Dodaj do ulubionych

Nie kierujcie się tylko bólem

16.10.08, 09:07
myslę, że w tej debacie chodzi nie tyle o sam ból, tylko o
traktowanie kobiety przez szpital. w opowieściach moich znajomych z
porodu przewija się wątek takiego czy innego upokorzenia przez
lekarzy, położne, salowe - przed, w trakcie lub po porodzie. lęk
przed upokorzeniem nasila naturalny lęk przed bólem.
zgadzam się, że gdyby lekarz porozmawiał z pacjentką, położna była
ciągle w pobliżu i faktycznie się nią opiekowała, wyjaśniała co sie
dzieje i tłumaczyła, ze wszystko jest w porządku. gdyby pacjentka
czuła sie jak człowiek, czuła, że jest pod dobrą opieką, nie
żądałaby cesarki. a może nawet łatwiej byłoby jej znieść ból.
niestety standardem jest przetrzymywanie rodzącej wiele godzin
kobiety, która w końcu z bólu i stresu nakłania rodzinę, by
zapłaciła za znieczulenie, a jeśli nie stać jej na to, czeka aż
lekarz zdecyduje o operacji. niestety często dziecko jest już
podduszone, wdaje się zakażeniem itp. w efekcie wyczerpana długim
porodem, bólem i operacją kobieta zapamiętuje narodziny dziecka jako
traumę i przekazuje taką famę dalej, co powoduje u innych kobiet lęk
przed porodem i żadanie nieuzasadnionej cesarki albo
profilaktycznego znieczulenia.
Obserwuj wątek
    • krzysztg Klisza Kalka Stereotyp 16.10.08, 11:30
      Klisza w języku polskim nie ma nic wspólnego z cliché w jęz. angielskim czy francuskim.
      Po polsku mówi się, pisze stereotyp.
      Taką manierę nazwałbym natomiast kalką językową.

      Tak czy inaczej, po przeczytaniu artykułu, chciałbym żeby moja żona rodziła naturalnie.

      Pozdrawiam autorkę ;-)
    • horpyna4 Re: Nie kierujcie się tylko bólem 16.10.08, 22:25
      Jest wiele wypowiedzi typu "poród jest czymś naturalnym, więc nie
      należy znieczulać". Otóż poród w szpitalach z reguły nie jest porodem
      naturalnym, bo kobiety zmusza się do rodzenia na leżąco. Jakiś bufon
      lekarz tak wymyślił (chyba w XIX wieku), bo tak jest wygodniej dla
      osoby odbierającej poród.
      Dawniej kobiety rodziły w takiej pozycji, że pomagała im grawitacja.
      W średniowiecznej Europie zwykle klęcząc na kolanach, w Ameryce
      (Indianki) na stojąco, podtrzymywane zresztą.
      Później wymyślono specjalne krzesła, żeby rodzące mogły utrzymywać
      właściwą pozycję.
      A przy leżeniu na wznak dziecko jest wypychane nawet nie poziomo,
      tylko trochę pod górę. Praw fizyki nie da się przeskoczyć, więc
      porody na leżąco są dłuższe i trudniejsze. No i przez to bardziej
      bolesne.
      To prawda, że kobiety są traktowane przedmiotowo. Lekarze zwykle
      mają gdzieś poprawę warunków porodu, bo kobieta jest w sytuacji
      przymusowej. Nie powie "rozmyśliłam się, przestaję rodzić".
      Jeżeli normą stanie się życzliwe traktowanie rodzących przez personel
      medyczny, to nie będzie cesarek na życzenie. Bo kobiety nie będą
      chciały ryzykować komplikacji pooperacyjnych, mogąc urodzić w miarę
      szybko i w godnych warunkach.
      • ninka25 Re: Nie kierujcie się tylko bólem 17.10.08, 08:28
        Znowu Wyborcza robi prospołeczną akcję... I znowu jej dziennikarze
        wprowadzają terror. Najpeirw to był terror laktacyjny, teraz jest to
        terror na poród przezpochwowy, i to najlepiej bez znieczulenia.

        Jedno pytanie o wszystkich autorów poruszających ten tema: macie
        chociaż świadomośc, że nie wszystkie kobiety są w stanie rodzić
        przezpochwowo? Że są wskazania (choroby kręgosłupa, oczu, wady
        budowy), które uniemożliwiają taki typ porodu? Tego tematu w ogóle
        nie poruszacie. Oczywiście, rozumiem, że tu chodzi o cięcia
        cesarskie na życzenie. Ale nic nie zaszkodziłoby Wam napisać pod
        każdym tego typu artykułem, że jeśli są wskazania medyczne do
        wykonania cięcia, sprawa jest bezdyskusyjna.

        No chyba ża przejmujecie schedę po Chazanie (czego się po GW nie
        spodziewałam szczerze mówiąc, zważywszy na ton artykułów sprzed
        kilku lat). Z tego co pamiętam, ten śmieszny pan mówił, że jak
        kobieta urodzi przezpochwowo, kocha swoje dziecko i chce dla niego
        jak najlepiej. Natomiast jeśli wybierze taki sam poród, ale w
        znieczuleniu, wyrzuci swoje dziecko na śmietnik, bo nie rozwinął się
        u niej instynkt macierzyński. Jak się rodzi przez cesarkę - strach
        pomyśleć. Pewnie dzieci rodzone przez cesarki są wykorzystywane do
        pracy niewolniczej albo wręcz do satanistycznych rytuałów.

        Żenujące. Po takiej - pseudoliberalnej - gazecie się tego nie
        spodziewałam.
        • baabcia Re: Nie kierujcie się tylko bólem 18.10.08, 02:01
          "Każdy przypadek jest inny, każda z nas ma inne predyspozycje i inny próg bólu.
          Może jednak moje doświadczenia dadzą do myślenia kobietom, które będą rodziły po
          raz pierwszy i pełne obaw błagają lekarza o cesarkę, choć nie ma do tego wskazań
          medycznych.

          Ja za pierwszym razem rodziłam sama bez znieczulenia, za drugim razem lekarz
          zdecydował o cesarskim cięciu z powodu ciąży bliźniaczej."
          czy Ty piszesz o tym artykule z którego wstawiłam cytat?
          Spokojnie! kiedy trzeba cesarkę to trzeba i wtedy nie nalezy zwlekać!!! kiedy
          trzeba znieczulenie to na pewno trzeba ustalić z pacjentką czy decyduje się na
          takie rozwiązanie; ale większość porodów może odbywać się bez cesarki i bez
          znieczulenia, bo nie są one obojętne dla zdrowia i życia matki i dziecka;
          olbrzymie znaczenie ma jak poród się odbywa od atmosfery po wiedzę fachową - i
          warto zadbać o to gdzie się rodzi i wcześniej poukładać sobie w głowie co jest
          najważniejsze. Jesli ktoś panicznie boi się bólu to i to trzeba wziąć pod uwagę.
          Ale nie nalezy popadać w skarjności - sa ludzie którzy sa gotowi dziecko poddać
          narkozie u dentysty - i co?
          trzeba się dobrze zastanowić i poradzić dobrego lekarza - większość kobiet może
          urodzić tak, żeby wspominać poród jako trudne ale wspaniałe przeżycie;
          a cesarka i znieczulenie powinny być zawsze za darmo
          ale po konsultacji z lekarzem i psychologiem jak trzeba bo nie cena ale dobro
          pacjentki i maleństwa sa najważniejsz
          • baabcia Re: Nie kierujcie się tylko bólem 18.10.08, 02:15
            wyborcza.pl/1,75476,5816697,Ciac_albo_nie_ciac__czyli_jak_odpowiedziec_na_to_pytanie.html?as=2&ias=2&startsz=x
            radzę przeczytać bardzo spokojnie ten artykuł i zobaczyć co nalezy brać pod
            uwagę decydując się na interwencje chirurgiczną - chyba rewelacyjny jest pomysł
            z ustaleniem, że w razie kłopotów można znieczulić czy kiedy trzeba zrobić
            cesarkę a spróbować rodzic naturalnie;
    • niewysoka Dopiero cesarka boli naprawdę!! 19.10.08, 09:07
      Przez cięcie urodziłam moje czwarte dziecko - z konieczności. Pierwszy poród -
      bo tego kobiety naprawdę się boją - trwał beznadziejnie długo i z bólami
      skurczowymi trzeba się było mocno zmagać. O dwóch kolejnych nie mówię, bo to
      kaszka z mlekiem. Ale dopiero ta cesarka pokazała mi, co to ból. Koszmarny,
      przy każdym ruchu, kaszlnięciu, z duszeniem się wydzieliną w gardle, której
      nie ma jak się pozbyć, bo kaszel tak boli. Już nie będę rodzić (wiek), ale
      nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na cięcie z własnej woli. Poród - to
      akcja, wysiłek, daje satysfakcję, jak wspięcie się na duży szczyt. Cięcie
      zamienia cię w strzęp bólu. Tylko z opóźnieniem, od chwili, kiedy przestaje
      działać znieczulenie. To pułapka, w którą kobiety się pchają same.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka