pomruk Re: brunatne kłęby. 18.10.08, 12:50 Mi się wydziela tlenek azotu NO, który jest neurotransmiterem. Gdy się uczę intensywnie, wydziela on mi się uszami i nosem. W kontakcie z tlenem powietrza ulega utlenieniu do brunatnego NO2. Stąd otaczające mnie brunatne kłęby. W kontakcie z wilgocią tworzą kwas azotowy(V) HNO3, wchodzący w skład kwasnych deszczów. Zadna roślinka koło mnie się nie uchowa. Odpowiedz Link Zgłoś
charioteer Re: brunatne kłęby. 18.10.08, 17:38 To katar jest scislym przeciwskazaniem do nauki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: brunatne kłęby. 19.10.08, 13:12 ech... Niedługo nastąpi zmiana nazwy na forum chumomrum Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: brunatne kłęby. 19.10.08, 14:12 Cóż, gdyby więcej osób protestowało przeciw wyczynom wicherka, to bym dawno wycinał jego wątki. A tak, podziwiajcie. Vox populi, vox dei. :> Odpowiedz Link Zgłoś
charioteer Re: brunatne kłęby. 19.10.08, 14:57 Ale to jest powazny naukowy humor i temu sa poswiecone powazne naukowe czasopisma humorystyczne ;-) Na przyklad tu: specgram.com/LP/38.aelgh.paranoia.html Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: brunatne kłęby. 19.10.08, 19:14 madcio napisał: > Cóż, gdyby więcej osób protestowało przeciw wyczynom wicherka, > to bym dawno wycinał jego wątki. > > A tak, podziwiajcie. Vox populi, vox dei. :> > No cóż, dla wielu jest to szansa przypomnienia swojego uczestnictwa na tym forum. Nie każdy odważy się wejść w dyskusję o powstaniu US lub przesunięciu środka masy Merkurego, nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
adept_ltd1_net Re: brunatne kłęby. 19.10.08, 19:17 hm, myślę, że projektujesz na bliźnich niskie instynkty, mnie tam sprawa brunatnych kłębów interesuje mocno... Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Gaz rozweselający 19.10.08, 22:12 pomruk napisał: > Mi się wydziela tlenek azotu NO, który jest neurotransmiterem. A mnie się chyba wydziela tlenek azotu(I) N2O, czyli gaz rozweselający; na to w każdym razie wskazują objawy. Może to skutek reakcji tlenku azotu(II) z wicherkiem? Odpowiedz Link Zgłoś