Roboty i ludzie po 2020 roku

IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.09, 08:47
Chyba egzoszkieletu, a nie exo...
    • Gość: Ch. Norris Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: 212.2.115.* 05.02.09, 09:21
      Wcale mnie to nie dziwi, choć wyznaczanie roku 2020 jako cezury jest wróżeniem z fusów. Ale co do meritum się zgadzam. W Polsce jeszcze 10 - 15 lat temu mało kto miał komórkę czy internet. A czy teraz ktoś sobie wyobraża funkcjonowanie bez tych rzeczy? Pewnie w przyszłości będzie podobnie z robotami czy innymi wynalazkami, których powstanie jeszcze sobie nie wyobrażamy. Od końca XX w. postep technologiczny po prostu pędzi jak szalony. Zobaczymy do czego nas to zaprowadzi.
    • Gość: AI Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 09:25
      No ładnie. Telefony komórkowe najwyraźniej już nas od siebie uzależniły. Cwane są. I w społeczeństwie następuje wyraźna dysproporcja pomiędzy tymi którzy korzystają z Internetu, a tymi którzy nie korzystają. Apokalipsa trwa.
    • jami8 Re: Roboty i ludzie po 2020 roku 05.02.09, 09:27
      Lem przewidział to jakieś 30 lat temu.

      Przeczytajcie "Tragedię pralniczą".
      Idzie w niej nawet dalej - automaty zakładają związki zawodowe i domagają sioę równouprawnienia...
    • simplex Re: Roboty i ludzie po 2020 roku 05.02.09, 09:28
      Zabawne sa takie artykuliki, mniej wiecej od lat 60. co chwile jacys niezmiernie mądrzy mądralińscy zapowiadali ze "juz za 20 lat" wszedzie beda roboty a sztuczna inteligencja przegoni te czlowiecza - i co? W roku 2020 zadnych robotow nie bedzie, a ja na znowu bede czytal, ze "juz za 20 lat..." ;)
    • Gość: realista Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.pai.net.pl 05.02.09, 10:12
      "Planuje się również wprowadzenie osobistych robotów jako alternatywy dla prostytucji i pornografii (...) Będą ci, których na roboty stać i ci, których kiepski stan materialny zmusi do korzystania z własnych rąk..."
      :)))))))))))) a co jeśli taki uszkodzony robot do seksu lub np. wszystkie na raz po nie udanym upgreadzie wymkną się i zaczną ganiać ludzi w celu hmmm... wizja gorsza od terminatora, być może to właśnie przedstawia obrazek nad artykułem :>

      Tak na poważnie to myślę że robotyzacja ograniczy się do samo-sprzątającego odkurzacza (już są) i zrobotyzowanej pomocy kuchennej do której zawoła się np. przynieś piwa i już po chwili przyjeżdża ci pod nos zimne piwko. Jakoś nie wyobrażam sobie pętającej się po domu maszyny zawracającej mi nonstop d..., wystarczy żona.
    • Gość: zenek Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 12:18
      z robotyką jesteśmy na bakier do kwadratu. Procesory, technika obliczeniowa ciągnie aż się kurzy.. Zaś mechanika leży, zasilanie leży, to widać po rozwoju "motoryzacji" .. nędza z bidą. Roboty praktycznie nie różnią się niczym od tych w latach 70.. Pogadajcie o stopniach swobody
    • Gość: pedro Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.brhm.cable.ntl.com 05.02.09, 12:51
      piepszenie. nie wierze w ten ich zmyslony postep. laboratoryjne tezy. naukowcy sobie moga zmyslac a i tak swiatem rzadza ekonomisci i finansci. majac taki lekki kryzys jak mamy teraz raczej nie posuwamy sie do przodu a nawet czesto cofamy sie. poza tym jak widze gowno pod tytulem windows vista, ktorego zeby uruchomic i zeby mi sprawnie chodzil musze ulepszyc sprzet to dla mnie to nie jest postep.
    • nadmanganian Re: Roboty i ludzie po 2020 roku 05.02.09, 13:15
      A robocika bzyknac??? Czy to zdrada? Czy wypada?
    • Gość: Krabpszczółka Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.as.kn.pl 05.02.09, 13:41
      @Realista, "Jakoś nie wyobrażam sobie pętającej się po domu maszyny zawracającej mi nonstop d..., wystarczy żona."

      A właśnie dzięki takim robotom już żona nie będzie musiała zawracać d.... Robot będzie sprzątał mieszkanie, będzie gotował obiady, mył naczynia, prał ubrania, naprawiał zepsute urządzenia, itd.. No i robot będzie całkowicie posłuszny. Gdy nie będzie potrzebny, to będzie stał cicho ispokojnie w jednym miejscu przez kilka godzin. Ale na każde Twoje zawołanie zrobi co mu każesz.

      Dzięki temu Ty i Twoja żona będzie mieli o wiele więcej czasu dla siebie, który spożytkujecie na rozrywki. Zaoszczędzicie sporo czasu, który wcześniej był przeznaczany na prace domowe.
    • Gość: thug Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.09, 14:17
      Tak 2020 i roboty... Może w Polsce do tego czasu zbudują jakąś nową autostrade chociaż! Cóż, cała Azja, Afryka, Ameryka Pd i wschodnia Europa jest biedna, ciekawe gdzie te roboty będą, chyba tylko w NASA i Japonii
    • Gość: mm Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.r.kbt.pl 05.02.09, 15:13
      czas umierać
    • Gość: mark Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.gprs.plus.pl 05.02.09, 15:14
      Japończycy, pomijając ich słynną fascynację technicznymi nowinkami, czekają na roboty także z bardziej prozaicznych przyczyn. Ich kraj, jak wszystkie kraje cywilizacji zachodniej, ma ujemny przyrost naturalny i szybko starzejące się społeczeństwo. Przyrost naturalny - to już chyba sprawa przegrana, masowe przyjmowanie imigrantów na wiele negatywnych konsekwencji, zaś idea robotów do ciężkiej pracy i opieki nad starszymi osobami na razie brzmi ciekawie, choć konsekwencje trudno przewidzieć.
    • luki349 Re: Roboty i ludzie po 2020 roku 05.02.09, 16:10
      cah "egzo" szkielet to taki napędzany źródłami termalnymi tak ?! Bo z "egzo" to tylko to mi się kojarzy, a "exo" to szkielet zewnętrzny (sztuczny ofc), który ma wspomagać nasz szkielet :P
    • Gość: Jan Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.as.kn.pl 05.02.09, 16:40
      Bo to powinno być "endoszkielet", a nie "egzoszkielet".
    • Gość: prawda Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.tktelekom.pl 05.02.09, 16:57
      zanim zaczniecie wypowiadać się na temat poprawności przedrostków, zajrzyjcie najpierw do słownika, to naprawdę nie boli, a tam przeczytacie: "egzo- pierwszy człon wyrazów złożonych mający znaczenie: zewnętrzny" i chodzi tu o egzoszkielet wspomagający chodzenie, a nie endoszkielet (wewnętrzny), jaki miał chociażby robot z filmu Terminator.
    • Gość: cynik Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.acn.waw.pl 05.02.09, 20:41
      bardzo watpie by udalo sie do 2020 zrobic takiego robota.
    • inzynier2 Re: Roboty i ludzie po 2020 roku 06.02.09, 08:51
      Domyślam się, że hiszpańscy naukowcy dysponują maszyną czasu. Dzięki niej przenieśli się do roku 2020 i opublikowali swoje obserwacje z życia ludzi i robotów za 11 lat.

      Jeśli nie mają maszyny czasu to opublikowali jedynie swoje spekulacje, a nie wyniki badań. Wróżka prawdę ci powie. Hiszpańscy naukowcy też.
    • Gość: meg Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 06.02.09, 16:00
      Ja wole komputer i internet od nudnego seksu.
    • Gość: ;] Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.uznam.net.pl 14.07.09, 18:06
      Naukowcy to idioci, stworzą coś co na początku ludziom się spodoba,po jakimś czasie maszyną może odbić będą miały własną sztuczną inteligencję i się zbuntują wyda się to śmieszne ale przypadkiem stworzą to coś co będzie zabijało ludzi,bo skoro pracują nad sztuczną inteligencją i chcą zrobić robota i ten robot będzie posiadał tą inteligencję to na co mu człowiek? będzie zbyt mądry na to żeby być jego niewolnikiem.Może i to brzmi jak z filmu Terminator ale to nie głupi film bo faktycznie tak może się stać,mówią ze w 2012 koniec świata gó... prawda poczekamy jeszcze z 15 lat gdy naukowcy wymyślą to a wtedy będzie koniec świata
    • Gość: G. Re: Roboty i ludzie po 2020 roku IP: *.broker.com.pl 07.08.10, 09:13
      ja od 5 lat po udarze w domu na wózku siedzę i czekam na te implanty w mózgu czy roboty i wcale mi nie do śmiechu jak niektórym tu
Pełna wersja