Dodaj do ulubionych

Prawo pierwszej serii

IP: *.dsy.univ.szczecin.pl 05.11.08, 13:23
hehehe, ładna odpowiedź Panie Michale na własny artykuł z 17.10. Ciekawe tylko jak ma się procent błędów w produkcji do jej wielkości w porównaniu z innymi firmami zajmującymi się podpisywaniem 'swoich' dzieł? Może się ostatecznie okazać, że wady są ale występują w niewielkiej części komputerów. Jeśli jest inaczej, to iPhoniaż pewnie spieni się z wściekłości
Obserwuj wątek
    • Gość: kik Re: Prawo pierwszej serii IP: 195.205.66.* 05.11.08, 15:52
      Nie, ten palant z dobrotliwym uśmieszkiem w kazdym zdaniu wyjaśni wszystkim wątpiącym w Apple, że zaletą tych kompów jest rewelacyjny system i kto by sie tam przejmowal takimi drobiazgami. "Rzeżbiony w aluminium" notebook to w końcu coś!!! ;) Nie stać was to narzekacie, chołota! ;)
    • Gość: Pewex Re: Prawo pierwszej serii IP: *.chello.pl 05.11.08, 18:15
      nie zapomni przy okazji dodać że to ZAZDROŚĆ przemawia przez Ciebie hahaha, mam maczki lubię maczki, ale to tylko komputery. Ani lepsze ani gorsze, system owszem niczego sobie, ale hardware tragedia.
    • Gość: kik Re: Prawo pierwszej serii IP: 195.117.57.* 05.11.08, 19:10
      Aha, a maka to wyście tylko przez szybe widzieli i wcale na nim nie pracowali wiec cicho siedziec geeki :P To jest sprzet ktorego sie po prostu uzywa i takimi pie...mi nie warto sobie glowy zawracac, oddaje sie i wymienia na nowy. A w razie czego to jeszcze na nowy i na nowy ;) Jak juz dziala jak trzeba to przyjemnosc z uzywania jest tak wielka ze czlowiek zapomina o drobnych niedogodnosciach.

      [ironia mode] OFF
    • Gość: Wojtek Re: Prawo pierwszej serii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 12:08
      Ja tam lubię mojego mac bardzo fajny sprzęt i ostatnio dostałem na niego genialna grę spore zabawa jest nieprzeciętna. Świetna grafika bardzo duze mozliwości tworzenia naprawdę gierka najlepsza w jaką grałem a przyznać trzeba ze już trochę ich było.
    • Gość: iPhoniaż Re: Prawo pierwszej serii IP: 81.168.185.* 06.11.08, 13:40
      Oczywiście wszyscy wielbicieli PC nie wiedzą czym jest i do czego służy Gwarancja Producenta i uprawnienia konsumenta wynikające z niezgodności towaru z umową ;-)

      Ale to jest pewne że taki chiński PCetowy szajs z najbliższego Marktu jest taki rewelacyjny: działa łatami wcale nie psuje się - tylko umiera i rozpada się sam po roku ;-) A dlatego że kosztuje groszy to co pół roku można mieć lepszy i szybszy, bo ma nowe i lepsze oznaczenie, nie dające się nawet przeciętnej osobie odczytać ;-)

      Ironia byłego PCeciaża ;-)
    • Gość: mrzolwik Re: Prawo pierwszej serii IP: *.acn.waw.pl 12.11.08, 04:04
      10 lat używam Maców i wiem, że bez wad nie są i prawo pierwszej serii tyczy się przede wszystkich niedociągnięć konstrukcyjnych. Przykłady?

      PowerMac G3 Desktop - dwie szyny IDE, ale można było podłączyć tylko po jednym urządzeniu na szynę
      PowerMac G3 B&W w wersji 300 MHz wieszał się przy dyskach większych niż 6 GB
      PowerMac G4 chronicznie nienawidził kart UW SCSI
      PowerMac Quick Silver dual 800 - lubiła padać płyta
      PowerMac G5 - przypomnę sobe, bo pamiętam, że też coś było

      PowerBook G3 Series - stara obudowa z 3400 z wieloma ograniczeniami - brak dual monitor
      PowerBook G3 Lombard (Bronze Keyboard) kapryśne SCSI na HDI-30, częste problemy z psującym się napędem
      PowerBook G3 Pismo (FireWire) najbardziej udany laptop Apple'a w dziejach, ale też miewał problemy z napędem
      PowerBook G4 Titanium- autor artykułu pisał tu o zawiazach, ale rzecz się tyczy wszystkich 4 serii a nie tylko pierwszej. Mi na przykład nie rozwalił się w pierwszej, ale rozwalił w ostatniej. Debilny też był pomysł blokady obsługi płyt DVD+R (wszystkie Titanum tylko -R)) można ewentualnie zmienić booktype na DVD-ROM. Ciekawe też, że pierwsza seria obsługiwała DVD-RAM, a DVD-RW już nie. Pierwsza seria też makabrycznie się grzała.
      PowerBook G4 Aluminium gięły się (Titanium też) i bywały ogromne problemy z wszechpadającymi płytami głównymi. Ja w 1.5 wymieniałem 2 razy!!! W 17" lubiły padać LCD.
      MacBook Pro CoreDuo - brak FireWire 800, piszczy i "byczy" zasilacz i DVDRW 4x bez DVDR-DL
      Można tak wymieniać bez końca. Niestety o ile w USA czy UK można pójść i załatwić sprawę czasem "od ręki", o tyle w PL jesteśmy skazani na czekanie :(
      Niezgodność towaru z umową działa jedynie w przypadku osób prywatnych, firmy mają w plecy i tylko 1 rok gwarancji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka