madcio
11.03.08, 22:05
Każdy chyba słyszał o Alpha Centauri. Jest to system trzech gwiazd, które są najbliższe naszego układu słonecznego. Są to, od najbliższego...
- Proxima Centauri : czerwony karzeł, jakich miliardy w galatyce.
- Centauri A : ciutkę większa, ale zasadniczo tego samego typu, co nasze własne słoneczko.
- Centauri B : ciutkę mniejsza i nieco innego typu.
Cały system jest odległy od nas o trochę ponad 4 lata świetlne. Rok świetlny nie jest jednostką czasu, ale odległości - jest to odległość, jaką przebywa światło w ciągu jednego roku. Biorąc pod uwagę, że prędkość światła wynosi prawie 300 tysięcy kilometrów na sekundę, 4 lata świetlne to duża odległość, wedle ludzkich miar. Gigantyczna, ogromna odległość* - a jednak w skali galaktycznej, Proxima Centauri jest praktycznie pod bokiem.
Czy tam mogą być planety? Wszelka wiedza, jaką dotąd zebraliśmy o wszechświecie i jego prawach, podpowiedzi od dotychczas odkrytych światów oraz zasada kopernikańska mówią jednym, wspólnym głosem: TAK.
Do poszlak należą między innymi następujace fakty:
- wysoka "metaliczność", szczególnie Centauri A i B. W żargonie astronomicznym metaliczność oznacza obecność pierwiastów innych niż wodór i hel. Korelacja metaliczności z posiadaniem planet już przy znanej skromnej próbce jest wyraźna.
- to jest system 3 gwiazd. Interakcje między nimi bardzo poważnie wyhamowywują możliwość tworzenia się gazowych gigantów. Oznacza to nadmiar materiałów na więcej mniejszych planet.
- symulacje komputerowe tworzenia się układów słonecznych, najlepsze, jakie mamy, z upierdliwą regularnością pokazują w wynikach różne różniste globy podobne do Ziemi** w różnych odległościach od słońca, w tym w ekosferze.
W systemie Alfa Centauri wykluczono jak dotąd brązowe karły czy bardzo duże gazowe olbrzymy. Takie bydlaki byśmy już wykryli.
A teraz najlepsze: przy aktualnej technologii, jesteśmy w stanie wykryć planety ziemiopodobne** w tym systemie pod warunkiem wystarczająco długich, nieprzerwanych obserwacji. Sugeruje się 5 lat, przy czym pierwsze trafienie mogłoby zostać zaliczone juz po dwóch-trzech latach.
Publikacja: arxiv.org/pdf/0802.3482
Autorzy skupili się na B, ale wyniki dla A powinny być bardzo podobne, jak twierdzą. Nie dość na tym: autorzy wyraźnie sugerują możliwość istnienia DWÓCH układów planetarnych stosunkowo blisko siebie w tym systemie trzech gwiazd. O Proximie nic nie wspomniano, ale nie zdziwiłbym się, gdyby też tam było kilka małych światów. :)
"Alternately, or to phrase the situation another way, our current understanding of the process of terrestrial planet formation strongly suggests that both components of the α Cen system should have terrestrial planets. A lack of planets orbiting these stars would thus provide a critical hint that there is a significant qualitative gap in our understanding of planet formation."
Najśliczniejszy w publikacji jest rysunek drugi (strona 14). Na samej górze dla porównania jest nasz własny wewnętrzny układ słoneczny, jednakże mógłbyś go przemieszać z innymi rezultatami i nikt nie dostrzegłby niczego szczególnie wyróżniającego się. :) Szczególnie r900_1 i r600_1 są bardzo, bardzo podobne.
To tylko kwestia czasu.
Artykuły:
www.spaceref.com/news/viewpr.html?pid=24935
www.space.com/scienceastronomy/080307-another-earth.html
www.badastronomy.com/bablog/2008/03/07/theoretically-alpha-centauri-should-have-planets/
oklo.org/?p=269
news.nationalgeographic.com/news/2008/03/080310-centauri-earth.html
www.astrobio.net/news/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=2647&mode=thread
Materiały:
en.wikipedia.org/wiki/Alpha_Centauri
* Najodleglejsza rzecz zrobiona ludzką ręką, Voyager 1, jest w odległości około 14 godzin świetlnych - a przebycie tego dystansu zajęło mu 30 lat.
** Pod względem masy i rozmiarów. Tylko tyle i aż tyle.