Dodaj do ulubionych

HIV jeszcze groźniejszy

29.12.08, 16:23
Na temat bespiecznego seksu mogliby sie wypowiedziec polscy biskupi,
niewatpliwi eksperci w tej dziedzinie.
Obserwuj wątek
    • t.wolny HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 16:50
      A w jakiej dziedzinie nie są ekspertami? Nie, to nie tak! Ekspert
      czasem sie myli a oni nigdy.
    • marianna102 HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 17:35
      Dziwne odchylenie autorów komentarzy 1 i 2. Wszystko kojarzy im się z
      biskupami. A poważniej - to właśnie eksperci z "jasnogrodu" do tej pory
      bagatelizowali możliwości zakażenia się wirusem HIV i w rozlicznych
      materiałach (także dostarczanych młodzieży szkolnej) tłumaczyli cierpliwie, że
      wystarczy przestrzeganie paru prostych reguł, żeby się nie zarazić. Natomiast
      ci "ciemnogrodzcy" podkreślali, że nie wszystko zostało zbadane dokładnie i że
      wirus HIV może nas zaskoczyć, okazać się groźniejszy niż się dotąd wydaje. I
      czyje jest na wierzchu?
      • hetta Re: HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 19:02
        Marianno, przeczytaj ten artykul jeszcze raz, a zwalszcza jego koniec, ze
        zrozumieniem.
        • pies_na_prawizne Re: HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 19:47
          Obalili tym samym pogląd, który dla wielu ekspertów zajmujących się
          HIV i AIDS stanowił dogmat od niemal 25 lat.
          ----------------


          HIV et AIDS to jedno i to samo !!!!!!!!!!
          • ap13579 Przekonqlu sie o tym kobiety Simona Molla 29.12.08, 20:47
            Wszystkie kobiety Simona Molla zalapaly HIV-a
            Wiekszosc z nich to ateistki-feministki aktywistki.
            Moll miał powodzenie po tym jak został laureatem nagrody Gazety
            Wyborczej. No atole, huzia na biskupow.
            • madcio Re: Przekonqlu sie o tym kobiety Simona Molla 29.12.08, 21:20
              Masz pecha, leosiu. Nudzi mi się i właśnie nabrałem ochotę na rozrywkę twoim
              kosztem.

              > Wiekszosc z nich [kobiet Simona Molla] to ateistki-feministki
              > aktywistki.
              Źródło?
              • ap13579 Re: Przekonały sie o tym kobiety Simona Molla 29.12.08, 21:41
                Moim żrodlem informacji jest Gazeta Wyborcza.
                Wiekszosc jego ofiar to były dziennikarki, dziewczyny ktore robiły
                mu tłumaczenia i korekty, wspomagały jego działalnosc jako uchodzcy
                roku etc. Było ich kilkanascie i wszystkie obecnie umieraja na
                najzłosliwszą odmianę afrykanską wirusa HIV.
                Wskocz na prZeglądarke i sam znajdz linki.
                No i oczywiscie nie zapomnij napluć na księży.
                • madcio Nie ma tak łatwo. 30.12.08, 02:09
                  Zaczyna się. :) Dla przypomnienia:

                  >>> Wiekszosc z nich [kobiet Simona Molla] to ateistki-feministki
                  >>> aktywistki.
                  >>Źródło?

                  > Moim żrodlem informacji jest Gazeta Wyborcza.
                  Konkretnie. Linki. Skąd wiesz, że "Wiekszosc jego ofiar to były dziennikarki,
                  dziewczyny ktore robiły mu tłumaczenia i korekty, wspomagały jego działalnosc
                  jako uchodzcy roku etc."? Masz jakieś imiona i nazwiska?

                  Ponadto, będziesz musiał udowodnić, że te dziewczyny to "ateistki-feministki
                  aktywistki.". Sam fakt pracy w Gazecie Wyborczej, niestety, dla mnie się nie
                  kwalifikuje.

                  > Wskocz na prZeglądarke i sam znajdz linki.
                  Nic z tego, leoś. Na tobie spoczywa ciężar dowodu.
                  • jazmig madcio nie ma argumentów 30.12.08, 11:20
                    1. Naukowcy po raz pierwszy przyznają oficjalnie, że wirus HIV
                    skutecznie atakuje zdrową śluzówkę. Oznacza to, że dotychczas z
                    powodów czysto propagandowych odradzano ludziom standardowe środki
                    ostrożności wobec śmiertelnego zagrożenia.

                    2. Pseudonaukowiec bezczelnie doradza stosowanie prezerwatyw, jako
                    skutecznego zabezpieczenia. A przecież nie zbadał czy prezerwatywa
                    naprawdę zabezpiecza przed HIV. Jak narazie nie wykonano uczciwych
                    badań w tej sprawie. Ponieważ banalne badanie, jakie wykonano, można
                    było wykonać już 25 lat temu i nie okłamywać potencjalnych ofiar,
                    można przypuszczać, że za kolejne 25 lat wykona się kilka banalnych
                    testów ilustrujących, w jaki sposób wirus HIV potrafi przedostać się
                    podczas stosunku do pochwy kobiety, lub w drugim kierunku.
                    • madcio Łoł. 30.12.08, 14:41
                      Mały, coś ci się pomyliło.

                      Ja tutaj dyskutuję z leosiem na temat bredni, jaką wypowiedział kilka postów
                      temu, a nie na temat tez artykułu.

                      Proponuję podciągnąć się w umiejętności czytania tekstu pisanego.

                      Co się tak w ogóle leoś zrobił nagle popularny?
                      • mirekp70 madcio czepiasz się 30.12.08, 15:09
                        Madcio, też pamiętam z artykułów w Wyborczej, z wywoadów z kobietami-
                        ofiarami Mola że były to dziewczyny obracające się w środowisku w
                        którym dominują lewicowe poglądy o których mówił kolega. Były one
                        zresztą wszystkie zafascynowane działalnością Mola. Zdrowy rozsądek
                        mówi, że nie kręciły się wokół niego dzioewczyny z Oazy, Rodziny
                        Rodzin czy odnowy w Duchu św. Nie wiem o jakie dowody Ci chodzi,
                        poczytaj sobioe te wywiady, nikomu się nie chce odkopywac dla Ciebie
                        linków

                        • petrucchio Re: madcio czepiasz się 30.12.08, 15:19
                          mirekp70 napisał:

                          > Zdrowy rozsądek mówi, że nie kręciły się wokół niego dzioewczyny z
                          > Oazy, Rodziny Rodzin czy odnowy w Duchu św.

                          Zdrowy rozsądek? Czy z tych środowisk pochodzą kobiety rozmnażające się przez
                          pączkowanie?
                        • madcio Phe... :) 30.12.08, 17:11
                          > Nie wiem o jakie dowody Ci chodzi,
                          A skąd mam wiedzieć, jakie leoś ma dowody na swoje rewelacje?

                          Przypominam, że pierwotnym twierdzeniem, do którego się przyczepiłem, było
                          "Wiekszosc z nich [kobiet Simona Molla] to ateistki-feministki aktywistki.".

                          Są dwie możliwości:
                          - Leoś wyssał to z palca zgodnie z "logiką" prezentowaną między innymi przez
                          ciebie (fakty, półprawdy, plotki, stereotypy, insynuacje i zwyczajne zmyślenia
                          zmieszane z sobą, przyjmowane jako pewnik i stanowiące punkt wyjścia do jeszcze
                          większych bzdur).
                          - Wie to (że większość kobiet Simona to ateistki, feministki i aktywistki) skądś
                          i z jakichś źródeł. I o te właśnie źródła grzecznie i z nieukrywaną uciechą proszę.

                          > nikomu się nie chce odkopywac dla Ciebie linków
                          To naprawdę nie mój problem. To problem leosia i jego nagłej a nie wiadomo skąd
                          wyciągniętej armii obrońców. :>
                      • ap13579 Re: Łoł. 30.12.08, 21:12
                        Dlaczego ja jestem popularny moj drogi madstein?
                        POniewaz jestem gigantem intelektu, swietnie wykszatałconym,
                        ujmującym w obejsciu , przystojny , bogobojny i ponad przecietnie
                        wyposażony.CZyli jestem wszystkim tym, czym nie jest moj kochany
                        przyjaciel Petrucchio.
                        • madcio Re: Łoł. 30.12.08, 23:12
                          Dobra, a tak na temat? Przypominam:

                          > Wiekszosc z nich [kobiet Simona Molla] to ateistki-feministki
                          > aktywistki.
                          Źródło?
                    • kala.fior Re: madcio nie ma argumentów 30.12.08, 19:07
                      jazmig napisał:

                      "1. Naukowcy po raz pierwszy przyznają oficjalnie, że wirus HIV
                      skutecznie atakuje zdrową śluzówkę. Oznacza to, że dotychczas z
                      powodów czysto propagandowych odradzano ludziom standardowe środki
                      ostrożności wobec śmiertelnego zagrożenia."

                      A konkretnie o jakie "standardowe środki ostrożności" Ci chodzi?
                      Oczywiście mające jakąś relacje z przekraczanie bariery zdrowej śluzówki.

                      Na jakie niebezpieczne zachowanie dozwalano z czysto propagandowych powodów?
                      • petrucchio Re: madcio nie ma argumentów 30.12.08, 19:40
                        kala.fior napisał:

                        > Na jakie niebezpieczne zachowanie dozwalano z czysto propagandowych powodów?

                        No i czyja to niby była propaganda? Komu miało zależeć, żeby ludzie zarażali się
                        HIV?
                  • orlet Re: Nie ma tak łatwo. 30.12.08, 11:28
                    > Konkretnie. Linki. Skąd wiesz, że "Wiekszosc jego ofiar to były dziennikarki, dziewczyny ktore robiły mu tłumaczenia i korekty, wspomagały jego działalnosc jako uchodzcy roku etc."? Masz jakieś imiona i nazwiska?

                    On jest tak samo leniwy jak ty i ja, więc linków nie chce mu się szukać, ale było coś na ten temat. Pamiętam, bo też czytałem.

                    > Ponadto, będziesz musiał udowodnić, że te dziewczyny to "ateistki-feministki
                    > aktywistki."
                    Niczego nie musi udowadniać. Wzoruje się na swoim źródle. Jeżeli uważasz inaczej to udowodnij to (przecież musisz).
                    • petrucchio Re: Nie ma tak łatwo. 30.12.08, 13:54
                      orlet napisał:

                      > On jest tak samo leniwy jak ty i ja, więc linków nie chce mu się
                      > szukać, ale było coś na ten temat. Pamiętam, bo też czytałem.

                      Niesprawdzona plotka jest tyle samo warta niezależnie od tego, czy
                      rozpowszechnia ją Leoś, czy ty. Każdy plotkarz przysięgnie, że mówi świętą prawdę.

                      > Niczego nie musi udowadniać. Wzoruje się na swoim źródle.

                      Jakie to źródło? Duży palec, z którego Leoś wysysa swoje rewelacje?

                      > Jeżeli uważasz inaczej to udowodnij to (przecież musisz).

                      Ciężar dowodzenia spoczywa na tym, kto przedstawia jakieś dyskusyjne twierdzenie
                      wymagające dowodu. Adwersarz nie ma obowiązku obalania każdej bzdury, którą
                      komuś zachce się wygłosić.
                      • zpiesciamudotwarzy Re: Nie ma tak łatwo. 14.01.09, 17:34
                        > Ciężar dowodzenia spoczywa na tym, kto przedstawia jakieś dyskusyjne twierdzeni
                        > e
                        > wymagające dowodu. Adwersarz nie ma obowiązku obalania każdej bzdury, którą
                        > komuś zachce się wygłosić.

                        stosujc waszą żałosną logikę, mógłbym jako postronny czytelnik poprosić Ciebie o
                        to żebyś udowodnił powyższą tezę - albo przynajmniej podał źródło - ale nie
                        takie w którym też ktoś po kimś powtarza (bo zdaje sie że intelektualiście z
                        Wyborczej w tym się właśnie specjalizują - cytowaniu się nawzajem i twierdzeniu
                        że to jest "dowód")
                        Kilka osób napisało wam że również czytało artykuł w ktorym było o tym co koleś
                        tu napisał, a niejaki madcio z miną dziecka które myśli że jak stanie na
                        encyklopedii staje sie mądrzejsze dopomina się źródła myśląc że tak prowadzona
                        dyskiusja jest merytoryczna i co gorsza, że to on jest w niej górą (może i
                        będzie górą bo pewnie ma kolegów którzy go poprą, ale intelektualnie z pewnością
                        się ośmieszył)
                        • madcio Re: Nie ma tak łatwo. 14.01.09, 19:42
                          Ojoj, ktoś się tu rzuca.

                          > niejaki madcio z miną dziecka które myśli że jak stanie na
                          > encyklopedii staje sie mądrzejsze dopomina się źródła myśląc że
                          > tak prowadzona dyskiusja jest merytoryczna
                          To zabawne, że tak najczęsciej pyskają osoby, które nie mają żadnych źródeł na
                          poaprcie swoich wymysłów. :) Boli, co?

                          Ale niech będzie. Udowodnij mi, że w mojej piwnicy nie ma żadnych niewidzialnych
                          krasnoludków.

