Dodaj do ulubionych

Kwantowe podejście do wiary i ateizmu

IP: 204.13.9.* 05.01.08, 20:54
Przyszło mi do głowy, że formalizm matematyczny mechaniki kwantowej bardzo
dobrze sie nadaje do opisywania stosunku jednostek do religii.

Ateizm i przynależność do róznych religii mozna po prostu uznać za eigenstany,
stany własne, lub stany bazy (kto liznął choc trochę mechaniki kwantowej, wie,
ze te wszystkie trzy terminy oznaczają to samo).

Ateizm jest eigenstanem zeroteistycznym. W notacji Diraca, co jest zupełnie
oczywiste, odpowiednim symbolem dla ateizmu będzie |0>.

Dla monoteizmu, według tego samego schematu, odpowiednim syumbolem będzie |1>.
Z tym, ze tutaj sprawy sie odrobine komplikują, bo przeciez istnieje ilestam
różnych religii monoteuistycznych. Ale mechanika kwantowa ma na to doskonała
odpowiedź, bo przeciez istnieją eigenstany zdegenerowane! Czyli po prostu stan
bazy |1> charakrteryzuje sie ileśtamkrotną degeneracją. Jak wiadomo, w
odpowiednich warunkach degeneracja moze zostac zniesiona, stan sie wtedy
rozszczepia. Tak to było z chrzescijaństwem, Wielka Schizma, w wyniku której
powstał podizał na kosciół wschodni i zachodni, to po prostu było takie
rozszczepienie. Później dochodziło do kolejnych rozszczepień, np. Reformacji,
i tak dalej. Czyli w przypadku stanu |1> trzeba wprowadzic jakies dodatkowe
oznaczenia, o ktory z rozszczepionych zdegenerowanych stanów chodzi.

Religie politeistyczne bedą miały oznaczenia |2>, |3>, ... |n>, w zależnosci
od ilosci bóstw w danej religii.

Proponowany schemat ma te zalee, że umozliwia bardziej realistyczne
zaklasyfikowanie jednostki. Wprowadza bowiem możliwośc opisu stanu wiary danej
osoby w termianch STANU SUPERPOZYCYJNEGO, będącego kombinacja liniową stanów
bazy.

W obecnym powszechnie używanym systemie klasyfikacyjnym człowiek zostaje
zaklasyfikowany jako "wierzący" lub "niewierzący". Żadnych stanów pośrednich
nie ma. A to jest bzdura, bo przekonania mnówstwa ludzi znajdują sie gdzies
pomiedzuy tymi dwoma eigenstanami. Ja osobiście bym opisał swój własny
stosunek do religii jako:

|cs137> = c1*|0> + c2*|1-krk> +c3*|1-kea>.

Tutaj |1-krk> jest stanem bazy oznaczającym osobę o wierze monoteistycznej,
należąca do Koscioła Rzymsko-Katolickiego, zaś |1-kea> - osobe wiary
monoteistycznej nalezącą do Kościoła Ewangelicko-Ausburgskiego.

Mój osobisty stan duszy fluktuuje pomiedzy tymi eigenstanami - raz czuje sie
ateistą, raz katolikiem, a od czasu do czasu tez mam silne ciagoty, by
przepisać sie z KRK do KEA.



Powyższy opis mozna dalej
Obserwuj wątek
    • europitek Re: Kwantowe podejście do wiary i ateizmu 06.01.08, 10:34
      "Coś" w tym jest. Obawiam się tylko, że religijni myśliciele zachęceni Twoim sukcesem w łączeniu fizyki kwantowej z religią mogą spróbować też "przejścia" w drugą stronę i wezmą się za pracę nad fizyką teologiczną. A z Boską Pomocą, to mogą wiele zdziałać ...
    • leje-sie No dobra, 08.01.08, 20:37
      funkcjonalny katolik, ale bez pociągu do metafizyki, transcendencji i Absolutu
      (Absolut przywoziłem spragnionym go rodakom, gdy jeszcze między Polską a Szwecją
      istniała granica, a co za tym idzie sklepy wolnocłowe).

      W Kościele augsbursko-reformowanym pociągają mnie zwłaszcza reformy ostatnich
      dekad i dopuszczenie kapłaństwa kobiet (na drugim miejscu, tuż za feminizacją
      szwedzkiej policji).

      Po śmierci to sobie jednak życzę islamskiego raju.

      Ale wszystko zależy od tego, kto i jakimi metodami będzie na mnie dokonywał
      pomiarów. Jeśli cees lub jakikolwiek inny samiec, to sobie wypraszam.
      • cs137 Re: Mój post, w zamierzeniu żartobliwy, wzbudził 09.01.08, 08:09
        duzo emocji - ktore nawet objawiły się poza FN, bo na innym forum pewien krewki
        forumowicz oskarzył mnie o nieposiadanie mózgu. Nie to nie - ja się kłócić nie
        zamierzam. Dobra, niech będzie, ze nie mam. Żadna hańba. Dołączam przeciez tylko
        do bardzo, bardzo to licznego już klubu.

        Ale, jak powiadam -wszysto to nalezało raczej rozumiec jako krotochwilenie, a
        nie jako cos poważnego. Mechanika kwantowa - w swoim obecnym stanie rozwoju
        przynajmniej - zajmuje się stosunkowo prostymi układami fizycznymi, a człek ze
        swoimi pogladami i wierzeniami z całą pewnoscią nie moze byc uznany za podobnie
        prosty układ.

        Tym nie mniej, nie jest całkowitym absurdem, ze mozna sie dopatrzec pewnych
        analogii pomiedzy kwantowymi stanami systemow fizycznych i niektórymi stanami
        ludzkiej psychiki.

        Mechanika kwantowa powiada, ze układy fizyczne mogą byc stanie, który jest
        "mieszanina" (bardziej poprawnie: superpozycją) pewnych prostych, niezłozonych
        już stanów, które nazywamy "stanami własnymi" lub "eigenstanami". Natomiast w
        akcie obserwacji taki złozony stan nie moze sie objawić - to, co zaobserwujemy,
        to będzie zawsze jeden z owych "eigenstanów".

        "Eigenstany" maja to do siebie, że każdy z nich jest całkowicie "unikatowy", ze
        tak się, w pewnym uproszczeniu, wyraże. Innymi słowy, zadnego "eignestanu" nie
        daje się stworzyc jako kombinacji dwoch lub większej liczby innych eigenstanów.

        Dla przykładu, za zestaw "eigenstanów" charakteryzujących w jakis sposób
        jednostke ludzka mozna by uznać dane wpisane do dowodu osobistego. Nazwisko,
        imie, data urodzenia, płeć, klor oczu, wzrost, waga. Kazda ztych cech jest
        niezalezna od wszystkich pozostałych. Żadnej z tych cech nie da się ustalic na
        podstawie żadfnej z tych innych, czy to wziętych pojedynczo, czy przy wzieciu
        naraz kilku. Na podstawie płci, wzrostu i imienia nie mozemy w żaden sposób
        dojśc do tego, jaka jest data urodzenia danej osoby. W fizyce kwantowej o takich
        elementarnych stanach mowimy, ze sa one do siebie ortogonalne. Ortogonalne
        znaczy tyle, co prostopadłe - zatem żaden z nich nie "rzutuje" na pozostałe. Nic
        nie szkodzi, że jest ich wiecej, niz trzy - tylko w geometrii euklidesowej moga
        byc najwyżej trzy wzajemne prostopadłe do siebie kierunki. W bardziej
        abstrakcyjnej matematyce nie ma górnej granicy liczby prostopadłych do sie bie
        kierunków.

        Wierzenia religijne tez mozna schakteryzowac przy użyciu stanów, które są do
        siebie ortogonalne. Bop moznba byc albo wierzacym, albo niewierzącym. Nie mozna
        byc "pólwierzącym".

        Więc w gruncie rzeczy mi chodziło tylko o tyle, a żadnych dalej idacych wniosków
        nie zamierzałem z tego wyciągać. Naprawde nie było potrzeby czymkolwiek sie
        podniecać.
    • Gość: Rafal Radecki Re: Kwantowe podejście do wiary i ateizmu IP: *.bb.online.no 10.01.08, 10:27
      Masz racje bo juz w szklemi wytlumaczono jedz do Cordoby a zobaczysz
      bogactwo Wiary i Koscila - najwiekszy skabiec Europy..a w Barcelonie
      \dano nam dziela Gaudi.../ Pytania w czym tkwi ta sila plus kto na
      ten "Ludzki Cud" przyzwolil-i moze wlasnie nie kto / bo to
      niemozliwe../ tylko co zadecydowalo na dopuszczenie jednostki
      (pomijaac juz Michael Angelo..i innych Pytanie co nas tak wznosi??
      jak mysla Ci , ktorzy wierzyli i Ci, ktorym uwierzono... tylko nikt
      sie (oprocz samego Pana Boga nie spodziewal, ze takie Prace
      jednoistka jest zdolna zrealizowac..)
      To co decyduje o naszej duszy? i ten w piekny sposob na pieknym
      Grunicie i aby najwieksze Koscioly..Najwyzsego w nich czcic mogly i
      mogly czyscic nase dusze i absolutnie Umysly (co mozna pokazac
      laboratoryjnie-juz tak niestesty..(-znowu moje technokrtactwo sie tu
      mie wkradlo..)wiec ponownie:
      co nas umieszcza jeszcze wyzej..jako wiernych inie calkim.. dzielac
      nadal dalej to "haslo" ku czemus.. ku Komus i bez granic..
      A to do czego atomisci daza raczej opisalbym.."(E=mc2)2 " i czego
      nie tyle nie ujrzeli ale..lub moze chce poczuc...? to wlasnie chca
      poznac uparcie od prztslowiowej D strony!
      I to jest punktem przelomowym dal ekologow..czego oni z kolei nie
      pojmuja bo miejsce jest zajete przez "czarno mase" i ta w sutannach
      i rzeczywista Kosmiczna
      Ba! wyliczyc sie staraja cos co im da wladze nad innymi obszarami
      naszej tworczego Golbu-zapominajc , ze Kosciol daje podobne zmiany w
      energii , ktorej oni nadal zukaja.
      Pytanie co oni robia Nasi Kaplani i my we Mszy Swietej i innych
      spktaklach z wierzacym lub potrzebujacym! ze Nasze skupienie na
      Chwale Najwyzszego datki i dostatki dojda kidys (mam nadzieje ze
      wkrtoce bo z e zdrowiem /tzn z ekologia i medyceyna jestesmy
      globalnie w D..
      i kedy Czarba Masa dobprowadzi na do Rowiazan i do takk pieknych
      granic ..za nic..
      Cs 123 dziek za pikny jezyk i medium cool przy tej nanietej strunie
      Z Pewnoscia nie poczules Fali Cosmicznej , ktora ja jako
      doksztalcony zawsze Nazwe Fala Boska.Fala -Ducha Koscila ale nie
      Ambonie na Mislosc Boska.

      W innych religjach nawet nie ma Ambony i masz do czyniania z pelna
      abstrakcja ba matemetyka w Koranie.. co jest tylko Jego namistka o
      czym Wie Bush.
      • Gość: Rafal Radecki Re: Rafal Radecki.Cs Kwantowe korekcje j.polskiego IP: *.bb.online.no 10.01.08, 11:11

        Masz racje bo juz w szkole mi wytlumaczono.. jedz do Cordoby a
        zobaczysz bogactwo Wiary i Koscila - najwiekszy skabiec Europy..a w
        Barcelonie dano nam dziela Gaudi...
        Pytanie.. w czym tkwi ta sila plus kto na ten "Ludzki Cud"
        przyzwolil-i moze wlasnie nie kto / bo to niemozliwe../
        tylko Co zadecydowalo na dopuszczenie jednostki
        (pamietajac o Michael Angelo..i innych Pytanie Co nas tak wznosi??
        Pytanie:
        ..jak mysla Ci , ktorzy wierzyli i Ci, ktorym uwierzono... tylko
        nikt sie (oprocz samego Pana Boga nie spodziewal, ze takie Prace
        jednoistka jest zdolna zrealizowac..)
        Pytanie To co decyduje o naszej duszy? i ten w piekny sposob na
        pieknym Grunicie i aby najwieksze Koscioly.(i Swiatynie)..Naszego
        Najwyzszego i my w nich w nich moglibysmy sobie czcic Wiare i
        zebysmy mogly czyscic nase dusze i absolutnie... Umysly (co mozna
        pokazac kwantowo-laboratoryjnie po modlitie Naszych wierzacych...-
        juz tak niestesty..(-znowu moje technokrtactwo sie tu
        mie wkradlo..)wiec ponownie:
        Pytam..co nas umieszcza jeszcze wyzej..jako wiernych i tych nie
        calkiem.. dzielac Kaplanow na zlych i dobrych /ten podzial tez
        zaistnial..Co to za chemia mozgu jesli nie zpominamy o duszy.!!

        Atomisci brna dalej to "haslo" ku czemus.. ku Komus dla Kogos i bez
        granic..
        Pytanie czy brna lepiej??

        I to do czego atomisci daza... raczej opisalbym.."(E=mc2)2 " i to
        czego nie tyle nie ujrzeli ale..lub moze chce poczuc...? to wlasnie
        tam chca poznac Wladze (The Power) od uparcie od prztslowiowej D
        strony!
        I tu jest me doswiadczenie punktem przelomowym dla fizytko chenikow
        matematykow i teologow (PAX VOBISCUM) i dla przedewszystkim
        ekologow..czego oni z kolei nie pojmuja bo miejsce jest zajete
        przez "czarno mase" i ta.. w sutannach
        i ta...rzeczywista Kosmiczna z czlym jej Niewidialnym dal oka i
        nawet dla ich nieweirzacej#aparatury - spectrum!!

        Ba! Tradycjonalisci wyliczyc sie staraja cos co im da wladze nad
        innymi obszarami
        naszej tworczej pracy i nauki i naszego Golbu-zapominajc , ze
        Kosciol daje podobne zmiany w
        energii , ktorej oni atomisci nie koniecznie ateisci nadal szukaja.

        Pytanie co oni robia Nasi Kaplani i my we Mszy Swietej i innych
        spktaklach z wierzacym lub potrzebujacym!,, ze Nasze skupienie na
        Chwale Najwyzszego plus nasze datki i dostatki dojda kiedys do 100%
        rozwiazan!(mamy nadzieje) ze wkrtoce nastapi bo z e zdrowiem /tzn z
        ekologia i medycyna jestesmy globalnie w D..

        Pytanie kedy Czarna Masa doprowadzi nas do Rowiazan i do takk
        pieknych granic Wiary w lepszy Swiat..i za nic??
        Cs 123 dzieki za piekny jezyk i "Medium Cool" przy tej napietej
        strunie..!!

        Z Pewnoscia nie poczules Fali Cosmicznej , ktora ja jako
        re-doksztalcony zawsze Nazwe Fala Boska.
        Fala -Ducha Koscila ale nie Ambonie na Mislosc Boska...

        W innych religjach nawet nie ma Ambony i masz do czyniania z pelna
        abstrakcja ba! tylko slowem muzyka i matemetyka w Koranie.. co jest
        tylko Jego namistka o
        czym Wie Bush.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka