wstretny.burzuj
13.01.09, 19:00
Wiele się ostatnio mówi i pisze o obecnym amerykańskim kryzysie
finansowym. Jednakże zauważa brak jego ujęcia z perspektywy
historycznej i jakiejkolwiek głębszej refleksji nad jego genezą.
Jest przecież oczywiste, iż tak poważny kryzys nie wziął się „z
niczego”, oraz iż musiał on narastać przez dłuższy okres czasu. A
przecież dzisiejszy kryzys finansowy w USA bierze się po pierwsze z
tego, iż pieniądz nie ma obecnie pokrycia nie tylko ani w złocie,
ale także ani w srebrze, ani też w innym kruszcu, jak to miało
miejsce jeszcze w XX wieku , ale że nie ma on dziś pokrycia nawet w
realnych dobrach (towarach i usługach) wytwarzanych przez gospodarkę
amerykańską, a po drugie z tego, iż od czasów Reagana, a szczególnie
Clintona, Amerykanie byli zachęcani przez kolejne rządy do
zaciągania kredytów konsumpcyjnych, aby w ten sposób stworzyć w USA
iluzję dobrobytu i prosperity .