Dodaj do ulubionych

CIALO ASTRALNE?

IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 31.07.01, 11:42
ok - wiem jaka moze byc wasza reakcja, ale... i tak wam powiem... spontanicznie w czasie snu doswiadczam "out of body experience" co by sie tlumaczylo na podroz
pozacielesna... zdarza sie to (na trzezwo) najczesciej w domu, w ktorym podobno straszy ... czasem sa to podroze do miejsc w ktorch nie bylem, czasem sa to wyjscia o pol
metra od mojej glowy - budze sie i jestem obok, nie moge wstac, jestem sfrustrowany, bo brak mi "synchronizacji"... wielokrotnie w stanach takich odczuwam obecnosc
innych "osob" - bylem tez w sytuacjach zwanych przez amerykanskich lekarzy "narkolepsja"... to nie jest narkolepsja, to jest faktyczny stan w ktorym dusza jest obok ciala...

zanim pojde dalej ze swoimi zwierzeniami - czy ktos miewal podobne? w jakich okolicznosciach?
jakie macie na to wytlumaczenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: CIALO ASTRALNE? IP: 195.94.222.* 31.07.01, 15:31
      zalem takich ,ale oni sie leczyli.
      znalem rowniez i takich ktorzy wyszki z ciala astralnego.
      Dobrze wypocznij i wszystko bedzie ok.Zdrowi,wypoczeci,zadowoleni z zycia ludzi
      nie maja takich chalucynacji.Wiem o czym mowisz ale to nie jest to.Wyjscie poza
      cialo jest niemozliwe, a cialo astalne(tak je sobie nazwali gnostycy) to nic
      innego ja energia cieplna z reakcji biochemicznych.Jak jeszcze napiszesz ze
      wierzysz w karme,reinkarnacje i jestes weganem to (choc nie wierze w
      jasnowidzenie) powiem kto tak w glowie Ci mogl pomieszac.
      Duzo zdrowia,
      Andy
      • Gość: niewiem cha cha cha cha - lucynacja... IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 01.08.01, 06:05
        drogi andy, otoz nie - nie wierze w rzeczy o ktorych mowiles (jestem jaroszem, ale nie ma to zadnego podloza religijnego kolego). ale WIEM co sie ze mna dzieje i nie jest to
        Halucynacja (nawet prze "ceha" jak to ty proponujesz) - ale za uboga probe pomocy serdecznie dziekuje
        cha! lucjan
        • Gość: Andy Re: cha cha cha cha - lucynacja... IP: 170.253.228.* 01.08.01, 11:11
          Dzieki za poprawke,na cale zycie zapamietam.
          A jesli chodzi o temat przewodni tzn Twoje rzekome doswiadczenie poza cialem to
          poczytaj sobie troche o mozgu i nie bajeruj ludzi /ewentualnie nie bierz
          halucynogenow.

          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=NAUKA&wid=1810&aid=1810&layout=2

          Takich dyskusji jest wiele.Dla zainteresowanych tematem polecam zwiedzenie
          stron ktorych adresy zamieszczone sa w forum dyskusyjnym o powyzszym adresie.
          pozdrawiam

          Andy
          • Gość: niewiem andy... dziekuje IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 02.08.01, 07:21
            drogi andy - nie zmuszam do wiary, nie mam zamiaru "dowodzic" prawdomownosci.
            nie biore, za halucynogeny, w ogole za "spawanie" tutaj jest stryczek
            (teraz sie domysl skad pisze :)

            dziekuje za link do dyskusji o teleportacji i telekinezie, niestety, tego jeszcze
            nie doswiadczylem... mam w sumie dosc wlasnych wrazen i nie potrzebuje
            ich wzbogacac nowymi (jeszcze)

            pozdrawiam
    • Gość: W... Re: CIALO ASTRALNE? IP: 213.231.0.* 20.08.01, 15:20
      Osobiscie udalo mi sie zaledwie 3 krotnie wyjsc poza cialo. Nastapilo to po ok.
      15 probach. Zainspirowala mnie ksiazka Raymonda Moodyego "Podroze poza cialem"
      czy jakos podobnie. Juz druga proba byla niezbyt przyjemna, a 3 wrecz bardzo.
      Zaintrygowany tym poradzilem sie znajomego dzialajacego w jakichs naszych
      towarzystwach psychotronicznych. Dowiedzialem sie, ze jest to b. niebezpieczne
      i ze nie nalezy czynic takich prob, skutki psychiczne moga byc nie za ciekawe.
      I nie dlatego, ze jest to "fajne" uczucie (udalo mi sie np. "przefrunac" przez
      szybe z zaluzjami i zawisnac w nocy miedzy blokami na wys. 8 pietra) ale ze
      wzgl. na rozne "istoty" bytujace w najnizszych warstwach "astralu" otaczajacego
      ziemie, ktore moga "podlaczyc" sie pod psychike/swiadomosc czlowieka - a stad
      juz prosta droga do slyszenia "glosow", psychoz, schizofrenii i do wariatkowa...
      Wg. niego udalo mu sie mnie "zablokowac". Przyznaje, ze od tamtej pory
      probowalem swiadomie znowu wyjsc poza cialo nawet ok. 20 razy i nic... wiecej
      mi sie nie udalo i juz coraz rzadziej probuje.
      Pozdrawiam
      W...
      • Gość: Moody Re: CIALO ASTRALNE? IP: 195.94.222.* 20.08.01, 16:32


        a ja jak wyszedłem poza ciało to podstawiłem nogę mojemu wykładowcy z baz danych.
        Facet wyrżnął orła na schodach i wpadł na jąkąś pijaczkę. Kobieta
        krzyknęła "Zdzisław ratunku!!!"."Co tam cholera" odkrzyknął wybraniec. "Krawat
        mnie wyje..ł". Co ci zrobił.. a....... aaaa....... Moje serdeńko..!!! Wyp...dalaj
        ch.ju.. bo cie zap..dole!!!! Wykładowca wstał i wyciął z buta ,że o mało nie
        wpadł na mężczyznę z wózkiem. "Ty e... Kuwa e... "wybełkotała jakaś brunatna
        postać leżąca poprzednio przy żywopłocie.To był drugi "rekin" tyle ,że bardziej
        sfatygowany i chyba bezzębny."Zdzisiu tsza było go oszperać"powiedział ten
        brunatny do Zdzisława-który zrobił zaledwie kilka kroków za zbiegiem i wpadł w
        zadyszkę. "Nie mogę to łajdyga" powiedział Zdzisław .

        Reszty nie pamiętam i chyba w tym momencie wróciłem na miejsce i sniła mi się
        wojna światowa i ,że jak przechodziłem pod zasiekami to wielki pies ugryzł mnie w
        dłonie bo próbowałem zasłonić twarz.

        Rano obudził mnie ojciec i powiedział ,że skasował auto na Katowickiej :
        Wyszedł mi jakiś człowiek prosto przed koła -powiedział
        A inny facet przyłożył mi w tył ,że aż odłamki z tylnej szyby rozbiły przednią a
        z bagażnika jest harmonijka.
        Spytałem ojca czy spisał gościa bo to jego wina skoro uderzył z tyłu.
        "Tak ,to jest jasne iwezwałem policję i niewiadomo skąd przyjechały lawety bez
        rzadnego zgłoszenia"

        Człowiek który wjechał w samochód mojego ojca to dr Kazimierz Wiater.

        Zgadnijcie kim on jest?...............



































        To mój wykładowca od baz danych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka