Gość: gość
IP: *.tpnet.pl
05.09.07, 20:47
Teoretycznie zawsze może istnieć niebezpieczeństwo związane z rozwojem
nauki,czyli katastrofy od skali mikroskopowej do obejmującej cały znany
świat.Dawno temu widziałem takie zagrożenia w wyodrębnieniu wolnych
kwarków.Tam gdzie działalność nauki powoduje powstanie form nieobecnych w
przyrodzie niebezpieczeństwo jest duże(w rzadkich wypadkach szczególnie
zdolnych lub pechowych naukowców).Nie widzę nic zdrożnego w noszeniu
materiałów radioaktywnych przez Curie w kieszeni,co wywołuje nawet rany.Nie
popełnia błędu logicznie ten,kto nie ma prawdziwych danych,w tym żadnych.To
raczej sprawa psychologii i metodologii.Ciekawe są szczegóły projektu Chronos
III Rzeszy(obiektów latających "UFO").Z 7 naukowców w czasie
eksperymentu(udanego,jeśli chodzi o meritum) zginęło 5,pojawiło się
niewyjaśnione promieniowanie,efekty wizualne i krystaliczne zmiany struktury
materii w tym organicznej.Siła efektu nieznanych zjawisk przyjmuje
potencjalnie wszystkie możliwe wartości. ;-)