Dodaj do ulubionych

Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN

24.04.08, 09:36
CERN planuje eksperymenty , ktorych rezultatem bedzie ludobojstwo
wszystkich Homo Sapiens i znikniecie planety ziemi.
Apelujemy do USA , przywodcy i obroncy wolnego swiata o
zbombardowanie bombami grafitowymi sieci energetycznej Szwajcarii w
celu przerwania zbrodni CERN. Piszmy do ambasady USA apele o obrone
planety ziemi przed szalencami CERN. Chronmy zycie naszych dzieci.
Andrew Leonard P. MD PhD
Obserwuj wątek
    • hassprediger Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 09:58
      ziutek-kowalski napisał:

      > CERN planuje eksperymenty , ktorych rezultatem bedzie ludobojstwo
      > wszystkich Homo Sapiens i znikniecie planety ziemi.

      Przeczytaj ze zrozumieniem to;

      cząstka oh-my-god

      ...albo zaaplikuj sobie to;)

      RELANIUM
      • ziutek-kowalski Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 10:33
        Calkowita ignorancja osobliwosci BH kreowanej w CERN=
        = calkowita nieprzewidywalnosc eksperymentu.
        Analogia pomiedzy warunkami atmosfery i warunkami acceleratora CERN
        jest klamstwem.
        Wysylamy petycje e-mail do ambasady USA o interwencje w sprawie
        powstrzymania ludobojstwa CERN.
        • petrucchio Zbombardowanie CERN... 25.04.08, 13:15
          ziutek-kowalski napisał:

          > Wysylamy petycje e-mail do ambasady USA o interwencje w sprawie
          > powstrzymania ludobojstwa CERN.

          Zbombardowanie CERN jest jedynym sposobem na powstrzymanie szaleńców od LHC. Ze
          względu na rozmiary i położenie konstrukcji najlepiej użyć głowic nukleranych.
          Decyzja będzie trudna, ale prezydent USA nie może się zawahać: tylko od niego
          zależy, czy Leonard przestanie się bać.
          • pomruk Re: Zbombardowanie CERN... 25.04.08, 13:34
            Amerykańcy sami zignorowali protesty gdy zbudowali swój Tevatron
            (lata 80-te). Tacy oni są! Gdzieś mają niebezpieczeństwo grożące
            ludzkości!
            • petrucchio Re: Zbombardowanie CERN... 25.04.08, 13:40
              pomruk napisał:

              > Amerykańcy sami zignorowali protesty gdy zbudowali swój Tevatron
              > (lata 80-te). Tacy oni są! Gdzieś mają niebezpieczeństwo grożące
              > ludzkości!

              A, bo to był _ich_ akcelerator. Na zbombardowanie LHC może by poszli z zawiści. ;)
      • bonobo44 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 12:03
        hassprediger napisał:

        > Przeczytaj ze zrozumieniem to;
        >
        > cząstka oh-my-god

        hassprediger, nie epatuj ludzi kolejnymi rzędami mocy pojedynczych
        cząstek promieniowania kosmicznego...
        im one wyższe, tym bardziej znikoma szansa na to, że wybite z Ziemi
        mikro czarne dziury pozostaną na niej... prędkość ucieczki 1,2 km/s
        ma się nijak do prędkości bliskiej światła dla takich produktów
        takich zderzeń...

        jest zupełnie inaczej, gdy w akceleratorze zderzysz podobne cząstki
        łeb w łeb... powstałę czarne dziury mogą się oddalić z miejsca
        zderzenia nawet w tempie spacerowym...

        nie znaczy to, że jestem za zbombardowaniem Szwajcarii...
        tu byłbym ostrożny z takimi apelami (zwracam się do ziutka), bo no
        bo to zwyczajnie ośmiesza nasz protest i czyni niepoważnym - nie daj
        Bóg politycy gotowi będą tak protestujących ustawić pod wspólnym
        mianownikiem z terrorystami...
        (niemniej jednak mogę zrozumieć nawet taki pogląd, że być może
        byłoby nawet lepiej jeszcze dziś zbombardować CERN niż dopuścić
        jutro do katastrofy globalnej)
        • bonobo44 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 12:04
          oczywiście 11,2 km/s, o ile dobrze pamiętam...
          • ziutek-kowalski Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 12:22
            Uzycie grafitu to humanitarna metoda odciecia doplywu energii
            do CERN i nie stanowi zadnego zagrozenia dla ludzi, zwierzat czy
            przyrody. Burokraci Unii i szalency CERNU musza zrozuniec , ze to
            USA jest odpowiedzialne za globalne bezpieczenstwo i ma srodki i
            wole aby bezpieczenstwo wymusic na szalencach i terrorystach fizyki.
            • kala.fior !!! Apel do USA !!! dobre sobie :-) 24.04.08, 12:34
              ...no to po co wygłupiasz się, dramatycznie rozdzierasz szaty, apelujesz z dużej
              trąby na jakimś forum na peryferii tego świata ?

              Ty jedyny masz kontakty i może Biały Dom ocali Ciemna Masę przed Czarna Dziura
              • ziutek-kowalski Re: !!! Apel do USA !!! dobre sobie :-) 24.04.08, 15:50
                Petycje z europejskiej dziury czasem wystarcza,zeby mocarstwo
                moglo "dzialac w imie europejskiej opinii publicznej"
                PR ma swoje prawa.
                • petrucchio Re: !!! Apel do USA !!! dobre sobie :-) 25.04.08, 13:39
                  ziutek-kowalski napisał:

                  > Petycje z europejskiej dziury czasem wystarcza,zeby mocarstwo
                  > moglo "dzialac w imie europejskiej opinii publicznej"
                  > PR ma swoje prawa.

                  A nie wystarczy, że ty podpiszesz Bushowi upoważnienie jako jedyny na tej
                  planecie miarodajny konsultant ds. zagrożenia czarnymi dziurami? Jeśli nie
                  pamięta, kim jesteś, niech spyta swojego NSA, Stephena Hadleya; jeśli i on nie
                  pamięta, niech mailują do Stephena Hawkinga, a jeśli i on nie pamięta, niech
                  sprawdzą na Forum Nauka.
                  • dalatata Re: !!! Apel do USA !!! dobre sobie :-) 25.04.08, 15:13
                    ales ty zlosliwy....jeszcze na pewno mozna bylo kilka osob wymienic
                    przed deska ostatniego ratunku: FN (tu wymienic odpowiednie watki).
                    • petrucchio Re: !!! Apel do USA !!! dobre sobie :-) 25.04.08, 16:28
                      dalatata napisał:

                      > ales ty zlosliwy....jeszcze na pewno mozna bylo kilka osob wymienic
                      > przed deska ostatniego ratunku: FN (tu wymienic odpowiednie watki).

                      Ale żeby trzymać się jakichś zasad, musieli by to być informatorzy imieniem
                      Stephen. Był oczywiście J. Stephen (Steve) Fossett, ale on już nic nikomu nie
                      powie: kumple Leonarda skasowali go nad Pustynią Wielkiej Kotliny w Newadzie, bo
                      jego samolot zanadto zbliżył się do tajnego ośrodka SICIS. Leonard wspominał o
                      tym niedawno półgębkiem.
                      • dalatata do Leonarda 25.04.08, 16:43
                        oswiadczam ze ja z Petrucchiem nie mam nic wspolnego i sie odcinam.
                        zawsze bylem, jestem i bede twoim kolegom. kumpli nie trzeba
                        wysylac. od razu mowie ze nie mam na imie Stephen, za Petrucchia nie
                        odpowiadam w tej kwestii.
                        • nightmare16 dalatat 27.04.08, 01:45
                          > bede twoim kolegom
                          kolegom czy kolegą?
                          • 4g63 Re: dalatat 30.04.08, 16:40
                            najgłupsze miny wszyscy zrobicie jak zacznie was ta czarnulka wciągać ;)
        • hassprediger Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 25.04.08, 12:59
          bonobo44 napisał:

          > hassprediger napisał:
          >
          > > Przeczytaj ze zrozumieniem to;
          > >
          > > cząstka oh-my-god
          >
          > hassprediger, nie epatuj ludzi kolejnymi rzędami mocy pojedynczych
          > cząstek promieniowania kosmicznego...
          > im one wyższe, tym bardziej znikoma szansa na to, że wybite z Ziemi
          > mikro czarne dziury pozostaną na niej... prędkość ucieczki 1,2 km/s
          > ma się nijak do prędkości bliskiej światła dla takich produktów
          > takich zderzeń...
          >
          > jest zupełnie inaczej, gdy w akceleratorze zderzysz podobne cząstki
          > łeb w łeb... powstałę czarne dziury mogą się oddalić z miejsca
          > zderzenia nawet w tempie spacerowym...
          >

          uważaj na mikro czarne dziury na spacerze bo Cię któraś pochłonie
          w milisekundzie ;) (jak będziesz się ruszał znacznie szybciej zmniejszysz
          prawdopodobieństwo, że się z taką anihilujesz)

          amerykancka wiedza historyczna;) dwóch dobrze ubranych dżentelmenów to Fiutek i
          Bo No Bo


          "Susan Jacoby była w Nowym Jorku 11 września 2001 r., lecz doznała szoku [...
          (bo)] przypadkowo usłyszała rozmowę dwóch dobrze ubranych dżentelmenów. "Dziś
          jest tak samo jak w Pearl Harbor", westchnął jeden. "A co właściwie stało się w
          Pearl Harbor?", zapytał jego przyjaciel. "Wtedy Wietnamczycy zbombardowali port
          i przez to wybuchła wojna w Wietnamie", popisał się historyczną wiedzą
          zatroskany obywatel."

          media.wp.pl/kat,38214,wid,9858979,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=3
        • madcio Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 26.04.08, 19:58
          > jest zupełnie inaczej, gdy w akceleratorze zderzysz podobne cząstki
          > łeb w łeb... powstałę czarne dziury mogą się oddalić z miejsca
          > zderzenia nawet w tempie spacerowym...
          Załóżmy przez pikosekundę, że rzeczywiście tak będzie. Że CD nie wyparuje i
          oddali się "w spacerowym tempie"*.

          Pytam się ciebie i tobie podobnym popapranym idiotom, CO Z TEGO? Pisałem już tu
          na tym forum kilka razy, do kuźwy biedy, że czarna dziura to nie jest żaden
          cholerny magiczny odkurzacz. CD, która powstałaby w tym akceleratorze bedzie
          naprawdę mikro. Mniejsza niż składnik jądra atomowego. Jeśli przelatując w te i
          wewte przez nasza planetę przez nastepne 4,5 mld lat nabierze choć grama masy z
          nazbieranych po drodze elektonów, protonów i innego barachła, to będzie można
          mówić o tym, ze ta CD miała szczęście, uzbierając aż tyle.

          CD o masie 1 grama jest wielokrotnie mniejsza od jądra atomowego i poza swoimi
          granicami wywiera taką siłę przyciągania na otoczenie, jak każdy inny obiekt o
          masie 1 grama. Taka CD nie może ściągać na siebie materię - jedynym sposobem na
          przyrost masy jest bezpośrednie napatoczenie się na materię. Która jest rzadka
          (w sensie, że rozrzedzona). Bardzo, bardzo rzadka. Spytaj się o to gwiazd
          neutronowych - powinny o tym coś wiedzieć. :>

          *A gdzie ziemska grawitacja? Zdaje się, że dla bonobo44 prawa fizyki działają
          opcjonalnie i wybiórczo. Typowe dla popaprańców.
          • ziutek-kowalski Madcio . wiecej mysl, mniej googluj 26.04.08, 20:26
            Madcio, moj ulubiony siostrzencu, dlaczego ty taki wstyd wujkowi
            Ziutkowi przynosisz? Mowilem , wiecej mysl a mniej googluj.
            Wyjatkowosc BH CERN polega na jej analogii do samochodu stojacego
            we mgle na srodkowym pasie autostrady - bedzie obiektem ciaglych
            kolizji ze strumieniem samochodow. Gdyby byl w normalnych warunkach
            ruchu poruszajac sie z kierunkiem strumienia samochodow na
            autostradzie -ilosc kolizji bylaby minimalna.
            BH CERN bedzie pod ciaglym obstrzalem elementow normalnej prozni
            kosmicznej - fotonow,calego spektrum promieniowania,czasteczek
            egzotycznych,WIMP etc. To zapewni wykladniczy wzrost grawitacji
            osobliwosci BH CERN. W niedlugim czasie grawitacja BH bedzie na
            tyle duza ze bedzie ona w stanie reagowac w sposob kaskadowy z
            materia atomowa i wtedy sprawa kollapsu ziemi to sprawa mikrosekund.
          • pies_na_teorie Apel do Madcia 26.04.08, 21:53
            Madcio,
            wygooglaj dla nas coś nt. pola grawitacyjnego torusa, przy założeniu
            jednakowej gęstości, przy pominięciu oddziaływań zewnętrznych.

            Gdzie jest zerowa grawitacja ?

            W nagrodę dowiesz się skąd się biorą dyski akreacyjne i dżety
            promieniowania przy czarnych dziurach.
            • madcio Re: Apel do Madcia 27.04.08, 12:36
              Małpeczko, a co ma to do tematu? Mówimy tu o tym, czy mikrodziura potrafi zeżreć
              nasza matulę Ziemię. I byłbyś łaskaw odnieść się bezpośrednio do moich
              argumentów, zamiast na mnie zwalać TWOJĄ robotę, czyli kontrargumenty.

              Coś w sprawie moich zastrzeżeń (szczególnie dotyczących rozmiarów CD vs
              rozmiarów i odległosci między czasteczkami Ziemi) usłyszymy, czy tez jak zwykle
              bełkot, wykręty, spychologię i non sequitur?
              • madcio Re: Apel do Madcia 27.04.08, 12:38
                Uh, nie napisał tego bonobo44, tylko piesek. :) Ale nie zmienia to esencji postu
                - nie mam za miaru wykonywać roboty za oponenta.

                A właśnie, piesku, jaka jest twoja postawa w tej sprawie? Niech zgadnę, CD ZEŻRE
                NAS WSZYSTKICH?!!!!!oneone
                • pies_na_teorie Re: Apel do Madcia 27.04.08, 12:49
                  madcio napisał:

                  > Uh, nie napisał tego bonobo44, tylko piesek. :)
                  > Ale nie zmienia to esencji postu
                  > - nie mam za miaru wykonywać roboty za oponenta.
                  >
                  > A właśnie, piesku, jaka jest twoja postawa w tej sprawie?
                  > Niech zgadnę, CD ZEŻRE NAS WSZYSTKICH?!!!!!oneone

                  Odpowiadam licząc, że wyguglasz pole graw. torusa :)

                  100% pewności oczywiście być nie może, ale w CERN stabilna BH raczej
                  nie powstanie, chyba zabawa w to też sie uda :)

                  1)Goście są na to zbyt ciemni,

                  2)Taka ewentualna mikrodziura niezwłocznie wypromieniuje,
                  inaczej coś musiąłoby ja stymulować np. "ściskać".

                  3)Stabilna BH może powstać ze ściśnięcia masy zancznie większej od
                  Słońca, więc raczej nie ma się czego bać.
                • ziutek-kowalski Madcio? Czy jestes madrzejszy od Petrucchia? 27.04.08, 13:00
                  1)Nigdy nikt nie obserwowal ekspolozji czarnej dziury w Kosmosie
                  niezaleznie od jej wielkosci.
                  2) Nie ma niestabilnych czarnych dziur. Wszystkie czarne dziury
                  sa identyczne pod wzgledem budowy - maja osobliwosc i promien
                  Schwarzchilda.
                  3) Ile fotonow zmiesci na powierzchni sfery Schwarzchilda
                  istniejacej wokol osobliwosci o masie rownej 2 neutrony?
                  Miliard? 100 miliardow?
                  • petrucchio Re: Madcio? Czy jestes madrzejszy od Petrucchia? 27.04.08, 13:57
                    ziutek-kowalski napisał:

                    > 1)Nigdy nikt nie obserwowal ekspolozji czarnej dziury w Kosmosie
                    > niezaleznie od jej wielkosci.

                    Nikt także nie zobserwował stabilnej czarnej minidziury (ani tym bardziej
                    minidziury rosnącej wykładniczo). Wszystko to razem oznacza zapewne, że rachunki
                    sugerujące, że jakiekolwiek czarne dziury mogą powstawać przy zderzeniach w
                    zakresie energii osiągalnych w LHC są oparte o błędne założenia i wskutek tego
                    naciągnięte o wiele rzędów wielkości.

                    > 2) Nie ma niestabilnych czarnych dziur. Wszystkie czarne dziury
                    > sa identyczne pod wzgledem budowy - maja osobliwosc i promien
                    > Schwarzchilda.
                    > 3) Ile fotonow zmiesci na powierzchni sfery Schwarzchilda
                    > istniejacej wokol osobliwosci o masie rownej 2 neutrony?
                    > Miliard? 100 miliardow?

                    A skąd się tam wezmą? Masa dwóch nukleonów tak zakrzywi przestrzeń, że fotony z
                    całej okolicy zlecą się jak muchy do lepu?
                    • ziutek-kowalski Re: Madcio? Czy jestes madrzejszy od Petrucchia? 27.04.08, 14:41
                      Petrucchio - Fantazja cie ponosi. To nie konkurs SF.
                      No wiec ,ile fotonow moze jednoczesnie przeniknac przez sfere
                      Schwarzchilda BH o osobliwosci rownej masie 2 neutronow?
                      10 miliardow czy 100 miliardow?
                      • asteroida2 Re: Madcio? Czy jestes madrzejszy od Petrucchia? 27.04.08, 16:37
                        Ty poważnie sądzisz że CD nabierze masy przez to że będzie wyłapywała
                        przelatujące fotony? Może wysilisz się i spróbujesz to policzyć, panie PhD?

                        Przy okazji - twój ślepy strzał z 100 miliardami jest całkiem trafny. Może łapać
                        nawet 100 miliardów fotonów na sekundę:

                        Załóżmy że jest oświetlona światłem słonecznym - pełne 1400 W/m2 mocy. Ilość
                        fotonów akurat nie ma znaczenia, ale zakładając że są z pasma widzialnego,
                        dostajemy jakieś 10^22 fotonów na sekundę na m2. Albo 10^16 na mm2. Promień
                        Schwarzschilda dla CD o tak małej masie jest znikomy, więc dla górnego
                        ograniczenia załóżmy że pochłonie każdy foton w odległości mniejszej niż jego
                        długość fali. Albo jeszcze grubiej - z odległości 1um. Dostajemy wtedy około 10
                        miliardów fotonów na sekundę.
                        Ich łączna energia to jakieś 10^-9J. Innymi słowy, CD będzie przybierać na masie
                        10^-26kg w ciągu KAŻDEJ sekundy!

                        Ale ale, to nie wszystko. Dochodzi do tego jeszcze wzrost wykładniczy. Jak jej
                        promień urośnie do 1um, będzie już pochłaniać fotony 4 razy szybciej. A ze wzoru
                        Schwarzschilda łatwo znajdziemy masę jaką musi do tego uzyskać: 10^21 kg. Czyli,
                        bagatela, zajmie jej to 10^47 sekund.

                        Jak chcesz, dodaj do tego szacowania neutrina, ciemną materię, WIMPY i cokolwiek
                        jeszcze. Niech z ich powodu CD rośnie milion razy szybciej. Niech rośnie miliard
                        razy szybciej. Do czasu wypalenia się Słońca i tak nie będzie miała jednego
                        mikrometra średnicy.

                        Ja wiem że matematyka boli, ale czasem warto coś policzyć - żeby nie wygadywać
                        totalnych bredni.
                        • ziutek-kowalski Kalfior glupszy od madcia,madcia glupsza od petruc 27.04.08, 17:03
                          Asteroida. Liczyc na palcach to kazdy wioskowy idiota potrafi.
                          Ale oprocz tego trzeba miec umysl, ktory ogarnia wszystko.
                          W ciagu 1 sekundy 100 miliardow fotonow ulega kolizji ze sfera
                          Schwarzchilda BH CERN i oczywiscie przyrost grawitacji osobliwosci
                          jest minimalny , bo takie sa wlasciwosci fotonu.
                          Ale masa jednego WIMP jest 6 razy wieksza od masy neutronu.
                          Kazde 100 miliardow WIMP powieksza mase BH CERN 600 miliardow razy
                          w kazdej sekundzie. Co rowna sie kaskadowemu wykladniczemu wzrostowi
                          osobliowsci BH i unicestwienie ziemi w ciagu sekund.
                          Koniec. kropka. Nokaut aroganckiego i ignoranckiego kalafiora.
                          • asteroida2 Re: Kalfior glupszy od madcia,madcia glupsza od p 27.04.08, 17:51
                            > Asteroida. Liczyc na palcach to kazdy wioskowy idiota potrafi.

                            Wioskowy idiota być może. A jednak Ty właśnie pokazałeś że nie potrafisz.

                            Załóżmy że wszystkie Twoje założenia są prawdziwe. W każdej sekundzie uderza w
                            CD 100 miliardów WIMPów, każdy o masie 6 razy masa neutronu. Czyli każdy ma masę
                            około 10^-26 kg. W ciągu sekundy CD powiększa swoją masę o 10^11 * 10^-26 =
                            10^-15kg. Czyli uzyskanie jednego mikrometra średnicy (10^21kg) zajmie jej już
                            tylko... 10^36 sekund.

                            > Co rowna sie kaskadowemu wykladniczemu wzrostowi
                            > osobliowsci BH i unicestwienie ziemi w ciagu sekund.
                            > Koniec. kropka. Nokaut aroganckiego i ignoranckiego kalafiora.

                            Brawo. Moje gratulacje. Gdybyś przeczytał moje wyliczenia, to wiedziałbyś że
                            założenie 100 miliardów razy szybszego wzrostu nic Ci nie da. Gdybyś sam zrobił
                            swoje obliczenia, doszedłbyś do tego samego wniosku. Ale nie zrobiłeś żadnej z
                            tych rzeczy - i w efekcie znów się zbłaźniłeś.

                            Czekam więc na kolejną rozpaczliwą próbę ratowania tej bzdurnej teorii. Powiesz
                            że WIMPów jest we Wszechświecie miliard razy więcej niż fotonów? Uprzedzam z
                            góry - wynik wciąż nie będzie odpowiadał temu co powiedziałeś. Jaka jest więc
                            według Ciebie gęstość WIMPów we Wszechświecie?

                            Przy okazji - już przy tej gęstości WIMPów jaką założyłeś, materia widzialna nie
                            stanowiłaby jednej tysięcznej masy Wszechświata, ale jedną miliardową.
                            • ziutek-kowalski Na czym polega debilizm asteriody? 27.04.08, 18:42
                              Debilizm asteroidy polega na tym, ze potrafi ona operowac tylko
                              jedna zmienna w problemie ,ktory wymaga jednoczesnej intelektualnej
                              analizy tysiecy zmiennych jednoczesnie. Dlatego musze ciagnac
                              asteroide , krok po kroku jak smrod po gaciach.
                              Ok asteroido cienka intelektualnie. Wiec po pierwszej sekundzie BH
                              CERN ma mase 10 do 11 potegi masy neutronu co jest masa progowa do
                              interakcji z materia planety. Anihilacja planety dokona sie w
                              kaskadzie konwersji materii w grawitacje,twajaca kilka sekund.
                              No i biedna asterioda znokautowana smiertelnie przez geniusza
                              leonarda. ha,ha,ha,ha,ha Cholera , szkoda mi tej asteroidy. Nawet
                              juz mozgiem nie pierdzi. ha,ha,ha,ha,ha
                              • ziutek-kowalski Ciemna materia a BH. 27.04.08, 18:54
                                WIMP czyli ciemna materia stanowi 22% Kosmosu.
                                Materia atomowa stanowi 4% Kosmosu.
                                Dystrybucja ciemnej materii odpowiada dystrybucji galaktyk ale na
                                wiekszym obszarze.
                                Kazda BH niezaleznie od wielkosci zawdziecza 10% wzrostu swej
                                grawitacji pochlanianiu ciemnej materii.
                                • asteroida2 Re: Ciemna materia a BH. 27.04.08, 19:25
                                  Och, wróciles do "hahaha" i do bluzgów! Świetnie, czyli humor Ci dopisuje, mimo
                                  że zapędzasz się coraz dalej w kozi róg.

                                  Na czym polega "interakcja CD z materią planety"? CD o masie 10^11 neutronów
                                  przyciąga oczywiście wszystkie okoliczne atomy - z siłą o jakieś trzydzieści
                                  rzędów wielkości słabszą, niż one się nawzajem odpychają elektrostatycznie.
                                  Pokusisz się o stwierdzenie, z jaką prędkością będzie ona pochłaniać kolejne
                                  jądra atomowe? Ale tak poważnie, policzywszy chociaż na palcach.
    • braat1 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 13:54
      Hej,
      Jesli wasze argumenty nie poskutkuja i wasz apel nic nie da
      proponuje dodac, ze prawdopodobienstwo zniszczenia ziemi w tym
      eksperymenice jest dokladnie takie samo jak prawdopodobienstwo, ze w
      wyniku tego eksperymentu powstanie Smok Wawleski.
      A przeciez kazdy sie boi smokow!!
      • bonobo44 Re: Apel o powstrzymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 14:24
        braat1 napisał:

        > proponuje dodac, ze prawdopodobienstwo zniszczenia ziemi w tym
        > eksperymenice jest dokladnie takie samo jak prawdopodobienstwo, ze
        > wyniku tego eksperymentu powstanie Smok Wawleski.

        tak myślisz? wierzysz w to? czy może wiesz?

        bo no bo prawdopodobieństwo powstania akurat Smoka Wawelskiego
        jest dokładnie równe zeru...

        > A przeciez kazdy sie boi smokow!!

        ba! gdyby LHC miał produkować smoki wawelskie na pęczki,
        rozłażące się po całej planecie, tylko bym przyklasnął tak
        wspaniałej inicjatywie zmierzającej do rozsławienia grodu Kraka
        na cały świat i Wszechświat...

        szkopuł w tym, że możemy się stać (z ISTOTNYM prawdopodobieństwem)
        sławni w tymże Wszechświecie jako kolejna... supernowa 8-(
        • ziutek-kowalski Re: Apel o powstrzymanie apokalipsy CERN 24.04.08, 16:00
          Braat jezeli uzywasz smoczej analogii to uzywaj prawidlowo!
          1) Wiemy napewno, ze smoki istnieja
          2) Wiesz ,ze smok BH niszczy wszystko i nie mozna go powstrzymac
          zadnym sposobem
          3) To czy bedziesz wysiadywal smocze jaja wlasna du*pa ?
    • asteroida2 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 26.04.08, 20:56
      Ej, Leonard. Czy jesteś 100% pewien tej teorii?

      Bo jeśli tak, to proponuję taki układ: jeśli kilka dni po uruchomieniu CERN,
      Ziemia dalej będzie istnieć, to grzecznie przeprosisz, odszczekasz wszystkie
      swoje teorie i więcej się na forum nauka nie pokażesz. Co Ty na to?
      • ziutek-kowalski kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 26.04.08, 23:00
        Asteroida,nie lubie jak mi ktos huha nienawiscia bez umycia zebow.
        Bo smrod jest wtedy podwojny
        1) Uruchomienie akcelertora w maju nie ma nic wspolnego z naszym
        protestem. Chodzi o eksperyment zaplanowany na sierpien-wrzesien
        majacy na celu stworzenie BH CERN.
        2) Celem naszego protestu jest moratorium na wszystkie samobojcze
        eksperymenty naukowe , w rezultacie ktorych niebezpieczenstwo na
        unicwestwienie calej planety jest wieksze niz jeden do 30 milionow.
        • stalybywalec W kontekście tej ożywionej dyskusji 26.04.08, 23:30
          Chciałbym Wam przypomnieć,że właśnie minęła 22 rocznica Czernobyla,
          oczywiście elektrownia atomowa to nie ta skala,przeznaczenie,cel
          itd. , co experyment w akceleratorze, lecz przecież z założenia /tak
          jak w LHC/, praca elektrowni w Czerobylu, też powinna być niezawodna.
          Jedyną rzeczą niezawodną dotycząca ludzi jest śmierć, bowiem
          niestety wszystkie twory myśli ludzkiej, są zawodne.
          • ziutek-kowalski Re: W kontekście tej ożywionej dyskusji 27.04.08, 00:09
            Amen
        • asteroida2 Re: kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 27.04.08, 00:08
          > 2) Celem naszego protestu jest moratorium na wszystkie samobojcze
          > eksperymenty naukowe , w rezultacie ktorych niebezpieczenstwo na
          > unicwestwienie calej planety jest wieksze niz jeden do 30 milionow

          A jeden do 40 milionów już można? I ile razy?

          Z twojej Teorii Wszystkiego wynika jakie jest prawdopodobieństwo unicestwienia
          Ziemi? Czy "więcej niż jeden do 30 milionów" to wynik dla jednego zderzenia
          ciężkich jąder czy miliarda takich zderzeń?
          • ziutek-kowalski Re: kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 27.04.08, 00:13
            1 do 40 milionow to niebezpieczenstwo kolizji z duza asteroida.
            • asteroida2 Re: kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 27.04.08, 07:40
              > 1 do 40 milionow to niebezpieczenstwo kolizji z duza asteroida.

              Zdajesz sobie sprawę że to zdanie nie ma za grosz sensu?

              Być może po prostu zapomniałeś dodać o jakim czasie mówisz? W ciągu najbliższego
              dnia? Roku? Stulecia? Czasu istnienia ludzkiej cywilizacji?
              • ziutek-kowalski Re: kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 27.04.08, 12:30
                W diniu katastrofy CERN.
                • asteroida2 Re: kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 27.04.08, 14:05
                  Czemu tak lakonicznie? Bez żadnych "hahaha", bez żadnych bluzgów ani nawet
                  wycieczek osobistych? Tracisz formę?

                  A poważniej - czemu akurat "w dniu"? A nie w tej dokładnie godzinie, minucie
                  albo mikrosekundzie?

                  Czy użycie frazy "w dniu katastrofy" ma sugerować że oczekiwany czas nastąpienia
                  katastrofy po uruchomieniu LHC jest rzędu jednego dnia, czy że
                  prawdopodobieństwo wystąpienia jej w ciągu jednego dnia jest wyższe niż 1 do 30
                  milionów?
                  • petrucchio Re: kolezanko asteroida. prosze umyc zeby 27.04.08, 19:44
                    asteroida2 napisał:

                    > Czemu tak lakonicznie? Bez żadnych "hahaha", bez żadnych bluzgów ani nawet
                    > wycieczek osobistych? Tracisz formę?

                    To depresja eschatologiczna, spowodowana urojeniem dotyczącym spodziewanego
                    końca świata. Jak mówił Sir Robin w "Monty Python and the Holy Grail": "You tit!
                    I soiled my armour, I got so scared!" A po chwili: "I done it again."
                    • kala.fior Sir Robin I presume ? 29.04.08, 15:19

                      Nick "ziutek-kowalski" jest zupełnie skompromitowany, czas na następną
                      inkarnacje Lenoard A. Tolskiego et al.

                      "Sir_Robin" - pasuje jak ulał !!!

                      Alternatywy cisną się same :

                      Pinokio
                      CiERNiak
                      Krasnal


    • ziutek-kowalski Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 28.04.08, 20:33
      Zadamy globalnego referendum w sprawie samobojczych i ludobojczych
      eksperymentow CERN prowadzacych do zaglady planety.
      Jedno zycie = jeden glos w globalnym referendum.
      Precz z dyktatura oszalalych brukselskich biurokratow oraz garstki
      ich klakierow "pseudonaukowcow".
      • asteroida2 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 28.04.08, 22:36
        Wszystko to pięknie, ale czemu jak Ciebie zapytałem o szczegóły, to się po
        prostu poddałeś?

        Gdy CD o masie którą TY SAM założyłeś znajduje się w pobliżu atomu, to jego
        powłoka elektronowa odpycha inne atomy z siłą tryliony razy większą niż CD je
        przyciąga. Potrafisz, choćby sam przed sobą, uczciwie przyznać że to nie ma
        żadnego znaczenia?
        • ziutek-kowalski A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 28.04.08, 23:25
          Ty asteroida z tymi smaymi pytaniami i tym samym niezrozumieniem
          najprostszych faktow krazysz jak smrod po obsranych
          gaciach.
          1)Po 1 sekundzie BH CERN powiekszy mase 600 miliardow razy na skutek
          absorbcji WIMP.
          2)Kazda BH w kosmosie jest identyczna pod wzgledem architektury.
          Grawitacja w sferze Schwarzschilda dla BH w srodku naszej galaktyki
          i BH CERN jest identyczna i silniejsza niz wszystkie inne
          oddzialywania spotykane w kosmosie.
          3) Jak to bedzie wygladalo w eksperymencie CERN?
          BH CERN po 1 sekundzie kierujac sie najkrotsza droga do centrum
          grawitacji ziemi wejdzie w kontakt z metalowa sciana akceleratora i
          w ciagu mikrosekund dojdzie do plynnego zelaznego jadra planety
          anihilujac ziemie.
          Podobna predkosc kollapsu jest w jadrze gwiazdy supernowej.
          Kollaps taki ma tez poczatek W POJEDYNCZEJ MIKRO-BH.
          Sluchaj bezczelny gnojku, zrob wysilek
          aby cokolwiek zrozumiec. Moja cierpliwosc ma swoje granice.
          • asteroida2 Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 09:29
            > 1)Po 1 sekundzie BH CERN powiekszy mase 600 miliardow razy na skutek
            > absorbcji WIMP.

            Niech Ci będzie, przecież we wszystkich obliczeniach zakładaliśmy właśnie taki
            scenariusz.

            > 3) Jak to bedzie wygladalo w eksperymencie CERN?
            > BH CERN po 1 sekundzie kierujac sie najkrotsza droga do centrum
            > grawitacji ziemi wejdzie w kontakt z metalowa sciana akceleratora i
            > w ciagu mikrosekund dojdzie do plynnego zelaznego jadra planety
            > anihilujac ziemie.

            Czy ty wiesz cokolwiek na temat grawitacji? Ziemia wywiera przyspieszenie 9,81
            m/s2 na każdy obiekt na powierzchni, niezależnie od jego masy. "w ciągu
            mikrosekund" to CD może przelecieć kilka milimetrów.
            Chyba że wymyśliłeś sobie że CD nie obowiązuje zasada zachowania pędu. Wtedy
            muszę cię rozczarować - intuicja bardzo cię zawiodła. CD poleci wtedy nie stronę
            środka Ziemi, tylko środka Słońca - bo jego grawitacja działa w tym miejscu silniej.

            Interesujące, że to nie ma żadnego znaczenia do dalszych rozważań. Bo problem
            polega na tym z jaką prędkością CD ma wciągać materię, skoro oddziałuje na nią
            tak małą siłą, że atomy w ogóle się nie ruszą z miejsca. Załóż że w środku Ziemi
            jest CD i wciągnęła już wszystko w promieniu kilku metrów. Sama wciąż ma promień
            mniejszy niż jądro atomu. I wywiera na całą okoliczną materię przyspieszenie
            10^-20m/s2. Po jakim czasie te atomy dolecą do horyzontu?

            Podejrzewam że całej naszej rozmowy o prawdopodobieństwie też po prostu nie
            zrozumiałeś i dlatego nie potrafisz powiedzieć o co ci chodziło. Ale ciekaw
            jestem czy masz już przygotowany scenariusz co powiesz po tym jak LHC zacznie
            działać i żadnej katastrofy nie będzie. Powiesz że oszukują, że jest tandetnie
            zbudowany i tak naprawdę nie działa? Czy że co prawda tym razem nam się udało,
            ale ryzyko i tak było za duże?
            • ziutek-kowalski Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 10:38
              Asteroida mowi , ze w okolicach Genewy grawitacja slonca dziala
              silniej niz grawitacja ziemi. Co chwila tluste du*py Szwajcarow
              odrywaja sie o powierzchni ziemi i majestatycznie dryfuja w kierunku
              slonca aby tam zadeponowac nasza forse. ha,ha,ha,ha,ha
              • asteroida2 Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 11:39
                Przyznam że chciałem coś sprawdzić - i udało się. Ty najwyraźniej nie widzisz
                różnicy pomiędzy "siłą grawitacji" a "potencjałem grawitacyjnym".

                Na powierzchni Ziemi siła grawitacji działająca od Słońca jest słaba - ale
                potencjał grawitacyjny Słońca jest w tym miejscu silniejszy. Za to CD, które
                Ciebie tak fascynują, mają bardzo silny potencjał grawitacyjny, za to SIŁĘ
                wywierają bardzo niewielką. Tobie te dwie rzeczy się kiełbaszą i stąd te
                wszystkie dziwaczne pomysły.

                To jak będzie z tym prawdopodobieństwem?
                • ziutek-kowalski Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 13:15
                  Przyslijcie mi asteroida pocztowke ze slonca.
                  • asteroida2 Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 14:20
                    Zaczopowałeś się? Nie potrafisz odpowiedzieć na żadne konkretne pytanie?
                    • ziutek-kowalski Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 14:46
                      Tak istnieje duze prawdopodobienstwo, ze stadion olimpijski bedzie
                      samotnie na orbicie okoloslonecznej krazyl, bo planeta ktora byla do
                      stadionu dolaczona, poszla kompletnie w hoja i zniknela.
                      • asteroida2 Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 29.04.08, 15:12
                        Ja nie wymagam od ciebie za wiele. Zdaję sobie sprawę że zrozumienie zasad
                        etykiety przekracza twoje możliwości umysłowe. Ale chciałbym żebyś spróbował
                        odpowiedzieć (chociaż sam sobie, niekoniecznie nam) na pytania, które twój umysł
                        rozpaczliwie ignoruje:

                        1. Z jaką siłą CD o masie biliona neutronów przyciąga atom w odległości jednego
                        nanometra? Po jakim czasie taki atom spadnie na CD?

                        2. Co się dzieje gdy CD znajduje się wewnątrz orbitala jakiegoś atomu? Jakie
                        jest oczekiwany czas, po którym elektron znajdzie się poniżej horyzontu zdarzeń?

                        Odpowiedzenie na nie, dałoby Ci jakąś intuicję w tematach w których tak bardzo
                        chciałbyś uchodzić za znawcę. Bez tego, pozostanie ci tylko ten jeden sposób,
                        którym do tej pory próbujesz dowodzić swojej racji - rzucanie wyzwiskami.
                        • bonobo44 Re: A ty asterida kluczysz cokolwiek nie fair 29.04.08, 15:59
                          nie chcialbym się wtrącać,asteroido, i bym tego nie robił,
                          ale pogrywasz cokolwiek nie fair...

                          powolna (poniżej prędkości ucieczki z tego graj-dołka
                          potencjału),stabilna CD wytworzona w obrębie Ziemi
                          oznacza nasz koniec - niezależnie od tego jak słabą siłę
                          przyciągania grawitacyjnego by miała...

                          chyba nie myślisz poważnie, że ulokuje się ona gdzieś bez ruchu w
                          oczekiwaniu, aż coś łaskawie zechce ulec sile tej jej "przemożnej"
                          grawitacji?

                          będzie oscylować (mniej niż więcej) wokół środka ciężkości Ziemi i
                          wchłaniać wszystko, co napotka na swej drodze...

                          w wyidealizowanej sytuacji zadziała na planetę jak rosnący
                          odkurzacz, albo jeśli wolisz gumka w Paintbrushu o rosnącej w czasie
                          średnicy gumowania (i malejącej przeźroczystości tegoż) i... nie
                          będzie opcji STOP!

                          prawdopodobieństwo wydaje się większości fizykom kwadrygowym znikome,
                          bo no bo przyzwyczajono ich do uspakajającej hipotezy Hawkinga...
                          (chociaż jeszcze paręnaście lat temu co rozsądniejsi nie poddawali
                          się jej urokowi równie bezkrytycznie, jak dzisiejsze pokolenie
                          wychowane na czysto spekulatywnej fizyce teoretycznej)...

                          podobnie jak pasażerom wsiadającym do kolejnego Boeinga...
                          dopóki ten akurat nie zacznie się zamieniać w powietrzu w
                          kabriolet...
                          • asteroida2 Re: A ty asterida kluczysz cokolwiek nie fair 29.04.08, 16:22
                            > w wyidealizowanej sytuacji zadziała na planetę jak rosnący
                            > odkurzacz, albo jeśli wolisz gumka w Paintbrushu o rosnącej w czasie
                            > średnicy gumowania (i malejącej przeźroczystości tegoż) i... nie
                            > będzie opcji STOP!

                            W zasadzie to co piszesz jest prawdą. Ale intuicja tutaj zawodzi i dlatego
                            należy podeprzeć się obliczeniami.

                            Jeśli taki scenariusz jest możliwy, to taka CD rzeczywiście będzie krążyła,
                            będzie wciągała wszystko na swojej drodze i będzie rosła. Rzecz w tym że będzie
                            się to działo bardzo powoli. Jak tu już ktoś zauważył - materia jest NAPRAWDĘ
                            rzadka. A taka CD jest o wiele mniejsza od jądra atomowego i ma bardzo mierne
                            szanse na cokolwiek trafić.
                            Przez pierwsze sto miliardów lat nie urośnie ona na tyle, żeby ten wzrost dało
                            się zauważyć. Możliwe że już od dawna tryliony subatomowych CD latają wewnątrz
                            Ziemi i pochłaniają materię, ale nie ma to dokładnie żadnego wpływu na nas.
                            • bonobo44 Re: A ty asterida kluczysz cokolwiek nie fair 29.04.08, 17:00
                              asteroida2 napisał:

                              > Możliwe że już od dawna tryliony subatomowych CD latają wewnątrz
                              > Ziemi i pochłaniają materię, ale nie ma to dokładnie żadnego
                              wpływu na nas.

                              nie "liczył bym" na to...
                              tak jest zapewne (?) w przypadku CD podświetlnych...
                              jednak przekrój czynny CD na interakcję z otaczającą materią zależy
                              zapewne znacznie od jej prędkości...

                              ponadto błędnie - jak sądzę - zakładasz, że ten "pędzel" CD-
                              paintbrusha nie będzie przybierał na masie i... przekroju czynnym...

                              może to i wygląda na taki proces "parowania" w drugą stronę...
                              ale nie wydaje mi się, żeby czasy były tu równie astronomiczne jak w
                              przypadku "czasów parowania" primordial CD...

                              w każdym razie fizycy kwadrygowi rzucają się tu na główkę TYLKO
                              dlatego, że WIERZĄ, że Czarne Dziury to w istocie Czarne ("Szare" -
                              > "Zielone" -> "X" -> "Gamma", w każdym razie "Psujące
                              się") "Parówki"...

                              NIKT z nich (w każdym razie nie słyszałem o kimś takim) nie poddaje
                              w wątpliwość, że stabilna CD ulokowana na trwale w obrębie Ziemi,
                              musi prowadzić do jej nieuniknionej, szybkiej zagłady...

                              wolałbym osobiście nie testować ekperymentalnie czasu relaksacji
                              całej planety do postaci mini czarnej dziury ze startową mikro...
                              • asteroida2 Re: A ty asterida kluczysz cokolwiek nie fair 29.04.08, 18:22
                                > jednak przekrój czynny CD na interakcję z otaczającą materią zależy
                                > zapewne znacznie od jej prędkości...

                                Niech i tak będzie. Ale coś co znajduje się cały czas wewnątrz Ziemi, raczej ma
                                niewielką prędkość. Kilkanaście km/sek - i uleciałoby w kosmos.

                                > ponadto błędnie - jak sądzę - zakładasz, że ten "pędzel" CD-
                                > paintbrusha nie będzie przybierał na masie i... przekroju czynnym...

                                Przeciwnie. Zakładam że będzie rosła i to wykładniczo. Uwzględniłem to w
                                obliczeniach.

                                > może to i wygląda na taki proces "parowania" w drugą stronę...
                                > ale nie wydaje mi się, żeby czasy były tu równie astronomiczne jak w
                                > przypadku "czasów parowania" primordial CD...

                                "Nie wydaje ci się", bo po prostu tego nie policzyłeś. Załóż sobie na przykład
                                że taka CD pochłania każdy atom z jakim się zetknie. I że porusza się z
                                prędkością np. 1km/sek, napotykając nowe atomy co każde 10^-10m. W ciągu sekundy
                                pochłania wtedy 10^13 atomów. W ciągu roku, jeśli ma szczęście, może uzbierać
                                kilkadziesiąt mikrogramów masy. A żeby jej "przekrój czynny" urósł do rozmiarów
                                jądra atomowego, musi mieć masę kilku tysięcy ton.

                                Czyli przez pierwszy miliard lat raczej mamy spokój.
                                • bonobo44 "model Paintbrusha" 30.04.08, 13:19
                                  istotnie - zdajesz się mieć rację...
                                  przeliczyłem i wyszło mi z tych prostych założeń geometrycznych,
                                  że po roku takich "oscylacji" (z okresem bliskim 8 godzin) taka CD
                                  pochłonie raptem 14 mg masy Ziemi...

                                  w tym "modelu Paintbrusha" cała 10-letnia produkcja takich czarnych
                                  dziur przez LHC (1 na sekundę) pochłonie w ciągu 10 lat zaledwie
                                  góra 44 tony materii Ziemi...

                                  istotnie wygląda na to, że nawet "zarażona" mikro CD Ziemia da nam
                                  jeszcze sporo czasu, żeby się z niej wynieść... chyba, że jej
                                  zwyczajnie tu nie doceniamy w... prawdziwej akcji...
                                  (i ta "drobna" niewiadoma, to jest chyba powód, dla którego fizycy
                                  boją się jej, jak diabeł święconej wody...)

                                  pozostawała by jeszcze kwestia dziwadełek i - bagatelka... - tego
                                  wszystkiego, czego nie znamy ani nawet nie przewidujemy teoretycznie
                                  (hipotetycznie)...

                                  zatem, póki co, nadal podtrzymuję swój
                                  • madcio Re: "model Paintbrusha" 01.05.08, 16:38
                                    O, widzę, że już policzyłeś. Jak miło.

                                    > (i ta "drobna" niewiadoma, to jest chyba powód, dla którego fizycy
                                    > boją się jej, jak diabeł święconej wody...)
                                    Na jakiej podstawie twierdzisz, ze fizycy boją się czarnych dziur jak diabeł
                                    święconej wody? Jakieś źródła, cytaty?

                                    > pozostawała by jeszcze kwestia dziwadełek i
                                    > tego wszystkiego, czego nie znamy ani nawet nie przewidujemy
                                    > teoretycznie (hipotetycznie)...
                                    Straszenie nieznanymi mechanizmami, które a nuż, a może jest bardzo wygodne. Nie
                                    trzeba niczego udowadniać. Niestety, jakoś bezpodstawne strasznie nie robi na
                                    mnie wrażenia. Daj konkrety, albo siedź cicho, bo każdy może sobie wymyśleć
                                    "nieznane mechanizmy czegoś tam" i tym straszyć bez podawania jakichkolwiek
                                    konkretów.

                                    W ogóle, tego typu "nieznane zagrożenia" są i tak załatwiane argumentem o
                                    kolizji cząstek z kosmosu trafiających w ziemską atmosferę. Gdyby miało powstać
                                    coś, co by Ziemię zniszczyło, dawno już się tak by stało. Nasz akcelerator nie
                                    ma tu żadnego znaczenia.

                                    > zatem, póki co, nadal podtrzymuję swój
                          • madcio Re: A ty asterida kluczysz cokolwiek nie fair 01.05.08, 16:30
                            > będzie oscylować (mniej niż więcej) wokół środka ciężkości Ziemi i
                            > wchłaniać wszystko, co napotka na swej drodze...
                            Na swojej drodze nie będzie miała NIC. Ziemia to nie gwiazda neutronowa, małpeczko.

                            Już się ciebie pytałem, czy wiesz, jaką średnicę ma taka mikroCD oraz jakie są
                            rozmiary atomów, ich elementów składowych oraz przeciętne odległości między nimi
                            w materii.

                            Już tu (albo w innym wątku na temat tego galopującego kretynizmu) ktoś (chyba
                            asteroida) podawał obliczenia. Podważ je, jeśli potrafisz.

                            > prawdopodobieństwo wydaje się większości fizykom kwadrygowym
                            > znikome, bo no bo przyzwyczajono ich do uspakajającej hipotezy
                            > Hawkinga...
                            Większość argumentów przeciw twojemy bajaniu zakłąda, ze CD nie parują. Ot,
                            takie miłe ustepstwo, na które można sobie pozwolić, gdyż nie zmienia to NIC.
            • madcio Re: A ty asterida kluczysz jak smrod po gaciach 01.05.08, 16:22
              > Ale ciekaw jestem czy masz już przygotowany scenariusz co powiesz
              > po tym jak LHC zacznie działać i żadnej katastrofy nie będzie.
              Już to było przerabiane. Dwaj panowie, którzy wystosowali ten nieszczęsny proces
              sądowy, przed laty się identycznie pienili nad innym akceleratorem, który
              również miał zniszczyć planetę ble ble ble. Ich się spytaj, jak tłumaczą to, że
              od kilku lat ten akcelerator działa w najlepsze i nic jeszcze nie zniszczył. ;]
      • pocieszne z g r o z a 15.09.08, 05:23
        ziutek-kowalski napisał:

        > Zadamy globalnego referendum w sprawie samobojczych i ludobojczych
        > eksperymentow CERN prowadzacych do zaglady planety.
        > Jedno zycie = jeden glos w globalnym referendum.
        > Precz z dyktatura oszalalych brukselskich biurokratow oraz garstki
        > ich klakierow "pseudonaukowcow".

        i to sie nazywa Forum Nauka ha ha ha

    • waldemar.m Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 29.04.08, 05:13
      ziutek-kowalski napisał: Chronmy zycie naszych dzieci.
      > Andrew Leonard P. MD PhD

      Coś mi się wadaje, że się spotkaliśmy, tylko używał Pan innego nicka
      i jeszcze wtedy wypowiadał się Pan w miarę rozsądnie.
      Co tam Pan? Jacy chorzy muszą być ci, którzy wogóle odpowiadają na
      Pański apel.

      Proponuję przeczytać "Skończcie ten cyrk z czarnymi dziurami w CERN"
      i może się Pan wreszcie zajmnie czymś poważnym.
      • ziutek-kowalski Towarzyszu Waldemarze Hoj-fiut-long 29.04.08, 10:17
        Dziekujemy KC Komunistycznej Partii Chin za decyzje zbombardowania
        CERN. Towarzysze chinscy nie chca , aby znikniecie planety ziemi
        zaklucilo Olimpiade w Pekinie. Towarzysze chinscy odrzucili
        zapewnienia naukowcow CERN , ze zniknie tylko planeta a Stadion
        Olimpijski ocaleje. Towarzysze chinscy nie chca orbitowac slonca na
        samym tylko stadionie.
    • losiu4 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 29.04.08, 21:09
      ziutek-kowalski napisał:

      > CERN planuje eksperymenty , ktorych rezultatem bedzie ludobojstwo
      > wszystkich Homo Sapiens i znikniecie planety ziemi

      mam nadzieję że se jaja robisz, ale pamiętam z czytanych przeze mnie
      artykułów podobną obawę, że jak się zapoczątkuje reakcję łańcuchową,
      to cała Ziemia (jak i nie wszechświat) się "spopieli"...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • ziutek-kowalski Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 29.04.08, 22:41
        Losiu, niestety grozba katastrofy po eksperymencie BH CERN jest
        powazna. Oburzajacy jest sposob w jaki zycie nasze i naszych dzieci
        jest niepotrzebnie narazane przez bande oszalalych pseudonaukowych
        durniow.
        Pozdrawiam, Andrew
        • asteroida2 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 11:04
          A jak to się stało że gdy udowodniłem Ci że taka CD nie będzie w stanie urosnąc
          nawet do 1kg masy, nabrałeś wody w usta?
          Dysonans poznawczy jest zbyt silny żebyś to zaakceptował?
      • bonobo44 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 10:27
        losiu4 napisał:

        >pamiętam z czytanych przeze mnie
        > artykułów podobną obawę, że jak się zapoczątkuje
        > reakcję łańcuchową, to cała Ziemia (jak i nie wszechświat)
        > się "spopieli"...

        czyli, gdy raz cię zmuszono (nie puytając o zdanie) do zagrania w
        planetarną ruską ruletkę i udało ci się przeżyć, to teraz już
        święcie wierzysz, że możesz w nią odtąd grać równie bezpiecznie, jak
        w domino?
        • asteroida2 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 11:03
          Zastanawiam się skąd bierze się ten czołobitny stosunek do nauki. Jeszcze nigdy
          człowiek nie przeprowadził przecież żadnego eksperymentu, który nie byłby kopią
          czegoś co się w naturze samo zdarza.
          Ani eksplozje jądrowe, ani zderzanie ciężkich jąder, ani modyfikacje genetyczne
          nigdy nie wychodzą poza to co natura robi sama z siebie. Oczywiście czasem może
          być to dla nas niebezpieczne, ale doszukiwanie się apokaliptycznych scenariuszy
          w stylu "zapalenie całej atmosfery", albo "pochłonięcia Ziemi przez czarną
          dziurę", jest zwyczajnym brakiem logiki.
          • bonobo44 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 13:38
            asteroida2 napisał:

            > Zastanawiam się skąd bierze się ten czołobitny stosunek do nauki.

            właśnie...

            > Jeszcze nigdy człowiek nie przeprowadził przecież żadnego
            > eksperymentu, który nie byłby kopią czegoś co się w naturze samo
            zdarza.

            szkopuł w tym, że my bynajmniej nie wiemy WSZYSTKIEGO o naturze
            i o tym, co się w niej (niekoniecznie tu na Ziemi) zdarza...

            przypomnę, że wybuchy termojądrowe nie są na Ziemi codziennością i
            właśnie dlatego zachodziła ewentualność podpalenia całej atmosfery...
            być może uniknęłiśmy tego tylko przez przypadek (temperatura
            dokonanych prób okazała sie zbyt niska, żeby zainicjować możliwą (?)
            globalną fuzję jąder azotu)

            na dziś - jeśli nawet wyłączymy stabilne czarne dziury - pozostaje
            jeszcze kwestia dziwadełek i - bagatelka... - tego wszystkiego,
            czego właśnie nie znamy, ani nawet nie przewidujemy teoretycznie
            (hipotetycznie)...

            przypominam, ze dziwadełka mają byc moze (?) zdolność do zarażania
            dziwnością całej dostępnej im materii... a nie chodzi bynajmniej o
            HIV...

            zatem, póki co, nadal podtrzymuję swój
            • asteroida2 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 14:33
              > przypomnę, że wybuchy termojądrowe nie są na Ziemi codziennością i
              > właśnie dlatego zachodziła ewentualność podpalenia całej atmosfery...
              > być może uniknęłiśmy tego tylko przez przypadek (temperatura
              > dokonanych prób okazała sie zbyt niska, żeby zainicjować możliwą (?)
              > globalną fuzję jąder azotu)

              Codziennością może nie są, ale _zdarzają_się_. Uderzające w Ziemię planetoidy
              wyzwalają większe ilości energii i wytwarzają większe temperatury.

              Chodzi o to że istnieje prosty sposób sprawdzenia czy jakiś eksperyment powoduje
              zagrożenie - wystarczy znaleźć w przyrodzie proces który robi to samo. I wtedy
              niezależnie od rozmiarów naszej niewiedzy, sam fakt że do katastrofy jeszcze nie
              doszło, dowodzi że taki proces nie stanowi zagrożenia.

              Odpowiednikiem bomb atomowych są w przyrodzie uderzenia meteorytów,
              odpowiednikiem zderzeń w LHC są wysokoenergetyczne cząstki uderzające w
              atmosferę Ziemi. Odpowiednikiem manipulacji genetycznych jest poziomy transfer
              genów okazjonalnie wywoływany przez różne wirusy.

              Ja byłbym bardzo przeciwny gdybyśmy kiedyś chcieli przeprowadzić jakieś
              doświadczenie nie zdarzające się samoczynnie w przyrodzie. Wtedy byłoby to
              ryzykowne. Póki co, takiego problemu nie ma.
              • bonobo44 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 15:37
                asteroida2 napisał:

                > odpowiednikiem zderzeń w LHC są wysokoenergetyczne cząstki
                > uderzające w atmosferę Ziemi.

                z tym, że wszystkie "egzotyczne" produkty ich reakcji
                (jak np. mikro czarne dziury, czy dziwadełka) opuszczają Ziemię z
                prędkościami podświetlnymi zanim zdążą wejść z nią w interakcję...

                po wytworzeniu w LHC będziemy je mieli na stałe wewnątrz planety...
                i niezależnie jak niski byłby ich współczynnik oddziaływania z
                materią, dajemy im na to szansę...
                a raz zainicjowana reakcja z powolnymi dziwadełkami (na wzór
                łańcuchowej z powolnymi neutronami lub jeszcze bardziej wymyślna)
                może nas zamienić w supernową szybciej niż będziemy s stanie o tym
                pomyśleć...
                • kala.fior Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 15:50
                  Małpiszonku,
                  dziwadełka były dyskutowane w CERN 'safety report'.
                  Co Ci się nie podoba w ich tłumaczeniu ?

                  K. Fior
                  • bonobo44 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 16:16
                    Hominidku,
                    a czytałeś w ogóle ten raport?

                    "pragniemy poddać ten scenariusz staranym rozważaniom,
                    chociaż jesteśmy PEWNI, że nie będzie on miał miejsca"

                    Fajne, prawda człowieczku? A jakie bezstronne!

                    Gdy się wgłębisz, znajdziesz w nim zestawienie czysto spekulatywnych
                    argumentów za i lustrzanych przeciw, ze wskazaniem w konkluzji tych
                    bardziej odpowiadających dyrektorom RHIC. Jak myślisz, których?

                    Bo.Nobo
                    • ziutek-kowalski Chronmy nasze dzieci- CERN chce je zabic 30.04.08, 16:26
                      !!!!!!!
                    • ziutek-kowalski Chronmy nasze dzieci- CERN chce je slrzywdzic 30.04.08, 16:26
                      !!!!!!!
                      • ziutek-kowalski Ekolodzy, chronmy matke ziemie-CERN ha unicestwi 30.04.08, 16:28
                        • ziutek-kowalski Nic o nas bez nas - stop szalencom CERN 30.04.08, 16:31
                          !!!!!!!!
                    • kala.fior Lost in translation ? 30.04.08, 19:28
                      bonobo44 napisał:
                      > "pragniemy poddać ten scenariusz staranym rozważaniom,
                      > chociaż jesteśmy PEWNI, że nie będzie on miał miejsca"
                      >
                      > Fajne, prawda człowieczku? A jakie bezstronne!

                      Czy jest to przetłumaczenie tekstu:

                      "Further details can be found in the original publication [2]. This result is
                      sufficient to show that strangelets do not offer a realistic threat. However, in
                      order to explore every aspect of the disaster scenario, however implausible, we
                      also consider whether significant strangelet production is conceivable at the LHC,
                      ignoring the likely impossibility of strangelet growth."

                      Na stronie CERNu sa dwa *różne* raporty, z RIHC (Sep 1999) i CERN (2003).
                      Przeczytaj ten Europejski raport.


                    • madcio Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 01.05.08, 16:42
                      > zestawienie czysto spekulatywnych argumentów
                      Jak rozumiem, twoje "a nuż a widelec jest jakiś nieznany mechanizm rozrostu CD
                      który nas wszystkich zaje..." to oczywiście NIE jest czysto spekulatywny
                      argument?? :))))))
                      • bonobo44 ciekawość to pierwszy stopień do piekła 01.05.08, 18:55
                        no, jest... i co z tego?

                        (szczerze mówiąc sam jestem mocno ciekaw, co im z tego wyjdzie,
                        i raczej (już) nie wierzę w powodzenie jakichkolwiek protestów...
                        a jako mocno już starzejące się bonobo na pewno nie doczekałbym
                        wyników eksperymentu pzreniesionego gdzieś daleko w kosmos...
                        jak zapewne powieł Ziutek, któremu nota bonobo dziękuję za
                        dynamiczne próby wspierania tej mojej - jak się okazuje -
                        niewydarzonej inicjatywy: ciekawość to pierwszy stopień do piekła...)

                        zatem, chcąc nie chcąc, wsiądę i ja do tego samolotu linii LHC,
                        gdy zacznie kołować na pasie startowym wiodącym do...
                        • asteroida2 Re: ciekawość to pierwszy stopień do piekła 01.05.08, 19:06
                          A mnie z kolej zaciekawiła hipoteza że przekrój czynny dziwadełek jest ma tyle
                          zależny od prędkości, że relatywistyczne dziwadełko przelatuje przez gwiazdę bez
                          wejścia w reakcję z czymkolwiek, a wolno poruszające się ma dużą szansę
                          pochłonąc każde napotkane jądro.

                          Co prawda w takim wypadku wszystkie gwiazdy neutronowe we Wszechświecie byłyby
                          gwiazdami dziwnymi, ale w końcu aż tak dużo o tej materii nie wiemy żeby to
                          wykluczyć. A może wiemy?
                        • kala.fior Party !!! 01.05.08, 19:07
                          Planuj raczej party na odkrycie bozona Higgsa, ja ma już szampana w lodowce,
                          podaj adres, podeślę skrzynkę bananów !!!
                          • ziutek-kowalski Nic od was nie zalezy 01.05.08, 20:18
                            Jaka jest nauczka z takiej dyskusji?
                            Dzieki Bogu nic od polskich cwierc mozdzkow nie zalezy.
                            Decyzje zapadna w biurze doradcy Prezydenta USA ds bezpieczenstwa
                            narodowego. Na tej podstawie Prezydent podejmie decyzje. Nie musze
                            nikomu przypominac , ze USA ma srodki aby wziesc kazdego za
                            morde ,wszedzie i o kazdej porze. Dzieki Bogu.
                            • ziutek-kowalski Nie ma Bozonu Higgsa 01.05.08, 20:23
                              Jezeli CERN dostanie zgode USA na przeprowadzenie eksperymentu, to
                              moge wam polskie cwiercmozdzki przepowiedziec rezultat eksperymentu
                              CERN:
                              NIE MA I NIE MOZE BYC BOZONU HIGGSA.
                              • asteroida2 Re: Nie ma Bozonu Higgsa 02.05.08, 08:06
                                OK. Dzięki za kolejną falsyfikowalną teorię. Twoje szanse na zbłaźnienie się po
                                uruchomieniu LHC rosną.
                                • ziutek-kowalski Re: Nie ma Bozonu Higgsa 02.05.08, 11:43
                                  A jakaz to cudowna pseudonauka lezy pomiedzy fluktuacja kwantowa,
                                  ktora zaincjowala kosmos a cudownym "balwanem" Higgsa?
                                  Religia ateityczna?
                                  • ziutek-kowalski Nie puzona Hi9ggsa ale napewno istniej BH 04.05.08, 12:08
                                    Puzon Higgsa to mityczny produkt ideologii ateistycznej a nie wynik
                                    racjonalnego myslenia.
                                    Czarne dziury natomiast sa niezaprzeczalnym faktem nauki.
                                    Wszystkie BH bez wzgledu na mase maja te sama architekture.
                                    Stacjonarna i dynamiczna BH w plynnym jadrze ziemi stanowi
                                    smiertelne niebezpieczenstwo dla planety.
                                    Ilu interakcjom termodynamicznym ulega atom zelaza w plynnym
                                    jadrze ziemi w temperaturae kilku tysiecy stopni?
                        • madcio Re: ciekawość to pierwszy stopień do piekła 01.05.08, 23:52
                          Stwierdzenie podane w tytule jest dość odrażającą afirmacją głupoty i pochwałą
                          ciemnoty. Stwierdzenia typu "są rzeczy, które nie powinny być znane Człowiekowi"
                          są chore, pomijając fakt, że bezskuteczne - za to promowane przez grupy,
                          systemy, ideologie i ogólnie mówiąc mempleksy, które najbardziej by straciły na
                          poznawaniu Rzeczywistości taką, jaką *jest*.

                          Chyba nie muszę wskazywać palcem, które to ideologie mam na myśli?

                          > zatem, chcąc nie chcąc, wsiądę i ja do tego samolotu linii LHC,
                          > gdy zacznie kołować na pasie startowym wiodącym do...
                          Czyli poddajesz się? No co ty. Poprotestuj jeszcze trochę z gigantycznym
                          transparentem LHC = ŚMIERĆ oraz biegającym wokół leosiem na smyczy i z pianą na
                          pysku szczekającym na każdego niewinnego przechodnia. Będzie ubaw.
    • losiu4 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.04.08, 09:53
      ziutek-kowalski napisał:

      Ty tak na poważnie piszesz czy jaja se robisz?

      Pozdrawiam

      Losiu
    • ziutek-kowalski Stop ludobojcom z CERN 30.04.08, 16:40
      Jedno zycie = jeden glos
      Zadany globalnego referendum w sprawie ludobojczych eksperymentom
      CERN. Ludzkosc i planta ziemia sa dobrem najwyzszym i nie beda
      stawka dla szalencow pseudonaukowcow CERN
      • 4g63 Re: Stop ludobojcom z CERN 30.04.08, 16:41
        na wszelki wypadek mogliby robić takie badania na marsie np
        • asteroida2 Re: Stop ludobojcom z CERN 01.05.08, 10:13
          To nic by nie dało. Leonard zacząłby się pienić że to zniszczy Słońce, albo
          wywoła eksplozję Marsa która wyrzuci Ziemię z orbity. Na pewne schorzenia
          umysłowe nie ma lekarstw.
      • petrucchio Ciężarne matki, protestujcie! 01.05.08, 15:21
        Obłąkani hazardziści z CERN-u grają w szatańską ruletkę główkami nienarodzonych
        dzieci, które rosną pod waszym serduszkiem!

        Mężowie, ratujcie swoje żony! Pseudouczeni z CERN-u chcą je wam odebrać!

        Bracie, broń swojej małej, bezbronnej siostrzyczki! CERN chce zrobić jej krzywdę!

        Polaku! broń swojej Ojczyzny! CERN chce ci ją wydrzeć i zniszczyć na zawsze.
        Rodacy, do broni!

        Katoliku! Broń Częstochowy! Czy dziwadełka zamienią cudowny obraz w dziwną
        materię? Nie, jeśli podpiszesz apel Leonarda i zażądasz globalnego referendum.

        Leoś! Potrzebujesz więcej sloganów? Mogę ci ich wygenerować dowolną liczbę i
        policzę tanio.

        > Jedno zycie = jeden glos
        > Zadany globalnego referendum w sprawie ludobojczych eksperymentom
        > CERN. Ludzkosc i planta ziemia sa dobrem najwyzszym i nie beda
        > stawka dla szalencow pseudonaukowcow CERN
        • ziutek-kowalski Kazde zycie zagrozone przez CERN jest cenne 01.05.08, 15:45
          Dla mnie Petrucchio zycie bliznich i planety jest cenne.
          Banda cynicznych , zaslepionych eurobiurokratow i oszalalych
          pseudonaukowcow CERN, stanowi dla nas wszystkich smiertelne
          zagrozenie.Sam mam synka , ktory sie urodzil 2 miesiace temu i 3
          male coreczki. Wiec uczciwie walcze z tym strasznym
          niebezpieczenstwem, ktore eksperyment BH CERN dla nas stanowi.
          Niestety , ty pomimo swych 50 lat, jestes juz niestety tylko stara
          pie.. z ktorej twoja rodzina nie ma zadnego pozytku. Tchorz,
          niedolega i lekkomyslny duren,kupczacy zyciem swoich dzieci. Odraza!!
    • kala.fior środek Ziemi - Centrum Grawitacji 04.05.08, 21:17
      Na początek parę uspokajających slow do Bonobo i kolegów po strachu. środek
      ziemi jest już dobrze znany, nie spotkano tam Czarnych Dziur, natomiast wiele
      dziwadełek, na szczęście mięso a nie materio żernych!

      www.youtube.com/watch?v=3LjhAE30Pkc
      ----
      ... załóżmy ze te stabilne i wolne BH i hiper hipotetyczne dziwadełka pod
      wpływem grawitacji posuną statecznym w ruchem do ziemskiego Centrum Grawitacji.
      W idealnym modelu jednorodnej kuli, ziemia ma centrum grawitacji i jest nim
      bezwymiarowy punkt, idealna randka dla spotkań BH i innych cząstek jedzących lub
      zjadanych.
      Strach ogarnia...

      No szczęście Ziemia nie jest ani kulą ani jednorodną. Jest przypłaszczona przy
      biegunach i złożona z wielu rożnych materiałów.

      earthobservatory.nasa.gov/Library/GRACE_Revised/page3.html
      Trzeba również wziąść pod uwagę obroty wokół własnej osi i inercyjne
      przyspieszenie odśrodkowe.

      Słowem, nie ma jednego centrum grawitacji a raczej płaszczyzna o zerowej
      grawitacji. można by się wysilić i oszacować jej rozmiary albo przynajmniej
      skale wielkości, zgaduje ze będzie wiele rzędów wielkości większa od średnicy
      interakcji hipotetycznych BH i innych fikuśnikow.
      Nie ma co się obawiać ze grawitacja ziemi ułatwi jej wyparowanie!!!

    • asteroida2 Re: Bractwo w ignorancji 04.05.08, 23:04
      > 3)jaki jest efektywny promien oddzialywania grawitacyjnego BH w tych
      > warunkach? Co najmniej 100xwiekszy od promienia szchwarzchilda

      Pocieszne jest to twoje ciskanie się. 100xpromień Schwarzschilda (naucz się
      wreszcie poprawnej pisowni) dla twojej CD to wciąż o wiele mniej niż średnica
      jądra atomowego.
      • ziutek-kowalski Re: Bractwo w ignorancji 04.05.08, 23:26
        Kolezanko asteroida, wiem ze od kobiety po menopauzie mozna sie
        spodziewac bardzo niewiele. No ale mogla bys ciotka, chociaz
        ruszyc du*pe poza koncepty Demokopyta sprzed 3 tysiecy lat.
        ha,ha,ha,ha,ha. Takiej idiotki to dawno nie widzialem. Twoj maz to
        jest meczennik.
    • petrucchio Re: Bractwo w ignorancji 04.05.08, 23:20
      Kurczę, Leonard, ale cię pogoniło. Wyjesz od rzeczy i tłuczesz się po całym
      forum jak opętany.

      Kiedy moja córka była mała, bała się "wilka", który podobno siedział za szafą.
      Sama go wymyśliła, ale bała się naprawdę. Leonard uwierzył we wszystko, co sam
      sobie uroił na temat czarnych dziur, i teraz mdleje ze strachu, że to prawda.
      Taka przynajmniej jest jedna hipoteza. Inna hipoteza mówi, że Leonard nie życzy
      sobie dalszych odkryć w fizyce, bo wszystko, co sobie powymyślał, zbyt szybko
      okaże się bzdurą. Według jeszcze innej hipotezy Leonard ma gdzieś LHC, czarne
      dziury i dziwadełka, ale robi zadymę, bo lubi.
      • ziutek-kowalski Re: Bractwo w ignorancji 04.05.08, 23:32
        Petrucchio, trzecia hipoteza jest prawdziwa, Mam bardzo "gdzies"
        ateistyczny motloch GW. Jest to naprawde zalosny element polskiego
        spoleczenstwa. I jezeli by byla metoda jakiejs wybiorczej
        anihilacji ateistow w czasie unicestwiena ziemi przez CERN, to bym
        sie bardzo cieszyl. Niestety, smiertelne niebezpieczenstwo grozi
        takze tym niewielu sprawiedliwym. Walcze dla nich.
        Wierze , ze George nas nie zawiedzie.
      • babcia_eulalia Re: Bractwo w ignorancji 05.05.08, 08:44
        petrucchio napisał:

        > Leonard ma gdzieś LHC, czarne
        > dziury i dziwadełka, ale robi zadymę, bo lubi.

        Czy Wy chopcy zdajecie sobie sprawę z tego, ile dobrego
        tymi "zadymowymi" wątkami zrobiliście* dla nawet całkiem
        przypadkowych czytelników tego forum? i wyzwisk prawie w nich nie
        ma, i jak kto ciekawy, to tera sam może se doszukać rozszerzone info
        szczegółowe, i do myslenia one przymuszały, no i chyba najciekawsze
        były na FN od bardzo wielu miesięcy! sama ja stara baba prawie co
        dnia tu latałam, coby nowe posty mądre se poczytać. Aż żal, że sie
        kończą, to podziękować chociaż chce.

        *przede wszystkim Leo, któremu w imieniu wszystkich ignorantów i
        prostaczków fizycznych bardzo bardzo dziekuję!!
        • ziutek-kowalski Re: Bractwo w ignorancji 05.05.08, 10:08
          Droga babciu, dziekuje a cieple slowa. Zapraszamy do kolka
          rozancowego Radia Maryja. Darmowa kawa ,ciasteczka i gandzia.
          • nimitz77 Re: Bractwo w ignorancji 04.09.08, 20:59
            Nie odpowiadam konkretnie ziutkowi-kowalskiemu ale wszystkim drącym "koty" na
            tym forum. Tak dla rozluźnienia atmosfery ;-)

            www.youtube.com/watch?v=j50ZssEojtM
            pozdrawiam wszystkich ;-)
          • babcia_eulalia Re: Bractwo w ignorancji 08.09.08, 17:50
            ziutek-kowalski napisał:

            > Zapraszamy do kolka
            > rozancowego Radia Maryja. Darmowa kawa ,ciasteczka i gandzia.

            Toż to nie tera ale dopiero za 4 lata czas modlić nam sie trza!
            pl.youtube.com/watch?v=ng2P915WRDI&feature=related
            No, chyba żeby im te eksperymenty przede terminem wyszli...
            • bonobo44 Czy odbędzie się następna olimpiada? 09.09.08, 15:39
              babcia_eulalia napisała:

              > Toż to nie tera ale dopiero za 4 lata czas modlić nam sie trza!

              Za 4 lata to już może być za późno... za 4 lata będziemy już mieli
              pełną jasność lub... kompletną ciemnosć w miejscu Ziemi...
              módlmy sie zatem raczej już dziś... proszę powtarzać za mną:
              • madcio Re: Czy odbędzie się następna olimpiada? 10.09.08, 16:47
                A ty znowu tu siejesz strach, ciemnotę i ignorancję?
                • babcia_eulalia Re: Czy odbędzie się następna olimpiada? 10.09.08, 19:36
                  Chłopcze, jeżeli już na wstępie

                  "Urządzenie zadziałało znacznie lepiej niż się spodziewano, choć nie
                  obyło się bez zgrzytów. Przy tak dużym projekcie praktycznie nie da
                  się uniknąć usterek. W nocy z wtorku na środę zepsuł się
                  skomplikowany system schładzający do - 271,1 stopni Celsjusza
                  pierścień akceleratora. Tylko w temperaturze zbliżonej do
                  absolutnego zera mogą bowiem działać potężne elektromagnesy
                  umożliwiające zakrzywienie strumienia protonów.

                  Na szczęście do rana udało się usunąć usterkę i przeprowadzić
                  eksperyment tak jak zaplanowano."
                  za: www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=29369

                  dzieją się TAKIE rzeczy, czegóż możem sie spodziewać w przyszłości?
                  • madcio Re: Czy odbędzie się następna olimpiada? 11.09.08, 18:33
                    > Chłopcze, jeżeli już na wstępie dzieją się TAKIE rzeczy,
                    Babuleńku, czy ci komputer - urządzenie miliony razy prostsze od LHC - zawsze
                    działał bez usterek, nigdy się nie psuł i nie wymagał napraw?

                    > czegóż możem sie spodziewać w przyszłości?
                    Sugerujesz, że katastrofa nastąpi dopiero, jak coś się w LHC zepsuje?
                • petrucchio Re: Czy odbędzie się następna olimpiada? 10.09.08, 19:56
                  madcio napisał:

                  > A ty znowu tu siejesz strach, ciemnotę i ignorancję?

                  A przecież nie ma się czego bać. Zauważyliście, że Leonard zniknął? Organizacja
                  SICIS wprowadziła w życie Projekt NOAH (New Origin for Advanced Humanity). W
                  tajnej bazie SICIS na niewidocznej z Ziemi półkuli Księżyca zebrano starannie
                  wyselekcjonowaną elitę ludzkości: 50 mężczyzn o najwyższym IQ i najbardziej
                  imponujących organach generatywnych oraz 200 młodych, zdrowych i atrakcyjnych
                  kobiet. Ich zadaniem będzie zapewnienie przetrwania biologicznie udoskonalonej
                  ludzkości w razie kataklizmu spowodowanego przez LHC. Masa Księżyca ma osłonić
                  bazę przed straszliwym rozbłyskiem rentgenowskim, wyemitowanym przez materię
                  Ziemi w chwili pochłonięcia jej przez czarną dziurę. Zgadnijcie, kto został
                  szefem projektu? Podpowiem tylko, że jest to wybitny znawca czarnych dziur.
                  • 3promile Re: Czy odbędzie się następna olimpiada? 10.09.08, 20:17
                    petrucchio napisał:
                    Podpowiem tylko, że jest to wybitny znawca czarnych dziur.

                    ...z równie wybitnym organem generatywnym
    • ziutek-kovvalski Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 11.09.08, 18:38
      Popieram!
      • korcz Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.12.08, 10:28
        z zupełnie innej beczki...

        Uprzejmie proszę o podanie jakiegoś kontaktu prywatnego na
        korcz@NOSPAM.gazeta.pl - w sprawie S...l...
        Kontakt, który mam chyba nie działa.
        Pozdrawiam
        korcz
        • ap13579 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 30.12.08, 11:50
          Warunkiem powołania do tej organizacji jest obywatelstwo USA, dwa
          doktoraty w dziedzinach wymaganych przez SICIS.
          Dobrze widziane jest posiadanie doswiadczenia wojskowego i stopnia
          oficerskiego amerykanskich sił zbrojnych.
          Często rekrutuje sie kandydatow porzez uniwersyteckie ROTC. SICIS
          oferuje bardzo wysokie stypendia doktoranckie i 25 letnie kontrakty
          na pracę.
          • petrucchio Pytanie do moderatora: 30.12.08, 12:00
            ap13579 napisał:

            > Warunkiem powołania do tej organizacji jest obywatelstwo USA, dwa
            > doktoraty w dziedzinach wymaganych przez SICIS.
            > Dobrze widziane jest posiadanie doswiadczenia wojskowego i stopnia
            > oficerskiego amerykanskich sił zbrojnych.
            > Często rekrutuje sie kandydatow porzez uniwersyteckie ROTC. SICIS
            > oferuje bardzo wysokie stypendia doktoranckie i 25 letnie kontrakty
            > na pracę.

            Czy prywatne fantazje erotyczne i (para)militarne nie związane z wątkami FN są
            więcej warte niż m[----]y i p[----]iny?
    • losiu4 Re: Apel do USA o powstrymanie apokalipsy CERN 15.09.08, 10:54
      a po co? skoro najwiekszym zagrożeniem jest człowiek, to jak zniknie
      im szybciej, tym lepiej, nieprawdaż? co tam jakaś tam planetka w
      układzie slonecznym krążącym na peryferiach peryferialnej galaktyki.

      Pozdrawiam

      Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka