Gość: pk IP: 193.0.104.* 23.09.08, 17:17 "Z kolei mężczyźni są wzrokowcami, oddzielają seks od uczuć" - ja tak nie myślę (przynajmniej nie wszyscy i nie zawsze) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fk Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.chello.pl 23.09.08, 18:56 ja tylko relacjonuje myśli dr Depko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:42 autor artykułu będzie wybitnym dziennikarzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:51 Filip Kniej, autor tekstu, wykazuje dobrą orientacje w temacie. I na pewno ma niezwykłą lekkość pisania. Zwrócił bym uwagę na kwestię sexu ściśle związanego z miłością. To bliskie IDEAŁOWI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 23:04 Zgadzam się z Paulą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.pnl.gov 23.09.08, 23:18 Bardzo lubie dr. Depke, ale przyznam, ze w kryzysy po "n latach zwiazku" przestalam wierzyc. Slyszalam tyle hipotez o krytycznych momentach po roku, trzech, czterech, szesciu, dziesieciu itd. ze doszlam do wniosku, ze zycie sklada sie z samych decydujacych momentow. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Grudzień Re: Taka noc, jaki dzień IP: 193.0.104.* 25.09.08, 17:27 Ja tam nie rozumiem tych dylematów dr Depko. Na pewno więcej par rozmawia o sprawach łóżkowych. Niemożliwe, że tylko jedna na trzy? Co to są za pary, te dwie pozostałe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hola Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.aster.pl 03.10.08, 18:34 Bardzo ciekawe. I niepokojące zarazem. Moment po 4 latach związku jest decydujący, ponieważ przyjemność, rozkosz i zadowolenie zostają wyparte na drugie miejsce; pierwsze obejmuje poczucie bliskości. A "nie każdy jest w stanie przestawić się na ten typ związku." Nie każdy? to znaczy, że ludzi możemy podzielić na tych, którzy są w stanie żyć długo w związkach i na tych, którzy są biologicznie nieprzystosowani? Niedaleko stąd do usprawiedliwienia każdej zdrady bilogicznymi uwarunkowaniami : " kochanie, ja mam po prostu takie geny, minęło już 3 i pół roku i po prostu nie wytrzymam z Tobą dłużej". To by dużo wyjaśniło. Ale czy poczucie bliskości nie może dawać przyjemności, rozkoszy i zadowolenia? Musimy to stawiać w opozycji? Albo stare smutne dziadki w dresach przed telewizorem, które mają pocieszenie we wzajemnej bliskości albo nigdy niezaspokojeni poszukiwacze przyjemności i zadowolenia w cyklach 4-letnich. Nie chce się wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 12:45 dr depko ma 100% rację a dowodem tego jest fakt że moje związki nigdy nie trwały dłużej niż 3,5 roku. Coś w tym jest! Odpowiedz Link Zgłoś
disco_queen Re: Taka noc, jaki dzień 11.11.08, 13:39 powoli zblizam sie do 3 lat w zwiazku i juz zaciskam zeby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Taka noc, jaki dzień IP: *.146.219.173.ip.airbites.pl 11.11.08, 16:10 ja jestem ponad 4 lata w zwiazku i z kazdym dniem kocham i pragnę coraz bardziej mojego mężczyznę.... Odpowiedz Link Zgłoś