdy sposób jest dobry:)
                  Mnie martwi tylko to,że inwestujemy w daną formę ekologicznej energii gdy
                  widzimy w tym zysk materialny:( Niestety takie myślenie może nas zgładzić:(
    • Gość: olimpijczyk Re: Polska też gore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 18:58
      „NIE MA ŻADNYCH dowodów na to, że
      lodowce się topią.”

      Powyższe twierdzenie oczywiście jest bzdurą.
    • ewa1125 Re: Polska też gore 12.07.07, 17:38
      Ekologu,skoro nie jest tak zle,to dalaczego znika coraz wiecej gatunkow
      zwierzat,woda jest coraz brudniejsza i zaczyna jej brakowac,pogoda sprawia
      tornadowe figle,a w Polsce nie ma sniegu w zimie?Mysle,ze lepiej teraz straszyc
      katastrofa i moze w ten sposob zapobiec degradacji srodowiska,niz kiedys
      obudzic sie na wielkim ziemskim smietnisku.Nie jestem maniakiem ekologii,ale
      wymienilam zarowki na energooszczedna,wylaczam "stand by" w tiwi i kompie jak z
      nich nie korzystam,nie wlaczam wody bez potrzeby,segreguje smieci,etc.Nie jest
      to moze wiele ale staram sie dbac o srodowiesko,bo je niezmiernie lubie,a przy
      okazji oszczedzam troche pieniedzy(prad i woda)-i wilk syty i owca
      cala.Pozdrawiam
      • Gość: wlad23 Re: Polska też gore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 19:08
        Chwała Pani za to że stosuje pani ekologiczne formy w swoim życiu:) To właśnie
        od nas zależy jak będzie:) To te pojedyncze jednostki suma sumarum stanowia
        dosyć sporą cześć całości:( Bez prądu jest ok 2 M ludzi,wiec to w kwestii
        pozostałych ok 4,5M leży by energia była tańsza i bardziej ekologiczna:)
        Troszkę czytam o energii niekonwencjonalnej,jestem na kierunku z tym
        związanym(elektrotechnika) i człowiek troszkę wie:) Co do tych żarówek
        energooszczędnych to z nimi sprawa jest zawiła:( Niestety produkują wyższe
        harmoniczne i moc bierną co przy zbyt dużej ilość tychże żarówek powoduje dosyć
        znaczące piki mocy w sieci a co za tym idzie może doprowadzić do uszkodzenia
        innych urządzeń podpiętych pod sieć:)
        Energia z biopaliw oraz wiatru jest niewystarczająca:) Natomiast w błędzie jest
        ten kto uważa,że energia słoneczna jest niewystarczająca:( Jest i to ze sporym
        zapasem,problem obecnie polega na uzyskaniu energii elektrycznej ze słonecznej:(
        Ogniwa słoneczne maja sprawność obecnie ok 20%,dodatkowo trzeba wziąść pod uwagę
        to,że zbyt duża ilość energii słonecznej zostaje rozproszona przed dotarciem do
        lądu:( Jedynym wyjściem z energia słoneczna będzie najprawdodpobniej wystawienie
        paneli poza naszą atmosferę a potem przesyłanie w formie elektrynczje na
        ziemie:) Rozwiązań jest wiele,ale brak jeszcze technologii:)
    • ewa1125 Re: Polska też gore 12.07.07, 17:40
      Drogi Adamie!Przez caly dzien na TVP KULTURA,oprocz fragmentow koncertow,byli
      swiatli goscie i ciekawa rozmowa o roznych obliczach ekologii.Nie bylo wiec tak
      zle,szkoda tylko,ze takich rozmow nie bylo w panstwowej telewizji,ale dobre i
      to.
    • Gość: Jazzek Re: Polska też gore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 22:40
      Czekałem na (słuszny) kontrargument w stylu "a jak asteroid jaki w nas będzie
      mierzyć, to co?". Problem w tym, że trajektorię kamienia i asteroidu można dość
      dokładnie przewidzieć, a zmiany klimatu wymykają się precyzyjnym wyliczeniom
      (czy tu nie ma czasem zastosowania teoria chaosu?).
    • Gość: Schanon Re: Polska też gore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:27
      Gość portalu: ekolog napisał:
      > Adamie nie panikuj. Jak może zabraknąć lodu dla niedźwiedzi. Pomyśl no chwilę.
      > Najwyższa temp. na biegunach to około minus 20 st. C. Jeżeli podniesie się o 1
      > stopień, albo dwa - lód się nie stopi.
      W mojej skromnej ocenie zmiany klimatu są większe niż na to wygląda.Dlaczego?
      Oceany i morza odgrywają rolę stabilizującą,bo trudno tak ogromne masy wody szybko ogrzać.Poze tym wytworzone prądy morskie i wiatru sprzyjają raczej oziębieniu oceanów pomimo globalnego ocieplenia.Państwa pozostające w cyrkulacji i bliskości wody nękają nie upały,ale powodzie i ulewy,państwa bardziej tradycyjnie gorące nadmierne upały.Powodzie w Polsce w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych poprzedziła parna i duszna atmosfera i parowanie Morza ŚródziemnegoWyobraźmy sobie,ze na zboczu góry żyje flora i fauna.Zmiany temperatury,wilgotności nawet o ułamki procenta mogą spowodować wyginięcie wielu gatunków.I tak się dzieje w zastraszającym tempie.Podobnie działa zmiana i przesunięcie rytmu pór roku.

      Gość portalu: to napisała:
      > nie macie dosyc >upalow powyzej 35 stopni?
      Rekordy temperatury w Polsce przez wiele lat były w okolicach +35 do +36 stopni Celsjusza (to 95 96.8 degree Fahrenheit).Jaki byłby sens wyjazdu do krajów,gdzie temperatury są nawet wyższe?Przede wszystkim należy walczyć z odwodnieniem i przyjmować leki w chorobach krążenia i innych.I zmienić swoje zachowanie,na przykład pracować w nocy.Adaptacja do wysokich temperatur z czasem następuje,na przykład w Afryce.Z tedo co zauważyłem,wiele zasłabnięć było w Polsce u ludzi starszych,którzy dźwigali ciężkie torby na upale,największym.Trzeba tym ludziom pomóc się zachować w tej sytuacji,kiedy upał osiąga wielkości niespotykane od stuleci,a o odwodnieniu dawniej niewiele się prawdopodobnie mówiło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka