mary_sio
03.12.08, 22:40
Trzech panów m.in. za to otrzymało tegorocznego Nobla, cóż z tego,
że po ok 40 latach eksperymentalnie skrupulatnej weryfikacji
poprawności określonych przez nich warunków początkowych BB:
"..tuż po narodzinach Wszechświata panowała pełna symetria, można
było np. zamienić wszystkie cząstki z antycząstkami, a świat by się
przez to nie zmienił. Tak samo podobne i zamienne były działające
między cząstkami siły, co oznacza, że w rzeczywistości była jedna
uniwersalna siła..."
za: wyborcza.pl/1,75476,5781203,Prorocy_lamania_symetrii.html
O co chodzi z tą symetrią, dlaczego niby to "na poczatku była..?
Dlaczego musimy - tak zwykli ludzie jak naukowcy - podpierać się
wizją jakiegoś stanu idealnego, by określić swoje miejsce w
czasoprzestrzeni? Czyli jak - chaos przybrał uporzadkowaną formę dla
własnych potrzeb samookreślającego sie rozprzestrzenienia ze względu
na niechęć do panującego stanu entropijnego bałaganu, czy też
rzeczywiscie symetria jest warunkiem koniecznym dla zaistnienia
nowej jakosci?