                          Jak ci się to uda, uznam, że rzeczywiście można i należy pochylać się nad każdą
                          bzdurą wygłaszaną bez cienia dowodów, zdrowego rozsądku czy sensu... :))
                          • zpiesciamudotwarzy Re: Nie ma tak łatwo. 14.01.09, 20:05
                            rzecz w tym że to Ty kwestionujesz oczywiste rzeczy domagając sie ich "źródeł" -
                            może i jestem tępym wieśniakiem, ale dla mnie to raczej oczywiste że "większość"
                            tych dziewczyn które dały się zapłodnić wirusem wspomnianemu murzynkowi musiała
                            mieć nieźle nasrane w głowkach, pewnie że nie każda i nie każda tak samo, pewnie
                            że stwierdzenie jakie tam gdzieś na górze padło było przesadnym uproszczeniem i
                            pewnie niesprawieldiwe względem tych które chciały po prostu przekonać się jak
                            to jest z murzynem w łóżku, ale jak dla mnie informacje ktore o tych
                            wydarzeniach podano są wystarczające żeby ukuć wspomnianą teorię (która jakby
                            ktoś jeszcze nie zauważył była ironiczna (ps. nie mam nic wspolnego z autorem
                            tamtej wypowiedzi - co najwyżej podobne poczucie humoru)

                            wracjąc - na twoj strzał z krasnoludkami odpowiadam - a ty udowodnij że 999 x 0 = 0
                            nie można pochylać sie nad każdą bzdurą, ale gdyby musieć udowadniać na każdym
                            kroku oczywistości(bo przyjdzie madcio i rzuci hasło "żródła"), byłoby to równie
                            absurdalne
                            (i wcale nie świadczy o przenikliwości umysłu pytającego - bo zdaje się że
                            jesteś jedyną osobą na tym forum która uznała Twoją polemikę za błyskotliwą)
                            • kala.fior no comment (prawie) 14.01.09, 21:10
                              większość" tych dziewczyn które dały się zapłodnić wirusem wspomnianemu
                              murzynkowi musiała mieć nieźle nasrane w głowkach
                              • zpiesciamudotwarzy Re: no comment (prawie) 14.01.09, 23:59
                                sory ziomuś, ale ostatnimi osobami które chciałbym mieć za "bliskich" są laski
                                sypiające z byle kim byle był sławny i miał dużego - bo jakoś wątpię żeby
                                podrywał je na opiekuńczy charakter i perspektywy domu i rodziny...
                                tak, gardze, bo że tak powiem - bliższy jest mi już pantofelek niż te kur*y
                                • kala.fior Re: no comment (prawie) 15.01.09, 11:26
                                  ...drobny błąd miało być "bliźniego".

                                  szokuje mnie łatwość z jaka pogardza się innymi, tym bardziej bardzo
                                  przypadkowymi osobami, nic o tych dziewczynach nie wiesz oprócz tego że zostały
                                  zarażone, przypadkowy seks nie jest niczym niezwykłym


                                  ..mam generalny problem z pogarda dla innych, nawet w innych sytuacjach kiedy
                                  może nawet obiektywnie można by to jakoś usprawiedliwić...
                                  • ap13579 [...] 15.01.09, 13:34
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • zpiesciamudotwarzy Re: no comment (prawie) 15.01.09, 18:25
                                    to chyba zależy od formy tej pogardy (indywidualnej definicji) - moja "pogarda"
                                    ogranicza się do tego, że na podstawie tej wiedzy którą mam musze sobie jakieś
                                    zdanie wyrobić i jest ono jak najbardziej negatywne, mogę sobie na to pozwolić
                                    bo akurat moje prywatne o nich zdanie zupełnie na ich życie nie wpłynie. Gdybym
                                    jednak był sędzią czy kimkolwiek tego typu, zagłębiłbym sie w problem dużo
                                    bardziej i obiecuję Ci że nie kierowałbym się pierwszym wrażeniem (pogardy)..
                                    ale w takiej sytuacji jaką mamy, oceniam te dziewczyny na podstawie ich
                                    zachowania - a to jest jak najbardziej warte mojej pogardy (przypadkowy seks nie
                                    jest niczym niezwykłym, przypadkowy seks bez gumy jest już głupotą, przypadkowy
                                    seks z kolesiem którego atutem jest jego rasa - jest już rasizmem (ciekawe kto
                                    jest na tyle otwarty intelektualnie żeby mi tu przyznać rację :) ) a jeśli
                                    dodamy do tego fakt, że te dziewczyny prawdopodobnie kreowały się na "wyzwolone,
                                    otwarte, postepowe intelektualistki (głsowoały na PO czytały wysokie obcasy
                                    itp.) a dały się w taki sposob "nabrać" (rasizm nie rasizm, ja tam wiem że hiv
                                    panuje w afryce i z murzynką bez gumki był nie poszedł)...
                                    i na podstawie tych informacji GARDZĘ tego typu ludźmi i nazwałbym to takim
                                    podrygiem "doboru naturalnego" - pare kretynek dało sie zabić
                            • madcio Re: Nie ma tak łatwo. 16.01.09, 22:54
                              > dla mnie to raczej oczywiste że "większość" tych dziewczyn które
                              > dały się zapłodnić wirusem wspomnianemu murzynkowi musiała
                              > mieć nieźle nasrane w głowkach,
                              Coś się tu mój drogi rozjeżdżamy. Zgodziłbym się z tą oceną, gdyby dla przykładu
                              owe dziewczyny wiedziały, że on jest zarażony.

                              Ponadto, nijak się to ma do twierdzenia leosia, które bronisz, czyli "Wiekszosc
                              z nich [kobiet Simona Molla] to ateistki-feministki aktywistki.".

                              Jeśli zaś podtrzymuejsz jakiś związek, musisz wykazać, że zbiór dziewcyzn
                              nasranych w główkach jest równoważny zbioru "ateistek-feministek aktywistek", a
                              PONADTO wciąż pozostaje ci udowodnienie, że większość kobiet Simona zaliczają
                              się do zbioru tych aktywistek. I to drugie mnie bardziej interesuje, niż pierwsze.

                              > jak dla mnie informacje ktore o tych wydarzeniach podano są
                              > wystarczające żeby ukuć wspomnianą teorię (która jakby
                              > ktoś jeszcze nie zauważył była ironiczna)
                              Znam leosia i nie sądzę, by była to teoria ironiczna. On wydaje sie wierzyć w te
                              nonsensy, które pasjami pisze na forum.
                          • ap13579 Bierzcie przykład z drogiego Madsteina 15.01.09, 20:31
                            Madstein twardo w dziewictwie trwa i żaden HIV mu nie grozi.
                            Bierzcie z niego przyład.
                        • kala.fior ciezar dowodu... 15.01.09, 16:07
                          zpiesciamudotwarzy napisał:

                          petruccio:
                          >> Ciężar dowodzenia spoczywa na tym, kto przedstawia jakieś
                          >> dyskusyjne twierdzenie wymagające dowodu. Adwersarz nie ma >>obowiązku
                          obalania każdej bzdury, którą komuś zachce się wygłosić.
                          >
                          > stosujc waszą żałosną logikę, mógłbym jako postronny czytelnik poprosić Ciebie
                          > o to żebyś udowodnił powyższą tezę - albo przynajmniej podał źródło - ale nie
                          > takie w którym też ktoś po kimś powtarza (bo zdaje sie że intelektualiście z
                          Wyborczej w tym się właśnie specjalizują - cytowaniu się nawzajem i twierdzeniu
                          że to jest "dowód")

                          pl.wikipedia.org/wiki/Czajniczek_Russella
                          ...w polskim tłumaczeniu tego artykułu jest IMHO błąd logiczny wiec przeczytaj w
                          oryginale...
                          • zpiesciamudotwarzy Re: ciezar dowodu... 15.01.09, 20:11
                            po pierwsze - jako że też nie wierze w jednorożce, znam ten "dowód", pod drugie
                            - nie pasuje on do tej dyskusji,
                            bo nie było mowy o bytach (takich czy innych) tylko o twierdzeniach, niejaki
                            ap-cośtam stwierdził na podstawie swoich informacji/intuicji, że wspomniane
                            dziewczyny to (dla mnie to nieistotne rónie dobrze mogl je nazwać zakonnicami)
                            na co dostał odpowiedź "podaj źródła" - jeśliby prowadzić tego typu dyskusje to
                            utykałyby one już przy pierwszym zdaniu ("regres w nieskonczoność" to się
                            bodajże nazywało? skoro już przy filozofach jesteśmy)
                            -bo ja bym się mógłzapytać Russela, o jego źródła odnośnie twierdzenia "Gdyby
                            jednak ktoś utrzymywał, że czajniczek niewątpliwie istnieje, to słusznie by
                            uznano, że prawi nonsensy."
                            -bo zdanie niby oczywiste, ale JAKIE ŹRÓDŁA o tym mowią? kto by "UZNAŁ" dlaczego
                            słusznie, na jakich podstawach by uznali?? i tak ad mortem usranum,
                            Bez sensu, dlatego uważam tego typu pseudointelektualne zagrywki za rozwalające
                            dyskusje, a ludzi ich używających za ćwierćinteligentów nie mających nic
                            ciekawego do powiedzenia, uciekających się do tanich sztuczek
                            • ap13579 [...] 15.01.09, 20:28
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • kala.fior Re: ciezar dowodu... 15.01.09, 21:22
                              po co się tak podniecasz, bądź mężczyzną, zapytano Ciebie skąd masz taka
                              detaliczna znajomość charakteru i motywów kochanek w.w. obywatela Afro-Polaka,
                              wiec powiedz wprost jak jest, ssakm (własnego) kciuka....

                    • madcio Re: Nie ma tak łatwo. 30.12.08, 14:42
                      O rety, kolejny, co ma problemy z rozumieniem.

                      > On jest tak samo leniwy jak ty i ja, więc linków nie chce mu się
                      > szukać
                      Jego problem, nie mój. To nie ja wygłaszam rewelacje w stylu "Wiekszosc z nich
                      [kobiet Simona Molla] to ateistki-feministki aktywistki.".

                      > > Ponadto, będziesz musiał udowodnić, że te dziewczyny to
                      > > "ateistki-feministki aktywistki."
                      > Niczego nie musi udowadniać. Wzoruje się na swoim źródle. Jeżeli
                      > uważasz inaczej to udowodnij to (przecież musisz).
                      Tak ogólnie, to nic nie muszę, biedaczku. W tym konkretym wypadku NIC nie muszę,
                      bo to ten, który wygłasza tezę, ma obowiązek ją udowodnić.

                      Znaczy się, on też nic nie musi, tak naprawdę. Ale przyszpilanie go żądaniem o
                      źródło w jednej, bardzo prostej sprawie i patrzenie, jak się wije, jest takie
                      zabawne. :)
                  • gazeta.pl.online01 Re: Nie ma tak łatwo. 30.12.08, 11:29
                    Akurta tu Leos ma racje, co do dziewczyn tego murzynka...
                • gazeta.pl.online01 Re: Przekonały sie o tym kobiety Simona Molla 30.12.08, 11:34
                  Chyba tu masz, leos, racje. Ale co do ksiezy - czy wiesz ze w Afryce
                  maja oni zakazane przebywanie sam na sam z zakonnicami? Wiesz moze
                  czemu? Domyslasz sie?
              • kala.fior Re: Przekonqlu sie o tym kobiety Simona Molla 29.12.08, 22:26
                he he, on chyba Molla też nie zauważył, co to było o fanatykach i poczuciu
                humoru ???
            • 0.tech Re: Przekonqlu sie o tym kobiety Simona Molla 30.12.08, 08:06
              Nie ma to jak idioci twierdzacy, ze ateisci to lewacy.
            • hankrearden Przeciez one nie uzywaly prezerwatyw! 02.01.09, 06:55
              O co wam chodzi, kobiety Simona nie uzywaly prezerwatym (tzw
              katolicki seks)
            • unabjork Re: Przekonqlu sie o tym kobiety Simona Molla 01.12.09, 23:49
              szczęśliwie zdecydowanie nie wszystkie.
    • viarusovitch Re: HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 22:30
      A co, ty myslisz ze polscy biskupi to same prawiczki?
    • zbb4roman HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 23:28
      Jak slusznie zauwazyli dwaj pierwsi autorzy komentarzy, HIV jest
      problemem Arcybiskupow. Pozostala czesc spoleczenstwa moze uzywac do
      woli, kazdy z kazdym bez zabezpieczenia i spac spokojnie.
    • jacekzwawy HIV jeszcze groźniejszy 29.12.08, 23:46
      Myślę, że przynajmniej arcybiskup Paetz wie jak się zabezpieczać, bo jest w
      sędziwym wieku, a nic nie złapał jeszcze...
      • gazaj KK od dawna ogłosił tę metodę 30.12.08, 11:23
        jacekzwawy napisał:

        > Myślę, że przynajmniej arcybiskup Paetz wie jak się zabezpieczać,
        > bo jest w sędziwym wieku, a nic nie złapał jeszcze...

        Tę metodę KK lansuje od dawna: seks wyłącznie z współmałżonkiem. W
        przypadku Paetza - brak seksu, ponieważ nie ma on żony.
        • gazeta.pl.online01 Re: KK od dawna ogłosił tę metodę 30.12.08, 11:28
          Paetz uprawial seks wylacznie z klerykami-prawiczkami, stad mial on
          pewnosc, ze nie zalapie zadnej choroby wenerycznej: nie tylko
          adidasa, ale tez i zwyklego syfilisa...
          Podobnie tez ksieza uprawiaja seks z zakonnicami, najchetniej
          dziewicami, w tym samym celu...
    • marcinmarcin12 HIV jeszcze groźniejszy 30.12.08, 11:59
      I okazuje sie ze guma wiele nie pomaga
    • gl1974 HIV jeszcze groźniejszy 30.12.08, 13:40
      Każdy przeciwnik ma słabe strony.
    • bopin HIV 30.12.08, 16:24
      Wielkie halo! wystarczy myslec przed bzykaniem a nie po, czym tu głowę
      zawracać. Zajmujcie się tym co ważne, np. nowotworami.
      • ap13579 Kupujcie stroje astronautow 30.12.08, 21:19
        Zobaczycie bogobojne chłopaki , że bedziemy musieli do jazdy
        tramwajem stroj kosmonauty zakładac , zeby sie HIV-em nie zarazic
    • jola_z_dywit_2006a Dopiero po 30 latach chlopcy zdecydowali sie zrobi 01.01.09, 01:26

      taki eksperyment ?
      Jaja sobie z nas robia.
      Pieprza glupoty przez lata jak Pasi Brzuchy i sa obrazeni jak im sie to wytknie.
      • sts11 Re: Dopiero po 30 latach chlopcy zdecydowali sie 01.01.09, 11:00
        Jola! Hulaj dusza, piekła nie ma. Niestety, jest HIV...
      • kala.fior Jola - bicz na Nałuke ! 01.01.09, 12:15
        Jolu, ciekawym aspektem Twojej wypowiedzi jest to ze masz zawsze racje. No bo
        każde nowe odkrycie można skwitować; "co? jeszcze tego nie wiedzieliście? Tego
        nie zbadaliście?"
        • jola_z_dywit_2006a A, kala.fior, witam bracie, wszystkiego najlepszeg 03.01.09, 03:11

          w Nowym Roku.

          P.S.
          Pomijasz meritum sprawy.
          Podobno dzisiejsi mesjasze nie uzywaja dogmatow bo jakis, inny mesjasz sprawdzi
          i jak kicha to tego pierwszego czeka exkomunika. Tak mnie uczono na tym forum.

          W tym konkretnym przypadku naukowcy twierdzil przez 30 lat cos czego nikt nie
          raczyl sprawdzic.

          Skad ja, maly robaczek mam wiedziec, kiedy ci swiatobliwi mezowie lza jak bure
          suki ?


          kala.fior napisał:

          > Jolu, ciekawym aspektem Twojej wypowiedzi jest to ze masz zawsze racje. No bo
          > każde nowe odkrycie można skwitować; "co? jeszcze tego nie wiedzieliście? Tego
          > nie zbadaliście?"
          >
          >
          >
          >
          • kala.fior Re: A, kala.fior, witam bracie, wszystkiego najle 03.01.09, 10:23
            Wzajemnie, najlepszego !

            O Jolu,
            ja Ci tu komplement prawię, z ręką na sercu, kiedy ostatni raz ktoś uważał ze
            masz zawsze racje?
            A ty mnie do jednego wora z podejrzanymi mesjaszami Nauuuki!

            Ja też jestem niezadowolonym konsumentem tejże!!!

            Nawet tego LHC nie umieją ustawić, a ten wirus HIV jeszcze hasa swobodnie, a
            mnie nawet aspiryna już nie pomaga (walczę z jakimś wstrętnym wirusem od paru dni).

            A na dodatek, mój guźdź to trumny, nie wierzę nawet w inteligentny projekt wiec
            nie mogę zakrzyknąć, Autor! , dawajcie Autora tego bałaganu, niech się wytłumaczy!

            pozdrowienia
            Kala

            ps. A skąd wiesz ze nie sprawdzili:
            > W tym konkretnym przypadku naukowcy twierdzil przez 30 lat cos czego nikt nie
            > raczyl sprawdzic.
            • jola_z_dywit_2006a Przepraszam Kala, juz wiecej nie bede. 03.01.09, 22:12

              Nigdy, przenigdy, nikt tak do mnie nie mowil. Nawet Mamusia mowila "Jasiu nie
              mow nic bo zebami rysujesz podloge".

              To wlasnie ja, bedac tyranizowany przez jedna z moich bylych, musialem ciagle
              jej tak bajerowac. Ale trzeba przyznac, ze potem, po takim wstepie byla
              wysmienita. Gorzej ze w to uwierzyla ale na szczescie przerznela na gieldzie
              tylko dorobek swojego zycia.
              I to wlasnie obudzilo moja czujnosc harcerz.

              Co do LHC to pikus.
              Chlopcom jak cos w rownaniach nie pasuje to zwalaja na ciemna mase. A ciemna
              masa kiedys spiewala ze ".. to wszystko bez te atomy..."

              P.S. ps.
              z tego artykulu i wczesniejszych objasnieniach.
              Mea culpa, zrodel nie raczylem zanotowac.

              Poszalalas na Sylwestera czy sisiu, paciorek i spac ?


              kala.fior napisał:

              > Wzajemnie, najlepszego !
              >
              > O Jolu,
              > ja Ci tu komplement prawię, z ręką na sercu, kiedy ostatni raz ktoś uważał ze
              > masz zawsze racje?
              > A ty mnie do jednego wora z podejrzanymi mesjaszami Nauuuki!
              >
              > Ja też jestem niezadowolonym konsumentem tejże!!!
              >
              > Nawet tego LHC nie umieją ustawić, a ten wirus HIV jeszcze hasa swobodnie, a
              > mnie nawet aspiryna już nie pomaga (walczę z jakimś wstrętnym wirusem od paru d
              > ni).
              >
              > A na dodatek, mój guźdź to trumny, nie wierzę nawet w inteligentny projekt wiec
              > nie mogę zakrzyknąć, Autor! , dawajcie Autora tego bałaganu, niech się wytłumac
              > zy!
              >
              > pozdrowienia
              > Kala
              >
              > ps. A skąd wiesz ze nie sprawdzili:
              > > W tym konkretnym przypadku naukowcy twierdzil przez 30 lat cos czego nikt
              > nie
              > > raczyl sprawdzic.
              >
    • dalatata HIV jeszcze groźniejszy 03.01.09, 17:50
      polecam: www.tinyurl.pl?uwD2yH8w
    • burzu-azja A skad sie wzial wirus HIV? 15.01.09, 15:30
      Ewoluowal z jakiegos innego wirusa (jakiego i jak?), czy tez raczej
      jest produktem inzynieri genetycznej? I jesli to drugie, to kto i po
      co go wyprodukowal?
      • ap13579 Re: A skad sie wzial wirus HIV? 16.01.09, 12:25
        Skąd sie wziął wirus HIV? Odpowiedzialem zgodnie z naukową prawdą,
        ale pruderyjne ćwoki GW mnie wyciely. Więc powtarzam.
        Choroba HIV to zoonoza , ktora przeskoczyła z szympansa na człowieka.
        W jaki sposob? Istnieje hipoteza , ze stało sie to na skutek
        kopulacji między szympansem a człowiekiem.
        • ap13579 Dygresja 16.01.09, 12:36
          CZyu wiecie , że w latach 30-tych ubieglego wieku, w Włoszech
          prowadzono eksperymenty, w ktorych kobiety ochotniczki usiowały się
          dac zapłodnic szympansowi? Do tego zdolna jest nauka pozbawiona
          etyki i moralnosci.
        • kala.fior chore fantazje 16.01.09, 13:56
          ap13579 napisał:

          > Skąd sie wziął wirus HIV? Odpowiedzialem zgodnie z naukową prawdą,
          > ale pruderyjne ćwoki GW mnie wyciely. Więc powtarzam.
          > Choroba HIV to zoonoza , ktora przeskoczyła z szympansa na człowieka.
          > W jaki sposob? Istnieje hipoteza , ze stało sie to na skutek
          > kopulacji między szympansem a człowiekiem.

          No dobrze Leoś, jeżeli naukowa, to podaj linki to jakichś publikacji.
          Z tego co wiem najprawdopodobniejsza naukowa teoria raczej mówi o pogryzieniu
          myśliwego lub zarażeniu tegoż przy ćwiartowaniu świeżego mięsa zarażonej małpy.
          • ap13579 Re: chore fantazje 16.01.09, 14:15
            Racja, to wszystko przez te chore fantazje zboczonego szympansa.
            Kopulowac z pigmejką mu się zachciało.
    • losiu4 HIV jeszcze groźniejszy 16.01.09, 22:15
      "Czasy, kiedy zakażenie HIV uważano za zagrożenie głównie dla gejów lub
      narkomanów biorących narkotyki dożylnie, dawno odeszły w zapomnienie."

      nie ma co odchodzić w zapomnienie. Nie "uwazano", bo naprawdę tak było. Liczby
      nie kłamią. I nie "uważa się", bo pomimo tego, że zawsze mówiono, że
      puszczanie się na prawo i na lewo zawsze groziło AIDSem, to i tak nadal części
      rowerowe i narkomani dający sobie w żyłę to najokazalszy procent zakażonych.
      Nie ma się co oszukiwać.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • losiu4 Re: HIV jeszcze groźniejszy 16.01.09, 22:22
      tmkmk napisał:

      > Na temat bespiecznego seksu mogliby sie wypowiedziec polscy
      > biskupi, niewatpliwi eksperci w tej dziedzinie.

      ależ oczywiście. I proponują jedną niezawodną - jeśli chodzi o związek seksu z
      AIDSem rzecz: a nie rżnąć się na prawo i na lewo :) A już na pewno nie w
      częściorowerowych związkach bo z punktu widzenia religii to grzech, z punktu
      widzenia medycyny - o wiele większe prawdopodobieństwo zakażenia :) nie moja to
      wina. Tak Bóg/Natura czy kto se w tam co wierzy zrobił i tyle.

      Pozdrawiam

      Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka